<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
><channel><title>trauma - Ustawienia Hellingera Poznań</title>
<atom:link href="https://nowe-ustawienia.pl/tag/trauma/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/trauma/</link>
<description>Ustawienia Hellingera, Ustawienia Systemowe. Warsztaty, sesje indywidualne na żywo i online. Ustawienia Rodzinne Blog. Zapraszam, Anna Ratajczak, psycholog</description>
<lastBuildDate>Wed, 11 Dec 2024 12:03:05 +0000</lastBuildDate>
<language>pl-PL</language>
<sy:updatePeriod>
hourly	</sy:updatePeriod>
<sy:updateFrequency>
1	</sy:updateFrequency>
<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator><image>
<url>https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/09/cropped-day-2957984_960_720-3-32x32.png</url><title>trauma - Ustawienia Hellingera Poznań</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/trauma/</link>
<width>32</width>
<height>32</height>
</image>
<item><title>Przyczyny złości</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 28 Jun 2020 09:13:18 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia w praktyce]]></category>
<category><![CDATA[złość]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć sprawcę]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1463</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Przyczyny złości: Skąd się bierze w nas złość? &#160; Przyczyny złości mogą być różne, ale najpierw w ramach wprowadzenia zastanówmy się jak sobie radzimy z tą emocją, ponieważ to prowadzi do wtórnych przyczyn złości lub życia przez większość czasu w stanie lekkiej irytacji.  Część osób ma tendencję do uzewnętrzniania swojej złości &#8211; nie potrafią jej ukryć. Pozostali ludzie „trzymają ją w środku”, czasem nawet nie mając świadomości, że jej doświadczają. Każdy, kto się często denerwuje, wie, że złość zaburza naszą harmonię oraz jest bardzo wyczerpująca. W czasie ataku złości „nie jesteśmy sobą”, wypowiadamy nieprzemyślane słowa, robimy rzeczy, których potem żałujemy. Czy lepiej jest więc gdy zatrzymujemy ją w sobie? Niekoniecznie… Złość to też potężny ładunek energetyczny, więc gdy nie jesteśmy jej świadomi i jej nie wyrażamy, ten ładunek zostaje w nas i się kumuluje, co niekorzystnie wpływa na nasze organy wewnętrzne i zdrowie. Bert Hellinger pisze m.in., że osoby chorujące na nowotwory są pełne gniewu… Skumulowane emocje, w zależności od naszej konstrukcji psychicznej, mogą się zwrócić przeciwko nam (np. depresja, nowotwory) lub przeciwko otoczeniu, stając się nadmuchiwanym balonem, który kiedyś musi pęknąć… Może to doprowadzić do poważnej utraty kontroli i wybuchu po pewnym czasie. W skrajnych przypadkach taki długo hamowany gniew może się przyczynić nawet do tzw. zabójstwa w afekcie… Są też osoby, które starają się nie wyrażać wprost swojej złości ze względu na normy społeczne lub dlatego, iż myślą, że złość jest czymś złym. Czasem są jej świadomi, czasem nie, ponieważ już się przyzwyczaili, że to uczucie często im towarzyszy. Takie osoby mają tendencję do wyrażania swojej złości w zamaskowany sposób, np. poprzez złośliwe żarty, łatwe irytowanie się, szybkie tracenie cierpliwości, częste bycie lekko podenerwowanym… Na pewno każdy z nas zna takie osoby… Dlatego uważam, że nie powinniśmy ignorować naszej złości. Warto obserwować, co się pojawia w naszym umyśle i mieć świadomość, jakich emocji doświadczamy. Można to badać oraz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego się złoszczę w tej sytuacji? Co naprawdę mnie w tym denerwuje?”. Im bardziej jesteśmy świadomi tego, co w nas się wydarza, tym większe mamy szanse, że my będziemy zarządzać naszymi emocjami, a nie one nami. &#160; &#160; Skąd się bierze złość z psychologicznego punktu widzenia? &#8211; psychologiczne przyczyny złości Poniższe opracowanie zostało sporządzone na podstawie odkryć i obserwacji dokonanych na gruncie psychologii i ustawień hellingerowskich. Pewnie nie jest kompletne&#8230; CHCĘ, ŻEBY BYŁO INACZEJ NIŻ JEST Po pierwsze złościmy się, gdy coś idzie nie tak, jak chcieliśmy. Oczekiwaliśmy (nawet nieświadomie), że coś się wydarzy lub ktoś się zachowa w określony sposób, a stało się zupełnie inaczej. Gniew wiąże się tu z brakiem akceptacji faktu, że coś lub ktoś jest inne, niż chcielibyśmy, żeby było, czyli jest pewnego rodzaju nieakceptowaniem rzeczywistości. Ten rodzaj złości jest jedną z faz reakcji na informację o nieuleczalnej chorobie opisanych przez szwajcarską lekarkę Elisabeth Kübler-Ross (na dole link z opisem wszystkich faz). Jest to faza pełna buntu i niezgody na chorobę, chory mówi wewnętrznie „nie chcę być chory, nie zgadzam się”. Myślę, że ta reakcja pojawia się nie tylko w czasie choroby, ale często również, gdy tracimy coś ważnego w naszym życiu. Może chodzić o śmierć bliskiej osoby, utratę złudzeń, rozpad związku, ale też wiele sytuacji, gdy nie dostajemy tego, czego chcemy lub dostajemy coś innego. Siła reakcji jest prawdopodobnie proporcjonalna to tego, jak ważne dla nas jest to „coś”, o co chodzi i mówimy wtedy często w pierwszym momencie &#8211; świadomie lub nie &#8211; „nie zgadzam się, żeby tak było”, „on/ona nie może się tak zachowywać”, &#8222;to nie może być prawda&#8221;. Gdy chodzi o rzeczy, na które nie mamy wpływu, najczęściej jest to walka z wiatrakami i strata energii.  W tej kategorii mieści się również złość na to, jak np. funkcjonuje świat, na „głupich ludzi”, sytuację polityczną w kraju, katastrofy naturalne. Sam gniew nic tu nie pomoże, choć może zmienić się w konstruktywne działanie w imię różnych idei. ZŁOSZCZĘ SIĘ ZAMIAST DZIAŁAĆ Niektóre osoby złoszczą się też na siebie za własną bierność, np. że nie zdołały utrzymać swojej diety, nie miały odwagi powiedzieć „nie” w jakieś sytuacji, powiedziały coś głupiego, zachowały się inaczej, niż chciały… Lista jest długa, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec samych siebie – mówimy samym sobie takie rzeczy, których nie powiedzielibyśmy naszym znajomym, a nawet wrogom… Po prostu przesadzamy i czepiamy się mało istotnych rzeczy… Są jednak rzeczy ważne i nasza złość na samych siebie jest wtedy uzasadniona. Jeśli mamy poważne problemy zdrowotne i mimo to nie zmieniamy diety, jeśli jesteśmy w toksycznej relacji i pozwalamy się źle tratować, gdy całe życie spędzamy w pracy, którą szczerze nienawidzimy, gdy kolejny raz pożyczamy pieniądze osobie, która nam ich nie oddaje, gdy mamy poważne problemy emocjonalne, ale nie zaczynamy psychoterapii… Możemy się tak złościć całe życie, ale równie dobrze moglibyśmy włożyć tę energię w działanie i spróbować coś zmienić w swoim życiu. WKURZASZ MNIE, BO JESTEŚ TAKI JAK JA To bardzo sprytny i zabawny mechanizm: Wszyscy mamy swoją ciemną stronę, a cechy, których w sobie nie lubimy lub nawet nie chcemy przyznać, że je mamy, irytują nas i denerwują w innych ludziach. W świecie duchowości nazywa się to „lustrem”. Mechanizm jest zazwyczaj nieświadomy, więc nie jest łatwe do rozpracowania. Bardziej dla pasjonatów pracy z umysłem 🙂 &#160; &#160; PRZEKROCZYŁEŚ MOJE GRANICE Złość pokazuje też, kiedy nasze granice zostają przekroczone i powinniśmy się bronić. Warto w każdej konfliktowej sytuacji zadać sobie pytanie: ile z tego dotyczy mnie, a ile drugiej osoby? Część z nas ma tendencje, żeby winy szukać w sobie, część, żeby szukać jej w innych… Prawda często jest pośrodku, choć nie zawsze… W życiu spotykamy różnych ludzi, czasami są oni bardzo skupieni na sobie i wyrządzają nam jakieś przykrości lub niesprawiedliwości. Innym razem noszą w sobie dużo złości, kogoś im przypominamy i atakują nas bez powodu. Wtedy nasza złość pokazuje nam nasze granice. Ktoś po prostu, źle nas traktuje, a my sobie tego na czas nie uświadamiamy, więc pojawia się złość, która informuje nas: „Coś jest tu nie tak. Coś trzeba tu zmienić. Musisz zareagować, powiedzieć temu NIE”. Bardzo ciekawym odkryciem Berta Hellingera jest to, że krzywdzenie [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">Przyczyny złości</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przyczyny złości: Skąd się bierze w nas złość?</span></h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przyczyny złości mogą być różne, ale najpierw w ramach wprowadzenia zastanówmy się jak sobie radzimy z tą emocją, ponieważ to prowadzi do wtórnych przyczyn złości lub życia przez większość czasu w stanie lekkiej irytacji. </span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Część osób ma tendencję do uzewnętrzniania swojej złości &#8211; nie potrafią jej ukryć. Pozostali ludzie „trzymają ją w środku”, czasem nawet nie mając świadomości, że jej doświadczają.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Każdy, kto się często denerwuje, wie, że złość zaburza naszą harmonię oraz jest bardzo wyczerpująca. W czasie ataku złości „nie jesteśmy sobą”, wypowiadamy nieprzemyślane słowa, robimy rzeczy, których potem żałujemy.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy lepiej jest więc gdy zatrzymujemy ją w sobie? Niekoniecznie… Złość to też potężny ładunek energetyczny, więc gdy nie jesteśmy jej świadomi i jej nie wyrażamy, ten ładunek zostaje w nas i się kumuluje, co niekorzystnie wpływa na nasze organy wewnętrzne i zdrowie. Bert Hellinger pisze m.in., że osoby chorujące na nowotwory są pełne gniewu…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Skumulowane emocje, w zależności od naszej konstrukcji psychicznej, mogą się zwrócić przeciwko nam (np. depresja, nowotwory) lub przeciwko otoczeniu, stając się nadmuchiwanym balonem, który kiedyś musi pęknąć… Może to doprowadzić do poważnej utraty kontroli i wybuchu po pewnym czasie. W skrajnych przypadkach taki długo hamowany gniew może się przyczynić nawet do tzw. zabójstwa w afekcie…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Są też osoby, które starają się nie wyrażać wprost swojej złości ze względu na normy społeczne lub dlatego, iż myślą, że złość jest czymś złym. Czasem są jej świadomi, czasem nie, ponieważ już się przyzwyczaili, że to uczucie często im towarzyszy. Takie osoby mają tendencję do wyrażania swojej złości w zamaskowany sposób, np. poprzez złośliwe żarty, łatwe irytowanie się, szybkie tracenie cierpliwości, częste bycie lekko podenerwowanym… Na pewno każdy z nas zna takie osoby…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dlatego uważam, że nie powinniśmy ignorować naszej złości. Warto obserwować, co się pojawia w naszym umyśle i mieć świadomość, jakich emocji doświadczamy. Można to badać oraz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego się złoszczę w tej sytuacji? Co naprawdę mnie w tym denerwuje?”. Im bardziej jesteśmy świadomi tego, co w nas się wydarza, tym większe mamy szanse, że my będziemy zarządzać naszymi emocjami, a nie one nami.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/aaron-blanco-tejedor-VBe9zj-JHBs-unsplash-1-scaled-e1593334908694.jpg"><img
fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1464" title="skąd bierze się złość " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/aaron-blanco-tejedor-VBe9zj-JHBs-unsplash-1-scaled-e1593334908694.jpg" alt="przyczyny złości ustawienia hellingera" width="465" height="308" /></a></p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Skąd się bierze złość z psychologicznego punktu widzenia? &#8211; psychologiczne przyczyny złości</span></h2><h3>Poniższe opracowanie zostało sporządzone na podstawie odkryć i obserwacji dokonanych na gruncie psychologii i ustawień hellingerowskich. Pewnie nie jest kompletne&#8230;</h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">CHCĘ, ŻEBY BYŁO INACZEJ NIŻ JEST</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Po pierwsze złościmy się, gdy coś idzie nie tak, jak chcieliśmy. Oczekiwaliśmy (nawet nieświadomie), że coś się wydarzy lub ktoś się zachowa w określony sposób, a stało się zupełnie inaczej. Gniew wiąże się tu z brakiem akceptacji faktu, że coś lub ktoś jest inne, niż chcielibyśmy, żeby było, czyli jest pewnego rodzaju nieakceptowaniem rzeczywistości.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ten rodzaj złości jest jedną z faz reakcji na informację o nieuleczalnej chorobie opisanych przez szwajcarską lekarkę Elisabeth Kübler-Ross (na dole link z opisem wszystkich faz). Jest to faza pełna buntu i niezgody na chorobę, chory mówi wewnętrznie „nie chcę być chory, nie zgadzam się”.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Myślę, że ta reakcja pojawia się nie tylko w czasie choroby, ale często również, gdy tracimy coś ważnego w naszym życiu. Może chodzić o śmierć bliskiej osoby, utratę złudzeń, rozpad związku, ale też wiele sytuacji, gdy nie dostajemy tego, czego chcemy lub dostajemy coś innego. Siła reakcji jest prawdopodobnie proporcjonalna to tego, jak ważne dla nas jest to „coś”, o co chodzi i mówimy wtedy często w pierwszym momencie &#8211; świadomie lub nie &#8211; „nie zgadzam się, żeby tak było”, „on/ona nie może się tak zachowywać”, &#8222;to nie może być prawda&#8221;. Gdy chodzi o rzeczy, na które nie mamy wpływu, najczęściej jest to walka z wiatrakami i strata energii. </span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W tej kategorii mieści się również złość na to, jak np. funkcjonuje świat, na „głupich ludzi”, sytuację polityczną w kraju, katastrofy naturalne. Sam gniew nic tu nie pomoże, choć może zmienić się w konstruktywne działanie w imię różnych idei.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOSZCZĘ SIĘ ZAMIAST DZIAŁAĆ</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Niektóre osoby złoszczą się też na siebie za własną bierność, np. że nie zdołały utrzymać swojej diety, nie miały odwagi powiedzieć „nie” w jakieś sytuacji, powiedziały coś głupiego, zachowały się inaczej, niż chciały… Lista jest długa, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec samych siebie – mówimy samym sobie takie rzeczy, których nie powiedzielibyśmy naszym znajomym, a nawet wrogom… Po prostu przesadzamy i czepiamy się mało istotnych rzeczy…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Są jednak rzeczy ważne i nasza złość na samych siebie jest wtedy uzasadniona. Jeśli mamy poważne problemy zdrowotne i mimo to nie zmieniamy diety, jeśli jesteśmy w toksycznej relacji i pozwalamy się źle tratować, gdy całe życie spędzamy w pracy, którą szczerze nienawidzimy, gdy kolejny raz pożyczamy pieniądze osobie, która nam ich nie oddaje, gdy mamy poważne problemy emocjonalne, ale nie zaczynamy psychoterapii… Możemy się tak złościć całe życie, ale równie dobrze moglibyśmy włożyć tę energię w działanie i spróbować coś zmienić w swoim życiu.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">WKURZASZ MNIE, BO JESTEŚ TAKI JAK JA</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">To bardzo sprytny i zabawny mechanizm: Wszyscy mamy swoją ciemną stronę, a cechy, których w sobie nie lubimy lub nawet nie chcemy przyznać, że je mamy, irytują nas i denerwują w innych ludziach. W świecie duchowości nazywa się to „lustrem”. Mechanizm jest zazwyczaj nieświadomy, więc nie jest łatwe do rozpracowania. Bardziej dla pasjonatów pracy z umysłem 🙂</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1846" title="przyczyny złości" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne-245x300.jpg" alt="radzenie sobie z emocjami ustawienia systemowe" width="346" height="423" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne-245x300.jpg 245w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne.jpg 587w" sizes="(max-width: 346px) 100vw, 346px" /></a></p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">PRZEKROCZYŁEŚ MOJE GRANICE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Złość pokazuje też, kiedy nasze granice zostają przekroczone i powinniśmy się bronić. Warto w każdej konfliktowej sytuacji zadać sobie pytanie: ile z tego dotyczy mnie, a ile drugiej osoby? Część z nas ma tendencje, żeby winy szukać w sobie, część, żeby szukać jej w innych… Prawda często jest pośrodku, choć nie zawsze… W życiu spotykamy różnych ludzi, czasami są oni bardzo skupieni na sobie i wyrządzają nam jakieś przykrości lub niesprawiedliwości. Innym razem noszą w sobie dużo złości, kogoś im przypominamy i atakują nas bez powodu. Wtedy nasza złość pokazuje nam nasze granice. Ktoś po prostu, źle nas traktuje, a my sobie tego na czas nie uświadamiamy, więc pojawia się złość, która informuje nas: „Coś jest tu nie tak. Coś trzeba tu zmienić. Musisz zareagować, powiedzieć temu NIE”.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Bardzo ciekawym odkryciem Berta Hellingera jest to, że krzywdzenie innych i szkodzenie relacji odbywa się nie tylko poprzez dawanie za mało „dobrego” lub dawanie „złego”. Również dawanie zbyt dużo dobrych rzeczy, inwestowanie w relację zbyt dużo energii, spełnianie wszystkich zachcianek danej osoby, narusza jej granice i może wywoływać w niej złość i potrzebę powiedzenia „nie”. Wielu z nas pewnie doświadczyło np. relacji, w której partner robił dla nas wszystko, a mimo to nie byliśmy w stanie go szanować i bardzo działał nam na nerwy. Dzieje się tak, ponieważ to zaburza naturalną wymianę, gdzie partnerzy dają sobie nawzajem. Jeśli ktoś daje nam za dużo, możemy nie chcieć lub nie być w stanie, oddać tej osobie tyle samo. Poza tym zazwyczaj taka osoba nie jest motywowana miłością, ale ma niskie poczucie wartości, boi się nas utracić i chce dużo dawać, żeby na nas zasłużyć…</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">WYRZĄDZIŁEM CI KRZYWDĘ I JESZCZE SIĘ NA CIEBIE ZŁOSZCZĘ</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">To również mechanizm znany z ustawień hellingerowskich. Okazuje się, że czasem wyrządzamy komuś przykrość lub traktujemy go niesprawiedliwie, a potem jeszcze złościmy się na niego, żeby uniknąć odczuwania poczucia winy. Jak mawiał Gerhard Walper: „Co takiego Ci wyrządziłem, że jestem na Ciebie taki zły?”.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">JESTEM ZŁY NA KOGOŚ INNEGO, ALE &#8222;DOSTANIE SIĘ&#8221; TOBIE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Niestety złość może być też przenoszona na inne, „niewinne” osoby. W ten sposób, że jedna osoba nas zdenerwuje np. szef w pracy, ale nie mamy odwagi wyrazić przed nim swojej złości, więc zabieramy ją do domu i odreagowujemy na naszych bliskich. Przejdźmy jednak do głębszych, psychologicznych przyczyn naszych emocji.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">UTRWALONE WZORCE REAGOWANIA W RELACJACH</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Kolejnym mechanizmem jest to, że przenosimy nasze doświadczenia z poprzednich relacji, na nowe, nie dając ludziom „czystej karty”. Jeśli poprzedni partner w jakiś sposób źle nas traktował, mamy duże szanse, że w kolejnej relacji będziemy oczekiwać tego samego w podobnych sytuacjach, będziemy nieufni i dużo szybciej będzie nas denerwowało to, co u innych osób, nie wzbudziłoby aż tak silnej reakcji.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOŚĆ NIEWYRAŻONA W DZIECIŃSTWIE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Złość na rodziców bywa bardzo silna, ponieważ często nie mogła być wyrażona. Dzieciom nie wolno się złościć, mówimy im np. że to „nieładnie”. Małe dziecko jest zależne od rodziców i ich miłości, poza tym jest bardzo wrażliwe, a jego aparaty poznawczy i emocjonalny nie są jeszcze w pełni dojrzałe, dlatego dziecko nie wie, że nie jest traktowane z szacunkiem lub że rodzic narusza jego psychologiczne granice. Może tak być w przypadku rodziców stosujących przemoc, dominujących, emocjonalnie wycofanych lub przeciwnie &#8211; nadopiekuńczych, blokujących samodzielność dziecka, zalewających swoje dziecko wszystkimi swoimi uczuciami i uwagą. Ogólnie wszystkie zachowania rodziców, które odbiegają od normy i są naznaczone przesadą, z dużym prawdopodobieństwem będą wywoływały w dziecku, obok innych uczuć, również złość.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W związku z tym, że są to nasze pierwsze wzorce relacji, zapisują się one w nas bardzo głęboko. Jeśli nie uświadomimy sobie i nie zrozumiemy naszej psychologicznej sytuacji w dzieciństwie, mamy dużą szansę, że będziemy wybierać sobie partnerów lub spotykać osoby, przypominające pod pewnymi względami jednego z naszych rodziców i powtarzać schemat, który znamy. Często oczywiście całkowicie nieświadomie. Sami jesteśmy zaskoczeni czasem i pytamy: Dlaczego ta osoba, aż tak mnie denerwuje?</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/angry-baby-scaled-e1593335208538.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1466" title="skąd bierze się złość " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/angry-baby-scaled-e1593335208538.jpg" alt="psychologiczne przyczyny złości " width="455" height="303" /></a></p><h2></h2><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">EMOCJE PRZEKAZANE NAM PRZEZ RODZICÓW</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Szczególnie ważna jest matka. Spędziliśmy z nią w bardzo bliskim kontakcie niezwykle sensytywny okres naszego życia. Już w okresie prenatalnym odczuwaliśmy jej emocje i przeżywany przez nią stres miał na nas wpływ (również poprzez wydzielane przez nią hormony).</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Od rodziców emocje przejmujemy na kilka sposobów. Po pierwsze czujemy, co się z nimi dzieje. Nasze życie od nich zależy, więc odbieramy bardzo szczegółowo ich stany emocjonalne. Jeśli nasza matka czuje złość w relacji z ojcem, my też czujemy i kodujemy tę złość. Jeśli nasz ojciec czuje lęk w jakieś sytuacji, my też czujemy jego lęk. Jako dorośli też wyczuwamy stany innych ludzi, ale jako dzieci czujemy po prostu wszystko, co przeżywają nasi rodzice.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Uczymy się też przez obserwację rodziców, naśladujemy ich – w ten sposób uczymy się też reagowania złością w określonych sytuacjach.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Rodzice mogli nam przekazać wiele negatywnych przekonań, które potem warto weryfikować, np. świat jest zły, w życiu trzeba ciężko pracować, żeby na coś zasłużyć, nie można ufać innym ludziom, tylko nieuczciwi ludzie są bogaci, nie można polegać na mężczyznach, nie można ufać kobietom. Takie przekonania nie nastrajają nas zbyt pozytywnie i powodują, że jesteśmy nastawieni na wyszukiwanie zagrożeń, co z kolei sprawia, że jesteśmy w stanie emocjonalnego napięcia i szybciej się zdenerwujemy…</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">DAĆ RODZICOM PRAWO DO BYCIA LUDŹMI</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem jednak przesadzamy w drugą stronę. Jesteśmy świadomi krzywd, które wyrządzili nam rodzice i mamy do nich pretensje. Niestety noszenie w sobie żalu o to, że czegoś nie dostaliśmy lub że coś było nieidealne, napełnia nas goryczą, sprawia, że czujemy się nieszczęśliwi i pełni złości. Dlatego po tym, jak uświadomimy sobie nasze emocje i wzorce wyniesione z dzieciństwa, warto pogodzić się z tym, jak było (i tak nie można tego zmienić) i dać rodzicom prawo do bycia „nieidealnymi ludźmi” – to bardzo ważny etap terapii.