<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
><channel><title>przyczyny problemów - Ustawienia Hellingera Poznań</title>
<atom:link href="https://nowe-ustawienia.pl/tag/przyczyny-problemow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/przyczyny-problemow/</link>
<description>Ustawienia Hellingera, Ustawienia Systemowe. Warsztaty, sesje indywidualne na żywo i online. Ustawienia Rodzinne Blog. Zapraszam, Anna Ratajczak, psycholog</description>
<lastBuildDate>Wed, 11 Dec 2024 12:03:05 +0000</lastBuildDate>
<language>pl-PL</language>
<sy:updatePeriod>
hourly	</sy:updatePeriod>
<sy:updateFrequency>
1	</sy:updateFrequency>
<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator><image>
<url>https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/09/cropped-day-2957984_960_720-3-32x32.png</url><title>przyczyny problemów - Ustawienia Hellingera Poznań</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/przyczyny-problemow/</link>
<width>32</width>
<height>32</height>
</image>
<item><title>Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sat, 05 Sep 2020 13:29:53 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[rodzice]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1545</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#160; Dlaczego rodzice ciągle mnie krytykują? Dlaczego ją/jego drażnię? Dlaczego mnie nie lubi? (w skrajnych przypadkach: nienawidzi) &#8211; zastanawiało się i zastanawia niejedno dziecko&#8230; Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa, dlatego to, w jaki sposób postrzegają i traktują nas rodzice, zapisuje się jako bardzo silny program w naszej podświadomości, który czasem działa w nas przez całe życie. Dopiero w momencie, gdy go sobie uświadomimy, możemy z niego powoli zacząć rezygnować. &#160; &#160; Przekonanie, że jesteśmy kimś mało ważnym i wartościowym, może się w nas utworzyć pod wpływem tego, że rodzice z różnych powodów nie dali nam w dzieciństwie wystarczająco dużo czasu, uwagi, troski i czułości. Dzieje się tak w szczególnie często, gdy rodzice są nieszczęśliwi, co przekłada się na to, że stają się uzależnieni od różnych substancji i aktywności (np. praca), są wycofani lub niestabilni emocjonalnie albo cierpią z różnym nasileniem na inne zaburzenia osobowości. Tu jednak poza takim komunikatem „jesteś mało ważny”, który dostaje dziecko, jeśli nie poświęca się mu wystarczająco dużo uwagi, opiszę zjawisko bezpośredniego krytykowania dzieci przez rodziców. JAK RODZIC KRYTYKUJE SWOJE DZIECKO? To nie musi być powiedziane wprost, dobrze wiemy, kiedy rodzice są z nas dumni i zadowoleni, a kiedy myślą „mogłeś to zrobić lepiej”, „mogłeś wybrać inaczej” albo w ogóle „mógłbyś być inny”… Taki komunikat można przekazać np. milczeniem, spojrzeniem oraz pierwszym mimowolnym grymasem twarzy… Jednak rodzice też krytykują słownie i wprost, często w przekonaniu, że dzięki temu lepiej wychowają dziecko i „udoskonalą” jego charakter. Dzieci desperacko pragną być akceptowane przez swoich rodziców, więc często, szczególnie w młodszym wieku, starają się spełniać ich oczekiwania, jednak słowa wypowiadane przez rodziców zostawiają w nich trwałe ślady… Poniżej kilka przykładów: Ojcowie, którzy nie widzieli i nie docenili kobiecości swoich córek, tworzą w nich poczucie bycia fizycznie i/lub osobowościowo nieatrakcyjną. Ojcowie, którzy byli surowi dla synów, żeby ich wychować na „twardych, silnych mężczyzn”, powodują w nich poczucie braku kompetencji w działaniu i lęk przed jego podejmowaniem. Matki, które nam mówią, że jesteśmy egoistami, sprawiają, że mamy głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy złymi ludźmi… Krytykowane i nie w pełni akceptowane dziecko, zawsze będzie miało z tyłu głowy głos, który będzie mu mówił (szczególnie w najważniejszych momentach): NIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRY… Można dzieciom pokazywać konsekwencje ich działań i tłumaczyć, co czują inni ludzie, gdy zachowują się w określony sposób, ale nie powinno się krytykować dziecka jako osoby, szczególnie że ono jeszcze nie jest ukształtowaną osobą &#8211; jego psychika dopiero się kształtuje… Nie powinny to być zgeneralizowane komunikaty, typu: „Jesteś zły, niedobry, leniwy, głupi…” Nawet w żartach. PRZYCZYNY &#8211; DLACZEGO RODZICE KRYTYKUJĄ SWOJE DZIECI? Poniżej przedstawiam znane mi z literatury i Ustawień Hellingera przypadki, w których rodzic może doświadczać niezrozumiałych dla niego samego uczuć wobec swojego dziecka i w konsekwencji je odrzucać lub krytykować. Jedno z rodziców odrzuca drugiego rodzica Dziecko fizycznie i energetycznie powstaje w połowie z matki, w połowie z ojca. Gdy matka nie lubi, nie szanuje, nie uznaje ojca dziecka, to nie lubi, nie szanuje i nie uznaje też połowy swojego dziecka. To dziecko będzie pod pewnymi względami podobne do ojca i już zawsze będzie jej go przypominało. Może starać się to bardzo ukryć, ale dziecko będzie czuło, że tak jest. Podobnie ma się sprawa z ojcem &#8211; gdy on odrzuca matkę dziecka, nie będzie w stanie w pełni przyjąć i kochać swojego dziecka, ponieważ ta część dziecka, która przypomina matkę, będzie go drażniła i irytowała. Rodzic nie lubi sam siebie w swoim dziecku W skrajnych przypadkach ludzie nienawidzą samych siebie lub wręcz czują obrzydzenie do siebie. Jak taka osoba mogłaby w pełni kochać i akceptować dziecko, które z niej powstało? Jest duża szansa, że taki rodzic będzie widział siebie w dziecku: „jest niezdarne tak jak ja”, „ja jestem głupia, więc ono też jest głupie”… Zjawisko to może mieć różne nasilenia – jednak wszystko to, czego rodzic nie lubi sam w sobie, może go irytować w dziecku… &#160; Rodzic, który nie wierzy, że coś mogłoby mu się w życiu udać To jest tak naprawdę kontynuacja poprzedniego punktu… Jeśli rodzic nie wierzy, że coś w życiu mogłoby mu się udać, to w jaki sposób miałby ufać, że z jego dziecka „wyrośnie coś dobrego”? Tu działa nawet znany w psychologii mechanizm samospełniającej się przepowiedni. Taki rodzic nie będzie wspierał dziecka i dodawał mu odwagi, zamiast tego może hamować jego ambicję, mówiąc np.: „A co jeśli sobie nie poradzisz? Może lepiej wybierz coś łatwiejszego”. Jest duża szansa również, że taki rodzic będzie pełen obaw, że z dzieckiem będzie „coś nie tak”, np. że popadnie w jakieś uzależnienie, wejdzie konflikt z prawem, nie będzie sobie w życiu radzić. Skoro rodzic myśli, że wszystko robi źle, to będzie też oczekiwał, że „źle wychowa swoje dziecko”. Rodzic widzi w dziecku kontynuację siebie Jeśli rodzic miał odwagę podążyć za sowimi marzeniami i żyje życiem, jakiego chciał, to raczej nie będzie miał potrzeby projektować swoich oczekiwań na dziecko. Jednak w przypadku, gdy rodzic nie spełnił swoich wielkich marzeń, może nieświadomie oczekiwać, że zrobi to za niego dziecko, nie zauważając, że dziecko jest innym człowiekiem i może mieć zupełnie inne marzenia, a spełnione życie może oznaczać dla niego coś innego. &#160; Część ludzi porzuca też swoje marzenia i zajęcia, które kochają, wybierając „drogę rozsądku”, czyli bezpieczeństwo finansowe… Jeśli rodzic nie odważył się pójść w stronę pragnień swojego serca i przekonał sam siebie, że to nie było możliwe, to taką wiadomość przekaże też swojemu dziecku, np. mówiąc: „Z tego chleba nie będzie, wybierz sobie jakiś konkretny zawód”. Rodzic widzi w dziecku swojego byłego partnera W ustawieniach hellingerowskich też mówi się o tajemniczym zjawisku reprezentowania osób z przeszłości przez nasze dzieci… Wszystkie nasze relacje w nas i w naszym sercu zostają na zawsze, dlatego warto dbać o dobre zakończenia. Nawet jeśli to trudne warto temu poświęcić czas i powiedzieć byłym partnerom wszystkie należne im „przepraszam” i „dziękuję”. Jeśli tego zabraknie, może dojść do takiej sytuacji: Nasz ojciec zanim związał się z naszą matką, miał partnerkę, którą źle ją potraktował, np. sypiał z nią, a potem porzucił, gdy zaszła w ciążę; obiecywał, ale się nie ożenił; kochał, ale zostawił [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/">Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Dlaczego rodzice ciągle mnie krytykują? Dlaczego ją/jego drażnię? Dlaczego mnie nie lubi? (w skrajnych przypadkach: nienawidzi) &#8211; zastanawiało się i zastanawia niejedno dziecko&#8230;</h3><h3>Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa, dlatego to, w jaki sposób postrzegają i traktują nas rodzice, zapisuje się jako bardzo silny program w naszej podświadomości, który czasem działa w nas przez całe życie. Dopiero w momencie, gdy go sobie uświadomimy, możemy z niego powoli zacząć rezygnować.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1546" aria-describedby="caption-attachment-1546" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/newborn-1328454_1920-e1599309406944.jpg"><img
fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-1546" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/newborn-1328454_1920-e1599309406944.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="467" height="311" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1546" class="wp-caption-text">Psychika małego dziecka jest bardzo wrażliwa&#8230; Doświadczenia z wczesnego dzieciństwa instalują się jak programy w naszej podświadomości i mogą potem na nas działać przez całe życie&#8230;</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><h3>Przekonanie, że jesteśmy kimś mało ważnym i wartościowym, może się w nas utworzyć pod wpływem tego, że rodzice z różnych powodów nie dali nam w dzieciństwie wystarczająco dużo czasu, uwagi, troski i czułości. Dzieje się tak w szczególnie często, gdy rodzice są nieszczęśliwi, co przekłada się na to, że stają się uzależnieni od różnych substancji i aktywności (np. praca), są wycofani lub niestabilni emocjonalnie albo cierpią z różnym nasileniem na inne zaburzenia osobowości.</h3><h3>Tu jednak poza takim komunikatem „jesteś mało ważny”, który dostaje dziecko, jeśli nie poświęca się mu wystarczająco dużo uwagi, opiszę zjawisko bezpośredniego krytykowania dzieci przez rodziców.</h3><h2>JAK RODZIC KRYTYKUJE SWOJE DZIECKO?</h2><h3>To nie musi być powiedziane wprost, dobrze wiemy, kiedy rodzice są z nas dumni i zadowoleni, a kiedy myślą „mogłeś to zrobić lepiej”, „mogłeś wybrać inaczej” albo w ogóle „mógłbyś być inny”… Taki komunikat można przekazać np. milczeniem, spojrzeniem oraz pierwszym mimowolnym grymasem twarzy…</h3><h3>Jednak rodzice też krytykują słownie i wprost, często w przekonaniu, że dzięki temu lepiej wychowają dziecko i „udoskonalą” jego charakter. Dzieci desperacko pragną być akceptowane przez swoich rodziców, więc często, szczególnie w młodszym wieku, starają się spełniać ich oczekiwania, jednak słowa wypowiadane przez rodziców zostawiają w nich trwałe ślady… Poniżej kilka przykładów:</h3><h3><em>Ojcowie, którzy nie widzieli i nie docenili kobiecości swoich córek, tworzą w nich poczucie bycia fizycznie i/lub osobowościowo nieatrakcyjną.</em></h3><h3><em>Ojcowie, którzy byli surowi dla synów, żeby ich wychować na „twardych, silnych mężczyzn”, powodują w nich poczucie braku kompetencji w działaniu i lęk przed jego podejmowaniem.</em></h3><h3><em>Matki, które nam mówią, że jesteśmy egoistami, sprawiają, że mamy głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy złymi ludźmi…</em></h3><h3>Krytykowane i nie w pełni akceptowane dziecko, zawsze będzie miało z tyłu głowy głos, który będzie mu mówił (szczególnie w najważniejszych momentach): NIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRY…</h3><h3>Można dzieciom pokazywać konsekwencje ich działań i tłumaczyć, co czują inni ludzie, gdy zachowują się w określony sposób, ale nie powinno się krytykować dziecka jako osoby, szczególnie że ono jeszcze nie jest ukształtowaną osobą &#8211; jego psychika dopiero się kształtuje… Nie powinny to być zgeneralizowane komunikaty, typu: „Jesteś zły, niedobry, leniwy, głupi…” Nawet w żartach.</h3><h2>PRZYCZYNY &#8211; DLACZEGO RODZICE KRYTYKUJĄ SWOJE DZIECI?</h2><h3>Poniżej przedstawiam znane mi z literatury i Ustawień Hellingera przypadki, w których rodzic może doświadczać niezrozumiałych dla niego samego uczuć wobec swojego dziecka i w konsekwencji je odrzucać lub krytykować.</h3><h2>Jedno z rodziców odrzuca drugiego rodzica</h2><h3>Dziecko fizycznie i energetycznie powstaje w połowie z matki, w połowie z ojca. Gdy matka nie lubi, nie szanuje, nie uznaje ojca dziecka, to nie lubi, nie szanuje i nie uznaje też połowy swojego dziecka. To dziecko będzie pod pewnymi względami podobne do ojca i już zawsze będzie jej go przypominało. Może starać się to bardzo ukryć, ale dziecko będzie czuło, że tak jest. Podobnie ma się sprawa z ojcem &#8211; gdy on odrzuca matkę dziecka, nie będzie w stanie w pełni przyjąć i kochać swojego dziecka, ponieważ ta część dziecka, która przypomina matkę, będzie go drażniła i irytowała.</h3><figure
id="attachment_1547" aria-describedby="caption-attachment-1547" style="width: 490px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/head-316654_1280-e1599309973887.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1547" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/head-316654_1280-e1599309973887.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="490" height="266" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1547" class="wp-caption-text">To, czego nie lubimy w swoim partnerze, będzie nas też irytowało, w dziecku, które z tego związku powstanie&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Rodzic nie lubi sam siebie w swoim dziecku</h2><h3>W skrajnych przypadkach ludzie nienawidzą samych siebie lub wręcz czują obrzydzenie do siebie. Jak taka osoba mogłaby w pełni kochać i akceptować dziecko, które z niej powstało?</h3><h3>Jest duża szansa, że taki rodzic będzie widział siebie w dziecku: „jest niezdarne tak jak ja”, „ja jestem głupia, więc ono też jest głupie”… Zjawisko to może mieć różne nasilenia – jednak wszystko to, czego rodzic nie lubi sam w sobie, może go irytować w dziecku…</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1548" aria-describedby="caption-attachment-1548" style="width: 308px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/phil-hearing-42LLGP-QPj4-unsplash-scaled-e1599309901807.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1548" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/phil-hearing-42LLGP-QPj4-unsplash-scaled-e1599309901807.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="308" height="338" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1548" class="wp-caption-text">Jeśli surowo oceniamy samych siebie, prawdopodobnie będziemy też surowo oceniać własne dziecko&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Rodzic, który nie wierzy, że coś mogłoby mu się w życiu udać</h2><h3>To jest tak naprawdę kontynuacja poprzedniego punktu… Jeśli rodzic nie wierzy, że coś w życiu mogłoby mu się udać, to w jaki sposób miałby ufać, że z jego dziecka „wyrośnie coś dobrego”? Tu działa nawet znany w psychologii mechanizm samospełniającej się przepowiedni.</h3><h3>Taki rodzic nie będzie wspierał dziecka i dodawał mu odwagi, zamiast tego może hamować jego ambicję, mówiąc np.: „A co jeśli sobie nie poradzisz? Może lepiej wybierz coś łatwiejszego”.</h3><h3>Jest duża szansa również, że taki rodzic będzie pełen obaw, że z dzieckiem będzie „coś nie tak”, np. że popadnie w jakieś uzależnienie, wejdzie konflikt z prawem, nie będzie sobie w życiu radzić. Skoro rodzic myśli, że wszystko robi źle, to będzie też oczekiwał, że „źle wychowa swoje dziecko”.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku kontynuację siebie</h2><h3>Jeśli rodzic miał odwagę podążyć za sowimi marzeniami i żyje życiem, jakiego chciał, to raczej nie będzie miał potrzeby projektować swoich oczekiwań na dziecko.</h3><h3>Jednak w przypadku, gdy rodzic nie spełnił swoich wielkich marzeń, może nieświadomie oczekiwać, że zrobi to za niego dziecko, nie zauważając, że dziecko jest innym człowiekiem i może mieć zupełnie inne marzenia, a spełnione życie może oznaczać dla niego coś innego.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1551" aria-describedby="caption-attachment-1551" style="width: 453px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/mom-5267621_1920-e1599310352813.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1551" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/mom-5267621_1920-e1599310352813.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="453" height="301" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1551" class="wp-caption-text">Czasem chcemy, żeby dziecko realizowało nasze niespełnione marzenia, zapominając, że jest ono odrębną istotą, która ma inne właściwości oraz pomysły na własne życie.</figcaption></figure><h3></h3><h3>Część ludzi porzuca też swoje marzenia i zajęcia, które kochają, wybierając „drogę rozsądku”, czyli bezpieczeństwo finansowe… Jeśli rodzic nie odważył się pójść w stronę pragnień swojego serca i przekonał sam siebie, że to nie było możliwe, to taką wiadomość przekaże też swojemu dziecku, np. mówiąc: „Z tego chleba nie będzie, wybierz sobie jakiś konkretny zawód”.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku swojego byłego partnera</h2><h3>W ustawieniach hellingerowskich też mówi się o tajemniczym zjawisku reprezentowania osób z przeszłości przez nasze dzieci…</h3><h3>Wszystkie nasze relacje w nas i w naszym sercu zostają na zawsze, dlatego warto dbać o dobre zakończenia. Nawet jeśli to trudne warto temu poświęcić czas i powiedzieć byłym partnerom wszystkie należne im „przepraszam” i „dziękuję”.</h3><h3>Jeśli tego zabraknie, może dojść do takiej sytuacji:</h3><h3><em>Nasz ojciec zanim związał się z naszą matką, miał partnerkę, którą źle ją potraktował, np. sypiał z nią, a potem porzucił, gdy zaszła w ciążę; obiecywał, ale się nie ożenił; kochał, ale zostawił z jakichś powodów i nie wyjaśnił; zlekceważył jej uczucia… Jeśli taka kobieta bardzo cierpiała, a jej uczucia nigdy nie zostały przez ojca potraktowane poważnie i nie doszło między nimi do rozmowy, wybaczenia i dobrego pożegnania, to są oni nadal związani przez te negatywne emocje.</em></h3><h3><em>Gdy taki mężczyzna tworzy nowy związek i rodzą się w nim dzieci, to na głębokim poziomie jego dzieci czują to, że on jest nadal uwikłany w poprzedni związek i zdarza się tak, że jedna z córek zaczyna reprezentować ojcu byłą partnerkę i niejako przypomina mu o tym nierozwiązanym w jego sercu i sumieniu konflikcie. W ojcu budzą się uczucia, które miał do poprzedniej partnerki i przenosi je na swoją córkę – te uczucia mogą być różne – może to być stan niemal zakochania i idealizowania córki, a może to być irytacja, odrzucenie i unikanie kontaktu… Dla dziecka jest to bardzo trudna sytuacja, ponieważ traci ono status dziecka, nie jest widziane jako osoba i nie może liczyć na normalne rodzicielskie uczucia. </em></h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1549" aria-describedby="caption-attachment-1549" style="width: 465px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/photographer-920128_1280-e1599310077608.