Blog post

Jak działa nasz system rodzinny i kto do niego należy?

27 stycznia 2019Anna Ratajczak

Każdy z nas urodził się w konkretnej rodzinie. Większość z nas spędziła też znaczną część życia w domu rodzinnym. Czy to, w której rodzinie przychodzimy na świat, jest dziełem przypadku? W buddyzmie mówi się, że związki karmiczne między dziećmi i rodzicami należą do jednych z najsilniejszych.

W ustawieniach systemowych również wyraźnie widać, że między członkami danej rodziny istnieją nie tylko więzy krwi, ale również głębokie więzi duchowe. Bert Hellinger mówi, że więź ta jest najsilniejsza między dziećmi i rodzicami, rodzeństwem oraz kobietą i mężczyzną w związku miłosnym. Szczególnie silna więź tworzy się między mężczyzną i kobietą, jeśli wspólnie stają się rodzicami. Więź ta  powstaje również wtedy, jeśli dziecko się nie narodziło lub zostało poczęte w wyniku przemocy seksualnej.

Bert Hellinger pisze o tym w następujący sposób: „Więź jest rodzajem pierwotnej miłości, przywiązania i wierności. Jest ona niezależna od świadomych uczuć. W wyniku istnienia więzi to, co dzieje się z jednym członkiem rodu, nie jest obojętne dla pozostałych. Dziecko jest związane z rodzicami bez względu na to, kim są i jak wobec niego postępują, oraz pragnie (nieświadomie) dzielić los rodziny, jakikolwiek by on nie był”. Co ciekawe istnienie tych więzi jest niezależne od przeżywanych uczuć i emocji, np. można nienawidzić własnego rodzica lub małżonka, ale to nie osłabia więzi, te więzi zawsze będą istniały.

W ustawieniach systemowych można doświadczyć tego, że rodzina jest fascynującym systemem, w którym wszyscy są ze sobą powiązani i mają na siebie wpływ, nawet jeśli nigdy się nie poznali. Jest to system, który m.in. przechowuje informacje na temat przodków oraz przekazuje je kolejnym pokoleniom. Wydarza się to zazwyczaj w taki sposób, że w pewnym sensie powtarzamy los naszych przodków: odtwarzamy ich sposób życia, zachowania, czujemy, to co oni kiedyś czuli, a nawet przydarzają nam się te same rzeczy, które wydają się być zdarzeniami losowymi.

Najpierw opiszę jakie wydarzenia i sytuacje z punktu widzenia ustawień systemowych mogą doprowadzić to tego, że w systemie rodzinnym powstanie taka potrzeba wyrównania lub ujawnienia prawdy na jakiś temat w kolejnych pokoleniach.

W systemie rodzinnym zazwyczaj mocno działają ważne tajemnice: wydarzenia, które były związane z silnymi emocjami i cierpieniem naszych przodków oraz zostały ukryte. Mogą to być np. przeżycia z czasów wojny. Zdarzeniem, którego wpływ utrzymuje się nawet przez wiele pokoleń, jest morderstwo w obrębie rodziny. Często powoduje ono objawy schizofreniczne u potomków sprawcy i ofiary. Znaczenie mają również dzieci, które zostały poronione lub abortowane. Utrata dziecka, która często nie jest traktowana z należnym temu szacunkiem, ma bardzo silny wpływ na rodziców, młodsze rodzeństwo tego dziecka, a nawet na osoby w kolejnych pokoleniach.

Ogólnie można powiedzieć, że większość czynów prawnie zakazanych ma wpływ na system rodzinny, czyli np.: przemoc fizyczna i psychiczna, przywłaszczenie sobie cudzego mienia i inne czyny, poprzez które zostają naruszone czyjeś prawa i dobrostan psychofizyczny. Duże znaczenie mają nawet takie sytuacje jak: zerwanie zaręczyn, zlekceważenie czyjejś miłości, rozdzielenie kochającej się pary, zatajenie informacji o biologicznych rodzicach lub odebranie praw rodzicielskich.

Warto też przypomnieć sobie kto w naszej rodzinie był: odrzucony, nieszanowany, wyśmiewany, poniżany lub miał jakiś ciężki los, np. był alkoholikiem, przestępcą, popełnił samobójstwo… Właśnie z tymi osobami z rodziny możemy być związani, nawet jeśli nigdy ich nie poznaliśmy. Ogólnie można powiedzieć, że w ustawieniach systemowych odkrywamy te sytuacje, w których ktoś w jakiś sposób skrzywdził naszych przodków lub te, w których to oni przyczynili się do czyjegoś cierpienia. Czasem jest to też cierpienie, które zostało spowodowane przez zdarzenia losowe i nie zostało przez naszych przodków przyjęte, w pełni przeżyte i zaakceptowane.

