<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
><channel><title>odrzucenie - Ustawienia Hellingera Poznań</title>
<atom:link href="https://nowe-ustawienia.pl/tag/odrzucenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/odrzucenie/</link>
<description>Ustawienia Hellingera, Ustawienia Systemowe. Warsztaty, sesje indywidualne na żywo i online. Ustawienia Rodzinne Blog. Zapraszam, Anna Ratajczak, psycholog</description>
<lastBuildDate>Wed, 11 Dec 2024 11:22:08 +0000</lastBuildDate>
<language>pl-PL</language>
<sy:updatePeriod>
hourly	</sy:updatePeriod>
<sy:updateFrequency>
1	</sy:updateFrequency>
<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator><image>
<url>https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/09/cropped-day-2957984_960_720-3-32x32.png</url><title>odrzucenie - Ustawienia Hellingera Poznań</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/odrzucenie/</link>
<width>32</width>
<height>32</height>
</image>
<item><title>Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sat, 05 Sep 2020 13:29:53 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[rodzice]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1545</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#160; Dlaczego rodzice ciągle mnie krytykują? Dlaczego ją/jego drażnię? Dlaczego mnie nie lubi? (w skrajnych przypadkach: nienawidzi) &#8211; zastanawiało się i zastanawia niejedno dziecko&#8230; Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa, dlatego to, w jaki sposób postrzegają i traktują nas rodzice, zapisuje się jako bardzo silny program w naszej podświadomości, który czasem działa w nas przez całe życie. Dopiero w momencie, gdy go sobie uświadomimy, możemy z niego powoli zacząć rezygnować. &#160; &#160; Przekonanie, że jesteśmy kimś mało ważnym i wartościowym, może się w nas utworzyć pod wpływem tego, że rodzice z różnych powodów nie dali nam w dzieciństwie wystarczająco dużo czasu, uwagi, troski i czułości. Dzieje się tak w szczególnie często, gdy rodzice są nieszczęśliwi, co przekłada się na to, że stają się uzależnieni od różnych substancji i aktywności (np. praca), są wycofani lub niestabilni emocjonalnie albo cierpią z różnym nasileniem na inne zaburzenia osobowości. Tu jednak poza takim komunikatem „jesteś mało ważny”, który dostaje dziecko, jeśli nie poświęca się mu wystarczająco dużo uwagi, opiszę zjawisko bezpośredniego krytykowania dzieci przez rodziców. JAK RODZIC KRYTYKUJE SWOJE DZIECKO? To nie musi być powiedziane wprost, dobrze wiemy, kiedy rodzice są z nas dumni i zadowoleni, a kiedy myślą „mogłeś to zrobić lepiej”, „mogłeś wybrać inaczej” albo w ogóle „mógłbyś być inny”… Taki komunikat można przekazać np. milczeniem, spojrzeniem oraz pierwszym mimowolnym grymasem twarzy… Jednak rodzice też krytykują słownie i wprost, często w przekonaniu, że dzięki temu lepiej wychowają dziecko i „udoskonalą” jego charakter. Dzieci desperacko pragną być akceptowane przez swoich rodziców, więc często, szczególnie w młodszym wieku, starają się spełniać ich oczekiwania, jednak słowa wypowiadane przez rodziców zostawiają w nich trwałe ślady… Poniżej kilka przykładów: Ojcowie, którzy nie widzieli i nie docenili kobiecości swoich córek, tworzą w nich poczucie bycia fizycznie i/lub osobowościowo nieatrakcyjną. Ojcowie, którzy byli surowi dla synów, żeby ich wychować na „twardych, silnych mężczyzn”, powodują w nich poczucie braku kompetencji w działaniu i lęk przed jego podejmowaniem. Matki, które nam mówią, że jesteśmy egoistami, sprawiają, że mamy głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy złymi ludźmi… Krytykowane i nie w pełni akceptowane dziecko, zawsze będzie miało z tyłu głowy głos, który będzie mu mówił (szczególnie w najważniejszych momentach): NIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRY… Można dzieciom pokazywać konsekwencje ich działań i tłumaczyć, co czują inni ludzie, gdy zachowują się w określony sposób, ale nie powinno się krytykować dziecka jako osoby, szczególnie że ono jeszcze nie jest ukształtowaną osobą &#8211; jego psychika dopiero się kształtuje… Nie powinny to być zgeneralizowane komunikaty, typu: „Jesteś zły, niedobry, leniwy, głupi…” Nawet w żartach. PRZYCZYNY &#8211; DLACZEGO RODZICE KRYTYKUJĄ SWOJE DZIECI? Poniżej przedstawiam znane mi z literatury i Ustawień Hellingera przypadki, w których rodzic może doświadczać niezrozumiałych dla niego samego uczuć wobec swojego dziecka i w konsekwencji je odrzucać lub krytykować. Jedno z rodziców odrzuca drugiego rodzica Dziecko fizycznie i energetycznie powstaje w połowie z matki, w połowie z ojca. Gdy matka nie lubi, nie szanuje, nie uznaje ojca dziecka, to nie lubi, nie szanuje i nie uznaje też połowy swojego dziecka. To dziecko będzie pod pewnymi względami podobne do ojca i już zawsze będzie jej go przypominało. Może starać się to bardzo ukryć, ale dziecko będzie czuło, że tak jest. Podobnie ma się sprawa z ojcem &#8211; gdy on odrzuca matkę dziecka, nie będzie w stanie w pełni przyjąć i kochać swojego dziecka, ponieważ ta część dziecka, która przypomina matkę, będzie go drażniła i irytowała. Rodzic nie lubi sam siebie w swoim dziecku W skrajnych przypadkach ludzie nienawidzą samych siebie lub wręcz czują obrzydzenie do siebie. Jak taka osoba mogłaby w pełni kochać i akceptować dziecko, które z niej powstało? Jest duża szansa, że taki rodzic będzie widział siebie w dziecku: „jest niezdarne tak jak ja”, „ja jestem głupia, więc ono też jest głupie”… Zjawisko to może mieć różne nasilenia – jednak wszystko to, czego rodzic nie lubi sam w sobie, może go irytować w dziecku… &#160; Rodzic, który nie wierzy, że coś mogłoby mu się w życiu udać To jest tak naprawdę kontynuacja poprzedniego punktu… Jeśli rodzic nie wierzy, że coś w życiu mogłoby mu się udać, to w jaki sposób miałby ufać, że z jego dziecka „wyrośnie coś dobrego”? Tu działa nawet znany w psychologii mechanizm samospełniającej się przepowiedni. Taki rodzic nie będzie wspierał dziecka i dodawał mu odwagi, zamiast tego może hamować jego ambicję, mówiąc np.: „A co jeśli sobie nie poradzisz? Może lepiej wybierz coś łatwiejszego”. Jest duża szansa również, że taki rodzic będzie pełen obaw, że z dzieckiem będzie „coś nie tak”, np. że popadnie w jakieś uzależnienie, wejdzie konflikt z prawem, nie będzie sobie w życiu radzić. Skoro rodzic myśli, że wszystko robi źle, to będzie też oczekiwał, że „źle wychowa swoje dziecko”. Rodzic widzi w dziecku kontynuację siebie Jeśli rodzic miał odwagę podążyć za sowimi marzeniami i żyje życiem, jakiego chciał, to raczej nie będzie miał potrzeby projektować swoich oczekiwań na dziecko. Jednak w przypadku, gdy rodzic nie spełnił swoich wielkich marzeń, może nieświadomie oczekiwać, że zrobi to za niego dziecko, nie zauważając, że dziecko jest innym człowiekiem i może mieć zupełnie inne marzenia, a spełnione życie może oznaczać dla niego coś innego. &#160; Część ludzi porzuca też swoje marzenia i zajęcia, które kochają, wybierając „drogę rozsądku”, czyli bezpieczeństwo finansowe… Jeśli rodzic nie odważył się pójść w stronę pragnień swojego serca i przekonał sam siebie, że to nie było możliwe, to taką wiadomość przekaże też swojemu dziecku, np. mówiąc: „Z tego chleba nie będzie, wybierz sobie jakiś konkretny zawód”. Rodzic widzi w dziecku swojego byłego partnera W ustawieniach hellingerowskich też mówi się o tajemniczym zjawisku reprezentowania osób z przeszłości przez nasze dzieci… Wszystkie nasze relacje w nas i w naszym sercu zostają na zawsze, dlatego warto dbać o dobre zakończenia. Nawet jeśli to trudne warto temu poświęcić czas i powiedzieć byłym partnerom wszystkie należne im „przepraszam” i „dziękuję”. Jeśli tego zabraknie, może dojść do takiej sytuacji: Nasz ojciec zanim związał się z naszą matką, miał partnerkę, którą źle ją potraktował, np. sypiał z nią, a potem porzucił, gdy zaszła w ciążę; obiecywał, ale się nie ożenił; kochał, ale zostawił [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/">Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Dlaczego rodzice ciągle mnie krytykują? Dlaczego ją/jego drażnię? Dlaczego mnie nie lubi? (w skrajnych przypadkach: nienawidzi) &#8211; zastanawiało się i zastanawia niejedno dziecko&#8230;</h3><h3>Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa, dlatego to, w jaki sposób postrzegają i traktują nas rodzice, zapisuje się jako bardzo silny program w naszej podświadomości, który czasem działa w nas przez całe życie. Dopiero w momencie, gdy go sobie uświadomimy, możemy z niego powoli zacząć rezygnować.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1546" aria-describedby="caption-attachment-1546" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/newborn-1328454_1920-e1599309406944.jpg"><img
fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-1546" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/newborn-1328454_1920-e1599309406944.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="467" height="311" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1546" class="wp-caption-text">Psychika małego dziecka jest bardzo wrażliwa&#8230; Doświadczenia z wczesnego dzieciństwa instalują się jak programy w naszej podświadomości i mogą potem na nas działać przez całe życie&#8230;</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><h3>Przekonanie, że jesteśmy kimś mało ważnym i wartościowym, może się w nas utworzyć pod wpływem tego, że rodzice z różnych powodów nie dali nam w dzieciństwie wystarczająco dużo czasu, uwagi, troski i czułości. Dzieje się tak w szczególnie często, gdy rodzice są nieszczęśliwi, co przekłada się na to, że stają się uzależnieni od różnych substancji i aktywności (np. praca), są wycofani lub niestabilni emocjonalnie albo cierpią z różnym nasileniem na inne zaburzenia osobowości.</h3><h3>Tu jednak poza takim komunikatem „jesteś mało ważny”, który dostaje dziecko, jeśli nie poświęca się mu wystarczająco dużo uwagi, opiszę zjawisko bezpośredniego krytykowania dzieci przez rodziców.</h3><h2>JAK RODZIC KRYTYKUJE SWOJE DZIECKO?</h2><h3>To nie musi być powiedziane wprost, dobrze wiemy, kiedy rodzice są z nas dumni i zadowoleni, a kiedy myślą „mogłeś to zrobić lepiej”, „mogłeś wybrać inaczej” albo w ogóle „mógłbyś być inny”… Taki komunikat można przekazać np. milczeniem, spojrzeniem oraz pierwszym mimowolnym grymasem twarzy…</h3><h3>Jednak rodzice też krytykują słownie i wprost, często w przekonaniu, że dzięki temu lepiej wychowają dziecko i „udoskonalą” jego charakter. Dzieci desperacko pragną być akceptowane przez swoich rodziców, więc często, szczególnie w młodszym wieku, starają się spełniać ich oczekiwania, jednak słowa wypowiadane przez rodziców zostawiają w nich trwałe ślady… Poniżej kilka przykładów:</h3><h3><em>Ojcowie, którzy nie widzieli i nie docenili kobiecości swoich córek, tworzą w nich poczucie bycia fizycznie i/lub osobowościowo nieatrakcyjną.</em></h3><h3><em>Ojcowie, którzy byli surowi dla synów, żeby ich wychować na „twardych, silnych mężczyzn”, powodują w nich poczucie braku kompetencji w działaniu i lęk przed jego podejmowaniem.</em></h3><h3><em>Matki, które nam mówią, że jesteśmy egoistami, sprawiają, że mamy głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy złymi ludźmi…</em></h3><h3>Krytykowane i nie w pełni akceptowane dziecko, zawsze będzie miało z tyłu głowy głos, który będzie mu mówił (szczególnie w najważniejszych momentach): NIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRY…</h3><h3>Można dzieciom pokazywać konsekwencje ich działań i tłumaczyć, co czują inni ludzie, gdy zachowują się w określony sposób, ale nie powinno się krytykować dziecka jako osoby, szczególnie że ono jeszcze nie jest ukształtowaną osobą &#8211; jego psychika dopiero się kształtuje… Nie powinny to być zgeneralizowane komunikaty, typu: „Jesteś zły, niedobry, leniwy, głupi…” Nawet w żartach.</h3><h2>PRZYCZYNY &#8211; DLACZEGO RODZICE KRYTYKUJĄ SWOJE DZIECI?</h2><h3>Poniżej przedstawiam znane mi z literatury i Ustawień Hellingera przypadki, w których rodzic może doświadczać niezrozumiałych dla niego samego uczuć wobec swojego dziecka i w konsekwencji je odrzucać lub krytykować.</h3><h2>Jedno z rodziców odrzuca drugiego rodzica</h2><h3>Dziecko fizycznie i energetycznie powstaje w połowie z matki, w połowie z ojca. Gdy matka nie lubi, nie szanuje, nie uznaje ojca dziecka, to nie lubi, nie szanuje i nie uznaje też połowy swojego dziecka. To dziecko będzie pod pewnymi względami podobne do ojca i już zawsze będzie jej go przypominało. Może starać się to bardzo ukryć, ale dziecko będzie czuło, że tak jest. Podobnie ma się sprawa z ojcem &#8211; gdy on odrzuca matkę dziecka, nie będzie w stanie w pełni przyjąć i kochać swojego dziecka, ponieważ ta część dziecka, która przypomina matkę, będzie go drażniła i irytowała.</h3><figure