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1549" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/photographer-920128_1280-e1599310077608.jpg" alt="rodzice krytykują dzieci" width="465" height="306" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1549" class="wp-caption-text">Dzieci, to nasi wielcy nauczyciele, którzy pokażą nam nasze słabe punkty oraz przypomną o trudnych relacjach z przeszłości.</figcaption></figure><h3></h3><h3>Piszę o ojcu, ponieważ to zjawisko chyba częściej się pojawia, jednak to samo dotyczy matek, jeśli lekkomyślnie lub okrutnie zadrwiły z uczuć jakiegoś mężczyzny, zanim związały się z naszym ojcem. Wszystko zależy od wielkości spowodowanego cierpienia &#8211; czym większe cierpienie tej drugiej osoby, tym większy ciężar. W przypadku matek to syn bierze na siebie ciężar, przypominania matce o nierozwiązanych sprawach z przeszłości.</h3><h3>Ci z Was, którzy tego doświadczyli w relacji z rodzicami, będą wiedzieli, o co chodzi, ponieważ mieli takie myśli i odczucia w kontakcie z rodzicem: „on/ona kogoś we mnie widzi”, „irytuję ją/jego, chociaż nic nie robię”, „nieważne, co powiem, zawsze jest źle”.</h3><h3>Można też pominąć to duchowo-rozwojowe wyjaśnienie i przyjąć, że dziecko po prostu przypomina rodzicowi jego byłego partnera/partnerkę.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku swojego rodzica</h2><h3>W rodzinie jesteśmy ze sobą spokrewnieni i energetycznie połączeni. Co w sytuacji, gdy dziecko „wda się w babcię albo dziadka”? Jeśli rodzic nosi w sobie nieprzepracowane uczucia z własnego dzieciństwa, takie dziecko może budzić w nim te stare uczucia oraz bardzo silne emocje.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1550" aria-describedby="caption-attachment-1550" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/danbo-2006935_1920-e1599310240921.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1550" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/danbo-2006935_1920-e1599310240921.jpg" alt="rodzice którzy krytykują" width="510" height="290" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1550" class="wp-caption-text">Traumy przekazujemy sobie z pokolenia na pokolenie. Nie miejmy pretensji do naszych rodziców, ponieważ oni też nie mieli od kogo się nauczyć rzeczy, których nie potrafią&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Klątwa czy szansa?</h2><h3>Z powyższego wynika, że najlepsze, co możemy dać naszym dzieciom, to przepracować nasze własne problemy i wieść szczęśliwe i spełnione życie…</h3><h3>Jeśli uważnie się rozejrzymy, to zauważymy, że mało jest takich ludzi, którzy są naprawdę szczęśliwi i spełnieni we wszystkich sferach swojego życia – dlatego, jeśli jesteście rodzicami, bądźcie dla siebie wyrozumiali – robicie wszystko najlepiej, jak potraficie i tak naprawdę niewiele, poza psychoterapią, możecie zrobić z tym, że Wasze własne dziecko Was denerwuje. To zdarza się dużo częściej niż myślimy i to nie znaczy, że nie kochamy naszego dziecka.</h3><h3>Jednak to, że nasze uczucia mają jakiś sens, a wręcz pokazują nam, w którym miejscu mamy coś do przepracowania, to w zasadzie dobra wiadomość 🙂</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1552" aria-describedby="caption-attachment-1552" style="width: 469px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/lost-1605501_1920-e1599310806407.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1552" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/lost-1605501_1920-e1599310806407.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="469" height="266" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1552" class="wp-caption-text">&#8222;Zagubione/znalezione/w trakcie poszukiwania&#8230;&#8221;</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>LITERATURA:</h3><h3>Hellinger, Bert: Kindern in die Seele schauen, Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2003</h3><h3>Hellinger, Bert: Erziehung heute, Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2013</h3><h3>Sophie: Das eigene Glück: Grundlagen zum Familienstellen. Band 1, Bert Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2018</h3><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też o znanych w praktyki ustawień systemowych przyczynach złości: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/</a></h3><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&#038;title=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/" data-a2a-title="Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/">Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>1</slash:comments>
</item>
<item><title>Spokój, odpoczynek, wakacje&#8230;</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Tue, 18 Aug 2020 12:12:21 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[spokój]]></category>
<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1530</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Dziś żyjemy szybko. Staramy się zrobić jak najwięcej… Jesteśmy wobec siebie wymagający. Czy jednak więcej i szybciej naprawdę znaczy więcej? Czy rezygnowanie z urlopu i odpoczynku prowadzi nas ku więcej? POŚPIECH Słynny niemiecki terapeuta ustawień systemowych Günter Schricker mawiał: „Pośpiech jest ruchem ku śmierci”. Gdy się spieszymy, jesteśmy mniej uważni. Nie jesteśmy też wtedy w pełni obecni w tym, co robimy, ponieważ jednocześnie nasze myśli są już przy kolejnych zadaniach do wykonania. Dodatkowo generujemy w sobie nerwowe napięcie. W ten sposób nie możemy się w pełni cieszyć tym, co robimy oraz naruszamy naszą wewnętrzną i zewnętrzną harmonię. Pośpiech często też się zwyczajnie nie opłaca. Na pewno przeżyliśmy sytuację, w której pośpiech lub pójście drogą na skróty, ostatecznie doprowadziły do powstania nowych problemów i w efekcie wszystko kosztowało nas więcej czasu i energii… Pośpiechu można uniknąć, planując swój czas oraz biorąc na siebie tylko taką ilość obowiązków, które jesteśmy w stanie wykonać ze spokojem. Niektórzy z nas mają jednak nawyk bycia nieustannie w trybie pośpiechu, co jest rodzajem nerwicy. Dokąd się spieszymy? Co jest aż tak ważne? Co da nam to dodatkowe 10 min, skoro przez pośpiech nie byliśmy sobą ani nie cieszyliśmy się życiem przez pół dnia? I tak możemy zrobić tylko tyle, ile jest możliwe. To się wiąże również z szacunkiem do siebie. Bądźmy dobrymi i uczciwymi pracownikami, ale nie kosztem naszego ciała i psychiki. &#160; ODPOCZYNEK „Potrzebujemy odpoczynku, aby znów nabrać sił, aby rozpocząć kolejny etap podróży. Odpoczynek pomaga nam iść dalej.” – pisze Bert Hellinger. Odpoczynek to nie jest coś, o czym możemy dowolnie decydować &#8211; chcemy odpoczywać czy nie. Jakkolwiek to brzmi: odpoczynek to obowiązek. Jeśli rezygnujemy z odpoczynku, szkodzimy sobie i naszej pracy, ponieważ wyprowadzamy siebie z harmonii i obniżamy swoją wydajność. Konsekwencji braku odpoczynku może być wiele: przemęczenie związane z obniżeniem zdolności do koncentracji i rozdrażnieniem, upośledzenie działania układu odpornościowego, a w skrajnych przypadkach choroby ciała, wypalenie zawodowe i depresja. Jeśli nie damy odpoczynku naszej psychice lub ciału, one same sobie to wezmą, nawet wbrew naszej woli… Przepracowując się zaniedbujemy też wiele sfer naszego życia: relacje z innymi, potrzeby naszego ciała oraz wiele potrzeb psychicznych i duchowych… Prowadzi to do wyjałowienia &#8211; nasze życie wewnętrzne staje się coraz większą pustynią, którą staramy się ukryć przed samym sobą, pracując coraz więcej… Błędne koło. Odbierając sobie możliwość zatrzymania się i nic nie robienia, jednocześnie odbieramy sobie możliwość refleksji nad własnym życiem oraz czas, w którym nasze myśli mogłyby swobodnie płynąć i wkraczać na nowe terytoria… Nowe pomysły, nowe perspektywy… To może blokować zmiany i rozwój w naszym życiu. Brak wolnego czasu uniemożliwia też rozwój osobisty – poznawanie samego siebie, wczucie się we własne potrzeby, refleksję nad relacjami w naszym życiu. Nie da się zrezygnować z odpoczynku, nawet nie da się skrócić należnego nam jego czasu – jak pisze Bert: „Im dłużej trwa podróż, tym dłużej odpoczywamy” . SPOKÓJ ZEWNĘTRZNY Ciało i psychika są powiązane, jednak w zależności od charakteru naszej pracy oraz trybu życia, czasem potrzebujemy bardziej odpoczynku ciała, innym razem psychiki. O ile ciało daje nam jasne sygnały i wiemy, kiedy potrzebuje odpoczynku, sygnały z psychiki łatwiej pominąć. &#160; Ludzka psychika męczy się nadmiarem bodźców z otoczenia, zbyt długimi okresami koncentracji uwagi, skupieniu jej na określonym, monotonnym, materiale, intensywnego, celowego myślenia, uczenia się i zapamiętywania nowych rzeczy, pracy pod presją czasu, nadmiarem trudnych uczuć i emocji… Nasz aparat psychiczny cały czas to wszystko przetwarza i może dojść do pewnego przeładowania, które prowadzi do psychicznej dezintegracji, dlatego potrzebny jest nam odpoczynek również od takich aktywności. Krótkoterminowo będzie to wszystko, co nie wymaga od nas zbyt wiele myślenia, czyli aktywność fizyczna, kontakt z naturą, medytacja… Głębokiemu wypoczynkowi sprzyja też cisza, która jednocześnie pozwala nam nawiązać kontakt z samym sobą. Jak pisze Bert Hellinger: „W ciszy znajdujemy drogę do siebie. Szczególnie do miłości i do swojego szczęścia”. Również radosne, beztroskie i przyjemne aktywności w gronie naszych bliskich i przyjaciół, mogą być wspaniałym wypoczynkiem. Pod warunkiem, że nie będziemy z nimi rozmawiać o naszej pracy, wspólnie rozwiązywać trudnych problemów