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">DZIEDZICZENIE ZŁOŚCI PO PRZODKACH</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Inny mechanizm (naukowo udowodniony) znany w ustawieniach systemowych, to przenoszenie silnych emocji z pokolenia na pokolenie. Nasze emocje mogą pochodzić pierwotnie nie tylko od rodziców, ale również od dziadków lub pradziadków. Np. przeprowadzano eksperymenty na myszach, gdzie w obecności zapachu kwiaty wiśni, zadawano im ból. Myszy w następnych pokoleniach zaczynały reagować lękiem na sam zapach kwiatu wiśni… Podobnie wydaje się być w przypadku złości, np. obecnie w kobietach i agresywnym feminizmie jest jej bardzo dużo. Ustawienia systemowe często pokazują, że jest to złość wielu pokoleń kobiet, które nie były traktowane z należytym szacunkiem.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOŚĆ W SŁUŻBIE DLA ŚWIATA</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">I na koniec bardzo ciekawy cytat Berta Hellingera na temat jeszcze jednego rodzaju złości, który ma moc zmieniania świata: „Istnieje złość, która jest cnotą i dzielnością: czujna, skupiona siła robienia tego, co konieczne i istotne, która odważnie i rozsądnie stawia czoła trudnościom i przeciwnościom, jednak nie towarzyszą jej emocje. Jeśli to konieczne, wyrządza nawet drugiemu coś złego, bez obawy i bez złości na niego &#8211; agresja, jako czysta energia. Taka złość jest owocem długiej dyscypliny i wytrwałych ćwiczeń. Kto ją ma, ma ją bez trudu. Wyraża się ona w działaniu strategicznym”.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/lew-4-scaled-e1593349141402.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1472" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/lew-4-scaled-e1593349141402.jpg" alt="skąd bierze się złość ustawienia hellingera " width="496" height="279" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Źródła:</h3><p>&nbsp;</p><h4>O dziedziczeniu traumy: <a
href="https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona">https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona</a></h4><h4>Przyczyny złości &#8211; wypowiedź Berta Hellingera na temat gniewu: <a
href="https://www.facebook.com/ustawieniahellingera/photos/a.467440673279305/586129121410459/?type=1&amp;theater">https://www.facebook.com/ustawieniahellingera/photos/a.467440673279305/586129121410459/?type=1&amp;theater</a></h4><h4>Średniej jakości artykuł o tym, jak Bert Hellinger widzi przyczyny chorób: <a
href="https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/skad-biora-sie-choroby-teoria-berta-hellingera/l0vflc0">https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/skad-biora-sie-choroby-teoria-berta-hellingera/l0vflc0</a></h4><h4>Reakcje na wiadomość o nieuleczanej chorobie (E. Kuebler-Ross): <a
href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_K%C3%BCbler-Ross">https://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_K%C3%BCbler-Ross</a></h4><hr
/><h4></h4><h4>Przeczytaj też poprzedni artykuł o przyczynach innych problemów: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/</a></h4><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&#038;title=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/" data-a2a-title="Przyczyny złości"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">Przyczyny złości</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Fri, 05 Jun 2020 13:15:30 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[co jest ze mną nie tak]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingerowskie]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1436</guid><description><![CDATA[<p>&#160; CO JEST ZE MNĄ NIE TAK? &#8211; USTAWIENIA HELLINGERA A PRZYCZYNY ŻYCIOWYCH PROBLEMÓW  &#160; &#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; pytamy, gdy doświadczamy jakiegoś kryzysu lub z czymś nie możemy sobie poradzić. Wszystko z Tobą w porządku. Człowiek to bardzo skomplikowana i wrażliwa istota. Każde nasze uczucie, reakcja i zachowanie mają swoją przyczynę. Ustawienia Hellingera prowadzą nas do wielu poziomów przyczyn trudności, które przeżywamy. Czasem jedno uczucie lub wzorzec reagowania mogą mieć jednocześnie kilka przyczyn. Często nie jesteśmy gotowi na to, żeby od razu spotkać się z najgłębszym poziomem, więc mogą one dochodzić do naszej świadomości stopniowo. Teraz wymienię podstawowe grupy przyczyn problemów z punktu widzenia ustawień systemowych. Znaczenie osobistej historii w ustawieniach Hellingera Ustawienia hellingerowskie mogą nas zaprowadzić do przyczyn, które znajdują się w naszej osobistej historii. Tu szczególne znacznie ma relacja z rodzicami i wydarzenia z dzieciństwa, a także związki miłosne, relacje z grupą rówieśniczą oraz spełnienie w życiu zawodowym. Istotne może być każde zdarzenie w naszym życiu, któremu towarzyszyły silne emocje lub przeciwnie udało nam się ukryć nasze uczucia i nie przyznać się nawet przed samym sobą, że coś nas bardzo zabolało lub że coś bardzo przeżyliśmy. Czasami bardzo bolesne doświadczenia, szczególnie z okresu wczesnego dzieciństwa zostają wręcz wyparte ze świadomości i w ogóle ich nie pamiętamy. Prenatalny okres życia i poród Ustawienia systemowe pokazują również, jak duży wpływ na nasze późniejsze życie ma prenatalny okres naszego życia, to czy byliśmy chcianym dzieckiem, jakie emocje przeżywała nasza matka, gdy była z nami w ciąży oraz jak przebiegał nasz poród. Te odkrycia potwierdzają też badania z zakresu psychologii prenatalnej. Brakuje natomiast przede wszystkim badań nad psychologicznymi konsekwencjami utraty bliźniaczego rodzeństwa we wczesnych stadiach ciąży, co zdarza się dużo częściej, niż dotychczas zakładano.  Relacja z rodzicami w ustawieniach systemowych  Wiele z trudności, których doświadczamy, ma swoje źródło w dzieciństwie, ale nie tylko w tym, czego nam zabrakło czy co nam się przydarzyło&#8230; Na temat rodziców napiszę osobny tekst, ponieważ to bardzo szeroko omawiany temat w ustawieniach Hellingera. Tu ograniczę się do wymienienia kilku zjawisk, które niekorzystnie na nas wpływają: &#8211; przejęcie uczuć rodzica, np. złość matki na mężczyzn, jej poczucie bycia odrzuconą, lęk ojca o stan finansów, tęsknota za śmiercią i wiele innych; &#8211; wchodzenie w rolę opiekuna rodzica – bycie jego powiernikiem, pouczanie go, wtrącanie się do związku rodziców, czucie się odpowiedzialnym za to, żeby rodzic dobrze się czuł; &#8211; odrzucenie rodzica &#8211; gdy odrzucamy jednego z rodziców, odrzucamy też część siebie; ciekawym mechanizmem jest tu to, że im bardziej odrzucamy rodzica, tym większe mamy szanse, że staniemy się taki jak on…; &#8211; idealizowanie rodziców – nie ma idealnych rodziców, a psychika małego dziecka jest niewyobrażalnie wrażliwa; osoby, które idealizują swoich rodziców mają silne mechanizmy obronne i same przed sobą nie przyznają się do tego, że czegoś im brakowało lub coś je obciążało w relacji z rodzicami. &#160; Losy naszych przodków a skrypty w naszym życiu  Bert Hellinger zauważył to, co również wielu z nas obserwuje w swoim życiu. Pewne schematy w określonych sytuacjach się powtarzają. Część naszych zachowań, a nawet wydawałoby się niezależne od nas wydarzenia, układają się w pewien skrypt (pojęcie z zakresu analizy transakcyjnej, oznaczające plan/schemat życia człowieka). Często bardzo podobne schematy funkcjonowania można odnaleźć w historiach życia kilku członków danej rodziny w różnych pokoleniach. Dzieje się tak, gdy jakaś osoba doświadczyła czegoś bardzo trudnego, ale nikt nigdy się o tym nie dowiedział, a ona nie przeżyła w pełni swoich uczuć i nie zaakceptowała tego, co się wydarzyło. Takie silne, tłumione emocje są potężnym ładunkiem energetycznym i ta energia gdzieś zostaje w systemie rodzinnym. Dziś są już naukowe badania, które potwierdzają dziedziczenie traum, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Znacząca z punktu widzenia ustawień hellingerowskich może być każda trudna historia, w szczególności: choroba, wypadek, przedwczesna śmierć, poronione lub abortowane dziecko, niepełnosprawność fizyczna lub intelektualna, uzależnienie, czyn karalny, nieszczęśliwa miłość, zerwane zaręczyny, zdrada, udział w wojnie, pobyt w obozie koncentracyjnym, przesiedlenie, bieda&#8230; Bardzo silne działanie mają tajemnice, np., to, że komuś nie powiedziano, że ktoś inny jest jego ojcem&#8230; Odrzuceni i zapomniani w ustawieniach Hellingera  Ustawienia systemowe pokazują, że szczególne miejsce w danym systemie rodzinnym zajmują osoby, które zostały w nim odrzucone lub zapomniane. Są to osoby potępiane z powodu ich stylu życia, osoby, które wydziedziczono, mówiono o nich, że już nie należą do rodziny lub nie mówiono o nich wcale. Tu przynależą też zachowane w tajemnicy poronienia i aborcje, po których rodzice nie przeżyli żałoby. Każdy, kto rodzi się w danej rodzinie, ma niezbywalne prawo do niej należeć. Jeśli odmówi mu się tego prawa, to taka osoba zapisuje się w pamięci systemu w sposób szczególny i nowe osoby, które rodzą się w tym systemie rodzinnym, mogą przejąć cechy i uczucia tych zapomnianych oraz wykluczonych osób. Prawa i porządki w ustawieniach systemowych Relacje i związki między ludźmi rządzą się pewnymi prawami i obowiązują w nich określone zasady. Np.: &#8211; w związku kobiety i mężczyzny powinna być określona równowaga w dawaniu i braniu, gdy dajemy za dużo, szkodzimy relacji; &#8211; dziecko, które wywyższa się ponad rodzica i czuje się od niego lepsze, bardzo sobie szkodzi (nawet jeśli rodzic był np. alkoholikiem); &#8211; żeby firma dobrze funkcjonowała, powinna służyć klientom i ta służba powinna być ważna dla właściciela. Tych porządków jest bardzo dużo (więcej opiszę w innym tekście). One nie są wymyślone przez Berta Hellingera, one po prostu zawsze istniały w relacjach międzyludzkich – każdy, kto je pozna i będzie obserwował w swoim życiu, może się przekonać, że naprawę działają. Karma i reinkarnacja a ustawienia hellingerowskie Część ustawiających, w tym sama Sophie Hellinger (żona Hellingera), prowadzi teraz ustawienia karmiczne, które pokazują, że niektóre nasze problemy to bolesne doświadczenia i nierozwiązane sprawy z naszych poprzednich żyć. Rozumiem jednak, że nie każdy jest otwarty na ten poziom pracy. &#160; Relacja z samym sobą – nawykowe reagowanie, błędy w myśleniu, ukryte przekonania Czasem ustawienia Hellingera pokazują też, że przyczyn nie trzeba szukać tak daleko. Widziałam np. ustawienie, w którym źródłem problemu było to, że klientka chciała być idealna i nie akceptowała swojej ciemnej strony, którą każdy z nas [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><p>&nbsp;</p><h3></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">CO JEST ZE MNĄ NIE TAK? &#8211; USTAWIENIA HELLINGERA A PRZYCZYNY ŻYCIOWYCH PROBLEMÓW </span></h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; pytamy, gdy doświadczamy jakiegoś kryzysu lub z czymś nie możemy sobie poradzić. Wszystko z Tobą w porządku. Człowiek to bardzo skomplikowana i wrażliwa istota. Każde nasze uczucie, reakcja i zachowanie mają swoją przyczynę.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia Hellingera prowadzą nas do wielu poziomów przyczyn trudności, które przeżywamy. Czasem jedno uczucie lub wzorzec reagowania mogą mieć jednocześnie kilka przyczyn. Często nie jesteśmy gotowi na to, żeby od razu spotkać się z najgłębszym poziomem, więc mogą one dochodzić do naszej świadomości stopniowo. Teraz wymienię podstawowe grupy przyczyn problemów z punktu widzenia ustawień systemowych.