id="attachment_1547" aria-describedby="caption-attachment-1547" style="width: 490px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/head-316654_1280-e1599309973887.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1547" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/head-316654_1280-e1599309973887.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="490" height="266" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1547" class="wp-caption-text">To, czego nie lubimy w swoim partnerze, będzie nas też irytowało, w dziecku, które z tego związku powstanie&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Rodzic nie lubi sam siebie w swoim dziecku</h2><h3>W skrajnych przypadkach ludzie nienawidzą samych siebie lub wręcz czują obrzydzenie do siebie. Jak taka osoba mogłaby w pełni kochać i akceptować dziecko, które z niej powstało?</h3><h3>Jest duża szansa, że taki rodzic będzie widział siebie w dziecku: „jest niezdarne tak jak ja”, „ja jestem głupia, więc ono też jest głupie”… Zjawisko to może mieć różne nasilenia – jednak wszystko to, czego rodzic nie lubi sam w sobie, może go irytować w dziecku…</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1548" aria-describedby="caption-attachment-1548" style="width: 308px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/phil-hearing-42LLGP-QPj4-unsplash-scaled-e1599309901807.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1548" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/phil-hearing-42LLGP-QPj4-unsplash-scaled-e1599309901807.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="308" height="338" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1548" class="wp-caption-text">Jeśli surowo oceniamy samych siebie, prawdopodobnie będziemy też surowo oceniać własne dziecko&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Rodzic, który nie wierzy, że coś mogłoby mu się w życiu udać</h2><h3>To jest tak naprawdę kontynuacja poprzedniego punktu… Jeśli rodzic nie wierzy, że coś w życiu mogłoby mu się udać, to w jaki sposób miałby ufać, że z jego dziecka „wyrośnie coś dobrego”? Tu działa nawet znany w psychologii mechanizm samospełniającej się przepowiedni.</h3><h3>Taki rodzic nie będzie wspierał dziecka i dodawał mu odwagi, zamiast tego może hamować jego ambicję, mówiąc np.: „A co jeśli sobie nie poradzisz? Może lepiej wybierz coś łatwiejszego”.</h3><h3>Jest duża szansa również, że taki rodzic będzie pełen obaw, że z dzieckiem będzie „coś nie tak”, np. że popadnie w jakieś uzależnienie, wejdzie konflikt z prawem, nie będzie sobie w życiu radzić. Skoro rodzic myśli, że wszystko robi źle, to będzie też oczekiwał, że „źle wychowa swoje dziecko”.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku kontynuację siebie</h2><h3>Jeśli rodzic miał odwagę podążyć za sowimi marzeniami i żyje życiem, jakiego chciał, to raczej nie będzie miał potrzeby projektować swoich oczekiwań na dziecko.</h3><h3>Jednak w przypadku, gdy rodzic nie spełnił swoich wielkich marzeń, może nieświadomie oczekiwać, że zrobi to za niego dziecko, nie zauważając, że dziecko jest innym człowiekiem i może mieć zupełnie inne marzenia, a spełnione życie może oznaczać dla niego coś innego.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1551" aria-describedby="caption-attachment-1551" style="width: 453px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/mom-5267621_1920-e1599310352813.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1551" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/mom-5267621_1920-e1599310352813.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="453" height="301" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1551" class="wp-caption-text">Czasem chcemy, żeby dziecko realizowało nasze niespełnione marzenia, zapominając, że jest ono odrębną istotą, która ma inne właściwości oraz pomysły na własne życie.</figcaption></figure><h3></h3><h3>Część ludzi porzuca też swoje marzenia i zajęcia, które kochają, wybierając „drogę rozsądku”, czyli bezpieczeństwo finansowe… Jeśli rodzic nie odważył się pójść w stronę pragnień swojego serca i przekonał sam siebie, że to nie było możliwe, to taką wiadomość przekaże też swojemu dziecku, np. mówiąc: „Z tego chleba nie będzie, wybierz sobie jakiś konkretny zawód”.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku swojego byłego partnera</h2><h3>W ustawieniach hellingerowskich też mówi się o tajemniczym zjawisku reprezentowania osób z przeszłości przez nasze dzieci…</h3><h3>Wszystkie nasze relacje w nas i w naszym sercu zostają na zawsze, dlatego warto dbać o dobre zakończenia. Nawet jeśli to trudne warto temu poświęcić czas i powiedzieć byłym partnerom wszystkie należne im „przepraszam” i „dziękuję”.</h3><h3>Jeśli tego zabraknie, może dojść do takiej sytuacji:</h3><h3><em>Nasz ojciec zanim związał się z naszą matką, miał partnerkę, którą źle ją potraktował, np. sypiał z nią, a potem porzucił, gdy zaszła w ciążę; obiecywał, ale się nie ożenił; kochał, ale zostawił z jakichś powodów i nie wyjaśnił; zlekceważył jej uczucia… Jeśli taka kobieta bardzo cierpiała, a jej uczucia nigdy nie zostały przez ojca potraktowane poważnie i nie doszło między nimi do rozmowy, wybaczenia i dobrego pożegnania, to są oni nadal związani przez te negatywne emocje.</em></h3><h3><em>Gdy taki mężczyzna tworzy nowy związek i rodzą się w nim dzieci, to na głębokim poziomie jego dzieci czują to, że on jest nadal uwikłany w poprzedni związek i zdarza się tak, że jedna z córek zaczyna reprezentować ojcu byłą partnerkę i niejako przypomina mu o tym nierozwiązanym w jego sercu i sumieniu konflikcie. W ojcu budzą się uczucia, które miał do poprzedniej partnerki i przenosi je na swoją córkę – te uczucia mogą być różne – może to być stan niemal zakochania i idealizowania córki, a może to być irytacja, odrzucenie i unikanie kontaktu… Dla dziecka jest to bardzo trudna sytuacja, ponieważ traci ono status dziecka, nie jest widziane jako osoba i nie może liczyć na normalne rodzicielskie uczucia. </em></h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1549" aria-describedby="caption-attachment-1549" style="width: 465px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/photographer-920128_1280-e1599310077608.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1549" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/photographer-920128_1280-e1599310077608.jpg" alt="rodzice krytykują dzieci" width="465" height="306" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1549" class="wp-caption-text">Dzieci, to nasi wielcy nauczyciele, którzy pokażą nam nasze słabe punkty oraz przypomną o trudnych relacjach z przeszłości.</figcaption></figure><h3></h3><h3>Piszę o ojcu, ponieważ to zjawisko chyba częściej się pojawia, jednak to samo dotyczy matek, jeśli lekkomyślnie lub okrutnie zadrwiły z uczuć jakiegoś mężczyzny, zanim związały się z naszym ojcem. Wszystko zależy od wielkości spowodowanego cierpienia &#8211; czym większe cierpienie tej drugiej osoby, tym większy ciężar. W przypadku matek to syn bierze na siebie ciężar, przypominania matce o nierozwiązanych sprawach z przeszłości.</h3><h3>Ci z Was, którzy tego doświadczyli w relacji z rodzicami, będą wiedzieli, o co chodzi, ponieważ mieli takie myśli i odczucia w kontakcie z rodzicem: „on/ona kogoś we mnie widzi”, „irytuję ją/jego, chociaż nic nie robię”, „nieważne, co powiem, zawsze jest źle”.</h3><h3>Można też pominąć to duchowo-rozwojowe wyjaśnienie i przyjąć, że dziecko po prostu przypomina rodzicowi jego byłego partnera/partnerkę.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku swojego rodzica</h2><h3>W rodzinie jesteśmy ze sobą spokrewnieni i energetycznie połączeni. Co w sytuacji, gdy dziecko „wda się w babcię albo dziadka”? Jeśli rodzic nosi w sobie nieprzepracowane uczucia z własnego dzieciństwa, takie dziecko może budzić w nim te stare uczucia oraz bardzo silne emocje.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1550" aria-describedby="caption-attachment-1550" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/danbo-2006935_1920-e1599310240921.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1550" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/danbo-2006935_1920-e1599310240921.jpg" alt="rodzice którzy krytykują" width="510" height="290" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1550" class="wp-caption-text">Traumy przekazujemy sobie z pokolenia na pokolenie. Nie miejmy pretensji do naszych rodziców, ponieważ oni też nie mieli od kogo się nauczyć rzeczy, których nie potrafią&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Klątwa czy szansa?</h2><h3>Z powyższego wynika, że najlepsze, co możemy dać naszym dzieciom, to przepracować nasze własne problemy i wieść szczęśliwe i spełnione życie…</h3><h3>Jeśli uważnie się rozejrzymy, to zauważymy, że mało jest takich ludzi, którzy są naprawdę szczęśliwi i spełnieni we wszystkich sferach swojego życia – dlatego, jeśli jesteście rodzicami, bądźcie dla siebie wyrozumiali – robicie wszystko najlepiej, jak potraficie i tak naprawdę niewiele, poza psychoterapią, możecie zrobić z tym, że Wasze własne dziecko Was denerwuje. To zdarza się dużo częściej niż myślimy i to nie znaczy, że nie kochamy naszego dziecka.</h3><h3>Jednak to, że nasze uczucia mają jakiś sens, a wręcz pokazują nam, w którym miejscu mamy coś do przepracowania, to w zasadzie dobra wiadomość 🙂</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1552" aria-describedby="caption-attachment-1552" style="width: 469px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/lost-1605501_1920-e1599310806407.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1552" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/lost-1605501_1920-e1599310806407.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="469" height="266" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1552" class="wp-caption-text">&#8222;Zagubione/znalezione/w trakcie poszukiwania&#8230;&#8221;</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>LITERATURA:</h3><h3>Hellinger, Bert: Kindern in die Seele schauen, Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2003</h3><h3>Hellinger, Bert: Erziehung heute, Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2013</h3><h3>Sophie: Das eigene Glück: Grundlagen zum Familienstellen. Band 1, Bert Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2018</h3><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też o znanych w praktyki ustawień systemowych przyczynach złości: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/</a></h3><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&#038;title=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/" data-a2a-title="Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/">Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>1</slash:comments>
</item>
<item><title>Jak wybrać partnera?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Tue, 07 Jul 2020 18:46:48 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[kobieta a mężczyzna]]></category>
<category><![CDATA[miłość]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[porządki miłości]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<category><![CDATA[związki]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1484</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Jak wybrać partnera &#8211; miłość czy matematyka? Jak wybrać partnera, który zostanie z nami dłużej, a być może przez całe pozostałe nam do przeżycia życie? Wiele osób ma teraz problem ze stworzeniem trwałej relacji. Role męskie i kobiece się pomieszały, mamy coraz większą wolność oraz coraz więcej możliwości wyboru… Już nie musimy szukać „partnera na całe życie” jak nasi dziadkowie, ponieważ możemy go w każdej chwili zmienić… Ma to wiele konsekwencji, ale tu skupię się na jednej: często nie traktujemy tego wyboru wystarczająco poważnie. Sophie Hellinger mówi, że wchodząc w relację, powinniśmy się zastanowić czy ta osoba, nieładnie mówiąc, „nadaje się” na naszego życiowego partnera. Dlaczego? Budowanie relacji, to poważna praca. Poznawanie się, otwieranie się, uczenie się bycia razem, stwarzanie przestrzeni dla tej osoby w swoim życiu &#8211; nawet jeśli przebiega w pięknej atmosferze i napełnia nas szczęściem, to jest to poważna inwestycja czasu i energii, a to jak potem działa relacja ma potężny wpływ na to, jak się czujemy i w jakim stopniu jesteśmy szczęśliwi. Każdy kto ma za sobą kilka nieudanych związków, wie ile energii i czasu to kosztuje… Czasem wręcz dochodzimy do punktu, w którym mówimy: już nie chcę próbować, nie mam siły i przestajemy wierzyć, że może nas spotkać coś dobrego w tym temacie… &#160; &#8222;Susan, zaczekaj! Mogę się zmienić!&#8221; &#160; Jak wybrać partnera, żeby nie żałować? W tym tekście przedstawiam punkty, na które zgodnie z nauką płynącą z ustawień systemowych warto zwrócić uwagę już na początku relacji: WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY JA CHCĘ BYĆ Z TĄ OSOBĄ? Głupie pytanie? Nie, nie takie głupie… Wiele osób jest ze sobą z innych powodów niż to, że w głębi serca pragną być właśnie ze sobą… Inne powody bycia razem Czujemy się trochę samotni, ktoś okazuje nam zainteresowanie, dopamina, pojawia się czułość, oksytocyna, seks, endorfiny i już tkwimy emocjonalnie i energetycznie w relacji z tą osobą… Potem przyzwyczajamy się, przywiązujemy i trudno odejść… Rozmawiam z ludźmi w różnym wieku, mówią: „pojawił się w odpowiednim czasie”, „wiedzieliśmy, że to nie jest to, ale nie było powodu do rozstania”, „byłem zajęty zawodowo, nie chciało mi się nic zmieniać…”. Dużo związków powstało i przetrwało tak jakby z powodu zbiegu okoliczności. Jednak tak naprawdę, to nie był przypadek, tylko np. brak szczerości z samym sobą i partnerem, lęk przed zmianą, niechęć wobec podjęcia ryzyka (może już nikomu się nie spodobam?), niezdolność do bycia samemu/samej. Jeśli dwoje ludzi spędza razem życie, wychowuje dzieci, to oczywiście jest to silny związek oraz miłość na głębokim poziomie (miłość jest obecna we wszystkich relacjach na głębszym, nie zawsze widocznym, poziomie), ale to nie znaczy, że taka relacja daje szczęście i spełnienie… Myślę, że wszyscy wiemy, o co chodzi i znamy wiele takich par… Jednym z powodów tego, że wierzę we wglądy Berta Hellingera jest to, że widziałam w jaki sposób w wieku 92 lat patrzył na swoją żonę i w jaki sposób do niej i o niej mówił… I jak ona, jak zakochana dziewczyna, siadała mu na kolanach i szeptała coś na ucho… Piękny, poruszający widok. Wybór przeciwieństwa poprzedniego partnera Inny mechanizm jest taki, że w ludzkiej naturze jest tendencja do popadania ze skrajności w skrajność, więc po każdym nieudanym związku, szczególnie atrakcyjne staje się dla nas przeciwieństwo tego, co było problemem w poprzedniej relacji i na tym skupiamy całą swoją uwagę… Niestety w ten sposób łatwo popaść ponownie w relację, w której nie będzie równowagi i z czasem to, co tak wielbiliśmy, stanie się naszym przekleństwem oraz największym problemem w naszym nowym związku. Być może nawet zatęsknimy za… poprzednim partnerem :). Tak więc uciekanie od czegoś i koncentrowanie się tylko na jednym aspekcie, sprawiają, że tak naprawdę nie widzimy tej nowej osoby. Jeśli nie widzimy, nie możemy też ocenić czy chcemy być z tą osobą. Czy chcę tę osobę dokładnie taką jaka jest teraz? Czy ja widzę tę osobę, mogę i chcę powiedzieć