lub odgrywać emocjonalnych dramatów. Nie. Tu potrzebne jest lekkie, radosne i przyjemne… SPOKÓJ JAKO STAN WEWNĘTRZNY Odpoczywać trzeba jednak umieć. Nawet najpiękniejsze i najdłuższe wakacje niewiele dadzą, jeśli wewnątrz nas będzie trwał nieustanny stan napięcia… &#160; Tak jak przeciwieństwem pokoju jest wojna, tak przeciwieństwem spokoju jest walka. Prawdziwy spokój pojawia się, gdy przestajemy walczyć, robić rzeczy na siłę i wbrew sobie oraz wbrew temu, co pojawia się samo z siebie w naszym życiu. Taki spokój może przejawiać się na kilku płaszczyznach. Pokój z samym sobą Po pierwsze szczerość z samym sobą i kontakt z naszymi prawdziwymi uczuciami. Nie będziemy doświadczać spokoju do czasu, gdy będziemy udawać przed sobą i innymi kogoś, kim nie jesteśmy. Np. dużo mniej napięcia doświadczamy, gdy pozwolimy sobie na bycie niedoskonałym i normalnym, zamiast cały czas starć się sobie lub innym ludziom coś udowodnić. Nasze emocje z kolei to doskonałe kompasy, które pokazują nam co lubimy oraz gdzie mamy coś do przepracowania – gdy tracimy z nimi kontakt, pozbawiamy się cennego narzędzia rozwoju. Naprawdę wiele osób doświadcza złości lub smutku i nawet o tym nie wie… Pokój z innymi ludźmi Po drugie spokój wiąże się z relacjami z innym. Jeśli jesteśmy w pełnej zgodzie z samym sobą, to kończymy relacje, które nam nie służą, a te które są w naszym życiu, płyną w miarę harmonijnie i naturalnie. Ludzie, z którymi przebywamy, współtworzą nasze życie i najczęściej mają duży wpływ na to, jak się czujemy, dlatego warto zwrócić uwagę na to, kogo zapraszamy do dalszego życia. Drugim punktem jest komunikacja – nieporozumienia i przykre sytuacje mogą się zdarzyć. Bardzo ważne jednak, żeby traktować każdą osobę w naszym życiu, zwłaszcza partnera jak przyjaciela, któremu można wszystko szczerze powiedzieć. Mówmy tak, żeby nas zrozumiał. Nie atakujmy, bo będzie się bronił. Mamy prawo, a nawet obowiązek mówić o tym, co nam nie pasuje, ale nie mamy prawa żądać od nikogo, żeby się zmienił. Tym bardziej że każdy ma swoje tempo w swoim własnym rozwoju i może po prostu nie być gotowy lub nie potrafić się zmienić… Jeśli [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/">Spokój, odpoczynek, wakacje&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Dziś żyjemy szybko. Staramy się zrobić jak najwięcej… Jesteśmy wobec siebie wymagający. Czy jednak więcej i szybciej naprawdę znaczy więcej? Czy rezygnowanie z urlopu i odpoczynku prowadzi nas ku więcej?</h3><h2>POŚPIECH</h2><h3>Słynny niemiecki terapeuta ustawień systemowych Günter Schricker mawiał: „Pośpiech jest ruchem ku śmierci”.</h3><h3>Gdy się spieszymy, jesteśmy mniej uważni. Nie jesteśmy też wtedy w pełni obecni w tym, co robimy, ponieważ jednocześnie nasze myśli są już przy kolejnych zadaniach do wykonania. Dodatkowo generujemy w sobie nerwowe napięcie. W ten sposób nie możemy się w pełni cieszyć tym, co robimy oraz naruszamy naszą wewnętrzną i zewnętrzną harmonię.</h3><h3>Pośpiech często też się zwyczajnie nie opłaca. Na pewno przeżyliśmy sytuację, w której pośpiech lub pójście drogą na skróty, ostatecznie doprowadziły do powstania nowych problemów i w efekcie wszystko kosztowało nas więcej czasu i energii…</h3><h3>Pośpiechu można uniknąć, planując swój czas oraz biorąc na siebie tylko taką ilość obowiązków, które jesteśmy w stanie wykonać ze spokojem.</h3><h3>Niektórzy z nas mają jednak nawyk bycia nieustannie w trybie pośpiechu, co jest rodzajem nerwicy. Dokąd się spieszymy? Co jest aż tak ważne? Co da nam to dodatkowe 10 min, skoro przez pośpiech nie byliśmy sobą ani nie cieszyliśmy się życiem przez pół dnia? I tak możemy zrobić tylko tyle, ile jest możliwe.</h3><h3>To się wiąże również z szacunkiem do siebie. Bądźmy dobrymi i uczciwymi pracownikami, ale nie kosztem naszego ciała i psychiki.</h3><p>&nbsp;</p><h3><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/pośpiech-e1597751313672.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1531" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/pośpiech-e1597751313672.jpg" alt="spokój" width="425" height="283" /></a></h3><h2>ODPOCZYNEK</h2><h3>„Potrzebujemy odpoczynku, aby znów nabrać sił, aby rozpocząć kolejny etap podróży. Odpoczynek pomaga nam iść dalej.” – pisze Bert Hellinger.</h3><h3>Odpoczynek to nie jest coś, o czym możemy dowolnie decydować &#8211; chcemy odpoczywać czy nie. Jakkolwiek to brzmi: odpoczynek to obowiązek. Jeśli rezygnujemy z odpoczynku, szkodzimy sobie i naszej pracy, ponieważ wyprowadzamy siebie z harmonii i obniżamy swoją wydajność. Konsekwencji braku odpoczynku może być wiele: przemęczenie związane z obniżeniem zdolności do koncentracji i rozdrażnieniem, upośledzenie działania układu odpornościowego, a w skrajnych przypadkach choroby ciała, wypalenie zawodowe i depresja. Jeśli nie damy odpoczynku naszej psychice lub ciału, one same sobie to wezmą, nawet wbrew naszej woli…</h3><h3>Przepracowując się zaniedbujemy też wiele sfer naszego życia: relacje z innymi, potrzeby naszego ciała oraz wiele potrzeb psychicznych i duchowych… Prowadzi to do wyjałowienia &#8211; nasze życie wewnętrzne staje się coraz większą pustynią, którą staramy się ukryć przed samym sobą, pracując coraz więcej… Błędne koło.</h3><h3>Odbierając sobie możliwość zatrzymania się i nic nie robienia, jednocześnie odbieramy sobie możliwość refleksji nad własnym życiem oraz czas, w którym nasze myśli mogłyby swobodnie płynąć i wkraczać na nowe terytoria… Nowe pomysły, nowe perspektywy… To może blokować zmiany i rozwój w naszym życiu.</h3><h3>Brak wolnego czasu uniemożliwia też rozwój osobisty – poznawanie samego siebie, wczucie się we własne potrzeby, refleksję nad relacjami w naszym życiu.</h3><h3>Nie da się zrezygnować z odpoczynku, nawet nie da się skrócić należnego nam jego czasu – jak pisze Bert: „Im dłużej trwa podróż, tym dłużej odpoczywamy” .</h3><h2>SPOKÓJ ZEWNĘTRZNY</h2><h3>Ciało i psychika są powiązane, jednak w zależności od charakteru naszej pracy oraz trybu życia, czasem potrzebujemy bardziej odpoczynku ciała, innym razem psychiki.</h3><h3>O ile ciało daje nam jasne sygnały i wiemy, kiedy potrzebuje odpoczynku, sygnały z psychiki łatwiej pominąć.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/johannes-plenio-NYDTneTcSdo-unsplash-scaled.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1533" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/johannes-plenio-NYDTneTcSdo-unsplash-scaled.jpg" alt="spokój wakacje" width="459" height="258" /></a></p><h3>Ludzka psychika męczy się nadmiarem bodźców z otoczenia, zbyt długimi okresami koncentracji uwagi, skupieniu jej na określonym, monotonnym, materiale, intensywnego, celowego myślenia, uczenia się i zapamiętywania nowych rzeczy, pracy pod presją czasu, nadmiarem trudnych uczuć i emocji… Nasz aparat psychiczny cały czas to wszystko przetwarza i może dojść do pewnego przeładowania, które prowadzi do psychicznej dezintegracji, dlatego potrzebny jest nam odpoczynek również od takich aktywności.</h3><h3>Krótkoterminowo będzie to wszystko, co nie wymaga od nas zbyt wiele myślenia, czyli aktywność fizyczna, kontakt z naturą, medytacja…</h3><h3>Głębokiemu wypoczynkowi sprzyja też cisza, która jednocześnie pozwala nam nawiązać kontakt z samym sobą. Jak pisze Bert Hellinger: „W ciszy znajdujemy drogę do siebie. Szczególnie do miłości i do swojego szczęścia”.</h3><h3>Również radosne, beztroskie i przyjemne aktywności w gronie naszych bliskich i przyjaciół, mogą być wspaniałym wypoczynkiem. Pod warunkiem, że nie będziemy z nimi rozmawiać o naszej pracy, wspólnie rozwiązywać trudnych problemów lub odgrywać emocjonalnych dramatów. Nie. Tu potrzebne jest lekkie, radosne i przyjemne…</h3><h2>SPOKÓJ JAKO STAN WEWNĘTRZNY</h2><h3>Odpoczywać trzeba jednak umieć. Nawet najpiękniejsze i najdłuższe wakacje niewiele dadzą, jeśli wewnątrz nas będzie trwał nieustanny stan napięcia…</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/tree-189852_1920-e1597752993813.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1532" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/tree-189852_1920-e1597752993813.jpg" alt="spokój" width="448" height="298" /></a></p><h3>Tak jak przeciwieństwem pokoju jest wojna, tak przeciwieństwem spokoju jest walka. Prawdziwy spokój pojawia się, gdy przestajemy walczyć, robić rzeczy na siłę i wbrew sobie oraz wbrew temu, co pojawia się samo z siebie w naszym życiu. Taki spokój może przejawiać się na kilku płaszczyznach.</h3><h2>Pokój z samym sobą</h2><h3>Po pierwsze szczerość z samym sobą i kontakt z naszymi prawdziwymi uczuciami. Nie będziemy doświadczać spokoju do czasu, gdy będziemy udawać przed sobą i innymi kogoś, kim nie jesteśmy. Np. dużo mniej napięcia doświadczamy, gdy pozwolimy sobie na bycie niedoskonałym i normalnym, zamiast cały czas starć się sobie lub innym ludziom coś udowodnić. Nasze emocje z kolei to doskonałe kompasy, które pokazują nam co lubimy oraz gdzie mamy coś do przepracowania – gdy tracimy z nimi kontakt, pozbawiamy się cennego narzędzia rozwoju. Naprawdę wiele osób doświadcza złości lub smutku i nawet o tym nie wie…</h3><h2>Pokój z innymi ludźmi</h2><h3>Po drugie spokój wiąże się z relacjami z innym. Jeśli jesteśmy w pełnej zgodzie z samym sobą, to kończymy relacje, które nam nie służą, a te które są w naszym życiu, płyną w miarę harmonijnie i naturalnie.</h3><h3>Ludzie, z którymi przebywamy, współtworzą nasze życie i najczęściej mają duży wpływ na to, jak się czujemy, dlatego warto zwrócić uwagę na to, kogo zapraszamy do dalszego życia.