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Znaczenie osobistej historii w ustawieniach Hellingera </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia hellingerowskie mogą nas zaprowadzić do przyczyn, które znajdują się w naszej osobistej historii. Tu szczególne znacznie ma relacja z rodzicami i wydarzenia z dzieciństwa, a także związki miłosne, relacje z grupą rówieśniczą oraz spełnienie w życiu zawodowym. Istotne może być każde zdarzenie w naszym życiu, któremu towarzyszyły silne emocje lub przeciwnie udało nam się ukryć nasze uczucia i nie przyznać się nawet przed samym sobą, że coś nas bardzo zabolało lub że coś bardzo przeżyliśmy. Czasami bardzo bolesne doświadczenia, szczególnie z okresu wczesnego dzieciństwa zostają wręcz wyparte ze świadomości i w ogóle ich nie pamiętamy.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Prenatalny okres życia i poród</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia systemowe pokazują również, jak duży wpływ na nasze późniejsze życie ma prenatalny okres naszego życia, to czy byliśmy chcianym dzieckiem, jakie emocje przeżywała nasza matka, gdy była z nami w ciąży oraz jak przebiegał nasz poród. Te odkrycia potwierdzają też badania z zakresu psychologii prenatalnej. Brakuje natomiast przede wszystkim badań nad psychologicznymi konsekwencjami utraty bliźniaczego rodzeństwa we wczesnych stadiach ciąży, co zdarza się dużo częściej, niż dotychczas zakładano. </span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacja z rodzicami w ustawieniach systemowych </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Wiele z trudności, których doświadczamy, ma swoje źródło w dzieciństwie, ale nie tylko w tym, czego nam zabrakło czy co nam się przydarzyło&#8230; Na temat rodziców napiszę osobny tekst, ponieważ to bardzo szeroko omawiany temat w ustawieniach Hellingera. Tu ograniczę się do wymienienia kilku zjawisk, które niekorzystnie na nas wpływają:</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; przejęcie uczuć rodzica, np. złość matki na mężczyzn, jej poczucie bycia odrzuconą, lęk ojca o stan finansów, tęsknota za śmiercią i wiele innych;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; wchodzenie w rolę opiekuna rodzica – bycie jego powiernikiem, pouczanie go, wtrącanie się do związku rodziców, czucie się odpowiedzialnym za to, żeby rodzic dobrze się czuł;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; odrzucenie rodzica &#8211; gdy odrzucamy jednego z rodziców, odrzucamy też część siebie; ciekawym mechanizmem jest tu to, że im bardziej odrzucamy rodzica, tym większe mamy szanse, że staniemy się taki jak on…;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; idealizowanie rodziców – nie ma idealnych rodziców, a psychika małego dziecka jest niewyobrażalnie wrażliwa; osoby, które idealizują swoich rodziców mają silne mechanizmy obronne i same przed sobą nie przyznają się do tego, że czegoś im brakowało lub coś je obciążało w relacji z rodzicami.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/rodzina-scaled-e1591362326960.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1440" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/rodzina-scaled-e1591362326960.jpg" alt="co jest ze mną nie tak" width="540" height="360" /></a></span></p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Losy naszych przodków a skrypty w naszym życiu </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Bert Hellinger zauważył to, co również wielu z nas obserwuje w swoim życiu. Pewne schematy w określonych sytuacjach się powtarzają. Część naszych zachowań, a nawet wydawałoby się niezależne od nas wydarzenia, układają się w pewien skrypt (pojęcie z zakresu analizy transakcyjnej, oznaczające plan/schemat życia człowieka). Często bardzo podobne schematy funkcjonowania można odnaleźć w historiach życia kilku członków danej rodziny w różnych pokoleniach. Dzieje się tak, gdy jakaś osoba doświadczyła czegoś bardzo trudnego, ale nikt nigdy się o tym nie dowiedział, a ona nie przeżyła w pełni swoich uczuć i nie zaakceptowała tego, co się wydarzyło. Takie silne, tłumione emocje są potężnym ładunkiem energetycznym i ta energia gdzieś zostaje w systemie rodzinnym.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dziś są już naukowe badania, które potwierdzają dziedziczenie traum, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Znacząca z punktu widzenia ustawień hellingerowskich może być każda trudna historia, w szczególności: choroba, wypadek, przedwczesna śmierć, poronione lub abortowane dziecko, niepełnosprawność fizyczna lub intelektualna, uzależnienie, czyn karalny, nieszczęśliwa miłość, zerwane zaręczyny, zdrada, udział w wojnie, pobyt w obozie koncentracyjnym, przesiedlenie, bieda&#8230; Bardzo silne działanie mają tajemnice, np., to, że komuś nie powiedziano, że ktoś inny jest jego ojcem&#8230;</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Odrzuceni i zapomniani w ustawieniach Hellingera </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia systemowe pokazują, że szczególne miejsce w danym systemie rodzinnym zajmują osoby, które zostały w nim odrzucone lub zapomniane. Są to osoby potępiane z powodu ich stylu życia, osoby, które wydziedziczono, mówiono o nich, że już nie należą do rodziny lub nie mówiono o nich wcale. Tu przynależą też zachowane w tajemnicy poronienia i aborcje, po których rodzice nie przeżyli żałoby.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Każdy, kto rodzi się w danej rodzinie, ma niezbywalne prawo do niej należeć. Jeśli odmówi mu się tego prawa, to taka osoba zapisuje się w pamięci systemu w sposób szczególny i nowe osoby, które rodzą się w tym systemie rodzinnym, mogą przejąć cechy i uczucia tych zapomnianych oraz wykluczonych osób.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Prawa i porządki w ustawieniach systemowych</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacje i związki między ludźmi rządzą się pewnymi prawami i obowiązują w nich określone zasady. Np.:</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; w związku kobiety i mężczyzny powinna być określona równowaga w dawaniu i braniu, gdy dajemy za dużo, szkodzimy relacji;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; dziecko, które wywyższa się ponad rodzica i czuje się od niego lepsze, bardzo sobie szkodzi (nawet jeśli rodzic był np. alkoholikiem);</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; żeby firma dobrze funkcjonowała, powinna służyć klientom i ta służba powinna być ważna dla właściciela.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Tych porządków jest bardzo dużo (więcej opiszę w innym tekście). One nie są wymyślone przez Berta Hellingera, one po prostu zawsze istniały w relacjach międzyludzkich – każdy, kto je pozna i będzie obserwował w swoim życiu, może się przekonać, że naprawę działają.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Karma i reinkarnacja a ustawienia hellingerowskie</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Część ustawiających, w tym sama Sophie Hellinger (żona Hellingera), prowadzi teraz ustawienia karmiczne, które pokazują, że niektóre nasze problemy to bolesne doświadczenia i nierozwiązane sprawy z naszych poprzednich żyć. Rozumiem jednak, że nie każdy jest otwarty na ten poziom pracy.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/twin-553243_1920-e1591362440462.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1441" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/twin-553243_1920-e1591362440462.jpg" alt="przyczyny życiowych problemów" width="504" height="360" /></a></span></p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacja z samym sobą – nawykowe reagowanie, błędy w myśleniu, ukryte przekonania</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem ustawienia Hellingera pokazują też, że przyczyn nie trzeba szukać tak daleko. Widziałam np. ustawienie, w którym źródłem problemu było to, że klientka chciała być idealna i nie akceptowała swojej ciemnej strony, którą każdy z nas ma. Często jest to też brak pokory i nieakceptowanie rzeczywistości, np., gdy chcemy podjąć decyzję za kogoś, choćby taką, żeby tej osobie chciało się żyć lub rozwijać, podczas gdy ona nie chce. Kolejnym problemem może być przywiązanie do określonego scenariusza – powinno być tak, ta osoba powinna się zachowywać i czuć tak, jednak w rzeczywistości dana osoba może nie chcieć lub nie potrafić zachowywać się w określony sposób.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Możemy też mieć wiele głęboko ukrytych w sobie przekonań (mogą być tak ukryte, że w ogóle ich nie widzimy), które sabotują nasze szczęście, np. nie zasługuję na miłość, jestem złym człowiekiem, nigdy nic mi się w życiu nie udaje. Innym razem zakochujemy się i zaczynamy żyć życiem innej osoby, poświęcać zbyt dużo czasu i energii związkowi, zapominając o sobie (częściej występuje u kobiet). Podobnie można całą swoją energię przelać na pracę i ignorować inne swoje potrzeby.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem do trudnych sytuacji prowadzi po prostu brak szczerej komunikacji lub egoizm, gdy zajmujemy się tylko swoimi uczuciami i nie staramy się zrozumieć drugiej osoby. Mamy też wiele nawyków i przyzwyczajeń, niektóre z nich mogą utrudniać rozwijanie głębokich relacji z ludźmi i trzeba włożyć trochę świadomego wysiłku, żeby nauczyć się reagować i zachowywać inaczej.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Co jest ze mną nie tak? A może nie ze mną&#8230;</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Nie zawsze problem jest w nas. Rodziców nie możemy zmienić i prędzej czy później warto się pogodzić z tym, jacy są – przynajmniej w swoim sercu, bo fizycznie można trochę się oddalić. Wiele innych sytuacji możemy jednak zmienić. Jeśli męczymy się w swojej pracy, to może to nie jest właściwa praca dla nas. Jeśli partner źle nas traktuje, to może należy zakończyć znajomość. Gdy nie lubimy miasta, w którym mieszkamy, to może trzeba się przeprowadzić&#8230;</span></h3><h3></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Nie pytaj więc &#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; i nie obwiniaj siebie za to jaki jesteś. Zamiast tego poszukaj przyczyn i spróbuj siebie zrozumieć. </span></h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h4><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przeczytaj też o tym jak wydarza się zmiana: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-terapeute/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-terapeute/</a></span></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&#038;title=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/" data-a2a-title="Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>3</slash:comments>
</item>