jej, takiej, jaka jest teraz, TAK? Czy zapraszam ją do swojego życia DOKŁADNIE TAKĄ, jaka jest TERAZ? Późniejsze próby zmieniania partnera niszczą związek i są bolesne dla obu stron… &#160; Mówi się, że można być z kimś całe życie i go nie poznać, ale czy to prawda? Większość z nas ma jakiś rodzaj intuicji oraz często pojawiają się znaki ostrzegawcze, które ignorujemy, bo chcemy być „zakochani i zaczarowani”… &#160; WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY TA OSOBA CHCE BYĆ ZE MNĄ? Naprawdę chce czy czujemy, że jesteśmy jej „drugim wyborem”? Może czujemy, że dla niej „my to za mało, że nie wystarczamy”? Może dana osoba nadal emocjonalnie tkwi w swoim poprzednim związku, choć sama nie jest tego świadoma, nie będzie w stanie w pełni się otworzyć na nową relację. Zazwyczaj doskonale o tym wiemy, jeśli tak jest, ale nie stać nas na szczerość z samym sobą i wybieramy złudzenie zamiast prawdy. Czy ta osoba nas widzi? W pewnym sensie chcemy dać tej osobie siebie, swoją obecność, uczynić ją jedną z najważniejszych osób w naszym życiu i obdarowywać ją bezpośrednio lub pośrednio tym, kim jesteśmy – naszym doświadczeniem życiowym, wiedzą, mądrością, rozwojem, właściwościami… Czy ta osoba jest w ogóle w stanie zobaczyć i docenić to, kim jesteśmy? A może zawsze będziemy się czuli przy niej jak nierozpakowany prezent? CZY RELACJA DLA NAS OBOJGA JEST TAK SAMO WAŻNA? „Gdy związek zaspakaja potrzeby, jest źródłem siły, gdy któraś ze stron (lub obie) nie chce się angażować, brać i dawać w związku, nie przynosi on spełnienia.” – pisze Bert Hellinger. Co takiego sobie dajemy? To, co mamy najcenniejszego: czas, energię, uwagę… W zasadzie chodzi o to, żeby ta zdolność do miłości była na podobnym poziomie, ponieważ dwie osoby, którym wystarczy razem mieszkać i rozmawiać tylko o jakiś technicznych aspektach obsługi życia (np. co trzeba kupić, naprawić), mogą tworzyć w miarę harmonijny związek – oboje chcą mało, tyle dają i tyle dostają. Podobnie dwie osoby, które chcą się spotykać raz na dwa tygodnie bez zobowiązań. Jeśli dla obu stron jest to ok, może to być doskonałym układem. Problem pojawia się, gdy jedna strona chce więcej, a druga mniej. Jak wybrać partnera: więcej, czyli za dużo Więcej może oznaczać [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/">Jak wybrać partnera?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><h3></h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Jak wybrać partnera &#8211; miłość czy matematyka?</h2><h3></h3><h3></h3><h3>Jak wybrać partnera, który zostanie z nami dłużej, a być może przez całe pozostałe nam do przeżycia życie? Wiele osób ma teraz problem ze stworzeniem trwałej relacji. Role męskie i kobiece się pomieszały, mamy coraz większą wolność oraz coraz więcej możliwości wyboru… Już nie musimy szukać „partnera na całe życie” jak nasi dziadkowie, ponieważ możemy go w każdej chwili zmienić…</h3><h3>Ma to wiele konsekwencji, ale tu skupię się na jednej: często nie traktujemy tego wyboru wystarczająco poważnie. Sophie Hellinger mówi, że wchodząc w relację, powinniśmy się zastanowić czy ta osoba, nieładnie mówiąc, „nadaje się” na naszego życiowego partnera.</h3><h3>Dlaczego? Budowanie relacji, to poważna praca. Poznawanie się, otwieranie się, uczenie się bycia razem, stwarzanie przestrzeni dla tej osoby w swoim życiu &#8211; nawet jeśli przebiega w pięknej atmosferze i napełnia nas szczęściem, to jest to poważna inwestycja czasu i energii, a to jak potem działa relacja ma potężny wpływ na to, jak się czujemy i w jakim stopniu jesteśmy szczęśliwi.</h3><h3>Każdy kto ma za sobą kilka nieudanych związków, wie ile energii i czasu to kosztuje… Czasem wręcz dochodzimy do punktu, w którym mówimy: już nie chcę próbować, nie mam siły i przestajemy wierzyć, że może nas spotkać coś dobrego w tym temacie…</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/zmienię-się.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1485 aligncenter" title="wybór partnera " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/zmienię-się-e1594144826280.jpg" alt="JAK wybrać partnera ustawienia hellingera " width="383" height="383" /></a></p><h4><em>&#8222;Susan, zaczekaj! Mogę się zmienić!&#8221;</em></h4><p>&nbsp;</p><h3>Jak wybrać partnera, żeby nie żałować? W tym tekście przedstawiam punkty, na które zgodnie z nauką płynącą z ustawień systemowych warto zwrócić uwagę już na początku relacji:</h3><h2>WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY JA CHCĘ BYĆ Z TĄ OSOBĄ?</h2><h3>Głupie pytanie? Nie, nie takie głupie… Wiele osób jest ze sobą z innych powodów niż to, że w głębi serca pragną być właśnie ze sobą…</h3><h2>Inne powody bycia razem</h2><h3>Czujemy się trochę samotni, ktoś okazuje nam zainteresowanie, dopamina, pojawia się czułość, oksytocyna, seks, endorfiny i już tkwimy emocjonalnie i energetycznie w relacji z tą osobą… Potem przyzwyczajamy się, przywiązujemy i trudno odejść…</h3><h3>Rozmawiam z ludźmi w różnym wieku, mówią: „pojawił się w odpowiednim czasie”, „wiedzieliśmy, że to nie jest to, ale nie było powodu do rozstania”, „byłem zajęty zawodowo, nie chciało mi się nic zmieniać…”.</h3><h3>Dużo związków powstało i przetrwało tak jakby z powodu zbiegu okoliczności. Jednak tak naprawdę, to nie był przypadek, tylko np. brak szczerości z samym sobą i partnerem, lęk przed zmianą, niechęć wobec podjęcia ryzyka (może już nikomu się nie spodobam?), niezdolność do bycia samemu/samej.</h3><h3>Jeśli dwoje ludzi spędza razem życie, wychowuje dzieci, to oczywiście jest to silny związek oraz miłość na głębokim poziomie (miłość jest obecna we wszystkich relacjach na głębszym, nie zawsze widocznym, poziomie), ale to nie znaczy, że taka relacja daje szczęście i spełnienie… Myślę, że wszyscy wiemy, o co chodzi i znamy wiele takich par…</h3><h3>Jednym z powodów tego, że wierzę we wglądy Berta Hellingera jest to, że widziałam w jaki sposób w wieku 92 lat patrzył na swoją żonę i w jaki sposób do niej i o niej mówił… I jak ona, jak zakochana dziewczyna, siadała mu na kolanach i szeptała coś na ucho… Piękny, poruszający widok.</h3><h2>Wybór przeciwieństwa poprzedniego partnera</h2><h3>Inny mechanizm jest taki, że w ludzkiej naturze jest tendencja do popadania ze skrajności w skrajność, więc po każdym nieudanym związku, szczególnie atrakcyjne staje się dla nas przeciwieństwo tego, co było problemem w poprzedniej relacji i na tym skupiamy całą swoją uwagę… Niestety w ten sposób łatwo popaść ponownie w relację, w której nie będzie równowagi i z czasem to, co tak wielbiliśmy, stanie się naszym przekleństwem oraz największym problemem w naszym nowym związku. Być może nawet zatęsknimy za… poprzednim partnerem :). Tak więc uciekanie od czegoś i koncentrowanie się tylko na jednym aspekcie, sprawiają, że tak naprawdę nie widzimy tej nowej osoby. Jeśli nie widzimy, nie możemy też ocenić czy chcemy być z tą osobą.</h3><h2>Czy chcę tę osobę dokładnie taką jaka jest teraz?</h2><h3>Czy ja widzę tę osobę, mogę i chcę powiedzieć jej, takiej, jaka jest teraz, TAK? Czy zapraszam ją do swojego życia DOKŁADNIE TAKĄ, jaka jest TERAZ? Późniejsze próby zmieniania partnera niszczą związek i są bolesne dla obu stron…</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/people-2603521_1920-e1594197362562.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1491" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/people-2603521_1920-e1594197362562.jpg" alt="jak wybrać partnera" width="514" height="356" /></a></p><h3>Mówi się, że można być z kimś całe życie i go nie poznać, ale czy to prawda? Większość z nas ma jakiś rodzaj intuicji oraz często pojawiają się znaki ostrzegawcze, które ignorujemy, bo chcemy być „zakochani i zaczarowani”…</h3><p>&nbsp;</p><h2>WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY TA OSOBA CHCE BYĆ ZE MNĄ?</h2><h3>Naprawdę chce czy czujemy, że jesteśmy jej „drugim wyborem”? Może czujemy, że dla niej „my to za mało, że nie wystarczamy”? Może dana osoba nadal emocjonalnie tkwi w swoim poprzednim związku, choć sama nie jest tego świadoma, nie będzie w stanie w pełni się otworzyć na nową relację. Zazwyczaj doskonale o tym wiemy, jeśli tak jest, ale nie stać nas na szczerość z samym sobą i wybieramy złudzenie zamiast prawdy.</h3><h3>Czy ta osoba nas widzi? W pewnym sensie chcemy dać tej osobie siebie, swoją obecność, uczynić ją jedną z najważniejszych osób w naszym życiu i obdarowywać ją bezpośrednio lub pośrednio tym, kim jesteśmy – naszym doświadczeniem życiowym, wiedzą, mądrością, rozwojem, właściwościami… Czy ta osoba jest w ogóle w stanie zobaczyć i docenić to, kim jesteśmy? A może zawsze będziemy się czuli przy niej jak nierozpakowany prezent?</h3><h2>CZY RELACJA DLA NAS OBOJGA JEST TAK SAMO WAŻNA?</h2><h3>„Gdy związek zaspakaja potrzeby, jest źródłem siły, gdy któraś ze stron (lub obie) nie chce się angażować, brać i dawać w związku, nie przynosi on spełnienia.” – pisze Bert Hellinger. Co takiego sobie dajemy? To, co mamy najcenniejszego: czas, energię, uwagę…</h3><h3>W zasadzie chodzi o to, żeby ta zdolność do miłości była na podobnym poziomie, ponieważ dwie osoby, którym wystarczy razem mieszkać i rozmawiać tylko o jakiś technicznych aspektach obsługi życia (np. co trzeba kupić, naprawić), mogą tworzyć w miarę harmonijny związek – oboje chcą mało, tyle dają i tyle dostają. Podobnie dwie osoby, które chcą się spotykać raz na dwa tygodnie bez zobowiązań. Jeśli dla obu stron jest to ok, może to być doskonałym układem. Problem pojawia się, gdy jedna strona chce więcej, a druga mniej.</h3><h2>Jak wybrać partnera: więcej, czyli za dużo</h2><h3>Więcej może oznaczać „za dużo dawać”</h3><h3>Gdy to my za dużo dajemy, to prawdopodobnie mamy niskie poczucie własnej wartości. Nie wierzymy w to, że partner chce z nami być i wydaje nam się, że musimy na to jakoś zasłużyć. Dlatego ciągle myślimy o tym jak go uszczęśliwić i co dla niego zrobić, żeby nas chciał i potrzebował.</h3><h3>Jeśli, to nasz partner daje za dużo, to wygląda to mniej więcej tak: spełnia każdą naszą zachciankę, zawsze ma dla nas czas, nigdy nam nie odmawia, może kupować nam prezenty, robić niespodzianki&#8230; Daje nam tak dużo, że zaczyna nas to męczyć oraz nie chcemy lub nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego odwzajemnić. W takiej sytuacji jest spora szansa, że przestaniemy go cenić i szanować, a ostatecznie odejdziemy od niego.</h3><h3>Więcej może też oznaczać „za dużo chcieć”</h3><h3>Gdy dotyczy to Ciebie: emocjonalne uzależnienie, nienaturalnie duże potrzeby uwagi, czułości, wspólnego spędzania czasu, ciągła koncentracja uwagi na partnerze i związku (często przy jednoczesny zaniedbywaniu swojego życia). Bycie takim „wiecznie głodnym dzieckiem”. Czekanie i chodzenie za partnerem trochę jak pies za właścicielem…</h3><h3>Gdy nasz partner chce za dużo, możemy czuć, że zajmuje za dużo przestrzeni w naszym życiu, wywiera na nas presję, domaga się więcej niż możemy lub chcemy mu dać, jest go wszędzie za dużo, za dużo mówi o relacji.</h3><h2>Jak wybrać partnera: mniej, czyli za mało</h2><h3>Mniej może oznaczać „chcieć za mało”</h3><h3>Gdy chcemy za mało, unikamy przyjmowania od partnera, proszenia go o cokolwiek, możemy być dumni i niezależni, nieświadomie komunikujemy partnerowi: „nie potrzebuję cię”. Jeśli partner chce za mało, to to on tak się zachowuje.</h3><h3>Mniej może oznaczać też „za mało dawać”</h3><h3>Chcemy, żeby partner i związek zajmowali jak najmniej miejsca w &#8222;naszym życiu&#8221; i kosztowali nas jak najmniej wysiłku. W zasadzie to chcemy, żeby obecność drugiej osoby w naszym życiu nic nie zmieniła, co po prostu nie jest możliwe. Nie chcemy się też w niczym dostosowywać ani chodzić na żadne kompromisy.</h3><h3>Jeśli dotyczy to naszego partnera, to prawdopodobnie będzie on się wycofywał, uciekał w swój świat, ciągle mówi o wolności, myślał tylko o sobie i o tym, jak „ochronić swój świat” przed drugą osobą… Taka osoba zazwyczaj nie jest też zainteresowana rozwijaniem relacji, nazwaniem jej „związkiem”, dążeniem do wspólnego zamieszkania, o swojej przyszłości może mówić w liczbie pojedynczej („pojadę”, „zamieszkam”).</h3><h3>W tej kategorii znajdują się też „związki otwarte” i wszystkie inne kombinacje, które wzniośle nazywane, tak naprawdę uniemożliwiają głębokie wejście i spełnienie w jednej relacji.</h3><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1492" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n.jpg" alt="jak wybrać partnera, ustawienia hellingera" width="297" height="354" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n.jpg 419w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n-251x300.jpg 251w" sizes="(max-width: 297px) 100vw, 297px" /></a></p><h3>Gdy druga strona daje za mało, czujemy, że coś jest nie tak, ale nie zawsze jest łatwo zorientować się, o co chodzi… Tu pytania pomocnicze: Czy ta osoba traktuje nas poważnie? Czy dba o to, żeby zrobić w swoim życiu przestrzeń na spędzanie czasu z nami? Czy interesuje się tym, co się u nas dzieje? Czy myśli o nas, gdy doświadczamy jakiś trudności? Czy jesteśmy dla niej tak ważni jak ona dla nas?</h3><h2>Odgrywanie różnych ról z różnymi partnerami</h2><h3>Ciekawe jest to, że gdy ogólnie boimy się i nie potrafimy się angażować, w różnych relacjach możemy być albo głodnym albo uciekającym, w zależności od tego jak nasz partner się zachowuje. Gdy ucieka, stajemy się głodni, gdy on jest głodny, my uciekamy…</h3><h3>W czasie trwania jednego związku można się też zmieniać tymi rolami. Np. zabawa w kotka i myszkę: „ja chcę, jak Ty nie chcesz, a jak chcesz, to ja nie chcę”.</h3><h2>Kto tu ma problem: ja, Ty czy my oboje?</h2><h3>Jeśli rozpoznajecie siebie, w którejś z tych ról, to teraz jeszcze trzeba ocenić: Czy mój głód jest naturalną reakcją, bo ta osoba jest niedostępna i nie chce się angażować czy to ja chcę za dużo? Czy moje uciekanie jest naturalną reakcją, bo ta osoba za dużo ode mnie chce czy to ja nie chcę inwestować wystarczającej ilości czasu i energii w relację? Odpowiedź na to pytanie nie zawsze jest łatwa i jednoznaczna.</h3><h3>(Zainteresowani psychologią mogą porównać postawy dawanie-branie do teorii przywiązania brytyjskiego psychoanalityka <a