</h3><h3>Drugim punktem jest komunikacja – nieporozumienia i przykre sytuacje mogą się zdarzyć. Bardzo ważne jednak, żeby traktować każdą osobę w naszym życiu, zwłaszcza partnera jak przyjaciela, któremu można wszystko szczerze powiedzieć. Mówmy tak, żeby nas zrozumiał. Nie atakujmy, bo będzie się bronił.</h3><h3>Mamy prawo, a nawet obowiązek mówić o tym, co nam nie pasuje, ale nie mamy prawa żądać od nikogo, żeby się zmienił. Tym bardziej że każdy ma swoje tempo w swoim własnym rozwoju i może po prostu nie być gotowy lub nie potrafić się zmienić…</h3><h3>Jeśli już jedziecie na wakacje z osobą, której nie możecie w pełni zaakceptować i oczekujecie od niej zmiany… Spróbujecie przynajmniej nie robić tego w czasie wakacji, bo popsujecie czas i sobie i tej osobie… Dajcie jej i sobie wolne nawet od tego.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/pokój-z-innymi.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1534" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/pokój-z-innymi.jpg" alt="spokój" width="466" height="262" /></a></p><h2>Pokój ze światem</h2><h3>Po trzecie głęboki spokój wiąże się z zaufaniem do życia, optymistycznym patrzeniem w przyszłość i otwartością na zmiany. Nie wszystko zależy od naszej woli. W naszym życiu pojawiają się sytuacje i wydarzenia, na które nie mamy wpływu. Prawdziwą ulgę i komfort psychiczny przynosi wiara, że wszystko ma jakiś sens, że jest jakaś kochająca siła we Wszechświecie (nie musi to być osobowy Bóg), która sprawia, że zawsze jesteśmy w sytuacji, która jest najlepsza dla naszego rozwoju oraz że nigdy nie będzie tak, że znajdziemy się w sytuacji bez wyjścia. Niektórzy naturalnie mają takie zaufanie do życia, inni muszą sobie o tym przypominać, a jeszcze inni nie są w stanie się na to otworzyć, ponieważ uznają tylko to, co materialne i naukowo sprawdzone.</h3><h2>WAKACJE – PRAKTYCZNE PORADY</h2><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/spokój-zew-natura-scaled-e1597753127638.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1535" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/spokój-zew-natura-scaled-e1597753127638.jpg" alt="wakcje" width="452" height="301" /></a></p><h2>Czy muszę gdzieś wyjeżdżać?</h2><h3>Zazwyczaj lepiej jest gdzieś wyjechać, ponieważ nasze normalne otoczenie przypomina nam o obowiązkach i innych sytuacjach, które nas stresują. Wyjeżdżając, odcinamy się od wszystkiego oraz ubogacamy nowymi obrazami i doświadczeniami. Jednak dla kogoś, kto np. dużo podróżuje służbowo, prawdziwym odpoczynkiem może być zostanie we własnym mieszkaniu i czytanie książek – warto się w siebie wsłuchać i odnaleźć to, czego najbardziej potrzebujemy w danym momencie.</h3><h2>Czasem więcej znaczy mniej</h2><h3>W czasie wakacji nasz dobrostan powinien być na pierwszym miejscu. Dlatego wakacyjny plan powinien być luźny i powolny. Absurdem są wakacje, których organizacja, przebieg lub to, żeby zwiedzić jak najwięcej, są przyczyną stresu. Nie. Wsłuchajmy się w siebie i poczujmy, czego potrzebujemy najbardziej. Może potrzebujemy leżeć, nic nie musieć i nic nie robić, może potrzebujemy aktywności fizycznej lub nowych bodźców, w postaci zwiedzania nowych miejsc i przebywania w innym otoczeniu niż zazwyczaj, a może potrzebujemy doświadczeń duchowych. To jest indywidualne – zależy od naszego temperamentu, osobowości oraz od tego, czego nam brakuje na co dzień.</h3><h3>Zaplanowanie dnia wolnego między urlopem a powrotem do pracy, spowoduje, że będziemy odczuwać większy komfort i bezpieczeństwo, gdy pomyślimy w czasie wakacji o powrocie do pracy.</h3><h2>Wdzięczność i radość</h2><h3>Najważniejszy jest oczywiście stan umysłu. Jeśli nie cieszymy się na myśl o zaplanowanych wakacjach lub w ich trakcie nie potrafimy przeżywać radości, to coś jest tu nie tak. Może mamy za dużo oczekiwań, może nie potrafimy się cieszyć tym, co się pojawia i otworzyć się na to, że coś wydarza się inaczej niż planowaliśmy, może przywiązujemy zbyt dużą wagę do szczegółów,  może nie potrafimy przestać myśleć o pracy, może relacja z partnerem odbiera nam radość życia, może nie potrafimy wyjść z roli nadopiekuńczego rodzica, a może ogólnie jesteśmy nieszczęśliwi i warto coś zmienić w życiu. Jeśli już nie możemy się po prostu cieszyć wakacjami, to może warto poświęcić ten czas na refleksję, dlaczego tak jest, pochylić się nad sytuacjami, w których tracimy humor oraz nad tym, co odgradza nas od zwykłej radości i doceniania każdej chwili w naszym życiu.</h3><h3>Wbrew pozorom radość jest rzeczą bardzo poważną. Jak pisze Bert Hellinger: „Nasze życie odżywia się radością. Kiedy się cieszymy, jego pełnia wychodzi nam naprzeciw”.</h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/radość-the-end-scaled.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1536 " title="spokój" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/08/radość-the-end-scaled.jpg" alt="spokój wakcje" width="488" height="290" /></a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>LITERATURA:</p><h4>Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016</h4><h4>Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016</h4><h4>Hellinger Bert, Erfolge im Leben/Beruf, Hellinger Publications 2011</h4><h4>Hellinger Bert, Nowa świadomość, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2014</h4><p>&nbsp;</p><hr
/><h4>Może zainteresuje Cię również tekst o tym jak wydarza się zmiana z puntu widzenia ustawień hellingerowskich: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/hellinger-sens-zycia/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/hellinger-sens-zycia/</a></h4><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&amp;linkname=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fspokoj-odpoczynek-wakacje%2F&#038;title=Spok%C3%B3j%2C%20odpoczynek%2C%20wakacje%E2%80%A6" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/" data-a2a-title="Spokój, odpoczynek, wakacje…"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/">Spokój, odpoczynek, wakacje&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Jak wybrać partnera?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Tue, 07 Jul 2020 18:46:48 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[kobieta a mężczyzna]]></category>
<category><![CDATA[miłość]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[porządki miłości]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<category><![CDATA[związki]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1484</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Jak wybrać partnera &#8211; miłość czy matematyka? Jak wybrać partnera, który zostanie z nami dłużej, a być może przez całe pozostałe nam do przeżycia życie? Wiele osób ma teraz problem ze stworzeniem trwałej relacji. Role męskie i kobiece się pomieszały, mamy coraz większą wolność oraz coraz więcej możliwości wyboru… Już nie musimy szukać „partnera na całe życie” jak nasi dziadkowie, ponieważ możemy go w każdej chwili zmienić… Ma to wiele konsekwencji, ale tu skupię się na jednej: często nie traktujemy tego wyboru wystarczająco poważnie. Sophie Hellinger mówi, że wchodząc w relację, powinniśmy się zastanowić czy ta osoba, nieładnie mówiąc, „nadaje się” na naszego życiowego partnera. Dlaczego? Budowanie relacji, to poważna praca. Poznawanie się, otwieranie się, uczenie się bycia razem, stwarzanie przestrzeni dla tej osoby w swoim życiu &#8211; nawet jeśli przebiega w pięknej atmosferze i napełnia nas szczęściem, to jest to poważna inwestycja czasu i energii, a to jak potem działa relacja ma potężny wpływ na to, jak się czujemy i w jakim stopniu jesteśmy szczęśliwi. Każdy kto ma za sobą kilka nieudanych związków, wie ile energii i czasu to kosztuje… Czasem wręcz dochodzimy do punktu, w którym mówimy: już nie chcę próbować, nie mam siły i przestajemy wierzyć, że może nas spotkać coś dobrego w tym temacie… &#160; &#8222;Susan, zaczekaj! Mogę się zmienić!&#8221; &#160; Jak wybrać partnera, żeby nie żałować? W tym tekście przedstawiam punkty, na które zgodnie z nauką płynącą z ustawień systemowych warto zwrócić uwagę już na początku relacji: WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY JA CHCĘ BYĆ Z TĄ OSOBĄ? Głupie pytanie? Nie, nie takie głupie… Wiele osób jest ze sobą z innych powodów niż to, że w głębi serca pragną być właśnie ze sobą… Inne powody bycia razem Czujemy się trochę samotni, ktoś okazuje nam zainteresowanie, dopamina, pojawia się czułość, oksytocyna, seks, endorfiny i już tkwimy emocjonalnie i energetycznie w relacji z tą osobą… Potem przyzwyczajamy się, przywiązujemy i trudno odejść… Rozmawiam z ludźmi w różnym wieku, mówią: „pojawił się w odpowiednim czasie”, „wiedzieliśmy, że to nie jest to, ale nie było powodu do rozstania”, „byłem zajęty zawodowo, nie chciało mi się nic zmieniać…”. Dużo związków powstało i przetrwało tak jakby z powodu zbiegu okoliczności. Jednak tak naprawdę, to nie był przypadek, tylko np. brak szczerości z samym sobą i partnerem, lęk przed zmianą, niechęć wobec podjęcia ryzyka (może już nikomu się nie spodobam?), niezdolność do bycia samemu/samej. Jeśli dwoje ludzi spędza razem życie, wychowuje dzieci, to oczywiście jest to silny związek oraz miłość na głębokim poziomie (miłość jest obecna we wszystkich relacjach na głębszym, nie zawsze widocznym, poziomie), ale to nie znaczy, że taka relacja daje szczęście i spełnienie… Myślę, że wszyscy wiemy, o co chodzi i znamy wiele takich par… Jednym z powodów tego, że wierzę we wglądy Berta Hellingera jest to, że widziałam