<item><title>Niepewność w czasach koronawirusa</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Wed, 08 Apr 2020 13:05:23 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[bezsilność]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[konsumpcjonizm]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[refleksja]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=971</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#8222;WIEM, ŻE NIC NIE WIEM&#8221; &#8211; NIEPEWNOŚĆ W CZASACH KORONAWIRUSA&#8230; &#160; &#160; &#160; Podejmowanie decyzji &#160; Obecnie jedną z największych naszych trudności jest niepewność. Zatrzymane zostało nie tylko nasze normalne życie, ale również podejmowanie decyzji. Nie możemy podjąć pewnych decyzji dotyczących naszej przyszłości, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w naszym kraju. Nie wiemy, kiedy wirus nas opuści, co jeszcze może wymyślić nasz rząd oraz jakie będą konsekwencje gospodarcze tej sytuacji, część z nas nie wie jak lub od kiedy będzie zarabiać. Taka niepewna sytuacja i brak danych, są bardzo obciążające psychicznie. I choć nigdy nie było pewności co do przyszłości, to do tej pory nasz świat działał w sposób mniej więcej stabilny i przewidywalny. Teraz niepewność przyszłości osiąga w nas swoje maksima. &#160; Wiem, co się wydarzy&#8230; &#160; To właśnie w związku z tym powstaje teraz tyle różnych teorii. Każdy z nas udaje przed samym sobą, że wie, co się wydarzy, a prawda jest taka, że nikt tego nie wie. Mamy również taki nawyk, że chcemy natychmiast coś zrobić z każdą trudną sytuacją, która się pojawia w naszym życiu. Chcemy ją naprawić. Chcemy, żeby jej nie było. A tu ona jest i niewiele możemy z tym zrobić. &#160; Mogę mieć to, co chcę&#8230; &#160; Wielu z nas przyzwyczaiło się też, że może mieć to, czego chce. Najlepiej szybko. To dla nas normalne, że mamy nieograniczony dostęp do jedzenia i innych towarów, że możemy się przemieszczać po świecie oraz robić, co chcemy. Do tej pory naszą wolność ograniczały tylko normy prawne i społeczne oraz nasze własne wewnętrzne ograniczenia. I nagle wiele z tych wolności i oczywistości zostało nam zabrane, prawie z dnia na dzień. Dla wielu ludzi był to szok i do tej pory nie dowierzają w to, jak zmieniła się nasza rzeczywistość. Kiedy to się skończy? Czy wszystko wróci do normy? Co zrobić z tą niepewnością? Może poczekać, zamiast próbować wszystko od razu wyjaśniać i uzasadniać… Może skontaktować się z własną intuicją albo zdrowym rozsądkiem, zamiast przyjmować kolejne wizje kolejnych osób… Może zaakceptować, że nie wiemy nic na pewno… Może zaakceptować, że nie na wszystko mamy wpływ… &#160; Refleksja &#160; Pozytywną stroną tej sytuacji jest to, że w wielu z nas pobudza do głębokiej refleksji nad życiem jako takim. Jest też duża szansa, że gdy wszystko wróci do normy, będziemy wiele rzeczy w naszym życiu cenić dużo bardziej niż do tej pory.  &#160; &#160; &#160; Przeczytaj też tekst o polaryzacji poglądów i podziałach między ludźmi: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/ &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/">Niepewność w czasach koronawirusa</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>&#8222;WIEM, ŻE NIC NIE WIEM&#8221; &#8211; NIEPEWNOŚĆ W CZASACH KORONAWIRUSA&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Podejmowanie decyzji</h2><p>&nbsp;</p><h3>Obecnie jedną z największych naszych trudności jest niepewność. Zatrzymane zostało nie tylko nasze normalne życie, ale również podejmowanie decyzji. Nie możemy podjąć pewnych decyzji dotyczących naszej przyszłości, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w naszym kraju. Nie wiemy, kiedy wirus nas opuści, co jeszcze może wymyślić nasz rząd oraz jakie będą konsekwencje gospodarcze tej sytuacji, część z nas nie wie jak lub od kiedy będzie zarabiać. <span
class="text_exposed_show">Taka niepewna sytuacja i brak danych, są bardzo obciążające psychicznie. I choć nigdy nie było pewności co do przyszłości, to do tej pory nasz świat działał w sposób mniej więcej stabilny i przewidywalny. Teraz niepewność przyszłości osiąga w nas swoje maksima.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2><span
class="text_exposed_show">Wiem, co się wydarzy&#8230;</span></h2><p>&nbsp;</p><h3><span
class="text_exposed_show">To właśnie w związku z tym powstaje teraz tyle różnych teorii. Każdy z nas udaje przed samym sobą, że wie, co się wydarzy, a prawda jest taka, że nikt tego nie wie. Mamy również taki nawyk, że chcemy natychmiast coś zrobić z każdą trudną sytuacją, która się pojawia w naszym życiu. Chcemy ją naprawić. Chcemy, żeby jej nie było. A tu ona jest i niewiele możemy z tym zrobić.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2><span
class="text_exposed_show">Mogę mieć to, co chcę&#8230;</span></h2><p>&nbsp;</p><h3><span
class="text_exposed_show">Wielu z nas przyzwyczaiło się też, że może mieć to, czego chce. Najlepiej szybko. To dla nas normalne, że mamy nieograniczony dostęp do jedzenia i innych towarów, że możemy się przemieszczać po świecie oraz robić, co chcemy. Do tej pory naszą wolność ograniczały tylko normy prawne i społeczne oraz nasze własne wewnętrzne ograniczenia. I nagle wiele z tych wolności i oczywistości zostało nam zabrane, prawie z dnia na dzień. Dla wielu ludzi był to szok i do tej pory nie dowierzają w to, jak zmieniła się nasza rzeczywistość. Kiedy to się skończy? Czy wszystko wróci do normy?</span></h3><div
class="text_exposed_show"><h2>Co zrobić z tą niepewnością?</h2><h3>Może poczekać, zamiast próbować wszystko od razu wyjaśniać i uzasadniać…<br
/>
Może skontaktować się z własną intuicją albo zdrowym rozsądkiem, zamiast przyjmować kolejne wizje kolejnych osób…<br
/>
Może zaakceptować, że nie wiemy nic na pewno…<br
/>
Może zaakceptować, że nie na wszystko mamy wpływ…</h3><p>&nbsp;</p></div><h2>Refleksja</h2><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>Pozytywną stroną tej sytuacji jest to, że w wielu z nas pobudza do głębokiej refleksji nad życiem jako takim. Jest też duża szansa, że gdy wszystko wróci do normy, będziemy wiele rzeczy w naszym życiu cenić dużo bardziej niż do tej pory. <span
class="_47e3 _5mfr" title="Emotikon heart"><img
decoding="async" class="img" role="presentation" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1.5/16/2764.png" alt="" width="16" height="16" /></span></h3><p>&nbsp;</p></div><p>&nbsp;</p><h4><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/thinker-28741_1280.png"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1095" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/thinker-28741_1280-763x1024.png" alt="niepewność, koronawirus" width="298" height="400" /></a></h4><p>&nbsp;</p><hr
/><h4></h4><h4></h4><h4>Przeczytaj też tekst o polaryzacji poglądów i podziałach między ludźmi: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&#038;title=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/" data-a2a-title="Niepewność w czasach koronawirusa"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/">Niepewność w czasach koronawirusa</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 02 Apr 2020 12:54:00 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=965</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#160; PRZED NAMI TRUDNY CZAS&#8230; &#8211; PSYCHOLOGICZNE SKUTKI KWARANTANNY &#160; &#160; U większości z nas lęk związany z koronawirusem będzie powoli mijał, bo psychika ludzka nie jest w stanie długo być w lęku i z czasem obojętnieje. Będą się jednak pojawiały inne problemy. Już nawet nie możemy wyjść na spacer do parku… Sytuacja, w której jesteśmy zamknięci w domu – czy to sami czy z partnerem, dziećmi, rodzicem, nie jest zdrowa, jest wręcz bardzo niebezpieczna dla zdrowia psychicznego. Będą się pojawiały kłótnie i napięcia. Emocje będą bardzo silne. Czasami możecie mieć wrażenie, że zaraz oszalejecie. Chcę Was zapewnić, że z psychologicznego punktu widzenia jest to normalne zjawisko. &#160; Co wywołuje w nas teraz emocje? &#160; &#160; Tu nie chodzi tylko o wirusa koronę. Emocje w tej chwili wywołuje w nas wiele rzeczy jednocześnie: utrata dotychczasowego stylu życia, lęk o przyszłość, złość na rząd, problemy z firmą i pracownikami, którzy panikują, możliwość utraty pracy, trudność w podejmowaniu decyzji w związku z tym, że nikt nie wie, jak sytuacja się rozwinie, brak spotkań z przyjaciółmi, lęk o starszych rodziców, stanie w kolejkach i komunikaty policji na ulicach, które dodają całej sytuacji grozy… &#160; Bądźmy dla siebie wyrozumiali&#8230; &#160; Obserwujcie, co się z Wami dzieje i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Wiem, że to trudne, ale postarajcie się też być cierpliwi dla Waszych partnerów, rodziców i dzieci… A jeśli Wam się to nie udaje, to też ok – każdy ma prawo mieć gorszy czas… Natomiast w przypadku, gdy dobrze sobie radzicie i macie nadmiar, to uśmiechnijcie się do kogoś na ulicy, nawiążcie jakąś rozmowę z kimś, kto stoi (2 metry od Was :)) w kolejce, zażartujcie… Zobaczycie, jak bardzo ludzie tego potrzebują… Każda odrobina normalności i ludzkiego ciepła jest teraz na wagę złota. &#160; &#160; &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; Przeczytaj inny mój tekst na temat psychologicznych reakcji na epidemię koronawirusa: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/ &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; Tych z Was, którzy radzą sobie bardzo źle, zapraszam do grupy wsparcia i pisania o tym, co przeżywacie. Grupa jest prywatna, więc nikt z zewnątrz nie widzi, że do niej należycie. Zapraszam do tej grupy też tych, którzy mają nadmiar, żeby dodawać otuchy innym. Link do grupy: https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/ Nazwa grupy na Facebook: KORONAWIRUS &#8211; GRUPA WSPARCIA &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>PRZED NAMI TRUDNY CZAS&#8230; &#8211; PSYCHOLOGICZNE SKUTKI KWARANTANNY</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>U większości z nas lęk związany z koronawirusem będzie powoli mijał, bo psychika ludzka nie jest w stanie długo być w lęku i z czasem obojętnieje. Będą się jednak pojawiały inne problemy. Już nawet nie możemy wyjść na spacer do parku… Sytuacja, w której jesteśmy zamknięci w domu – czy to sami czy z partnerem, dziećmi, rodzicem, nie jest zdrowa, jest wręcz bardzo niebezpieczna dla zdrowia psychicznego. Będą się pojawiały kłótnie i napięcia. Emocje będą bardzo silne. Czasami możecie mieć wrażenie, że zaraz oszalejecie. Chcę Was zapewnić, że z psychologicznego punktu widzenia jest to normalne zjawisko.</h3><p>&nbsp;</p></div><div
class="text_exposed_show"><h2>Co wywołuje w nas teraz emocje?</h2><p>&nbsp;</p><h2><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/man-4957154_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1062" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/man-4957154_1920-1024x585.jpg" alt="koronawirus, kwarantanna" width="583" height="333" /></a></h2><p>&nbsp;</p><h3>Tu nie chodzi tylko o wirusa koronę. Emocje w tej chwili wywołuje w nas wiele rzeczy jednocześnie: utrata dotychczasowego stylu życia, lęk o przyszłość, złość na rząd, problemy z firmą i pracownikami, którzy panikują, możliwość utraty pracy, trudność w podejmowaniu decyzji w związku z tym, że nikt nie wie, jak sytuacja się rozwinie, brak spotkań z przyjaciółmi, lęk o starszych rodziców, stanie w kolejkach i komunikaty policji na ulicach, które dodają całej sytuacji grozy…</h3><p>&nbsp;</p><h2>Bądźmy dla siebie wyrozumiali&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h3>Obserwujcie, co się z Wami dzieje i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Wiem, że to trudne, ale postarajcie się też być cierpliwi dla Waszych partnerów, rodziców i dzieci… A jeśli Wam się to nie udaje, to też ok – każdy ma prawo mieć gorszy czas… Natomiast w przypadku, gdy dobrze sobie radzicie i macie nadmiar, to uśmiechnijcie się do kogoś na ulicy, nawiążcie jakąś rozmowę z kimś, kto stoi (2 metry od Was :)) w kolejce, zażartujcie… Zobaczycie, jak bardzo ludzie tego potrzebują… Każda odrobina normalności i ludzkiego ciepła jest teraz na wagę złota. <span