href="https://pl.wikipedia.org/wiki/John_Bowlby">Johna Bowlby</a>’ego).</h3><h2>CZY NASZ „WYBRANEK/WYBRANKA” JEST ZDOLNY DO ZWYKŁEJ MIŁOŚCI?</h2><h3>Romantyczne filmy kończą się tam, gdzie zaczyna się zwykłe życie. Spotkali się i zakochali – czy to oznacza happy end? Nie, to nic nie oznacza i to nawet nie jest to jeszcze miłość. Są osoby, które mają takie przekonanie, że miłość powinna być magiczna, nieuchwytna lub dramatyczna… Uzależniają się od stanu zakochania (oxytocyny i endrofin) i kończą relację, gdy ten stan mija lub przestają się interesować partnerem oraz inwestować swoją energię i uwagę w relację.</h3><h3>Słynny terapeuta ustawień systemowych Günter Schricker mawiał: „Lepiej zwykła miłość niż magiczna”. Bert Hellinger natomiast pisze o tym w ten sposób: „A co z tymi, którzy kochają burzliwie? Czy są inni? (…) Ta miłość łatwo się ulatnia. Tym większe jest potem otrzeźwienie.”. W innym miejscu dodaje: „Zwykłe rzeczy mają jedną szczególną cechę. – One trwają.”.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1495" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar.jpg" alt="jak wybrać partnera" width="411" height="274" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar.jpg 600w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 411px) 100vw, 411px" /></a></p><h3>Czy zwykła relacja, która działa, nie jest wystarczającym cudem? To, że dwie osoby mogą się spotkać i tak do siebie zbliżyć, wręcz stać się rodziną? Czy w ogóle wiemy i rozumiemy, jak może wyglądać związek, gdy spotykają się dwie osoby, które są zdolne do miłości oraz gotowe inwestować w relację swoją energię, uwagę i czas? Nie tylko na początku, ale przez cały okres trwania relacji?</h3><h3>Nawet seksualność ma zupełnie zupełnie inną jakość między osobami, które się (naprawdę) kochają niż między osobami, które prawie się nie znają (będąc ze sobą długo lub dopiero poznawszy się…). Seksualność pary jest jak lustro &#8211; odzwierciedla całość relacji.</h3><h3>Czy naprawdę nie potrafimy docenić tego, że ktoś, kogo szanujemy i podziwiamy jest naszym kochankiem i przyjacielem oraz decyduje się spędzić z nami jakąś część swojego życia?</h3><h3>Ile znacie par, w których po 10 latach mężczyzna i kobieta nadal patrzą na siebie z głęboką miłością?</h3><h2>CO JEST DLA MNIE WAŻNE – „BARDZO KRÓTKA LISTA ABSOLUTNYCH PRIORYTETÓW”</h2><h3>Na koniec każdej osobie, która jeszcze nie jest w szczęśliwym związku, radzę stworzyć bardzo krótką listę absolutnych priorytetów. To wcale nie jest łatwe zadanie, większość ludzi powtarza bezrefleksyjnie te same cechy (link do badań na dole). Nie ma idealnych ludzi, ale warto sobie odpowiedzieć na pytanie: Co jest dla mnie najważniejsze? Z czego nie chcę lub nie mogę zrezygnować w relacji? Następnie radzę wziąć siebie, tę listę, swój czas i swoje życie na poważnie.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1845" title="miłość i związki ustawienia systemowe" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-1024x1024.jpg" alt="bert hellinger miłość" width="605" height="605" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-1024x1024.jpg 1024w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-300x300.jpg 300w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-150x150.jpg 150w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-768x768.jpg 768w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie.jpg 1080w" sizes="(max-width: 605px) 100vw, 605px" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Źródła i linki:</h2><h3>Jak ludzie opisują swojego wymarzonego partnera (język angielski): <a
href="https://www.sciencedaily.com/releases/2020/07/200706173449.htm">https://www.sciencedaily.com/releases/2020/07/200706173449.htm</a></h3><h3>Teoria przywiązania: <a
href="http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/50-artykuly/228-przywiazanie-korzenie-zycia-spolecznego.html">http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/50-artykuly/228-przywiazanie-korzenie-zycia-spolecznego.html</a></h3><h3>Neuhauser Johannes (red.), Miłość szczęśliwa. Terapia par Berta Hellingera, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2015</h3><h3>Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016</h3><h3>Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016</h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Jak wybrać partnera?</h3><h3>Zapraszam do przeczytania też artykułu ogólnie o miłości i związkach &#8211; o tym, co jest ważne w tym temacie z punktu widzenia ustawień Hellingera: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&#038;title=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/" data-a2a-title="Jak wybrać partnera?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/">Jak wybrać partnera?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Syndrom gotującej się żaby</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 08 Dec 2019 12:33:17 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie z przeszłością]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[związki]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=957</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; SYNDROM GOTUJĄCEJ SIĘ ŻABY &#8211; O POZOSTAWANIU ZBYT DŁUGO&#8230; &#160; &#160; Gotowanie żaby &#160; Syndrom gotującej się żaby, polega na tym, że żaba za późno sobie uświadamia, iż jest gotowana. Jeśli włożymy ją do wody i zaczniemy ją powoli podgrzewać, płaz będzie zmieniał temperaturę swojego ciała, dostosowując ją do zmieniających się warunków. W momencie, gdy żaba się zorientuje, że woda jest zbyt gorąca, nie będzie już miała siły wyskoczyć i umrze. Umrze, ponieważ nie wyskoczy we właściwym czasie. Tak przynajmniej myślano, gdy powstało to określenie pewnego fenomenu psychologicznego. Żaby jednak wyskakują z gorącej wody na czas, ludzie natomiast często pozostają zbyt długo w warunkach emocjonalnych, które ich niszczą. &#160; Zbyt długo w sytuacji, która nam nie służy &#160; Gdy pozostajemy zbyt długo w toksycznej relacji, znienawidzonej pracy, stylu życia, który nam nie służy czy jakiejkolwiek innej sytuacji, która nie jest zgodna z nami, tracimy dwie najcenniejsze rzeczy, które mamy: czas i energię. W pewnym momencie orientujemy się, że zmiana jest konieczna, ale wtedy okazuje się, że jesteśmy tak wyczerpani długotrwałym dostosowywaniem się do niekorzystnych warunków, że nie mamy siły wziąć własnego życia w swoje ręce. Zbyt długie przebywanie w „nie naszej bajce”, negatywnie wpływa też na naszą samoocenę, wiarę we własną siłę sprawczą oraz to, że nasze życie może wyglądać inaczej. W związku z tym, w pewnym sensie tracimy swoje życie oraz swoją tożsamość. &#160; Wyciągnij wnioski, ale ratuj się na czas &#160; Oczywiście można wiele się nauczyć z przebywania w nie swoim miejscu – to niesie ze sobą wiele wyzwań i okazji do pracy z własnym ego. Wszystko, co się wydarza, ma swoją wartość i z wszystkiego można się uczyć. Ważne jednak, żeby dostrzec ten moment, w którym trzeba odejść. Tu nie chodzi o ucieczkę spowodowaną strachem, ale o ratowanie siebie z szacunku dla własnej istoty. &#160; Dlatego spójrz dziś na siebie z troską i zapytaj: &#160; &#8211; Czy ta sytuacja wydobywa ze mnie najlepszą wersję mnie? &#8211; Czy mogę tu dawać światu moje najlepsze właściwości? &#8211; Czy mogę być sobą w tych warunkach? &#8211; Czy czuję się bezpiecznie w tej sytuacji? &#8211; Czy jestem w swojej sile? &#160; Syndrom gotującej się żaby &#8211; weź siebie i swoje życie na poważnie we właściwym momencie&#8230; &#160; Jeśli choć jedna twoja odpowiedź brzmi &#8222;nie&#8221;, to zapytaj siebie: Ile jeszcze chcesz w to włożyć swojej energii? Ile jeszcze wytrzymasz? Jak długo chcesz tu zostać? Odpowiadając sobie, spójrz dziś z szacunkiem i odpowiedzialnością na swoją życiową siłę i swoje zasoby – weź siebie i swoje życie NA POWAŻNIE oraz pamiętaj o syndromie gotującej się żaby. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; Źródła: https://geekweek.interia.pl/nauka/news-syndrom-gotujacej-sie-zaby-to-mit-eksperci-to-przetestowali,nId,7258662 https://zwierciadlo.pl/psychologia/530442,1,syndrom-gotujacej-sie-zaby&#8211;nie-daj-sie-ugotowac.read &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; Czytaj też o psychologicznych skutkach izolacji: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/">Syndrom gotującej się żaby</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>SYNDROM GOTUJĄCEJ SIĘ ŻABY &#8211; O POZOSTAWANIU ZBYT DŁUGO&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Gotowanie żaby</h2><p>&nbsp;</p><h3>Syndrom gotującej się żaby, polega na tym, że żaba za późno sobie uświadamia, iż jest gotowana. Jeśli włożymy ją do wody i zaczniemy ją powoli podgrzewać, płaz będzie zmieniał temperaturę swojego ciała, dostosowując ją do zmieniających się warunków. W momencie, gdy żaba się zorientuje, że woda jest zbyt gorąca, nie będzie już miała siły wyskoczyć i umrze. Umrze, ponieważ nie wyskoczy we właściwym czasie. Tak przynajmniej myślano, gdy powstało to określenie pewnego fenomenu psychologicznego. Żaby jednak wyskakują z gorącej wody na czas, ludzie natomiast często pozostają zbyt długo w warunkach emocjonalnych, które ich niszczą.</h3><p>&nbsp;</p><h2>Zbyt długo w sytuacji, która nam nie służy</h2><p>&nbsp;</p><h3>Gdy pozostajemy zbyt długo w toksycznej relacji, znienawidzonej pracy, stylu życia, który nam nie służy czy jakie<span
class="text_exposed_show">jkolwiek innej sytuacji, która nie jest zgodna z nami, tracimy dwie najcenniejsze rzeczy, które mamy: czas i energię. W pewnym momencie orientujemy się, że zmiana jest konieczna, ale wtedy okazuje się, że jesteśmy tak wyczerpani długotrwałym dostosowywaniem się do niekorzystnych warunków, że nie mamy siły wziąć własnego życia w swoje ręce. Zbyt długie przebywanie w „nie naszej bajce”, negatywnie wpływa też na naszą samoocenę, wiarę we własną siłę sprawczą oraz to, że nasze życie może wyglądać inaczej. W związku z tym, w pewnym sensie tracimy swoje życie oraz swoją tożsamość.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2>Wyciągnij wnioski, ale ratuj się na czas</h2><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>Oczywiście można wiele się nauczyć z przebywania w nie swoim miejscu – to niesie ze sobą wiele wyzwań i okazji do pracy z własnym ego. Wszystko, co się wydarza, ma swoją wartość i z wszystkiego można się uczyć. Ważne jednak, żeby dostrzec ten moment, w którym trzeba odejść. Tu nie chodzi o ucieczkę spowodowaną strachem, ale o ratowanie siebie z szacunku dla własnej istoty.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/12/composing-2391033_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1074" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/12/composing-2391033_1920-1024x580.jpg" alt="syndrom gotującej się żaby" width="601" height="340" /></a></p><h2></h2><h2>Dlatego spójrz dziś na siebie z troską i zapytaj:</h2><p>&nbsp;</p><h3>&#8211; Czy ta sytuacja wydobywa ze mnie najlepszą wersję mnie?<br
/>
&#8211; Czy mogę tu dawać światu moje najlepsze właściwości?<br
/>
&#8211; Czy mogę być sobą w tych warunkach?<br
/>
&#8211; Czy czuję się bezpiecznie w tej sytuacji?<br
/>
&#8211; Czy jestem w swojej sile?</h3><p>&nbsp;</p><h2>Syndrom gotującej się żaby &#8211; weź siebie i swoje życie na poważnie we właściwym momencie&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h3>Jeśli choć jedna twoja odpowiedź brzmi &#8222;nie&#8221;, to zapytaj siebie: Ile jeszcze chcesz w to włożyć swojej energii? Ile jeszcze wytrzymasz? Jak długo chcesz tu zostać? Odpowiadając sobie, spójrz dziś z szacunkiem i odpowiedzialnością na swoją życiową siłę i swoje zasoby – weź siebie i swoje życie NA POWAŻNIE oraz pamiętaj o syndromie gotującej się żaby.</h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h4>Źródła:</h4><h4><a
href="https://geekweek.interia.pl/nauka/news-syndrom-gotujacej-sie-zaby-to-mit-eksperci-to-przetestowali,nId,7258662">https://geekweek.interia.pl/nauka/news-syndrom-gotujacej-sie-zaby-to-mit-eksperci-to-przetestowali,nId,7258662</a></h4><h4><a
href="https://zwierciadlo.pl/psychologia/530442,1,syndrom-gotujacej-sie-zaby--nie-daj-sie-ugotowac.read">https://zwierciadlo.pl/psychologia/530442,1,syndrom-gotujacej-sie-zaby&#8211;nie-daj-sie-ugotowac.read</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><hr
/></div><h4>Czytaj też o psychologicznych skutkach izolacji: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&#038;title=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/" data-a2a-title="Syndrom gotującej się żaby"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/">Syndrom gotującej się żaby</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Miłość i Związki, cz. 1</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 14 Feb 2019 18:57:34 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[jak działają ustawienia]]></category>