w jaki sposób w wieku 92 lat patrzył na swoją żonę i w jaki sposób do niej i o niej mówił… I jak ona, jak zakochana dziewczyna, siadała mu na kolanach i szeptała coś na ucho… Piękny, poruszający widok. Wybór przeciwieństwa poprzedniego partnera Inny mechanizm jest taki, że w ludzkiej naturze jest tendencja do popadania ze skrajności w skrajność, więc po każdym nieudanym związku, szczególnie atrakcyjne staje się dla nas przeciwieństwo tego, co było problemem w poprzedniej relacji i na tym skupiamy całą swoją uwagę… Niestety w ten sposób łatwo popaść ponownie w relację, w której nie będzie równowagi i z czasem to, co tak wielbiliśmy, stanie się naszym przekleństwem oraz największym problemem w naszym nowym związku. Być może nawet zatęsknimy za… poprzednim partnerem :). Tak więc uciekanie od czegoś i koncentrowanie się tylko na jednym aspekcie, sprawiają, że tak naprawdę nie widzimy tej nowej osoby. Jeśli nie widzimy, nie możemy też ocenić czy chcemy być z tą osobą. Czy chcę tę osobę dokładnie taką jaka jest teraz? Czy ja widzę tę osobę, mogę i chcę powiedzieć jej, takiej, jaka jest teraz, TAK? Czy zapraszam ją do swojego życia DOKŁADNIE TAKĄ, jaka jest TERAZ? Późniejsze próby zmieniania partnera niszczą związek i są bolesne dla obu stron… &#160; Mówi się, że można być z kimś całe życie i go nie poznać, ale czy to prawda? Większość z nas ma jakiś rodzaj intuicji oraz często pojawiają się znaki ostrzegawcze, które ignorujemy, bo chcemy być „zakochani i zaczarowani”… &#160; WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY TA OSOBA CHCE BYĆ ZE MNĄ? Naprawdę chce czy czujemy, że jesteśmy jej „drugim wyborem”? Może czujemy, że dla niej „my to za mało, że nie wystarczamy”? Może dana osoba nadal emocjonalnie tkwi w swoim poprzednim związku, choć sama nie jest tego świadoma, nie będzie w stanie w pełni się otworzyć na nową relację. Zazwyczaj doskonale o tym wiemy, jeśli tak jest, ale nie stać nas na szczerość z samym sobą i wybieramy złudzenie zamiast prawdy. Czy ta osoba nas widzi? W pewnym sensie chcemy dać tej osobie siebie, swoją obecność, uczynić ją jedną z najważniejszych osób w naszym życiu i obdarowywać ją bezpośrednio lub pośrednio tym, kim jesteśmy – naszym doświadczeniem życiowym, wiedzą, mądrością, rozwojem, właściwościami… Czy ta osoba jest w ogóle w stanie zobaczyć i docenić to, kim jesteśmy? A może zawsze będziemy się czuli przy niej jak nierozpakowany prezent? CZY RELACJA DLA NAS OBOJGA JEST TAK SAMO WAŻNA? „Gdy związek zaspakaja potrzeby, jest źródłem siły, gdy któraś ze stron (lub obie) nie chce się angażować, brać i dawać w związku, nie przynosi on spełnienia.” – pisze Bert Hellinger. Co takiego sobie dajemy? To, co mamy najcenniejszego: czas, energię, uwagę… W zasadzie chodzi o to, żeby ta zdolność do miłości była na podobnym poziomie, ponieważ dwie osoby, którym wystarczy razem mieszkać i rozmawiać tylko o jakiś technicznych aspektach obsługi życia (np. co trzeba kupić, naprawić), mogą tworzyć w miarę harmonijny związek – oboje chcą mało, tyle dają i tyle dostają. Podobnie dwie osoby, które chcą się spotykać raz na dwa tygodnie bez zobowiązań. Jeśli dla obu stron jest to ok, może to być doskonałym układem. Problem pojawia się, gdy jedna strona chce więcej, a druga mniej. Jak wybrać partnera: więcej, czyli za dużo Więcej może oznaczać [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/">Jak wybrać partnera?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><h3></h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Jak wybrać partnera &#8211; miłość czy matematyka?</h2><h3></h3><h3></h3><h3>Jak wybrać partnera, który zostanie z nami dłużej, a być może przez całe pozostałe nam do przeżycia życie? Wiele osób ma teraz problem ze stworzeniem trwałej relacji. Role męskie i kobiece się pomieszały, mamy coraz większą wolność oraz coraz więcej możliwości wyboru… Już nie musimy szukać „partnera na całe życie” jak nasi dziadkowie, ponieważ możemy go w każdej chwili zmienić…</h3><h3>Ma to wiele konsekwencji, ale tu skupię się na jednej: często nie traktujemy tego wyboru wystarczająco poważnie. Sophie Hellinger mówi, że wchodząc w relację, powinniśmy się zastanowić czy ta osoba, nieładnie mówiąc, „nadaje się” na naszego życiowego partnera.</h3><h3>Dlaczego? Budowanie relacji, to poważna praca. Poznawanie się, otwieranie się, uczenie się bycia razem, stwarzanie przestrzeni dla tej osoby w swoim życiu &#8211; nawet jeśli przebiega w pięknej atmosferze i napełnia nas szczęściem, to jest to poważna inwestycja czasu i energii, a to jak potem działa relacja ma potężny wpływ na to, jak się czujemy i w jakim stopniu jesteśmy szczęśliwi.</h3><h3>Każdy kto ma za sobą kilka nieudanych związków, wie ile energii i czasu to kosztuje… Czasem wręcz dochodzimy do punktu, w którym mówimy: już nie chcę próbować, nie mam siły i przestajemy wierzyć, że może nas spotkać coś dobrego w tym temacie…</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/zmienię-się.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1485 aligncenter" title="wybór partnera " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/zmienię-się-e1594144826280.jpg" alt="JAK wybrać partnera ustawienia hellingera " width="383" height="383" /></a></p><h4><em>&#8222;Susan, zaczekaj! Mogę się zmienić!&#8221;</em></h4><p>&nbsp;</p><h3>Jak wybrać partnera, żeby nie żałować? W tym tekście przedstawiam punkty, na które zgodnie z nauką płynącą z ustawień systemowych warto zwrócić uwagę już na początku relacji:</h3><h2>WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY JA CHCĘ BYĆ Z TĄ OSOBĄ?</h2><h3>Głupie pytanie? Nie, nie takie głupie… Wiele osób jest ze sobą z innych powodów niż to, że w głębi serca pragną być właśnie ze sobą…</h3><h2>Inne powody bycia razem</h2><h3>Czujemy się trochę samotni, ktoś okazuje nam zainteresowanie, dopamina, pojawia się czułość, oksytocyna, seks, endorfiny i już tkwimy emocjonalnie i energetycznie w relacji z tą osobą… Potem przyzwyczajamy się, przywiązujemy i trudno odejść…</h3><h3>Rozmawiam z ludźmi w różnym wieku, mówią: „pojawił się w odpowiednim czasie”, „wiedzieliśmy, że to nie jest to, ale nie było powodu do rozstania”, „byłem zajęty zawodowo, nie chciało mi się nic zmieniać…”.</h3><h3>Dużo związków powstało i przetrwało tak jakby z powodu zbiegu okoliczności. Jednak tak naprawdę, to nie był przypadek, tylko np. brak szczerości z samym sobą i partnerem, lęk przed zmianą, niechęć wobec podjęcia ryzyka (może już nikomu się nie spodobam?), niezdolność do bycia samemu/samej.</h3><h3>Jeśli dwoje ludzi spędza razem życie, wychowuje dzieci, to oczywiście jest to silny związek oraz miłość na głębokim poziomie (miłość jest obecna we wszystkich relacjach na głębszym, nie zawsze widocznym, poziomie), ale to nie znaczy, że taka relacja daje szczęście i spełnienie… Myślę, że wszyscy wiemy, o co chodzi i znamy wiele takich par…</h3><h3>Jednym z powodów tego, że wierzę we wglądy Berta Hellingera jest to, że widziałam w jaki sposób w wieku 92 lat patrzył na swoją żonę i w jaki sposób do niej i o niej mówił… I jak ona, jak zakochana dziewczyna, siadała mu na kolanach i szeptała coś na ucho… Piękny, poruszający widok.</h3><h2>Wybór przeciwieństwa poprzedniego partnera</h2><h3>Inny mechanizm jest taki, że w ludzkiej naturze jest tendencja do popadania ze skrajności w skrajność, więc po każdym nieudanym związku, szczególnie atrakcyjne staje się dla nas przeciwieństwo tego, co było problemem w poprzedniej relacji i na tym skupiamy całą swoją uwagę… Niestety w ten sposób łatwo popaść ponownie w relację, w której nie będzie równowagi i z czasem to, co tak wielbiliśmy, stanie się naszym przekleństwem oraz największym problemem w naszym nowym związku. Być może nawet zatęsknimy za… poprzednim partnerem :). Tak więc uciekanie od czegoś i koncentrowanie się tylko na jednym aspekcie, sprawiają, że tak naprawdę nie widzimy tej nowej osoby. Jeśli nie widzimy, nie możemy też ocenić czy chcemy być z tą osobą.</h3><h2>Czy chcę tę osobę dokładnie taką jaka jest teraz?</h2><h3>Czy ja widzę tę osobę, mogę i chcę powiedzieć jej, takiej, jaka jest teraz, TAK? Czy zapraszam ją do swojego życia DOKŁADNIE TAKĄ, jaka jest TERAZ? Późniejsze próby zmieniania partnera niszczą związek i są bolesne dla obu stron…</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/people-2603521_1920-e1594197362562.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1491" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/people-2603521_1920-e1594197362562.jpg" alt="jak wybrać partnera" width="514" height="356" /></a></p><h3>Mówi się, że można być z kimś całe życie i go nie poznać, ale czy to prawda? Większość z nas ma jakiś rodzaj intuicji oraz często pojawiają się znaki ostrzegawcze, które ignorujemy, bo chcemy być „zakochani i zaczarowani”…</h3><p>&nbsp;</p><h2>WYBÓR PARTNERA &#8211; CZY TA OSOBA CHCE BYĆ ZE MNĄ?</h2><h3>Naprawdę chce czy czujemy, że jesteśmy jej „drugim wyborem”? Może czujemy, że dla niej „my to za mało, że nie wystarczamy”? Może dana osoba nadal emocjonalnie tkwi w swoim poprzednim związku, choć sama nie jest tego świadoma, nie będzie w stanie w pełni się otworzyć na nową relację. Zazwyczaj doskonale o tym wiemy, jeśli tak jest, ale nie stać nas na szczerość z samym sobą i wybieramy złudzenie zamiast prawdy.</h3><h3>Czy ta osoba nas widzi? W pewnym sensie chcemy dać tej osobie siebie, swoją obecność, uczynić ją jedną z najważniejszych osób w naszym życiu i obdarowywać ją bezpośrednio lub pośrednio tym, kim jesteśmy – naszym doświadczeniem życiowym, wiedzą, mądrością, rozwojem, właściwościami… Czy ta osoba jest w ogóle w stanie zobaczyć i docenić to, kim jesteśmy? A może zawsze będziemy się czuli przy niej jak nierozpakowany prezent?