Blog post

Koronawirus – nie pisz, zadzwoń

25 marca 2020Anna Ratajczak

JAK MOŻESZ POMÓC?

 

 

W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe.

Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować.

 

koronawirus, pomaganie

Najpierw zadbaj o siebie

W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać.

Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad

Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia.

Zadzwoń pod pretekstem

W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca.

Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę… Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie.

Jesteśmy istotami społecznymi…

Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji.

Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach.

 


Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna:

 

https://nowe-ustawienia.pl/psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/

U D O S T Ę P N I J:

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni Następny Tekst