<category><![CDATA[kobieta a mężczyzna]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[miłość]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[związki]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=857</guid><description><![CDATA[<p>&#160; MIŁOŚĆ I ZWIĄZKI &#8211; SPEŁNIONA MIŁOŚĆ WG HELLINGERA   Miłość i nasze związki miłosne są dla nas bardzo ważne. Często relacja z partnerem ma bardzo duży wpływ na to w jakim stopniu czujemy się szczęśliwi i spełnieni. Zazwyczaj to właśnie w związku przeżywamy najpiękniejsze oraz najtrudniejsze emocje. Partner staje się dla nas jedną z najważniejszych osób w naszym życiu, a &#8222;najsilniejsze emocje są zarezerwowane dla najbliższych&#8221;. Zarówno wiele badań psychologicznych, jak i zdrowy rozsądek, podpowiadają, że człowiek ma w sobie głęboką, niezbywalną potrzebę bycia w relacji z drugim człowiekiem. Związek oczami Berta Hellingera Bert Hellinger pisze o tym tak: „Związek kobiety i mężczyzny jest spełnieniem życia. Dziecko, a potem młody chłopiec i młoda dziewczyna rozwijają się do związku z partnerem. To jest cel. Niektórzy rozwijają się, żywiąc wielkie oczekiwania względem związku. Te wysokie oczekiwania są uzasadnione. Albowiem związek, jeśli się uda, jest apogeum, najwyższym punktem życia. W tym kierunku wszystko się rozwija”. Z punktu widzenia biologii i zadania przekazania życia dalej na pewno wszyscy się z tym zgodzimy. Z punktu widzenia realizacji potencjału człowieka w zachodnim społeczeństwie wypowiedź ta może natrafić na pewien opór. Wiele osób powie: „Nie trzeba być w związku, żeby być szczęśliwym”. Co to znaczy być szczęśliwym? Badanie poczucia szczęścia człowieka nie jest łatwe. Po pierwsze trudno jest zdefiniować, co to znaczy &#8222;być szczęśliwym&#8221;. Różne definicje szczęścia biorą pod uwagę takie zamienne jak: najczęściej odczuwane emocje, ocena poznawcza, czyli to czy ktoś uważa sam siebie za szczęśliwego oraz ocena funkcjonowania, czyli zadowolenie z różnych aspektów i sfer swojego życia. Po drugie badania takie prowadzi się zazwyczaj w oparciu o subiektywne oceny i wypowiedzi osób badanych. Ludzie dokonują ocen na podstawie posiadanych danych (np. swoich doświadczeń z przeszłości), robią to w określonym kontekście (np. porównując się do innych), przeżywają emocje o różnej intensywności, mają różne systemy wartości &#8211; nie ma żadnej pewności co do tego czy dwie osoby, które mówią &#8222;jesteśmy bardzo szczęśliwe&#8221; są tak samo szczęśliwe i co dokładnie mają na myśli. Możliwe, że ktoś, kto nigdy nie był w dobrze funkcjonującym związku i nie doświadczył w nim szczęścia oraz spełnienia, nawet nie wie o tym, że mógłby być szczęśliwy jeszcze bardziej. To tylko moja hipoteza. Miłość i związki: Szansa na szczęście w miłości Jakie warunki zatem z punktu widzenia ustawień systemowych powinny zostać spełnione, żeby pojawiła się szansa na szczęście w miłości? Po pierwsze bardziej atrakcyjne dla mężczyzn i lepiej funkcjonujące w związkach z nimi są kobiety, które kochają i szanują swoje matki. Podobnie kobiety odbierają jako bardziej atrakcyjnych mężczyzn, którzy są we własnym sercu w zgodzie ze swoimi ojcami. Osoby, które odrzucają rodzica tej samej płci, mają mniej rozwinięte właściwości przypisywane tej płci i wybierają podobnych partnerów, czyli np. kobieta, która ma w sobie dużo męskiej energii, wybiera mężczyznę, który ma bardzo rozwinięte właściwości żeńskie &#8211; w ten sposób się uzupełniają. Kobieta i mężczyzna najczęściej nie czują się spełnieni w takim związku, choć może on trwać bardzo długo. Zdolność do bycia w relacji Wiele osób, często sobie tego nie uświadamiając, wcale nie chce lub nie może emocjonalnie angażować się w relację z drugą osobą.  Dużo mówi się o wolności „od czegoś&#8221;, ale jest też wolność „do czegoś&#8221;, czyli w tym przypadku taka, że ma się psychiczny nadmiar, żeby dzielić z kimś swoje życie. Jeśli chcemy z kimś nawiązać głęboką relację, musimy się przed tą osobą otworzyć &#8211; pokazać jej się nago, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie oraz narazić się na odrzucenie. Musimy też sobie pozwolić czuć, otworzyć się emocjonalnie i zaryzykować, że to nie zostanie w pełni odwzajemnione. To wymaga odwagi. Osoby, które nie przepracowały traum ze swojego dzieciństwa oraz tych przejętych od przodków, najczęściej takiej odwagi nie mają. Odrzucenie lub porzucenie oznaczałoby dla nich zbyt duży ból&#8230; Hellinger mówi, że wejście w związek partnerski jest w pewnym sensie przejściem od dzieciństwa i młodości do dorosłości oraz że dopiero kobieta, która ma partnera, staje się w pełni kobietą, a mężczyzna, który ma partnerkę, staje się w pełni mężczyzną. Miłość dojrzała a stan zakochania Wiele związków zaczyna się od zakochania, które polega na idealizacji: dostrzegamy tylko pozytywne cechy partnera. Naszym pierwszym wzorcem relacji jest relacja z matką. Do około ósmego miesiąca życia nawet nie wiedzieliśmy, że jesteśmy odrębną istotą. Matka była dla nas całym światem, wszystkim, co znaliśmy i wszystkim czego pragnęliśmy. Z czasem nasza matka okazała się być kimś, kto jest na zewnątrz, kimś kogo nie możemy mieć na wyłączność, kimś kto może odejść, czyli kimś kto nie jest idealny&#8230; Jednak tęsknota za taką totalną bliskością w nas pozostała. Szczególnie wczesne, młodzieńcze zakochania są oparte na nieuświadomionym poczuciu, że wreszcie znalazło się idealną matkę, która zaspokoi wszystkie nasze potrzeby. To oczywiście okazuje się w pewnym momencie niemożliwe i ponownie doznajemy bolesnego rozczarowania. Dojrzały człowiek po okresie zakochania jest w stanie przejść do tzw. 'miłości od drugiego wejrzenia&#8217;, niedojrzały kończy relacje i zmienia partnerów wraz z ustaniem fazy zakochania (podobno może ona trwać do 3 lat). Bert Hellinger uważa, że właśnie to, co zaczyna się po tym, jak zakochanie minie jest miłością. Dopiero wtedy widzimy człowieka takim, jaki on jest – z jego wadami i zaletami. „To, co doskonałe, nie jest dla nas pociągające. Spoczywa w sobie, z dala od normalnego życia. Kochać można tylko niedoskonałe. Do wzrostu pobudza nie to, co doskonałe, lecz tylko to, co niedoskonałe” – pisze autor. Nasz partner nie jest i nie będzie idealny &#8211; to jest piękne i stanowi o jego wyjątkowości. Zgoda na partnera takiego, jakim on jest Dlatego w ustawieniach systemowych jednym z pierwszych warunków szczęśliwej relacji jest zgoda na partnera dokładnie takiego, jakim jest. Przyjęcie go do serca takim, bez prób zmieniania. Wewnętrzne powiedzenie mu: „tak, widzę jaki jesteś i takiego Cię chcę”. Brzmi prosto i logicznie. Jednak w praktyce jest to bardzo trudne, szczególnie dla kobiet. My, kobiety, z racji tego, że mamy bardziej rozwiniętą intuicję oraz większy wgląd w emocje, często czujemy się lepsze i chciałybyśmy, żeby mężczyzna stał się podobny do nas (w rzeczywistości tylko nam się tak wydaje i na głębszym poziomie wcale tego nie chcemy). Dodatkowo zdarza nam się kierować swoje opiekuńcze [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/">Miłość i Związki, cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1 data-block="true" data-editor="eo7hs" data-offset-key="2dsbv-0-0"></h1><p>&nbsp;</p><h2 data-block="true" data-editor="eo7hs" data-offset-key="2dsbv-0-0">MIŁOŚĆ I ZWIĄZKI &#8211; SPEŁNIONA MIŁOŚĆ WG HELLINGERA</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="445cg-0-0"><span
data-offset-key="445cg-0-0"> </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2r5ql-0-0"><span
data-offset-key="2r5ql-0-0">Miłość i nasze związki miłosne są dla nas bardzo ważne. Często relacja z partnerem ma bardzo duży wpływ na to w jakim stopniu czujemy się szczęśliwi i spełnieni. Zazwyczaj to właśnie w związku przeżywamy najpiękniejsze oraz najtrudniejsze emocje. Partner staje się dla nas jedną z najważniejszych osób w naszym życiu, a &#8222;najsilniejsze emocje są zarezerwowane dla najbliższych&#8221;. Zarówno wiele badań psychologicznych, jak i zdrowy rozsądek, podpowiadają, że człowiek ma w sobie głęboką, niezbywalną potrzebę bycia w relacji z drugim człowiekiem.</span></h3><h2>Związek oczami Berta Hellingera</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="82q1a-0-0"><span
data-offset-key="82q1a-0-0">Bert Hellinger pisze o tym tak: „Związek kobiety i mężczyzny jest spełnieniem życia. Dziecko, a potem młody chłopiec i młoda dziewczyna rozwijają się do związku z partnerem. To jest cel. Niektórzy rozwijają się, żywiąc wielkie oczekiwania względem związku. Te wysokie oczekiwania są uzasadnione. Albowiem związek, jeśli się uda, jest apogeum, najwyższym punktem życia. W tym kierunku wszystko się rozwija”. Z punktu widzenia biologii i zadania przekazania życia dalej na pewno wszyscy się z tym zgodzimy. Z punktu widzenia realizacji potencjału człowieka w zachodnim społeczeństwie wypowiedź ta może natrafić na pewien opór. Wiele osób powie: „Nie trzeba być w związku, żeby być szczęśliwym”.</span></h3><h2>Co to znaczy być szczęśliwym?</h2><h3>Badanie poczucia szczęścia człowieka nie jest łatwe. Po pierwsze trudno jest zdefiniować, co to znaczy &#8222;być szczęśliwym&#8221;. Różne definicje szczęścia biorą pod uwagę takie zamienne jak: najczęściej odczuwane emocje, ocena poznawcza, czyli to czy ktoś uważa sam siebie za szczęśliwego oraz ocena funkcjonowania, czyli zadowolenie z różnych aspektów i sfer swojego życia. Po drugie badania takie prowadzi się zazwyczaj w oparciu o subiektywne oceny i wypowiedzi osób badanych. Ludzie dokonują ocen na podstawie posiadanych danych (np. swoich doświadczeń z przeszłości), robią to w określonym kontekście (np. porównując się do innych), przeżywają emocje o różnej intensywności, mają różne systemy wartości &#8211; nie ma żadnej pewności co do tego czy dwie osoby, które mówią &#8222;jesteśmy bardzo szczęśliwe&#8221; są tak samo szczęśliwe i co dokładnie mają na myśli. Możliwe, że ktoś, kto nigdy nie był w dobrze funkcjonującym związku i nie doświadczył w nim szczęścia oraz spełnienia, nawet nie wie o tym, że mógłby być szczęśliwy jeszcze bardziej. To tylko moja hipoteza.</h3><h2>Miłość i związki: Szansa na szczęście w miłości</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2bkve-0-0"><span
data-offset-key="2bkve-0-0">Jakie warunki zatem z punktu widzenia ustawień systemowych powinny zostać spełnione, żeby pojawiła się szansa na szczęście w miłości? Po pierwsze bardziej atrakcyjne dla mężczyzn i lepiej funkcjonujące w związkach z nimi są kobiety, które kochają i szanują swoje matki. Podobnie kobiety odbierają jako bardziej atrakcyjnych mężczyzn, którzy są we własnym sercu w zgodzie ze swoimi ojcami. Osoby, które odrzucają rodzica tej samej płci, mają mniej rozwinięte właściwości przypisywane tej płci i wybierają podobnych partnerów, czyli np. kobieta, która ma w sobie dużo męskiej energii, wybiera mężczyznę, który ma bardzo rozwinięte właściwości żeńskie &#8211; w ten sposób się uzupełniają. Kobieta i mężczyzna najczęściej nie czują się spełnieni w takim związku, choć może on trwać bardzo długo. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2mrc8-0-0"><span
data-offset-key="2mrc8-0-0"><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/lovers-3967593_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-859" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/lovers-3967593_1920.jpg" alt="miłość, związki" width="673" height="447" /></a></span></h3><h3 data-offset-key="2mrc8-0-0"></h3><h2>Zdolność do bycia w relacji</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="86rov-0-0"><span
data-offset-key="86rov-0-0">Wiele osób, </span><span
data-offset-key="86rov-0-0">często sobie tego nie uświadamiając, wcale </span><span
data-offset-key="86rov-0-0">nie chce lub nie może emocjonalnie angażować się w relację z drugą osobą.  Dużo mówi się o wolności „od czegoś&#8221;, ale jest też wolność „do czegoś&#8221;, czyli w tym przypadku taka, że ma się psychiczny nadmiar, żeby dzielić z kimś swoje życie. Jeśli chcemy z kimś nawiązać głęboką relację, musimy się przed tą osobą otworzyć &#8211; pokazać jej się nago, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie oraz narazić się na odrzucenie. Musimy też sobie pozwolić czuć, otworzyć się emocjonalnie i zaryzykować, że to nie zostanie w pełni odwzajemnione. To wymaga odwagi. Osoby, które nie przepracowały traum ze swojego dzieciństwa oraz tych przejętych od przodków, najczęściej takiej odwagi nie mają. Odrzucenie lub porzucenie oznaczałoby dla nich zbyt duży ból&#8230;</span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="86rov-0-0"><span
data-offset-key="86rov-0-0">Hellinger mówi, że wejście w związek partnerski jest w pewnym sensie przejściem od dzieciństwa i młodości do dorosłości oraz że dopiero kobieta, która ma partnera, staje się w pełni kobietą, a mężczyzna, który ma partnerkę, staje się w pełni mężczyzną.</span></h3><h2>Miłość dojrzała a stan zakochania</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cuid9-0-0"><span
data-offset-key="cuid9-0-0">Wiele związków zaczyna się od zakochania, które polega na idealizacji: dostrzegamy tylko pozytywne cechy partnera. Naszym pierwszym wzorcem relacji jest relacja z matką. Do około ósmego miesiąca życia nawet nie wiedzieliśmy, że jesteśmy odrębną istotą. Matka była dla nas całym światem, wszystkim, co znaliśmy i wszystkim czego pragnęliśmy. Z czasem nasza matka okazała się być kimś, kto jest na zewnątrz, kimś kogo nie możemy mieć na wyłączność, kimś kto może odejść, czyli kimś kto nie jest idealny&#8230; </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cuid9-0-0"><span
data-offset-key="cuid9-0-0">Jednak tęsknota za taką totalną bliskością w nas pozostała. Szczególnie wczesne, młodzieńcze zakochania są oparte na nieuświadomionym poczuciu, że wreszcie znalazło się idealną matkę, która zaspokoi wszystkie nasze potrzeby. To oczywiście okazuje się w pewnym momencie niemożliwe i ponownie doznajemy bolesnego rozczarowania. Dojrzały człowiek po okresie zakochania jest w stanie przejść do tzw. 'miłości od drugiego wejrzenia&#8217;, niedojrzały kończy relacje i zmienia partnerów wraz z ustaniem fazy zakochania (podobno może ona trwać do 3 lat).</span></h3><p><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny.jpg"><img
decoding="async" class="alignnone wp-image-865" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny.jpg" alt="miłość a zakochanie " width="469" height="575" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny.jpg 783w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny-245x300.jpg 245w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny-768x942.jpg 768w" sizes="(max-width: 469px) 100vw, 469px" /></a></p><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="1pid2-0-0"><span
data-offset-key="1pid2-0-0">Bert Hellinger uważa, że właśnie to, co zaczyna się po tym, jak zakochanie minie jest miłością. Dopiero wtedy widzimy człowieka takim, jaki on jest – z jego wadami i zaletami. „To, co doskonałe, nie jest dla nas pociągające. Spoczywa w sobie, z dala od normalnego życia. Kochać można tylko niedoskonałe. Do wzrostu pobudza nie to, co doskonałe, lecz tylko to, co niedoskonałe” – pisze autor. Nasz partner nie jest i nie będzie idealny &#8211; to jest piękne i stanowi o jego wyjątkowości.</span></h3><h2>Zgoda na partnera takiego, jakim on jest</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="4pfr8-0-0"><span