</h3><h2>CZY RELACJA DLA NAS OBOJGA JEST TAK SAMO WAŻNA?</h2><h3>„Gdy związek zaspakaja potrzeby, jest źródłem siły, gdy któraś ze stron (lub obie) nie chce się angażować, brać i dawać w związku, nie przynosi on spełnienia.” – pisze Bert Hellinger. Co takiego sobie dajemy? To, co mamy najcenniejszego: czas, energię, uwagę…</h3><h3>W zasadzie chodzi o to, żeby ta zdolność do miłości była na podobnym poziomie, ponieważ dwie osoby, którym wystarczy razem mieszkać i rozmawiać tylko o jakiś technicznych aspektach obsługi życia (np. co trzeba kupić, naprawić), mogą tworzyć w miarę harmonijny związek – oboje chcą mało, tyle dają i tyle dostają. Podobnie dwie osoby, które chcą się spotykać raz na dwa tygodnie bez zobowiązań. Jeśli dla obu stron jest to ok, może to być doskonałym układem. Problem pojawia się, gdy jedna strona chce więcej, a druga mniej.</h3><h2>Jak wybrać partnera: więcej, czyli za dużo</h2><h3>Więcej może oznaczać „za dużo dawać”</h3><h3>Gdy to my za dużo dajemy, to prawdopodobnie mamy niskie poczucie własnej wartości. Nie wierzymy w to, że partner chce z nami być i wydaje nam się, że musimy na to jakoś zasłużyć. Dlatego ciągle myślimy o tym jak go uszczęśliwić i co dla niego zrobić, żeby nas chciał i potrzebował.</h3><h3>Jeśli, to nasz partner daje za dużo, to wygląda to mniej więcej tak: spełnia każdą naszą zachciankę, zawsze ma dla nas czas, nigdy nam nie odmawia, może kupować nam prezenty, robić niespodzianki&#8230; Daje nam tak dużo, że zaczyna nas to męczyć oraz nie chcemy lub nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego odwzajemnić. W takiej sytuacji jest spora szansa, że przestaniemy go cenić i szanować, a ostatecznie odejdziemy od niego.</h3><h3>Więcej może też oznaczać „za dużo chcieć”</h3><h3>Gdy dotyczy to Ciebie: emocjonalne uzależnienie, nienaturalnie duże potrzeby uwagi, czułości, wspólnego spędzania czasu, ciągła koncentracja uwagi na partnerze i związku (często przy jednoczesny zaniedbywaniu swojego życia). Bycie takim „wiecznie głodnym dzieckiem”. Czekanie i chodzenie za partnerem trochę jak pies za właścicielem…</h3><h3>Gdy nasz partner chce za dużo, możemy czuć, że zajmuje za dużo przestrzeni w naszym życiu, wywiera na nas presję, domaga się więcej niż możemy lub chcemy mu dać, jest go wszędzie za dużo, za dużo mówi o relacji.</h3><h2>Jak wybrać partnera: mniej, czyli za mało</h2><h3>Mniej może oznaczać „chcieć za mało”</h3><h3>Gdy chcemy za mało, unikamy przyjmowania od partnera, proszenia go o cokolwiek, możemy być dumni i niezależni, nieświadomie komunikujemy partnerowi: „nie potrzebuję cię”. Jeśli partner chce za mało, to to on tak się zachowuje.</h3><h3>Mniej może oznaczać też „za mało dawać”</h3><h3>Chcemy, żeby partner i związek zajmowali jak najmniej miejsca w &#8222;naszym życiu&#8221; i kosztowali nas jak najmniej wysiłku. W zasadzie to chcemy, żeby obecność drugiej osoby w naszym życiu nic nie zmieniła, co po prostu nie jest możliwe. Nie chcemy się też w niczym dostosowywać ani chodzić na żadne kompromisy.</h3><h3>Jeśli dotyczy to naszego partnera, to prawdopodobnie będzie on się wycofywał, uciekał w swój świat, ciągle mówi o wolności, myślał tylko o sobie i o tym, jak „ochronić swój świat” przed drugą osobą… Taka osoba zazwyczaj nie jest też zainteresowana rozwijaniem relacji, nazwaniem jej „związkiem”, dążeniem do wspólnego zamieszkania, o swojej przyszłości może mówić w liczbie pojedynczej („pojadę”, „zamieszkam”).</h3><h3>W tej kategorii znajdują się też „związki otwarte” i wszystkie inne kombinacje, które wzniośle nazywane, tak naprawdę uniemożliwiają głębokie wejście i spełnienie w jednej relacji.</h3><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1492" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n.jpg" alt="jak wybrać partnera, ustawienia hellingera" width="297" height="354" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n.jpg 419w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/1460234_750658161616083_2046898217_n-251x300.jpg 251w" sizes="(max-width: 297px) 100vw, 297px" /></a></p><h3>Gdy druga strona daje za mało, czujemy, że coś jest nie tak, ale nie zawsze jest łatwo zorientować się, o co chodzi… Tu pytania pomocnicze: Czy ta osoba traktuje nas poważnie? Czy dba o to, żeby zrobić w swoim życiu przestrzeń na spędzanie czasu z nami? Czy interesuje się tym, co się u nas dzieje? Czy myśli o nas, gdy doświadczamy jakiś trudności? Czy jesteśmy dla niej tak ważni jak ona dla nas?</h3><h2>Odgrywanie różnych ról z różnymi partnerami</h2><h3>Ciekawe jest to, że gdy ogólnie boimy się i nie potrafimy się angażować, w różnych relacjach możemy być albo głodnym albo uciekającym, w zależności od tego jak nasz partner się zachowuje. Gdy ucieka, stajemy się głodni, gdy on jest głodny, my uciekamy…</h3><h3>W czasie trwania jednego związku można się też zmieniać tymi rolami. Np. zabawa w kotka i myszkę: „ja chcę, jak Ty nie chcesz, a jak chcesz, to ja nie chcę”.</h3><h2>Kto tu ma problem: ja, Ty czy my oboje?</h2><h3>Jeśli rozpoznajecie siebie, w którejś z tych ról, to teraz jeszcze trzeba ocenić: Czy mój głód jest naturalną reakcją, bo ta osoba jest niedostępna i nie chce się angażować czy to ja chcę za dużo? Czy moje uciekanie jest naturalną reakcją, bo ta osoba za dużo ode mnie chce czy to ja nie chcę inwestować wystarczającej ilości czasu i energii w relację? Odpowiedź na to pytanie nie zawsze jest łatwa i jednoznaczna.</h3><h3>(Zainteresowani psychologią mogą porównać postawy dawanie-branie do teorii przywiązania brytyjskiego psychoanalityka <a
href="https://pl.wikipedia.org/wiki/John_Bowlby">Johna Bowlby</a>’ego).</h3><h2>CZY NASZ „WYBRANEK/WYBRANKA” JEST ZDOLNY DO ZWYKŁEJ MIŁOŚCI?</h2><h3>Romantyczne filmy kończą się tam, gdzie zaczyna się zwykłe życie. Spotkali się i zakochali – czy to oznacza happy end? Nie, to nic nie oznacza i to nawet nie jest to jeszcze miłość. Są osoby, które mają takie przekonanie, że miłość powinna być magiczna, nieuchwytna lub dramatyczna… Uzależniają się od stanu zakochania (oxytocyny i endrofin) i kończą relację, gdy ten stan mija lub przestają się interesować partnerem oraz inwestować swoją energię i uwagę w relację.</h3><h3>Słynny terapeuta ustawień systemowych Günter Schricker mawiał: „Lepiej zwykła miłość niż magiczna”. Bert Hellinger natomiast pisze o tym w ten sposób: „A co z tymi, którzy kochają burzliwie? Czy są inni? (…) Ta miłość łatwo się ulatnia. Tym większe jest potem otrzeźwienie.”. W innym miejscu dodaje: „Zwykłe rzeczy mają jedną szczególną cechę. – One trwają.”.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1495" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar.jpg" alt="jak wybrać partnera" width="411" height="274" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar.jpg 600w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/07/mniejszy-rozmiar-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 411px) 100vw, 411px" /></a></p><h3>Czy zwykła relacja, która działa, nie jest wystarczającym cudem? To, że dwie osoby mogą się spotkać i tak do siebie zbliżyć, wręcz stać się rodziną? Czy w ogóle wiemy i rozumiemy, jak może wyglądać związek, gdy spotykają się dwie osoby, które są zdolne do miłości oraz gotowe inwestować w relację swoją energię, uwagę i czas? Nie tylko na początku, ale przez cały okres trwania relacji?</h3><h3>Nawet seksualność ma zupełnie zupełnie inną jakość między osobami, które się (naprawdę) kochają niż między osobami, które prawie się nie znają (będąc ze sobą długo lub dopiero poznawszy się…). Seksualność pary jest jak lustro &#8211; odzwierciedla całość relacji.</h3><h3>Czy naprawdę nie potrafimy docenić tego, że ktoś, kogo szanujemy i podziwiamy jest naszym kochankiem i przyjacielem oraz decyduje się spędzić z nami jakąś część swojego życia?</h3><h3>Ile znacie par, w których po 10 latach mężczyzna i kobieta nadal patrzą na siebie z głęboką miłością?</h3><h2>CO JEST DLA MNIE WAŻNE – „BARDZO KRÓTKA LISTA ABSOLUTNYCH PRIORYTETÓW”</h2><h3>Na koniec każdej osobie, która jeszcze nie jest w szczęśliwym związku, radzę stworzyć bardzo krótką listę absolutnych priorytetów. To wcale nie jest łatwe zadanie, większość ludzi powtarza bezrefleksyjnie te same cechy (link do badań na dole). Nie ma idealnych ludzi, ale warto sobie odpowiedzieć na pytanie: Co jest dla mnie najważniejsze? Z czego nie chcę lub nie mogę zrezygnować w relacji? Następnie radzę wziąć siebie, tę listę, swój czas i swoje życie na poważnie.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1845" title="miłość i związki ustawienia systemowe" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-1024x1024.jpg" alt="bert hellinger miłość" width="605" height="605" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-1024x1024.jpg 1024w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-300x300.jpg 300w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-150x150.jpg 150w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie-768x768.jpg 768w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/milosc-labedzie.jpg 1080w" sizes="(max-width: 605px) 100vw, 605px" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Źródła i linki:</h2><h3>Jak ludzie opisują swojego wymarzonego partnera (język angielski): <a
href="https://www.sciencedaily.com/releases/2020/07/200706173449.htm">https://www.sciencedaily.com/releases/2020/07/200706173449.htm</a></h3><h3>Teoria przywiązania: <a