class="_47e3 _5mfr" title="Emotikon heart"><img
decoding="async" class="img" role="presentation" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1.5/16/2764.png" alt="" width="16" height="16" /></span></h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</h3><h3>Przeczytaj inny mój tekst na temat psychologicznych reakcji na epidemię koronawirusa: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/</a></h3><h3>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</h3><h3></h3><h3></h3><h3>Tych z Was, którzy radzą sobie bardzo źle, zapraszam do grupy wsparcia i pisania o tym, co przeżywacie. Grupa jest prywatna, więc nikt z zewnątrz nie widzi, że do niej należycie. Zapraszam do tej grupy też tych, którzy mają nadmiar, żeby dodawać otuchy innym. Link do grupy: <a
class="profileLink" href="https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/?fref=mentions&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARCSgg-81JY4xwp5BgETwOHyHf_2Wt8IuBp6xfmYKn5GGkypRg--IixDyJH2ztQeVgubEu5TjYAa8PXkQDWqzPxizjuZugL8NgC1UcmYz8sZIC7jmIWDncTXwefYF0praSvrVefIEEjM81Akedzo8kRm10VlYdMRkn9yu8Nxk4f6PnsxdbS2aAZQgME3Sw7UoLst7_H0_hq9ByCoDGtzETP-J6nEWinnONRALnCMgMcjODYKcUmkWKY0hCT5ARMVhm-bmOT6iQtMk_OJNNwFzv9diklvDFU8D4hBHrQaOWX5qGbfKoE5qz6xJRN87MQsEQKGAK34N7pQja8zslc-udA&amp;__tn__=K-R" data-hovercard="/ajax/hovercard/group.php?id=2623030127984652&amp;extragetparams=%7B%22fref%22%3A%22mentions%22%7D" data-hovercard-prefer-more-content-show="1">https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/</a><br
/>
Nazwa grupy na Facebook: KORONAWIRUS &#8211; GRUPA WSPARCIA</h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/" data-a2a-title="Koronawirus – psychologiczne skutki kwarantanny"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Wed, 25 Mar 2020 12:42:47 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[pomaganie]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=961</guid><description><![CDATA[<p>KORONAWIRUS POMOC &#8211; JAK TY MOŻESZ POMÓC? &#160; &#160; W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe. Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować. &#160; Najpierw zadbaj o siebie W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać. Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia. Zadzwoń pod pretekstem W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca. Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę&#8230; Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie. Jesteśmy istotami społecznymi&#8230; Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji. Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach. &#160; &#160; &#160; Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna: &#160; https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/">Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><h1></h1><h2>KORONAWIRUS POMOC &#8211; JAK TY MOŻESZ POMÓC?</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe.</h3><h3>Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/person-4269272_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1068" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/person-4269272_1920-1024x683.jpg" alt="koronawirus, pomaganie" width="602" height="402" /></a></p><h3></h3><h3></h3><h2>Najpierw zadbaj o siebie</h2><h3>W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać.</h3><h2>Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad</h2><h3>Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia.</h3><h2>Zadzwoń pod pretekstem</h2><h3>W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca.</h3><h3>Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę&#8230; Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie.</h3><h2>Jesteśmy istotami społecznymi&#8230;</h2><h3>Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji.</h3><h3>Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach.</h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna:</h3><p>&nbsp;</p><h3><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/" data-a2a-title="Koronawirus – nie pisz, zadzwoń"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/">Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; psychologiczne reakcje</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Fri, 13 Mar 2020 10:48:15 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=898</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Psychologia koronawirusa &#8211; Wirus, psychologiczne refleksje&#8230; &#160; Koronawirus ma wpływ na każdego z nas&#8230; W psychologię koronawirusa wpisuje się to, że czy nam się to podoba, czy nie, wirus ten (lub decyzje w związku z nim podjęte) w jakiś sposób dotknął każdego z nas. Jedni boją się zachorować sami, inni boją się śmierci starszych rodziców, ktoś został narażony na zakażenie wbrew swojej woli. Czyjaś bliska osoba umarła, ktoś pracuje więcej godzin, bo jest lekarzem, ktoś myśli o tym, co zrobić, żeby system opieki zdrowotnej dał radę. Niektórym nie udało się wejść do teatru, jeszcze inni utknęli z własnym partnerem i dziećmi w domu na dwa tygodnie, kierowcy ciężarówek utknęli na granicy Włoch i nie mogą wrócić do swoich rodzin. Komuś odwołali wakacje na dzień przed wylotem, czyjaś firma przynosi duże straty, a jego pracownicy panikują, ktoś inny musiał wynająć tańsze mieszkanie, bo stracił zlecenia, giełda też poleciała mocno w dół. W aptece trzeba stać w odległości jednego metra od drugiego człowieka, ktoś nie mógł świętować swoich urodzin tak, jak chciał, ktoś nie mógł pójść na koncert, a jeszcze ktoś inny jest zmęczony tym tematem i nie chce już o tym czytać… (wszystkie wymienione przypadki są prawdziwe) Nasz świat się zmienił W krótkim czasie nasz świat się zmienił… Niesamowite jak wiele postaw, emocji i właściwości budzi się w nas z powodu wirusa korony, m.in.: &#8211; lęk i panika, &#8211; lekki niepokój, &#8211; udawanie, że wirusa nie ma, &#8211; zachęcanie do pozytywnego myślenia (ponieważ to nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość), &#8211; pogardliwe wyśmiewanie tych, którzy biorą wirusa na poważnie, &#8211; złość z powodu ograniczenia wolności osobistej, &#8211; życzliwe żartowanie z wirusa i reakcji ludzi, &#8211; teorie spiskowe, &#8211; nadawanie wirusowi wyższego sensu i znaczenia. Każdy z nas jest inny Różnimy się od siebie i każdy z nas ma prawo do swoich uczuć i poglądów. Nie można komuś powiedzieć: czuj to, myśl tak… Ludzie się nie zmieniają pod wpływem takich rad. Sami sobie muszą coś tam przepracować. Myślę, że wniesiemy dużo dobrego do sytuacji, jeśli będziemy szanować zarówno uczucia tych, którzy się naprawdę boją, jak i tych, którzy wybrali bagatelizować koronawirusa (to może też być ich mechanizm obronny). Lęki egzystencjalne &#8211; psychologia koronawirusa Nawet jeśli ten wirus byłby kłamstwem lub nie jest tak niebezpieczny, jak ludzie myślą, to, co się dzieje, budzi w ludziach potężne lęki. Tu chodzi o poważne egzystencjalne lęki i pytania. Ludzie boją się o swoje zdrowie i życie, ale też o swoje finanse i dostęp do żywności. To są instynkty przetrwania. I nawet jeśli te lęki są irracjonalne, to dla ludzi, którzy ich doświadczają, są prawdziwe. Ktoś, kto nigdy świadomie nie doświadczył głębokiego lęku, nie może zrozumieć, jak czuje osoba, która go doświadcza oraz tego, że ona nic nie może z tym zrobić. To jest silniejsze od niej. Jeśli kogoś uspokoi to, że zrobi sobie zapasy produktów spożywczych, to niech je zrobi. U wielu ludzi pojawia się też inny lęk – lęk zmiany. Nagle zostali wyrwani ze swojej codzienności i muszą się zmierzyć z faktem, który zawsze ignorowali, że świat i ich życie w każdej chwili mogą się zmienić, że nic nie jest na pewno i na zawsze. Myślę, że każdy z nas teraz pracuje z jakimiś uczuciami lub pytaniami (część na spokojnie), więc bądźmy dla siebie po prostu mili i wyrozumiali. Można też jednocześnie i żartować, i nie lekceważyć wirusa… Humor, który nie rani niczyich uczuć, wprowadza trochę bardzo potrzebnego rozluźnienia. Trudne położenie rządzących Wielu krytykuje rządzących. Oni również są w bardzo trudnej psychologicznie sytuacji, a ich decyzje będzie można ocenić dopiero w przyszłości. We Włoszech sytuacja wymknęła się spod kontroli, ponieważ władze zaczęły działać za późno, a obywatele w swoim południowym zrelaksowaniu lekceważyli zalecenia. W Polsce zareagowaliśmy szybciej i bardziej zdecydowanie. Może się okazać, że ta prewencja, w dłuższej perspektywie czasu okaże się dla nas bardzo korzystna, nie tylko z punktu widzenia liczby zachorowań i osobistej wolności, ale też dla ekonomii naszego kraju. Czas na pracę z własnym umysłem &#8211; psychologia koronawirusa Nie chcę się zbytnio mądrzyć, ale naprawdę myślę, że to idealny czas dla każdego z nas na obserwowanie swojego umysłu i uczuć. Co czuję ja? Jak ja reaguję? I dlaczego tak? Pracuję nad ulepszeniem siebie czy uciekam od tej pracy, zajmując się krytykowaniem innych? I ostatnie, choć może najważniejsze: jaka jest moja motywacja? Myślę tylko o sobie czy też o innych, a może w ogóle o dobru całego społeczeństwa? Silne emocje Jeśli negatywne emocje są silne, zazwyczaj oznacza to, że czegoś nie chcemy zobaczyć u siebie, nawet wtedy, gdy „mamy rację”, to i tak chodzi też o nas. Można z resztą w tym samym momencie mieć rację i jej nie mieć. Każdy ma trochę racji, po prostu nasza wyobraźnia jest ograniczona i nie zawsze możemy zrozumieć perspektywę drugiego człowieka, a często mamy po prostu za mało informacji o nim, żeby móc to zrobić. Jeśli nic sami przed sobą nie gramy, możemy mówić spokojnie, z troską i miłością oraz w dodatku mamy większe szanse, że zostaniemy wysłuchani. Życzę nam wszystkim spokoju i tego, żebyśmy nauczyli się jak najwięcej z tego, co się wydarza ❤️ &#160; Psychologia koronawirusa c.d. &#8211; przeczytaj też tekst o psychologicznych skutkach izolacji: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ Zapraszam do śledzenia moich cytatów na instagramie: https://www.instagram.com/ustawienia_hellingera/?hl=pl &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">Koronawirus &#8211; psychologiczne reakcje</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Psychologia koronawirusa &#8211; Wirus, psychologiczne refleksje&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h2>Koronawirus ma wpływ na każdego z nas&#8230;</h2><h3>W psychologię koronawirusa wpisuje się to, że czy nam się to podoba, czy nie, wirus ten (lub decyzje w związku z nim podjęte) w jakiś sposób dotknął każdego z nas. Jedni boją się zachorować sami, inni boją się śmierci starszych rodziców, ktoś został narażony na zakażenie wbrew swojej woli. Czyjaś bliska osoba umarła, ktoś pracuje więcej godzin, bo jest lekarzem, ktoś myśli o tym, co zrobić, żeby system opieki zdrowotnej dał radę. Niektórym nie udało się wejść do teatru, jeszcze inni utknęli z własnym partnerem i dziećmi w domu na dwa tygodnie, kierowcy ciężarówek utknęli na granicy Włoch i nie mogą wrócić do swoich rodzin. Komuś odwołali wakacje na dzień przed wylotem, czyjaś firma przynosi duże straty, a jego pracownicy panikują, ktoś inny musiał wynająć tańsze mieszkanie, bo stracił zlecenia, giełda też poleciała mocno w dół. W aptece trzeba stać w odległości jednego metra od drugiego człowieka, ktoś nie mógł świętować swoich urodzin tak, jak chciał, ktoś nie mógł pójść na koncert, a jeszcze ktoś inny jest zmęczony tym tematem i nie chce już o tym czytać… (wszystkie wymienione przypadki są prawdziwe)</h3><h2>Nasz świat się zmienił</h2><h3>W krótkim czasie nasz świat się zmienił… Niesamowite jak wiele postaw, emocji i właściwości budzi się w nas z powodu wirusa korony, m.in.:<br