data-offset-key="4pfr8-0-0">Dlatego w ustawieniach systemowych jednym z pierwszych warunków szczęśliwej relacji jest zgoda na partnera dokładnie takiego, jakim jest. Przyjęcie go do serca takim, bez prób zmieniania. Wewnętrzne powiedzenie mu: „tak, widzę jaki jesteś i takiego Cię chcę”. Brzmi prosto i logicznie. Jednak w praktyce jest to bardzo trudne, szczególnie dla kobiet.</span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="3bive-0-0"><span
data-offset-key="3bive-0-0">My, kobiety, z racji tego, że mamy bardziej rozwiniętą intuicję oraz większy wgląd w emocje, często czujemy się lepsze i chciałybyśmy, żeby mężczyzna stał się podobny do nas (w rzeczywistości tylko nam się tak wydaje i na głębszym poziomie wcale tego nie chcemy). Dodatkowo zdarza nam się kierować swoje opiekuńcze instynkty zamiast na dziecko, w kierunku mężczyzny. Jeśli do tego dojdzie jeszcze chęć wychowywania go, sytuacja staje się coraz mniej atrakcyjna dla mężczyzny. W drugą stronę oczywiście też to działa – mężczyźni również często chcą zmienić swoje partnerki w jakiś sposób.</span></h3><h2>Różnice między kobietami i mężczyznami</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="6lskv-0-0"><span
data-offset-key="6lskv-0-0">Mężczyzna i kobieta różnią się od siebie nie tylko ze względu na swoją płeć i związane z nią właściwości, ale również z tego powodu, że wychowali się w różnych rodzinach i otrzymali w nich odmienne systemy wartości oraz wzorce relacji. Nawet jeśli nam się wydaje, że kiedyś się zbuntowaliśmy i odrzuciliśmy wzorce z domu rodzinnego, to w rzeczywistości są one o wiele silniejsze i głębiej zakorzenione niż jesteśmy w stanie to dostrzec. Dlatego mężczyzna i kobieta muszą nauczyć się żyć ze sobą, głęboko szanując swoją odmienność. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="c75a6-0-0"><span
data-offset-key="c75a6-0-0"><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/man-2933984_1920-1.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-860" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/man-2933984_1920-1.jpg" alt="miłość w związku" width="617" height="319" /></a></span></h3><h3 data-offset-key="c75a6-0-0"></h3><h2>Szanowanie pochodzenia partnera</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="6li5v-0-0"><span
data-offset-key="6li5v-0-0">W czasie ustawień systemowych można zaobserwować jak silnie każdy człowiek jest związany ze swoimi rodzicami, nawet jeśli myśli, że jest wręcz odwrotnie. Człowiek w pewnym sensie powstał ze swoich rodziców, spędził z nimi bardzo ważną część swojego życia i wiele z tego, kim jest, pochodzi od nich. Dlatego partnera należy przyjąć razem z jego rodzicami i innymi przodkami oraz wewnętrznie im podziękować za to, że przekazali życie dalej. Jeśli nie szanujemy lub odrzucamy, któregoś z rodziców partnera, to niszczymy relację z nim.</span></h3><h2>Równowaga między dawaniem i braniem w miłości</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="9uiiq-0-0"><span
data-offset-key="9uiiq-0-0">Następnym warunkiem udanego związku, który zauważył Bert Hellinger jest równowaga między dawaniem i braniem. Bycie w związku zaczyna się od świadomego lub nieuświadomionego uznania, że się partnera chce i potrzebuje oraz że ta druga osoba ma coś, czego my nie mamy, a my mamy coś, co możemy i chcemy jej dać. Relacje z innymi ludźmi z psychologicznego punktu widzenia są nam niezbędne, a potrzeby fizycznej bliskości, seksualne oraz rodzicielskie, możemy zaspokoić właśnie dzięki związkowi miłosnemu. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="85qlq-0-0"><span
data-offset-key="85qlq-0-0">Postawa typu: „jestem wolny i niczego od ciebie nie potrzebuję”, najczęściej oznacza, że dana osoba nie chce lub nie potrafi się wiązać. Hellinger pisze, że nie każdy wszystko może dać i nie każdy może wszystko wziąć. W związku należy to uszanować. Jeśli chcemy dać za dużo, a druga strona nie może tego przyjąć, to szkodzimy relacji. Jeśli nie chcemy nic przyjąć od partnera, to w pewnym sensie go odrzucamy. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="50sr5-0-0"><span
data-offset-key="50sr5-0-0">W dobrze funkcjonującym związku istnieje swobodna wymiana w „dobrym” (może też być w „złym”), partnerzy wymieniają się pozytywnymi rzeczami na różnych płaszczyznach. „Najwyższą rzeczą, jaką można podarować partnerowi, jest szacunek i uznanie” &#8211; pisze Bert. Jeśli kochamy partnera, przyjmujemy od niego, a następnie oddajemy mu trochę więcej i wtedy on oddaje nam jeszcze więcej. W taki sposób ta wymiana powoli rośnie, dając obojgu poczucie szczęścia i spełnienia.</span></h3><h2>Mówimy wewnętrznie partnerowi TAK</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2sn7g-0-0"><span
data-offset-key="2sn7g-0-0">Między kobietą a mężczyzną „kontakt zaczyna się od patrzenia. A mianowicie od przyjaznego patrzenia”. Potem zakochujemy się albo nie, mówimy partnerowi wewnętrznie TAK i obdarowujemy się wzajemnie swoim czasem, uwagą, troską, wzbogacamy kobiecymi i męskimi właściwościami, innym punktem widzenia i zwykłą obecnością… „Spełnienie miłości ma głębokie działanie w duszy: mężczyzna i kobieta zostają ze sobą nierozerwalnie związani. Nie są już wolni, nawet jeśliby tego chcieli”.</span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="ivmi-0-0"><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/miłość-szczęśliwa.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-861" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/miłość-szczęśliwa.jpg" alt="miłość szczęśliwa, związki" width="578" height="325" /></a></h3><h3 data-offset-key="ivmi-0-0"></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cg96l-0-0"><span
data-offset-key="cg96l-0-0"> </span></h3><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
class="_1mf _1mj" data-offset-key="9m1th-0-0"><h2><span
data-offset-key="9m1th-0-0">Źródła:</span></h2></div><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cbr4s-0-0"><span
data-offset-key="cbr4s-0-0"> </span></h4><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="189th-0-0"><span
data-offset-key="189th-0-0">Neuhauser Johannes (red.), Miłość szczęśliwa. Terapia par Berta Hellingera, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2015</span></h4><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="btfcn-0-0"><span
data-offset-key="btfcn-0-0">Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016</span></h4><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="5fskc-0-0"><span
data-offset-key="5fskc-0-0">Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016</span></h4><div
class="" data-block="true" data-editor="eo7hs" data-offset-key="bbppi-0-0"><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="bbppi-0-0"><span
data-offset-key="bbppi-0-0">Zdjęcia: </span></h4><h4>https://bashny.net/t/en/317519</h4><h4>https://www.facebook.com/PsychoterapiaCialem</h4></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też o porządkach miłości w ustawieniach systemowych: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/</a></h3><h3></h3><h3>Zapraszam na mojego Facebooka: <a
href="https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/">https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&#038;title=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/" data-a2a-title="Miłość i Związki, cz. 1"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/">Miłość i Związki, cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Jak działa nasz system rodzinny i kto do niego należy?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/system-rodzinny/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/system-rodzinny/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 27 Jan 2019 16:17:28 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[jak działają ustawienia]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[rodzice]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=837</guid><description><![CDATA[<p>SYSTEM RODZINNY Każdy z nas urodził się w konkretnej rodzinie. Większość z nas spędziła też znaczną część życia w domu rodzinnym. Czy to, w której rodzinie przychodzimy na świat, jest dziełem przypadku? W buddyzmie mówi się, że związki karmiczne między dziećmi i rodzicami należą do jednych z najsilniejszych. Głębokie więzi między członkami rodziny W ustawieniach systemowych również wyraźnie widać, że między członkami danego systemu rodzinnego istnieją nie tylko więzy krwi, ale również głębokie więzi duchowe. Bert Hellinger mówi, że więź ta jest najsilniejsza między dziećmi i rodzicami, rodzeństwem oraz kobietą i mężczyzną w związku miłosnym. Szczególnie silna więź tworzy się między mężczyzną i kobietą, jeśli wspólnie stają się rodzicami. Więź ta  powstaje również wtedy, jeśli dziecko się nie narodziło lub zostało poczęte w wyniku przemocy seksualnej. Bert Hellinger pisze o tym w następujący sposób: „Więź jest rodzajem pierwotnej miłości, przywiązania i wierności. Jest ona niezależna od świadomych uczuć. W wyniku istnienia więzi to, co dzieje się z jednym członkiem rodu, nie jest obojętne dla pozostałych. Dziecko jest związane z rodzicami bez względu na to, kim są i jak wobec niego postępują, oraz pragnie (nieświadomie) dzielić los rodziny, jakikolwiek by on nie był”. Co ciekawe istnienie tych więzi jest niezależne od przeżywanych uczuć i emocji, np. można nienawidzić własnego rodzica lub małżonka, ale to nie osłabia więzi, te więzi zawsze będą istniały. W ustawieniach systemowych można doświadczyć tego, że rodzina jest fascynującym systemem, w którym wszyscy są ze sobą powiązani i mają na siebie wpływ, nawet jeśli nigdy się nie poznali. Jest to system, który m.in. przechowuje informacje na temat przodków oraz przekazuje je kolejnym pokoleniom. Wydarza się to zazwyczaj w taki sposób, że w pewnym sensie powtarzamy los naszych przodków: odtwarzamy ich sposób życia, zachowania, czujemy, to co oni kiedyś czuli, a nawet przydarzają nam się te same rzeczy, które wydają się być zdarzeniami losowymi. Wyrównanie w systemie rodzinnym Najpierw opiszę jakie wydarzenia i sytuacje z punktu widzenia ustawień systemowych mogą doprowadzić to tego, że w systemie rodzinnym powstanie taka potrzeba wyrównania lub ujawnienia prawdy na jakiś temat w kolejnych pokoleniach. System rodzinny &#8211; tajemnice Na system rodzinny zazwyczaj mocno działają ważne tajemnice: wydarzenia, które były związane z silnymi emocjami i cierpieniem naszych przodków oraz zostały ukryte. Mogą to być np. przeżycia z czasów wojny. Zdarzeniem, którego wpływ utrzymuje się nawet przez wiele pokoleń, jest morderstwo w obrębie rodziny. Często powoduje ono objawy schizofreniczne u potomków sprawcy i ofiary. Znaczenie mają również dzieci, które zostały poronione lub abortowane. Utrata dziecka, która często nie jest traktowana z należnym temu szacunkiem, ma bardzo silny wpływ na rodziców, młodsze rodzeństwo tego dziecka, a nawet na osoby w kolejnych pokoleniach. Ogólnie można powiedzieć, że większość czynów prawnie zakazanych ma wpływ na system rodzinny, czyli np.: przemoc fizyczna i psychiczna, przywłaszczenie sobie cudzego mienia i inne czyny, poprzez które zostają naruszone czyjeś prawa i dobrostan psychofizyczny. Duże znaczenie mają nawet takie sytuacje jak: zerwanie zaręczyn, zlekceważenie czyjejś miłości, rozdzielenie kochającej się pary, zatajenie informacji o biologicznych rodzicach lub odebranie praw rodzicielskich. Odrzuceni członkowie rodziny Warto też przypomnieć sobie kto w naszej rodzinie był: odrzucony, nieszanowany, wyśmiewany, poniżany lub miał jakiś ciężki los, np. był alkoholikiem, przestępcą, popełnił samobójstwo… Właśnie z tymi osobami z rodziny możemy być związani, nawet jeśli nigdy ich nie poznaliśmy. Ogólnie można powiedzieć, że w ustawieniach systemowych odkrywamy te sytuacje, w których ktoś w jakiś sposób skrzywdził naszych przodków lub te, w których to oni przyczynili się do czyjegoś cierpienia. Czasem jest to też cierpienie, które zostało spowodowane przez zdarzenia losowe i nie zostało przez naszych przodków przyjęte, w pełni przeżyte i zaakceptowane. &#160; Kto należy do rodzinnego systemu Teraz postaram się wymienić wszystkie osoby, które według ustawień systemowych należą do naszego systemu. To  z nimi jesteśmy zawiązani i możemy być z nimi zidentyfikowani lub w jakiś sposób uwikłani w ich los. W pierwszej kolejności jesteśmy bardzo silnie związani z naszymi biologicznymi rodzicami. Już nowo narodzone dziecko czuje, co przeżywają jego rodzice i często chce ich jakoś w tym wesprzeć. Dzieci rodziców, którzy noszą w sobie silne, nierozwiązane konflikty i są obciążeni systemowo, mogą np. bardzo dużo płakać lub chorować. Silny związek mamy również z naszym rodzeństwem, także przyrodnim oraz z tym, które zostało usunięte, poronione lub urodziło się nieżywe. W dalszej kolejności do naszego systemu należą bracia i siostry (też przyrodni, nienarodzeni, wcześnie zmarli) naszych rodziców. Natomiast ich partnerzy i dzieci już nie. Silny związek mamy także z naszymi dziadkami. Z ich rodzeństwem natomiast bardzo rzadko, tylko w przypadkach, gdy mieli oni jakiś szczególnie ciężki los. Czasem jesteśmy też związani z pradziadkami lub jeszcze wcześniejszymi generacjami, ale tylko wtedy, gdy wydarzyło się w ich życiu coś naprawdę trudnego lub jeśli coś jest przekazywane z pokolenia na pokolenie, jak np. międzypokoleniowa złość kobiet na mężczyzn w danym rodzie. Inne osoby połączone z rodziną  Są to tzw. więzy krwi. Możemy jednak też być połączeni z innymi osobami, które miały silny związek z naszymi przodkami. Są to np. wszyscy ci, którzy zrobili miejsce i dzięki temu nasza rodzina mogła powstać. Takimi osobami są partnerzy, których mieli nasi rodzice i dziadkowie zanim się ze sobą związali. W ustawieniach systemowych często możemy zaobserwować, że jeśli były partner nie został potraktowany sprawiedliwie, a jego uczucia uszanowane, to jedno z dzieci poczętych z nowym partnerem, przypomina tego poprzedniego – żyjąc tak jak on, powtarzając jego zachowania i odczuwając jego uczucia. Inną sytuacją, w której osoby niespokrewnione stają się częścią danego systemu rodzinnego, jest tzw. wspólny los. Dotyczy to zdarzeń, które najczęściej wiążą się z silnymi emocjami i poważnymi konsekwencjami, jak np. wszędzie tam, gdzie pojawia się relacja sprawca – ofiara. Np., jeśli nasz dziadek spowodował wypadek, w którym ktoś stracił życie i miał bardzo silne poczucie winy z tego powodu, które nosił w sobie całe życie, my też możemy odczuwać nieuzasadnione z naszego punktu widzenia poczucie winy. Z systemem rodzinnym mogą też być połączone osoby, które zrobiły dla niego coś dobrego, którym członkowie systemu wyrządzili jakąś krzywdę oraz ci, dzięki którym system coś zyskał lub stracił. Mogą to być np. pracownicy firmy rodzinnej, osoby związane z majątkiem [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/system-rodzinny/">Jak działa nasz system rodzinny i kto do niego należy?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2><br