Teraz postaram się wymienić wszystkie osoby, które według ustawień systemowych należą do naszego systemu. To  z nimi jesteśmy zawiązani i możemy być z nimi zidentyfikowani lub w jakiś sposób uwikłani w ich los.

W pierwszej kolejności jesteśmy bardzo silnie związani z naszymi biologicznymi rodzicami. Już nowo narodzone dziecko czuje, co przeżywają jego rodzice i często chce ich jakoś w tym wesprzeć. Dzieci rodziców, którzy noszą w sobie silne, nierozwiązane konflikty i są obciążeni systemowo, mogą np. bardzo dużo płakać lub chorować. Silny związek mamy również z naszym rodzeństwem, także przyrodnim oraz z tym, które zostało usunięte, poronione lub urodziło się nieżywe.

W dalszej kolejności do naszego systemu należą bracia i siostry (też przyrodni, nienarodzeni, wcześnie zmarli) naszych rodziców. Natomiast ich partnerzy i dzieci już nie. Silny związek mamy także z naszymi dziadkami. Z ich rodzeństwem natomiast bardzo rzadko, tylko w przypadkach, gdy mieli oni jakiś szczególnie ciężki los. Czasem jesteśmy też związani z pradziadkami lub jeszcze wcześniejszymi generacjami, ale tylko wtedy, gdy wydarzyło się w ich życiu coś naprawdę trudnego lub jeśli coś jest przekazywane z pokolenia na pokolenie, jak np. międzypokoleniowa złość kobiet na mężczyzn w danym rodzie.

Są to tzw. więzy krwi. Możemy jednak też być połączeni z innymi osobami, które miały silny związek z naszymi przodkami. Są to np. wszyscy ci, którzy zrobili miejsce i dzięki temu nasza rodzina mogła powstać. Takimi osobami są partnerzy, których mieli nasi rodzice i dziadkowie zanim się ze sobą związali. W ustawieniach systemowych często widzimy, że jeśli były partner nie został potraktowany sprawiedliwie, a jego uczucia uszanowane, to jedno z dzieci poczętych z nowym partnerem, przypomina tego poprzedniego – żyjąc tak jak on, powtarzając jego zachowania i odczuwając jego uczucia.

Inną sytuacją, w której osoby niespokrewnione stają się częścią danego systemu rodzinnego, jest tzw. wspólny los. Dotyczy to zdarzeń, które najczęściej wiążą się z silnymi emocjami i poważnymi konsekwencjami, jak np. wszędzie tam, gdzie pojawia się relacja sprawca – ofiara. Np., jeśli nasz dziadek spowodował wypadek, w którym ktoś stracił życie i miał bardzo silne poczucie winy z tego powodu, które nosił w sobie całe życie, my też możemy odczuwać nieuzasadnione z naszego punktu widzenia poczucie winy.

Z systemem rodzinnym mogą też być połączone osoby, które zrobiły dla niego coś dobrego, którym członkowie systemu wyrządzili jakąś krzywdę oraz ci, dzięki którym system coś zyskał lub stracił. Mogą to być np. pracownicy firmy rodzinnej, osoby związane z majątkiem i materialnym zabezpieczeniem rodziny.

Wymienione do tej pory związki wynikają z tego, w jakiej rodzinie się urodziliśmy. Kolejne relacje tworzymy sami w toku naszego życia, wchodząc w związki partnerskie, powołując do życia dzieci oraz w interakcjach z innymi ludźmi, szczególnie tam, gdzie pojawia się jakiś rodzaj wymiany, niesprawiedliwości lub trudne zdarzenia losowe.

Ogólnie więc, z teorii i praktyki ustawień systemowych wynika, że im bardziej świadomie przeżyjemy nasze życie, im więcej znajdziemy w sobie odwagi, żeby rozwiązać własne konflikty, przepracować trudne przeżycia i emocje, tym mniej przekażemy obciążeń naszym potomkom.

Większość ludzi jednak jest tak silnie zdeterminowana przez wpływy swoich uwarunkowań karmicznych i systemowych, że ma bardzo małą świadomość tego, co nimi rzeczywiście kieruje oraz ograniczoną wolność decydowania o swoim zachowaniu i reakcjach. Nawet jeśli wydaje nam się, że podejmujemy decyzje i zachowujemy się tak, jak chcemy, to jednak działamy pod wpływem wielu swoich przekonań (często nieuświadomionych) oraz uczuć i emocji. Poznanie swojej rodziny i losu przodków oraz odkrycie tego, z czym jesteśmy związani w naszym systemie rodzinnym, może pomóc nam zrozumieć samych siebie, odnaleźć własną tożsamość oraz uzyskać więcej wolności w decydowaniu o sobie i swoim życiu.

 

 

 

 

 

Źródła:

Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016

Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Prev Post Next Post