/>
&#8211; lęk i panika,<br
/>
&#8211; lekki niepokój,<br
/>
&#8211; udawanie, że wirusa nie ma,<br
/>
&#8211; zachęcanie do pozytywnego myślenia (ponieważ to nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość),<br
/>
&#8211; pogardliwe wyśmiewanie tych, którzy biorą wirusa na poważnie,<br
/>
&#8211; złość z powodu ograniczenia wolności osobistej,<br
/>
&#8211; życzliwe żartowanie z wirusa i reakcji ludzi,<br
/>
&#8211; teorie spiskowe,<br
/>
&#8211; nadawanie wirusowi wyższego sensu i znaczenia.</h3><h2>Każdy z nas jest inny</h2><h3>Różnimy się od siebie i każdy z nas ma prawo do swoich uczuć i poglądów. Nie można komuś powiedzieć: czuj to, myśl tak… Ludzie się nie zmieniają pod wpływem takich rad. Sami sobie muszą coś tam przepracować.<br
/>
Myślę, że wniesiemy dużo dobrego do sytuacji, jeśli będziemy szanować zarówno uczucia tych, którzy się naprawdę boją, jak i tych, którzy wybrali bagatelizować koronawirusa (to może też być ich mechanizm obronny).</h3><h2>Lęki egzystencjalne &#8211; psychologia koronawirusa</h2><h3>Nawet jeśli ten wirus byłby kłamstwem lub nie jest tak niebezpieczny, jak ludzie myślą, to, co się dzieje, budzi w ludziach potężne lęki. Tu chodzi o poważne egzystencjalne lęki i pytania.</h3><h3>Ludzie boją się o swoje zdrowie i życie, ale też o swoje finanse i dostęp do żywności. To są instynkty przetrwania. I nawet jeśli te lęki są irracjonalne, to dla ludzi, którzy ich doświadczają, są prawdziwe. Ktoś, kto nigdy świadomie nie doświadczył głębokiego lęku, nie może zrozumieć, jak czuje osoba, która go doświadcza oraz tego, że ona nic nie może z tym zrobić. To jest silniejsze od niej. Jeśli kogoś uspokoi to, że zrobi sobie zapasy produktów spożywczych, to niech je zrobi.</h3><h3>U wielu ludzi pojawia się też inny lęk – lęk zmiany. Nagle zostali wyrwani ze swojej codzienności i muszą się zmierzyć z faktem, który zawsze ignorowali, że świat i ich życie w każdej chwili mogą się zmienić, że nic nie jest na pewno i na zawsze.</h3><h3>Myślę, że każdy z nas teraz pracuje z jakimiś uczuciami lub pytaniami (część na spokojnie), więc bądźmy dla siebie po prostu mili i wyrozumiali.</h3><h3>Można też jednocześnie i żartować, i nie lekceważyć wirusa… Humor, który nie rani niczyich uczuć, wprowadza trochę bardzo potrzebnego rozluźnienia.</h3><h2>Trudne położenie rządzących</h2><h3>Wielu krytykuje rządzących. Oni również są w bardzo trudnej psychologicznie sytuacji, a ich decyzje będzie można ocenić dopiero w przyszłości. We Włoszech sytuacja wymknęła się spod kontroli, ponieważ władze zaczęły działać za późno, a obywatele w swoim południowym zrelaksowaniu lekceważyli zalecenia. W Polsce zareagowaliśmy szybciej i bardziej zdecydowanie. Może się okazać, że ta prewencja, w dłuższej perspektywie czasu okaże się dla nas bardzo korzystna, nie tylko z punktu widzenia liczby zachorowań i osobistej wolności, ale też dla ekonomii naszego kraju.</h3><h2>Czas na pracę z własnym umysłem &#8211; psychologia koronawirusa</h2><h3>Nie chcę się zbytnio mądrzyć, ale naprawdę myślę, że to idealny czas dla każdego z nas na obserwowanie swojego umysłu i uczuć. Co czuję ja? Jak ja reaguję? I dlaczego tak? Pracuję nad ulepszeniem siebie czy uciekam od tej pracy, zajmując się krytykowaniem innych? I ostatnie, choć może najważniejsze: jaka jest moja motywacja? Myślę tylko o sobie czy też o innych, a może w ogóle o dobru całego społeczeństwa?</h3><h2>Silne emocje</h2><h3>Jeśli negatywne emocje są silne, zazwyczaj oznacza to, że czegoś nie chcemy zobaczyć u siebie, nawet wtedy, gdy „mamy rację”, to i tak chodzi też o nas. Można z resztą w tym samym momencie mieć rację i jej nie mieć. Każdy ma trochę racji, po prostu nasza wyobraźnia jest ograniczona i nie zawsze możemy zrozumieć perspektywę drugiego człowieka, a często mamy po prostu za mało informacji o nim, żeby móc to zrobić. Jeśli nic sami przed sobą nie gramy, możemy mówić spokojnie, z troską i miłością oraz w dodatku mamy większe szanse, że zostaniemy wysłuchani.</h3><h3>Życzę nam wszystkim spokoju i tego, żebyśmy nauczyli się jak najwięcej z tego, co się wydarza ❤️</h3><h3><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n.jpg"><img
decoding="async" class="alignnone wp-image-899 size-full" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n.jpg" alt="koronawirus, psychologia" width="960" height="640" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n.jpg 960w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n-300x200.jpg 300w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></a></h3><p>&nbsp;</p><h4>Psychologia koronawirusa c.d. &#8211; przeczytaj też tekst o psychologicznych skutkach izolacji: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h4><h4>Zapraszam do śledzenia moich cytatów na instagramie: <a
href="https://www.instagram.com/ustawienia_hellingera/?hl=pl">https://www.instagram.com/ustawienia_hellingera/?hl=pl</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/" data-a2a-title="Koronawirus – psychologiczne reakcje"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">Koronawirus &#8211; psychologiczne reakcje</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Relacje z rodzicami</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 23 Dec 2018 16:41:51 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[jak działają ustawienia]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[rodzice]]></category>
<category><![CDATA[święta]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=694</guid><description><![CDATA[<p>&#160; Relacje z rodzicami. Co warto odpuścić, szczególnie w czasie świąt? &#160; &#160; &#160; Święta Bożego Narodzenia to już nie tylko święto religijne, ale część kultury naszych czasów. Prawie wszyscy jakoś obchodzą te święta, nie da się ich z resztą nie zauważyć lub nie mieć jakiegoś stosunku do nich. W czasie świąt głównie chodzi o spotkania z bliskimi. Kupujemy dla nich prezenty, gotujemy, czekamy, aż przyjadą lub sami wyruszamy w daleką podróż, żeby się z nimi spotkać. To też czas kiedy często relacje z rodzicami w jakiś sposób na nowo nas poruszają i/lub stają się przedmiotem naszej refleksji&#8230; W święta jest wszystko trochę inaczej Wielu z nas poza czasem spędzonym z żoną lub mężem, dziećmi i przyjaciółmi, odwiedza wtedy również swoich rodziców. Niektórzy z radością, inni z poczucia obowiązku. W czasie świąt wszystko jest trochę inaczej: bardziej się cieszymy, czekamy na coś, staramy się, jesteśmy wyrwani z codziennej rutyny, może zmęczeni przygotowaniami lub podróżą. Dużo ze sobą rozmawiamy, dowiadujemy się, co się dzieje u dalszych członków naszej rodziny. Zbliża się też koniec roku, co sprzyja refleksji, podsumowaniom i zadawaniu sobie egzystencjalnych pytań. W towarzystwie rodziców często również budzą się w nas nieprzepracowane uczucia i emocje z okresu dzieciństwa. Z tego powodu święta spędzone z rodzicami dla niektórych mogą okazać się pewnym wyzwaniem. Spotkanie z rodzicami Relacja z rodzicami jest jedną z najważniejszych w naszym życiu. W buddyzmie mówi się, że kobiety mają najsilniejszy związek z ojcem, a mężczyźni z matką. To dzięki bardziej lub mniej świadomej decyzji rodziców żyjemy. Nosimy w sobie ich geny oraz w większości przypadków to z nimi spędziliśmy pierwszy, silnie kształtujący nas okres naszego życia. Więź ta jest tak silna, że każde dziecko i późniejszy dorosły, jest silnie uczuciowo związany ze swoimi rodzicami. Nawet wtedy, gdy sobie tego zupełnie nie uświadamia. Właśnie dlatego, że związek ten jest tak silny, ma duży wpływ na nas i nasze funkcjonowanie. Przyjęcie do serca &#8222;winnych&#8221; rodziców Większość z nas ma coś do zarzucenia swoim rodzicom. Sprzyja temu perspektywa przyjmowana w klasycznej psychologii i psychoterapii, poprzez którą patrzy się na rodziców, jako na tych, którzy są w pewnym sensie winni, tego, jacy jesteśmy. Wielu z nas uważa, że nasi rodzice powinni być po prostu inni i inaczej się zachowywać. Według ustawień systemowych, nie akceptując własnego rodzica, w pewnym sensie odrzucamy też część siebie, ponieważ to z niego powstaliśmy. Ma to daleko idące konsekwencje w naszym życiu. Nasz wewnętrzny obraz rodziców i zgoda lub jej brak na nich, może mieć wpływ na wiele aspektów naszego funkcjonowania: poczucie szczęścia, poczucie własnej wartości, związki miłosne, sukcesy zawodowe, uzależnienia, zdrowie, wygląd naszego ciała. Na przykład: kobieta, która nie szanuje swojej matki, prawie zawsze, nawet tego nie zauważając, staje się taka jak ona. Przykład drugi: kobieta, która nienawidzi swojego ojca alkoholika, wiąże się z mężczyzną, który również okazuje się alkoholikiem. W odniesieniu do mężczyzn przykłady te są analogiczne. Żeby od czegoś odejść, trzeba najpierw się z tym wewnętrznie pogodzić. Tak długo, jak z czymś w naszym życiu walczymy, staje się to coraz silniejsze. Dlatego zachęcam do spojrzenia na własnych rodziców w te święta z większą wyrozumiałością. Nie ma tu znaczenia, czy oni żyją oraz czy mamy z nimi kontakt. Ważne jest tylko to, jaki mamy do nich stosunek w naszym wnętrzu. Walka o to, żeby rodzice się zmienili Walka o to, żeby nasi rodzice się zmienili, jest trochę jak walka o życie na innej planecie. Z góry skazana na porażkę. Taka walka może kosztować dużo energii i pojawia się w niej wiele emocji, które psują atmosferę wokół. Rozważając, jak trudno jest zmienić samego siebie, można szybko zrozumieć, jakie mamy szanse zmienić swoich rodziców. Większość rodziców kocha swoje dzieci i stara się pełnić swoją rodzicielską funkcję jak najlepiej. Jeśli im się to nie udaje, to zazwyczaj dlatego, że sami są z jakiegoś powodu nieszczęśliwi. Badania psychologiczne dowiodły też, że zazwyczaj przeceniamy wolną wolę człowieka. Wydaje nam się, że jeśli ktoś chce, może się zmienić i zacząć zachowywać się inaczej. W rzeczywistości jednak posiadamy określony genotyp, nieustannie rozwijamy nasz system norm i wartości w procesie socjalizacji oraz mamy silne tendencje do określonych zachowań i reakcji, przejęte od naszych przodków. Jeśli ktoś wierzy w reinkarnację, może do tego dorzucić głębokie nawyki i tendencje w umyśle, które towarzyszą mu od być może bardzo dawna. Czy łatwo jest zareagować po raz pierwszy inaczej w danej sytuacji? Ile wysiłku trzeba włożyć, żeby zmienić nawyk, który kultywuje się codziennie od 20 lat? Czy mamy wpływ na to, jakie myśli się pojawiają w naszej głowie? To od nas zależy, jakie emocje się w nas pojawiają? Czy wystarczy powiedzieć sobie: nie denerwuj się, żeby się nie zdenerwować? Nasza wolność jest ograniczona. Relacje z rodzicami a przekazywana między pokoleniowo trauma Duże znaczenie ma tu także stopień straumatyzowania naszego społeczeństwa. Pokolenie, które przeżyło wojnę, musiało odciąć się od swojego czucia, żeby przetrwać. Nie da się wyłączyć czucia bólu i zostawić zdolność przeżywania pozytywnych uczuć, więc takie osoby w ogóle przestawały czuć. W wielu przypadkach nasi rodzice zostali wychowani właśnie przez naszych głęboko straumatyzowanych dziadków, którzy poprzez swoją ograniczoną emocjonalną dostępność, nieświadomie przekazali im część tej traumy, a oni w pewnym stopniu nam. W ustawieniach systemowych widać, że jesteśmy pierwszym pokoleniem po wojnie, które w ogóle ma szansę to sobie uświadomić i z tym pracować. Odwrócenie porządku w relacji z rodzicami Oczywiście możemy się rozwijać i zmieniać. Spokojnie można jednak przyznać, że jest to dość trudne. Żeby coś zmodyfikować w swoim funkcjonowaniu, trzeba też tego chcieć. Jeśli masz dzieci, wyobraź sobie, że Twoje o 30 lat od Ciebie młodsze dziecko mówi Ci, że coś robisz źle i powinieneś się zmienić albo próbuje Ci przekazać określony światopogląd i związane z nim wartości. Czy jesteś w stanie przyjąć taką radę lub taki przekaz od swojego dziecka? A może raczej poczujesz się nieszanowany w wystarczającym stopniu? Z punktu widzenia ustawień hellingerowskich jest to sytuacja, w której doszło do odwrócenia pewnego porządku. Możemy wychowywać i pouczać swoje dzieci, ale nie swoich rodziców! Nawet jeśli wydaje nam się, że wiemy, co nasi rodzice powinni zmienić w swoim zachowaniu, żeby żyć bardziej szczęśliwie, [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/">Relacje z rodzicami</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><p>&nbsp;</p><h2>Relacje z rodzicami. Co warto odpuścić, szczególnie w czasie świąt?