/><br
/>SYSTEM RODZINNY<br
/><br
/></h2><h3><br
/>Każdy z nas urodził się w konkretnej rodzinie. Większość z nas spędziła też znaczną część życia w domu rodzinnym. Czy to, w której rodzinie przychodzimy na świat, jest dziełem przypadku? W buddyzmie mówi się, że związki karmiczne między dziećmi i rodzicami należą do jednych z najsilniejszych.</h3><h2><br
/>Głębokie więzi między członkami rodziny</h2><h3><br
/>W ustawieniach systemowych również wyraźnie widać, że między członkami danego systemu rodzinnego istnieją nie tylko więzy krwi, ale również głębokie więzi duchowe. Bert Hellinger mówi, że więź ta jest najsilniejsza między dziećmi i rodzicami, rodzeństwem oraz kobietą i mężczyzną w związku miłosnym. Szczególnie silna więź tworzy się między mężczyzną i kobietą, jeśli wspólnie stają się rodzicami. Więź ta  powstaje również wtedy, jeśli dziecko się nie narodziło lub zostało poczęte w wyniku przemocy seksualnej.<br
/><br
/><br
/>Bert Hellinger pisze o tym w następujący sposób: „Więź jest rodzajem pierwotnej miłości, przywiązania i wierności. Jest ona niezależna od świadomych uczuć. W wyniku istnienia więzi to, co dzieje się z jednym członkiem rodu, nie jest obojętne dla pozostałych. Dziecko jest związane z rodzicami bez względu na to, kim są i jak wobec niego postępują, oraz pragnie (nieświadomie) dzielić los rodziny, jakikolwiek by on nie był”. Co ciekawe istnienie tych więzi jest niezależne od przeżywanych uczuć i emocji, np. można nienawidzić własnego rodzica lub małżonka, ale to nie osłabia więzi, te więzi zawsze będą istniały.<br
/><br
/><br
/><br
/><img
decoding="async" class="wp-image-838 aligncenter" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/team-spirit-2447163_1920-1024x829.jpg" alt="system rodzinny" width="620" height="502" /><br
/><br
/><br
/><br
/>W ustawieniach systemowych można doświadczyć tego, że rodzina jest fascynującym systemem, w którym wszyscy są ze sobą powiązani i mają na siebie wpływ, nawet jeśli nigdy się nie poznali. Jest to system, który m.in. przechowuje informacje na temat przodków oraz przekazuje je kolejnym pokoleniom. Wydarza się to zazwyczaj w taki sposób, że w pewnym sensie powtarzamy los naszych przodków: odtwarzamy ich sposób życia, zachowania, czujemy, to co oni kiedyś czuli, a nawet przydarzają nam się te same rzeczy, które wydają się być zdarzeniami losowymi.</h3><h2><br
/>Wyrównanie w systemie rodzinnym</h2><h3><br
/>Najpierw opiszę jakie wydarzenia i sytuacje z punktu widzenia ustawień systemowych mogą doprowadzić to tego, że w systemie rodzinnym powstanie taka potrzeba wyrównania lub ujawnienia prawdy na jakiś temat w kolejnych pokoleniach.</h3><h2><br
/>System rodzinny &#8211; tajemnice</h2><h3><br
/>Na system rodzinny zazwyczaj mocno działają ważne tajemnice: wydarzenia, które były związane z silnymi emocjami i cierpieniem naszych przodków oraz zostały ukryte. Mogą to być np. przeżycia z czasów wojny. Zdarzeniem, którego wpływ utrzymuje się nawet przez wiele pokoleń, jest morderstwo w obrębie rodziny. Często powoduje ono objawy schizofreniczne u potomków sprawcy i ofiary. Znaczenie mają również dzieci, które zostały poronione lub abortowane. Utrata dziecka, która często nie jest traktowana z należnym temu szacunkiem, ma bardzo silny wpływ na rodziców, młodsze rodzeństwo tego dziecka, a nawet na osoby w kolejnych pokoleniach.<br
/><br
/><br
/>Ogólnie można powiedzieć, że większość czynów prawnie zakazanych ma wpływ na system rodzinny, czyli np.: przemoc fizyczna i psychiczna, przywłaszczenie sobie cudzego mienia i inne czyny, poprzez które zostają naruszone czyjeś prawa i dobrostan psychofizyczny. Duże znaczenie mają nawet takie sytuacje jak: zerwanie zaręczyn, zlekceważenie czyjejś miłości, rozdzielenie kochającej się pary, zatajenie informacji o biologicznych rodzicach lub odebranie praw rodzicielskich.</h3><h2><br
/>Odrzuceni członkowie rodziny<br
/></h2><h3><br
/>Warto też przypomnieć sobie kto w naszej rodzinie był: odrzucony, nieszanowany, wyśmiewany, poniżany lub miał jakiś ciężki los, np. był alkoholikiem, przestępcą, popełnił samobójstwo… Właśnie z tymi osobami z rodziny możemy być związani, nawet jeśli nigdy ich nie poznaliśmy. Ogólnie można powiedzieć, że w ustawieniach systemowych odkrywamy te sytuacje, w których ktoś w jakiś sposób skrzywdził naszych przodków lub te, w których to oni przyczynili się do czyjegoś cierpienia. Czasem jest to też cierpienie, które zostało spowodowane przez zdarzenia losowe i nie zostało przez naszych przodków przyjęte, w pełni przeżyte i zaakceptowane.</h3><p>&nbsp;</p><h2>Kto należy do rodzinnego systemu</h2><h3><br
/><br
/>Teraz postaram się wymienić wszystkie osoby, które według ustawień systemowych należą do naszego systemu. To  z nimi jesteśmy zawiązani i możemy być z nimi zidentyfikowani lub w jakiś sposób uwikłani w ich los.<br
/><br
/><br
/>W pierwszej kolejności jesteśmy bardzo silnie związani z naszymi biologicznymi rodzicami. Już nowo narodzone dziecko czuje, co przeżywają jego rodzice i często chce ich jakoś w tym wesprzeć. Dzieci rodziców, którzy noszą w sobie silne, nierozwiązane konflikty i są obciążeni systemowo, mogą np. bardzo dużo płakać lub chorować. Silny związek mamy również z naszym rodzeństwem, także przyrodnim oraz z tym, które zostało usunięte, poronione lub urodziło się nieżywe.<br
/><br
/><br
/>W dalszej kolejności do naszego systemu należą bracia i siostry (też przyrodni, nienarodzeni, wcześnie zmarli) naszych rodziców. Natomiast ich partnerzy i dzieci już nie. Silny związek mamy także z naszymi dziadkami. Z ich rodzeństwem natomiast bardzo rzadko, tylko w przypadkach, gdy mieli oni jakiś szczególnie ciężki los. Czasem jesteśmy też związani z pradziadkami lub jeszcze wcześniejszymi generacjami, ale tylko wtedy, gdy wydarzyło się w ich życiu coś naprawdę trudnego lub jeśli coś jest przekazywane z pokolenia na pokolenie, jak np. międzypokoleniowa złość kobiet na mężczyzn w danym rodzie.</h3><h2><br
/>Inne osoby połączone z rodziną <br
/><br
/></h2><h3>Są to tzw. więzy krwi. Możemy jednak też być połączeni z innymi osobami, które miały silny związek z naszymi przodkami. Są to np. wszyscy ci, którzy zrobili miejsce i dzięki temu nasza rodzina mogła powstać. Takimi osobami są partnerzy, których mieli nasi rodzice i dziadkowie zanim się ze sobą związali. W ustawieniach systemowych często możemy zaobserwować, że jeśli były partner nie został potraktowany sprawiedliwie, a jego uczucia uszanowane, to jedno z dzieci poczętych z nowym partnerem, przypomina tego poprzedniego – żyjąc tak jak on, powtarzając jego zachowania i odczuwając jego uczucia.<br
/><br
/><br
/>Inną sytuacją, w której osoby niespokrewnione stają się częścią danego systemu rodzinnego, jest tzw. wspólny los. Dotyczy to zdarzeń, które najczęściej wiążą się z silnymi emocjami i poważnymi konsekwencjami, jak np. wszędzie tam, gdzie pojawia się relacja sprawca – ofiara. Np., jeśli nasz dziadek spowodował wypadek, w którym ktoś stracił życie i miał bardzo silne poczucie winy z tego powodu, które nosił w sobie całe życie, my też możemy odczuwać nieuzasadnione z naszego punktu widzenia poczucie winy.<br
/><br
/><br
/>Z systemem rodzinnym mogą też być połączone osoby, które zrobiły dla niego coś dobrego, którym członkowie systemu wyrządzili jakąś krzywdę oraz ci, dzięki którym system coś zyskał lub stracił. Mogą to być np. pracownicy firmy rodzinnej, osoby związane z majątkiem i materialnym zabezpieczeniem rodziny.<br
/><br
/><br
/><br
/><img
decoding="async" class="alignnone wp-image-839" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/family-1480074_1920-1024x1024.png" alt="system rodzinny, ustawienia hellingera" width="1024" height="1024" /><br
/><br
/></h3><h2>Związki, które tworzymy sami</h2><h3><br
/>Wymienione do tej pory związki wynikają z tego, w jakiej rodzinie się urodziliśmy. Kolejne relacje tworzymy sami w toku naszego życia, wchodząc w związki partnerskie, powołując do życia dzieci oraz w interakcjach z innymi ludźmi, szczególnie tam, gdzie pojawia się jakiś rodzaj wymiany, niesprawiedliwości lub trudne zdarzenia losowe.</h3><h2><br
/>Dlaczego warto poznać losy swoich przodków</h2><h3><br
/><br
/>Ogólnie więc, z teorii i praktyki ustawień systemowych wynika, że im bardziej świadomie przeżyjemy nasze życie, im więcej znajdziemy w sobie odwagi, żeby rozwiązać własne konflikty, przepracować trudne przeżycia i emocje, tym mniej przekażemy obciążeń naszym potomkom.<br
/><br
/><br
/>Większość ludzi jednak jest tak silnie zdeterminowana przez wpływy swoich uwarunkowań karmicznych i systemowych, że ma bardzo małą świadomość tego, co nimi rzeczywiście kieruje oraz ograniczoną wolność decydowania o swoim zachowaniu i reakcjach. Nawet jeśli wydaje nam się, że podejmujemy decyzje i zachowujemy się tak, jak chcemy, to jednak działamy pod wpływem wielu swoich przekonań (często nieuświadomionych) oraz uczuć i emocji. Poznanie swojej rodziny i losu przodków oraz odkrycie tego, z czym jesteśmy związani w naszym systemie rodzinnym, może pomóc nam zrozumieć samych siebie, odnaleźć własną tożsamość oraz uzyskać więcej wolności w decydowaniu o sobie i swoim życiu.<br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/>Źródła:</h3><h3><br
/><br
/>Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016<br
/><br
/>Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016<br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/></h3><hr
/><h4>Przeczytaj też post o relacji z rodzicami z punktu widzenia ustawień hellingerowskich: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/</a><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/><br
/></h4><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&amp;linkname=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fsystem-rodzinny%2F&#038;title=Jak%20dzia%C5%82a%20nasz%20system%20rodzinny%20i%20kto%20do%20niego%20nale%C5%BCy%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/system-rodzinny/" data-a2a-title="Jak działa nasz system rodzinny i kto do niego należy?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/system-rodzinny/">Jak działa nasz system rodzinny i kto do niego należy?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/system-rodzinny/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>3</slash:comments>
</item>
<item><title>Porządki miłości wg Berta Hellingera</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 17 Jan 2019 22:12:15 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[miłość]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[porządki miłości]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia w praktyce]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=807</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; PORZĄDKI MIŁOŚCI WG BERTA HELLINGERA &#160; Co ma porządek do miłości? Porządek raczej nikomu nie kojarzy się z miłością. Bert Hellinger w tym kontekście zwrócił uwagę na polskie słowo „ład”, które oznacza porządek, a jednocześnie od niego wywodzi się przymiotnik „ładny”. O porządku Hellinger pisze tak: „Wiele problemów powstaje, ponieważ człowiek sądzi, że mógłby za pomocą przemyśleń, wysiłku lub miłości (…) przezwyciężyć porządek. Jednak porządek jest nam dany i nie da się go zastąpić miłością. To iluzja. Trzeba wrócić do porządku, do prawdy. Dopiero tam znajdziemy rozwiązanie”. Może przypadki nie istnieją Czasem myślimy, że niektóre rzeczy w życiu zależą od przypadku, że chaotyczni ludzie są bardziej rozluźnieni, a obsesyjne zakochanie się jest miłością. Być może jednak wcale nie ma czegoś takiego jak przypadek i wszystko ma swój sens oraz swoją przyczynę. Być może człowiek, który ma wewnątrz siebie harmonię i porządek, kreuje podobne jakości na zewnątrz. Natomiast prawdziwa miłość jest jasna, spokojna i silna oraz niewiele ma wspólnego ze stanem zakochania się, w którym idealizujemy drugą osobę (najczęściej projektując na nią swoje uczucia wobec jednego z rodziców z okresu dzieciństwa). Porządki miłości: ślepa miłość prowadzi na manowce Praktyka ustawień pokazuje, że miłość np. między mężczyzną a kobietą może się udać tylko wtedy, jeśli zostaną spełnione określone warunki i uszanowane pewne zasady. Sama miłość to za mało, żeby stworzyć szczęśliwy, dobrze funkcjonujący związek. Bert Hellinger pisze o tym w następujący sposób: „Miłość udaje się tylko wtedy, gdy znamy jej porządki. Ślepa, bezwiedna miłość nie zna tych porządków i często prowadzi na manowce. Ale jeśli miłość zna te porządki i je respektuje, sprowadza to, za czym tak tęsknimy. Ma wtedy zarówno dla nas, jak i dla ludzi z naszego otoczenia dobroczynne i uzdrawiające działanie”. Hellinger wyróżnia dwa podstawowe porządki miłości w relacjach międzyludzkich: równe prawo do przynależności oraz prawo hierarchii tego, co było wcześniej i później. Równe prawo do przynależności &#8211; porządek Berta Hellingera Równe prawo do przynależności ma znaczenie szczególnie w ramach systemu rodzinnego. Każdy człowiek rodzi się w określonej rodzinie i ma prawo bycia członkiem tej rodziny, które nie może mu zostać odebrane. Nikt nie może i nie powinien próbować tego zmieniać &#8211; ani samo dziecko, ani jego rodzice, ani żadna inna osoba. Nie można tego zmienić, bo taka jest natura rzeczywistości. Można np. oddać dziecko do adopcji, ale to nie sprawi, że rodzice adopcyjni staną się rodzicami tego dziecka. Między członkami danej rodziny istnieją bardzo silne więzi, nawet jeśli oni się ze sobą nigdy nie spotkali. Prawdopodobnie dlatego system rodzinny nie toleruje sytuacji, w której jakikolwiek członek rodziny mógłby zostać zapomniany, wykluczony, odrzucony, ukryty… Taką osobą może być np. utracone w czasie ciąży dziecko, o którym nikt nie pamięta, biologiczny ojciec dziecka, o którego istnieniu nikt nie wie lub osoba, którą uznano za niegodną bycia w rodzinie, ponieważ zrobiła coś, czego rodzina nie zaakceptowała. W takich przypadkach system będzie sam z siebie dążył do tego, żeby taka wykluczona osoba wróciła i została przyjęta z powrotem do rodziny. Brak tej osoby będzie miał wpływ na wiele osób w tym systemie, choć zazwyczaj nie będą one tego świadome. Często taka zapomniana lub odrzucona osoba nie może już wrócić, ponieważ np. nie żyje. Co wtedy się dzieje? Ktoś młodszy z rodziny, czasem w następnym pokoleniu, innym razem dopiero w kolejnym, zaczyna reprezentować taką osobę – zachowuje się tak jak ona i przeżywa podobne rzeczy. W ustawieniach systemowych nazywamy to uwikłaniem w czyjś los. Wielu z nas zna rodziny, w których pewien „problem“ pojawia się w kolejnych pokoleniach. Przyczyną tego może być właśnie odmówienie komuś przynależności we wcześniejszych generacjach. Prawo hierarchii &#8211; porządek Berta Hellingera Drugim podstawowym porządkiem miłości w relacjach międzyludzkich jest prawo hierarchii tego, co było wcześniej i tego, co było później. „Byt jest definiowany przez czas i uzyskuje rangę dzięki czasowi. Czas nadaje bytowi strukturę. Kto był w jakimś systemie wcześniej, ten ma pierwszeństwo przed kimś, kto przyszedł później” – pisze Hellinger. Ten, kto był pierwszy, ma więcej praw, ponieważ w pewnym sensie jest ważniejszy. Przejawia się to np. w tym, że rodzice mają pierwszeństwo przed dziećmi, a dziecko pierworodne przed kolejnym dzieckiem. To nadaje pewną strukturę rodzinie i określa miejsce każdego jej członka. Wszystko jest dobrze, jeśli nikt nie próbuje występować przeciwko tym zasadom. Problemy zaczynają się np. wtedy, gdy rodzice traktują dzieci jako ważniejsze od własnego związku lub młodsze dziecko chce być głównym spadkobiercą. Co ciekawe, porządek ten działa również w organizacjach i życiu zawodowym. Ci, co byli wcześniej mają pierwszeństwo i więcej praw. Większość osób intuicyjnie o tym wie. Inni będą musieli stracić dużo energii i walczyć z wiatrakami, zanim to zrozumieją. Jeśli jesteś nowym pracownikiem, chcesz utrzymać swoją pracę oraz mieć dobre relacje z przełożonymi i współpracownikami, to patrz na wszystko, co już tam powstało z szacunkiem. Za tym, że twoje nowe miejsce pracy istnieje, stoi ciężka praca wielu osób. Dlatego nie zaczynaj od krytykowania i zmieniania wszystkiego, co ci się nie podoba. Najpierw doceń i podziękuj, choćby tylko wewnętrznie, dopiero potem, z dużym szacunkiem dla wszystkich tam obecnych i tych, którzy byli przed nimi, wolno i stosunkowo cicho mów o swoich pomysłach. Przywracanie porządku w ustawieniach systemowych W ustawieniach systemowych w głównej mierze zajmujemy się przywracaniem porządku w różnych systemach, przede wszystkim w systemach rodzinnych, ale też w innych grupach. Co w pierwszej kolejności ten porządek przywraca? Zobaczenie i uznanie prawdy. Praktyka ustawień pokazuje, że uwikłania i cierpienie ludzkie, wynikają głównie z braku kontaktu z prawdą. Kiedy obraz rzeczywistości jest zaburzony Prawdziwy obraz rzeczywistości może zostać zaburzony na co najmniej dwa sposoby. Po pierwsze możemy nie mieć dostępu do pewnych informacji o sobie lub swoich przodkach, ponieważ nie zostały one nam ujawnione. W drugim przypadku mogliśmy sami wyprzeć pamięć o pewnych zdarzeniach, ponieważ były one dla nas zbyt bolesne. Tak dzieje się zazwyczaj w przypadku osób, które doświadczyły traumy. Zarówno w terapii traumy, jak i w ustawieniach systemowych, czynnikiem leczącym jest poznanie i przyjęcie prawdy na temat pewnych wydarzeń z przeszłości oraz spotkanie z uczuciami, które im towarzyszyły. Porządki miłości: cena za życie w kłamstwie System rodzinny, jak i nasza indywidualna psychika, [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/">Porządki miłości wg Berta Hellingera</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>PORZĄDKI MIŁOŚCI WG BERTA HELLINGERA</h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h2>Co ma porządek do miłości?</h2><h3>Porządek raczej nikomu nie kojarzy się z miłością. Bert Hellinger w tym kontekście zwrócił uwagę na polskie słowo „ład”, które oznacza porządek, a jednocześnie od niego wywodzi się przymiotnik „ładny”. O porządku Hellinger pisze tak: „Wiele problemów powstaje, ponieważ człowiek sądzi, że mógłby za pomocą przemyśleń, wysiłku lub miłości (…) przezwyciężyć porządek. Jednak porządek jest nam dany i nie da się go zastąpić miłością. To iluzja. Trzeba wrócić do porządku, do prawdy. Dopiero tam znajdziemy rozwiązanie”.</h3><h2>Może przypadki nie istnieją</h2><h3>Czasem myślimy, że niektóre rzeczy w życiu zależą od przypadku, że chaotyczni ludzie są bardziej rozluźnieni, a obsesyjne zakochanie się jest miłością. Być może jednak wcale nie ma czegoś takiego jak przypadek i wszystko ma swój sens oraz swoją przyczynę. Być może człowiek, który ma wewnątrz siebie harmonię i porządek, kreuje podobne jakości na zewnątrz. Natomiast prawdziwa miłość jest jasna, spokojna i silna oraz niewiele ma wspólnego ze stanem zakochania się, w którym idealizujemy drugą osobę (najczęściej projektując na nią swoje uczucia wobec jednego z rodziców z okresu dzieciństwa).</h3><h2>Porządki miłości: ślepa miłość prowadzi na manowce</h2><h3>Praktyka ustawień pokazuje, że miłość np. między mężczyzną a kobietą może się udać tylko wtedy, jeśli zostaną spełnione określone warunki i uszanowane pewne zasady. Sama miłość to za mało, żeby stworzyć szczęśliwy, dobrze funkcjonujący związek. Bert Hellinger pisze o tym w następujący sposób: „Miłość udaje się tylko wtedy, gdy znamy jej porządki. Ślepa, bezwiedna miłość nie zna tych porządków i często prowadzi na manowce. Ale jeśli miłość zna te porządki i je respektuje, sprowadza to, za czym tak tęsknimy. Ma wtedy zarówno dla nas, jak i dla ludzi z naszego otoczenia dobroczynne i uzdrawiające działanie”.</h3><h3>Hellinger wyróżnia dwa podstawowe porządki miłości w relacjach międzyludzkich: równe prawo do przynależności oraz prawo hierarchii tego, co było wcześniej i później.</h3><h2>Równe prawo do przynależności &#8211; porządek Berta Hellingera</h2><h3>Równe prawo do przynależności ma znaczenie szczególnie w ramach systemu rodzinnego. Każdy człowiek rodzi się w określonej rodzinie i ma prawo bycia członkiem tej rodziny, które nie może mu zostać odebrane. Nikt nie może i nie powinien próbować tego zmieniać &#8211; ani samo dziecko, ani jego rodzice, ani żadna inna osoba. Nie można tego zmienić, bo taka jest natura rzeczywistości. Można np. oddać dziecko do adopcji, ale to nie sprawi, że rodzice adopcyjni staną się rodzicami tego dziecka. Między członkami danej rodziny istnieją bardzo silne więzi, nawet jeśli oni się ze sobą nigdy nie spotkali.</h3><h3><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/sheep-3484745_1920.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-812 aligncenter" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/sheep-3484745_1920.jpg" alt="porządki miłości, prawo przynależności" width="582" height="388" /></a></h3><h3></h3><h3>Prawdopodobnie dlatego system rodzinny nie toleruje sytuacji, w której jakikolwiek członek rodziny mógłby zostać zapomniany, wykluczony, odrzucony, ukryty… Taką osobą może być np. utracone w czasie ciąży dziecko, o którym nikt nie pamięta, biologiczny ojciec dziecka, o którego istnieniu nikt nie wie lub osoba, którą uznano za niegodną bycia w rodzinie, ponieważ zrobiła coś, czego rodzina nie zaakceptowała. W takich przypadkach system będzie sam z siebie dążył do tego, żeby taka wykluczona osoba wróciła i została przyjęta z powrotem do rodziny. Brak tej osoby będzie miał wpływ na wiele osób w tym systemie, choć zazwyczaj nie będą one tego świadome.</h3><h3>Często taka zapomniana lub odrzucona osoba nie może już wrócić, ponieważ np. nie żyje. Co wtedy się dzieje? Ktoś młodszy z rodziny, czasem w następnym pokoleniu, innym razem dopiero w kolejnym, zaczyna reprezentować taką osobę – zachowuje się tak jak ona i przeżywa podobne rzeczy. W ustawieniach systemowych nazywamy to uwikłaniem w czyjś los. Wielu z nas zna rodziny, w których pewien „problem“ pojawia się w kolejnych pokoleniach. Przyczyną tego może być właśnie odmówienie komuś przynależności we wcześniejszych generacjach.</h3><h2>Prawo hierarchii &#8211; porządek Berta Hellingera</h2><h3>Drugim podstawowym porządkiem miłości w relacjach międzyludzkich jest prawo hierarchii tego, co było wcześniej i tego, co było później. „Byt jest definiowany przez czas i uzyskuje rangę dzięki czasowi. Czas nadaje bytowi strukturę. Kto był w jakimś systemie wcześniej, ten ma pierwszeństwo przed kimś, kto przyszedł później” – pisze Hellinger. Ten, kto był pierwszy, ma więcej praw, ponieważ w pewnym sensie jest ważniejszy. Przejawia się to np. w tym, że rodzice mają pierwszeństwo przed dziećmi, a dziecko pierworodne przed kolejnym dzieckiem. To nadaje pewną strukturę rodzinie i określa miejsce każdego jej członka. Wszystko jest dobrze, jeśli nikt nie próbuje występować przeciwko tym zasadom. Problemy zaczynają się np. wtedy, gdy rodzice traktują dzieci jako ważniejsze od własnego związku lub młodsze dziecko chce być głównym spadkobiercą.</h3><p><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/chess-442542_1920.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-811 aligncenter" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/chess-442542_1920.jpg" alt="porządki miłości, hierarchia " width="574" height="411" /></a></p><h3></h3><h3>Co ciekawe, porządek ten działa również w organizacjach i życiu zawodowym. Ci, co byli wcześniej mają pierwszeństwo i więcej praw. Większość osób intuicyjnie o tym wie. Inni będą musieli stracić dużo energii i walczyć z wiatrakami, zanim to zrozumieją. Jeśli jesteś nowym pracownikiem, chcesz utrzymać swoją pracę oraz mieć dobre relacje z przełożonymi i współpracownikami, to patrz na wszystko, co już tam powstało z szacunkiem. Za tym, że twoje nowe miejsce pracy istnieje, stoi ciężka praca wielu osób. Dlatego nie zaczynaj od krytykowania i zmieniania wszystkiego, co ci się nie podoba. Najpierw doceń i podziękuj, choćby tylko wewnętrznie, dopiero potem, z dużym szacunkiem dla wszystkich tam obecnych i tych, którzy byli przed nimi, wolno i stosunkowo cicho mów o swoich pomysłach.</h3><h2>Przywracanie porządku w ustawieniach systemowych</h2><h3>W ustawieniach systemowych w głównej mierze zajmujemy się przywracaniem porządku w różnych systemach, przede wszystkim w systemach rodzinnych, ale też w innych grupach. Co w pierwszej kolejności ten porządek przywraca? Zobaczenie i uznanie prawdy. Praktyka ustawień pokazuje, że uwikłania i cierpienie ludzkie, wynikają głównie z braku kontaktu z prawdą.</h3><h2>Kiedy obraz rzeczywistości jest zaburzony</h2><h3>Prawdziwy obraz rzeczywistości może zostać zaburzony na co najmniej dwa sposoby. Po pierwsze możemy nie mieć dostępu do pewnych informacji o sobie lub swoich przodkach, ponieważ nie zostały one nam ujawnione. W drugim przypadku mogliśmy sami wyprzeć pamięć o pewnych zdarzeniach, ponieważ były one dla nas zbyt bolesne. Tak dzieje się zazwyczaj w przypadku osób, które doświadczyły traumy. Zarówno w terapii traumy, jak i w ustawieniach systemowych, czynnikiem leczącym jest poznanie i przyjęcie prawdy na temat pewnych wydarzeń z przeszłości oraz spotkanie z uczuciami, które im towarzyszyły.</h3><h2>Porządki miłości: cena za życie w kłamstwie</h2><h3>System rodzinny, jak i nasza indywidualna psychika, działają w ten sposób, że nic nie ginie w nich jak w próżni. Wszystko ma swoje konsekwencje. Oczywiście możliwe jest świadome lub nieświadome życie w jakimś rodzaju kłamstwa, ale to zawsze ma swoją cenę. Zazwyczaj blokuje to pewne zasoby energii i uniemożliwia pełne, szczęśliwe życie.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/index-finger-3332802_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-813" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/01/index-finger-3332802_1920.jpg" alt="porządki miłości bert hellinger " width="529" height="265" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Porządki miłości &#8211; źródła:</h2><h4>Hellinger Bert, Die Heilung. Gesund werden, gesund bleiben, Hellinger Publications 2011</h4><h4>Hellinger Bert, Erfolge im Leben/Beruf, Hellinger Publications 2011</h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Książka Berta Hellingera &#8222;Porządki miłości&#8221;:</h3><p><a
href="https://www.czarnaowca.pl/kategorie/psychologia/porzadki-milosci,p1229273998">https://www.czarnaowca.pl/kategorie/psychologia/porzadki-milosci,p1229273998</a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h4>Przeczytaj więcej o ustawieniach hellingera i ich miejscu wśród metod terapeutycznych: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/ustawienia-systemowe/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/ustawienia-systemowe/</a></h4><h4></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&amp;linkname=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fporzadki-milosci%2F&#038;title=Porz%C4%85dki%20mi%C5%82o%C5%9Bci%20wg%20Berta%20Hellingera" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/" data-a2a-title="Porządki miłości wg Berta Hellingera"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/">Porządki miłości wg Berta Hellingera</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>1</slash:comments>
</item>
</channel>
</rss>