</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Święta Bożego Narodzenia to już nie tylko święto religijne, ale część kultury naszych czasów. Prawie wszyscy jakoś obchodzą te święta, nie da się ich z resztą nie zauważyć lub nie mieć jakiegoś stosunku do nich. W czasie świąt głównie chodzi o spotkania z bliskimi. Kupujemy dla nich prezenty, gotujemy, czekamy, aż przyjadą lub sami wyruszamy w daleką podróż, żeby się z nimi spotkać. To też czas kiedy często relacje z rodzicami w jakiś sposób na nowo nas poruszają i/lub stają się przedmiotem naszej refleksji&#8230;</h3><h2>W święta jest wszystko trochę inaczej</h2><h3>Wielu z nas poza czasem spędzonym z żoną lub mężem, dziećmi i przyjaciółmi, odwiedza wtedy również swoich rodziców. Niektórzy z radością, inni z poczucia obowiązku. W czasie świąt wszystko jest trochę inaczej: bardziej się cieszymy, czekamy na coś, staramy się, jesteśmy wyrwani z codziennej rutyny, może zmęczeni przygotowaniami lub podróżą. Dużo ze sobą rozmawiamy, dowiadujemy się, co się dzieje u dalszych członków naszej rodziny. Zbliża się też koniec roku, co sprzyja refleksji, podsumowaniom i zadawaniu sobie egzystencjalnych pytań. W towarzystwie rodziców często również budzą się w nas nieprzepracowane uczucia i emocje z okresu dzieciństwa. Z tego powodu święta spędzone z rodzicami dla niektórych mogą okazać się pewnym wyzwaniem.</h3><h2>Spotkanie z rodzicami</h2><h3>Relacja z rodzicami jest jedną z najważniejszych w naszym życiu. W buddyzmie mówi się, że kobiety mają najsilniejszy związek z ojcem, a mężczyźni z matką. To dzięki bardziej lub mniej świadomej decyzji rodziców żyjemy. Nosimy w sobie ich geny oraz w większości przypadków to z nimi spędziliśmy pierwszy, silnie kształtujący nas okres naszego życia. Więź ta jest tak silna, że każde dziecko i późniejszy dorosły, jest silnie uczuciowo związany ze swoimi rodzicami. Nawet wtedy, gdy sobie tego zupełnie nie uświadamia. Właśnie dlatego, że związek ten jest tak silny, ma duży wpływ na nas i nasze funkcjonowanie.</h3><h2>Przyjęcie do serca &#8222;winnych&#8221; rodziców</h2><h3>Większość z nas ma coś do zarzucenia swoim rodzicom. Sprzyja temu perspektywa przyjmowana w klasycznej psychologii i psychoterapii, poprzez którą patrzy się na rodziców, jako na tych, którzy są w pewnym sensie winni, tego, jacy jesteśmy. Wielu z nas uważa, że nasi rodzice powinni być po prostu inni i inaczej się zachowywać.</h3><h3>Według ustawień systemowych, nie akceptując własnego rodzica, w pewnym sensie odrzucamy też część siebie, ponieważ to z niego powstaliśmy. Ma to daleko idące konsekwencje w naszym życiu. Nasz wewnętrzny obraz rodziców i zgoda lub jej brak na nich, może mieć wpływ na wiele aspektów naszego funkcjonowania: poczucie szczęścia, poczucie własnej wartości, związki miłosne, sukcesy zawodowe, uzależnienia, zdrowie, wygląd naszego ciała.</h3><h3>Na przykład: kobieta, która nie szanuje swojej matki, prawie zawsze, nawet tego nie zauważając, staje się taka jak ona. Przykład drugi: kobieta, która nienawidzi swojego ojca alkoholika, wiąże się z mężczyzną, który również okazuje się alkoholikiem. W odniesieniu do mężczyzn przykłady te są analogiczne. Żeby od czegoś odejść, trzeba najpierw się z tym wewnętrznie pogodzić. Tak długo, jak z czymś w naszym życiu walczymy, staje się to coraz silniejsze. Dlatego zachęcam do spojrzenia na własnych rodziców w te święta z większą wyrozumiałością. Nie ma tu znaczenia, czy oni żyją oraz czy mamy z nimi kontakt. Ważne jest tylko to, jaki mamy do nich stosunek w naszym wnętrzu.</h3><h3><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1510546462255-979b0e0ca1b5.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-695" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1510546462255-979b0e0ca1b5.jpg" alt="relacje z rodzicami, święta" width="579" height="386" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1510546462255-979b0e0ca1b5.jpg 750w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1510546462255-979b0e0ca1b5-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 579px) 100vw, 579px" /></a></h3><h2>Walka o to, żeby rodzice się zmienili</h2><h3>Walka o to, żeby nasi rodzice się zmienili, jest trochę jak walka o życie na innej planecie. Z góry skazana na porażkę. Taka walka może kosztować dużo energii i pojawia się w niej wiele emocji, które psują atmosferę wokół. Rozważając, jak trudno jest zmienić samego siebie, można szybko zrozumieć, jakie mamy szanse zmienić swoich rodziców.</h3><h3>Większość rodziców kocha swoje dzieci i stara się pełnić swoją rodzicielską funkcję jak najlepiej. Jeśli im się to nie udaje, to zazwyczaj dlatego, że sami są z jakiegoś powodu nieszczęśliwi. Badania psychologiczne dowiodły też, że zazwyczaj przeceniamy wolną wolę człowieka. Wydaje nam się, że jeśli ktoś chce, może się zmienić i zacząć zachowywać się inaczej. W rzeczywistości jednak posiadamy określony genotyp, nieustannie rozwijamy nasz system norm i wartości w procesie socjalizacji oraz mamy silne tendencje do określonych zachowań i reakcji, przejęte od naszych przodków. Jeśli ktoś wierzy w reinkarnację, może do tego dorzucić głębokie nawyki i tendencje w umyśle, które towarzyszą mu od być może bardzo dawna. Czy łatwo jest zareagować po raz pierwszy inaczej w danej sytuacji? Ile wysiłku trzeba włożyć, żeby zmienić nawyk, który kultywuje się codziennie od 20 lat? Czy mamy wpływ na to, jakie myśli się pojawiają w naszej głowie? To od nas zależy, jakie emocje się w nas pojawiają? Czy wystarczy powiedzieć sobie: nie denerwuj się, żeby się nie zdenerwować? Nasza wolność jest ograniczona.</h3><h2>Relacje z rodzicami a przekazywana między pokoleniowo trauma</h2><h3>Duże znaczenie ma tu także stopień straumatyzowania naszego społeczeństwa. Pokolenie, które przeżyło wojnę, musiało odciąć się od swojego czucia, żeby przetrwać. Nie da się wyłączyć czucia bólu i zostawić zdolność przeżywania pozytywnych uczuć, więc takie osoby w ogóle przestawały czuć. W wielu przypadkach nasi rodzice zostali wychowani właśnie przez naszych głęboko straumatyzowanych dziadków, którzy poprzez swoją ograniczoną emocjonalną dostępność, nieświadomie przekazali im część tej traumy, a oni w pewnym stopniu nam. W ustawieniach systemowych widać, że jesteśmy pierwszym pokoleniem po wojnie, które w ogóle ma szansę to sobie uświadomić i z tym pracować.</h3><h2>Odwrócenie porządku w relacji z rodzicami</h2><h3>Oczywiście możemy się rozwijać i zmieniać. Spokojnie można jednak przyznać, że jest to dość trudne. Żeby coś zmodyfikować w swoim funkcjonowaniu, trzeba też tego chcieć. Jeśli masz dzieci, wyobraź sobie, że Twoje o 30 lat od Ciebie młodsze dziecko mówi Ci, że coś robisz źle i powinieneś się zmienić albo próbuje Ci przekazać określony światopogląd i związane z nim wartości. Czy jesteś w stanie przyjąć taką radę lub taki przekaz od swojego dziecka? A może raczej poczujesz się nieszanowany w wystarczającym stopniu? Z punktu widzenia ustawień hellingerowskich jest to sytuacja, w której doszło do odwrócenia pewnego porządku. Możemy wychowywać i pouczać swoje dzieci, ale nie swoich rodziców! Nawet jeśli wydaje nam się, że wiemy, co nasi rodzice powinni zmienić w swoim zachowaniu, żeby żyć bardziej szczęśliwie, to nie jest nasze zadanie. Zarówno my, jak i nasi rodzice, będziemy szczęśliwsi i spokojniejsi, jeśli zaczniemy traktować ich właśnie jako tych, którymi są – naszymi rodzicami i będziemy się odnosić do nich z pełnym szacunkiem.</h3><h2>Uznanie rodziców</h2><h3>W ustawieniach systemowych często widać, że nawet osobom, które zostały oddane do adopcji lub doświadczały jakiegoś rodzaju przemocy ze strony rodziców, uznanie rodziców przynosi ulgę. Nie chodzi o to, żeby usprawiedliwiać czyjeś zachowania, ale raczej o to, żeby nie walczyć z faktami. „Tak, ta kobieta, taka, jaka jest, jest moją matką. Tak, ten mężczyzna, taki, jaki jest, jest moim ojcem. To z nich powstałam/powstałem. Tak zaczęło się moje życie”. Tak naprawdę każde dziecko kocha swoich rodziców, czasem im trudniejsza relacja z rodzicem, tym silniejsza więź.</h3><h2>Popatrzeć na rodziców inaczej</h2><h3>Zachęcam Was, żebyście w te święta popatrzyli na swoich rodziców i na relację z nimi trochę inaczej. Żebyście uszanowali ich los. Żebyście się zgodzili na nich takich, jakimi są. Pogodzili się z tym, że niektóre rzeczy nigdy się już nie zmienią oraz z tym, że niektórych rzeczy od rodziców nigdy już nie dostaniecie. Życie każdego z nas jest inne – to niepowtarzalny zestaw doświadczeń. Nawet jeśli przeżyliśmy coś trudnego, to właśnie to może stać się naszą siłą. Tylko wychodząc z roli dziecka, które czegoś się domaga, można dorosnąć i w pełni zwrócić się ku swojemu życiu. Czego nam wszystkim z okazji zbliżających się świąt z głębi serca życzę!</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1514845505178-849cebf1a91d.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-696 aligncenter" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1514845505178-849cebf1a91d.jpg" alt="" width="287" height="431" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1514845505178-849cebf1a91d.jpg 500w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/12/photo-1514845505178-849cebf1a91d-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 287px) 100vw, 287px" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h4>Relacje z rodzicami &#8211; przeczytaj też tekst o porządkach miłości wg Berta Hellingera: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/</a></h4><h4>Artykuł na ten temat: <a
href="https://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,8863440,Niewolnicy_krainy_szczesliwosci.html?disableRedirects=true">https://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,8863440,Niewolnicy_krainy_szczesliwosci.html?disableRedirects=true</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Relacje%20z%20rodzicami" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacje-z-rodzicami%2F&#038;title=Relacje%20z%20rodzicami" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/" data-a2a-title="Relacje z rodzicami"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/">Relacje z rodzicami</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>1</slash:comments>
</item>
</channel>
</rss>