href="http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/50-artykuly/228-przywiazanie-korzenie-zycia-spolecznego.html">http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/50-artykuly/228-przywiazanie-korzenie-zycia-spolecznego.html</a></h3><h3>Neuhauser Johannes (red.), Miłość szczęśliwa. Terapia par Berta Hellingera, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2015</h3><h3>Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016</h3><h3>Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016</h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Jak wybrać partnera?</h3><h3>Zapraszam do przeczytania też artykułu ogólnie o miłości i związkach &#8211; o tym, co jest ważne w tym temacie z punktu widzenia ustawień Hellingera: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/porzadki-milosci/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&amp;linkname=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fjak-wybrac-partnera%2F&#038;title=Jak%20wybra%C4%87%20partnera%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/" data-a2a-title="Jak wybrać partnera?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/">Jak wybrać partnera?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Przyczyny złości</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 28 Jun 2020 09:13:18 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia w praktyce]]></category>
<category><![CDATA[złość]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć sprawcę]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1463</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Przyczyny złości: Skąd się bierze w nas złość? &#160; Przyczyny złości mogą być różne, ale najpierw w ramach wprowadzenia zastanówmy się jak sobie radzimy z tą emocją, ponieważ to prowadzi do wtórnych przyczyn złości lub życia przez większość czasu w stanie lekkiej irytacji.  Część osób ma tendencję do uzewnętrzniania swojej złości &#8211; nie potrafią jej ukryć. Pozostali ludzie „trzymają ją w środku”, czasem nawet nie mając świadomości, że jej doświadczają. Każdy, kto się często denerwuje, wie, że złość zaburza naszą harmonię oraz jest bardzo wyczerpująca. W czasie ataku złości „nie jesteśmy sobą”, wypowiadamy nieprzemyślane słowa, robimy rzeczy, których potem żałujemy. Czy lepiej jest więc gdy zatrzymujemy ją w sobie? Niekoniecznie… Złość to też potężny ładunek energetyczny, więc gdy nie jesteśmy jej świadomi i jej nie wyrażamy, ten ładunek zostaje w nas i się kumuluje, co niekorzystnie wpływa na nasze organy wewnętrzne i zdrowie. Bert Hellinger pisze m.in., że osoby chorujące na nowotwory są pełne gniewu… Skumulowane emocje, w zależności od naszej konstrukcji psychicznej, mogą się zwrócić przeciwko nam (np. depresja, nowotwory) lub przeciwko otoczeniu, stając się nadmuchiwanym balonem, który kiedyś musi pęknąć… Może to doprowadzić do poważnej utraty kontroli i wybuchu po pewnym czasie. W skrajnych przypadkach taki długo hamowany gniew może się przyczynić nawet do tzw. zabójstwa w afekcie… Są też osoby, które starają się nie wyrażać wprost swojej złości ze względu na normy społeczne lub dlatego, iż myślą, że złość jest czymś złym. Czasem są jej świadomi, czasem nie, ponieważ już się przyzwyczaili, że to uczucie często im towarzyszy. Takie osoby mają tendencję do wyrażania swojej złości w zamaskowany sposób, np. poprzez złośliwe żarty, łatwe irytowanie się, szybkie tracenie cierpliwości, częste bycie lekko podenerwowanym… Na pewno każdy z nas zna takie osoby… Dlatego uważam, że nie powinniśmy ignorować naszej złości. Warto obserwować, co się pojawia w naszym umyśle i mieć świadomość, jakich emocji doświadczamy. Można to badać oraz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego się złoszczę w tej sytuacji? Co naprawdę mnie w tym denerwuje?”. Im bardziej jesteśmy świadomi tego, co w nas się wydarza, tym większe mamy szanse, że my będziemy zarządzać naszymi emocjami, a nie one nami. &#160; &#160; Skąd się bierze złość z psychologicznego punktu widzenia? &#8211; psychologiczne przyczyny złości Poniższe opracowanie zostało sporządzone na podstawie odkryć i obserwacji dokonanych na gruncie psychologii i ustawień hellingerowskich. Pewnie nie jest kompletne&#8230; CHCĘ, ŻEBY BYŁO INACZEJ NIŻ JEST Po pierwsze złościmy się, gdy coś idzie nie tak, jak chcieliśmy. Oczekiwaliśmy (nawet nieświadomie), że coś się wydarzy lub ktoś się zachowa w określony sposób, a stało się zupełnie inaczej. Gniew wiąże się tu z brakiem akceptacji faktu, że coś lub ktoś jest inne, niż chcielibyśmy, żeby było, czyli jest pewnego rodzaju nieakceptowaniem rzeczywistości. Ten rodzaj złości jest jedną z faz reakcji na informację o nieuleczalnej chorobie opisanych przez szwajcarską lekarkę Elisabeth Kübler-Ross (na dole link z opisem wszystkich faz). Jest to faza pełna buntu i niezgody na chorobę, chory mówi wewnętrznie „nie chcę być chory, nie zgadzam się”. Myślę, że ta reakcja pojawia się nie tylko w czasie choroby, ale często również, gdy tracimy coś ważnego w naszym życiu. Może chodzić o śmierć bliskiej osoby, utratę złudzeń, rozpad związku, ale też wiele sytuacji, gdy nie dostajemy tego, czego chcemy lub dostajemy coś innego. Siła reakcji jest prawdopodobnie proporcjonalna to tego, jak ważne dla nas jest to „coś”, o co chodzi i mówimy wtedy często w pierwszym momencie &#8211; świadomie lub nie &#8211; „nie zgadzam się, żeby tak było”, „on/ona nie może się tak zachowywać”, &#8222;to nie może być prawda&#8221;. Gdy chodzi o rzeczy, na które nie mamy wpływu, najczęściej jest to walka z wiatrakami i strata energii.  W tej kategorii mieści się również złość na to, jak np. funkcjonuje świat, na „głupich ludzi”, sytuację polityczną w kraju, katastrofy naturalne. Sam gniew nic tu nie pomoże, choć może zmienić się w konstruktywne działanie w imię różnych idei. ZŁOSZCZĘ SIĘ ZAMIAST DZIAŁAĆ Niektóre osoby złoszczą się też na siebie za własną bierność, np. że nie zdołały utrzymać swojej diety, nie miały odwagi powiedzieć „nie” w jakieś sytuacji, powiedziały coś głupiego, zachowały się inaczej, niż chciały… Lista jest długa, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec samych siebie – mówimy samym sobie takie rzeczy, których nie powiedzielibyśmy naszym znajomym, a nawet wrogom… Po prostu przesadzamy i czepiamy się mało istotnych rzeczy… Są jednak rzeczy ważne i nasza złość na samych siebie jest wtedy uzasadniona. Jeśli mamy poważne problemy zdrowotne i mimo to nie zmieniamy diety, jeśli jesteśmy w toksycznej relacji i pozwalamy się źle tratować, gdy całe życie spędzamy w pracy, którą szczerze nienawidzimy, gdy kolejny raz pożyczamy pieniądze osobie, która nam ich nie oddaje, gdy mamy poważne problemy emocjonalne, ale nie zaczynamy psychoterapii… Możemy się tak złościć całe życie, ale równie dobrze moglibyśmy włożyć tę energię w działanie i spróbować coś zmienić w swoim życiu. WKURZASZ MNIE, BO JESTEŚ TAKI JAK JA To bardzo sprytny i zabawny mechanizm: Wszyscy mamy swoją ciemną stronę, a cechy, których w sobie nie lubimy lub nawet nie chcemy przyznać, że je mamy, irytują nas i denerwują w innych ludziach. W świecie duchowości nazywa się to „lustrem”. Mechanizm jest zazwyczaj nieświadomy, więc nie jest łatwe do rozpracowania. Bardziej dla pasjonatów pracy z umysłem 🙂 &#160; &#160; PRZEKROCZYŁEŚ MOJE GRANICE Złość pokazuje też, kiedy nasze granice zostają przekroczone i powinniśmy się bronić. Warto w każdej konfliktowej sytuacji zadać sobie pytanie: ile z tego dotyczy mnie, a ile drugiej osoby? Część z nas ma tendencje, żeby winy szukać w sobie, część, żeby szukać jej w innych… Prawda często jest pośrodku, choć nie zawsze… W życiu spotykamy różnych ludzi, czasami są oni bardzo skupieni na sobie i wyrządzają nam jakieś przykrości lub niesprawiedliwości. Innym razem noszą w sobie dużo złości, kogoś im przypominamy i atakują nas bez powodu. Wtedy nasza złość pokazuje nam nasze granice. Ktoś po prostu, źle nas traktuje, a my sobie tego na czas nie uświadamiamy, więc pojawia się złość, która informuje nas: „Coś jest tu nie tak. Coś trzeba tu zmienić. Musisz zareagować, powiedzieć temu NIE”. Bardzo ciekawym odkryciem Berta Hellingera jest to, że krzywdzenie [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">Przyczyny złości</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przyczyny złości: Skąd się bierze w nas złość?</span></h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przyczyny złości mogą być różne, ale najpierw w ramach wprowadzenia zastanówmy się jak sobie radzimy z tą emocją, ponieważ to prowadzi do wtórnych przyczyn złości lub życia przez większość czasu w stanie lekkiej irytacji. </span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Część osób ma tendencję do uzewnętrzniania swojej złości &#8211; nie potrafią jej ukryć. Pozostali ludzie „trzymają ją w środku”, czasem nawet nie mając świadomości, że jej doświadczają.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Każdy, kto się często denerwuje, wie, że złość zaburza naszą harmonię oraz jest bardzo wyczerpująca. W czasie ataku złości „nie jesteśmy sobą”, wypowiadamy nieprzemyślane słowa, robimy rzeczy, których potem żałujemy.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy lepiej jest więc gdy zatrzymujemy ją w sobie? Niekoniecznie… Złość to też potężny ładunek energetyczny, więc gdy nie jesteśmy jej świadomi i jej nie wyrażamy, ten ładunek zostaje w nas i się kumuluje, co niekorzystnie wpływa na nasze organy wewnętrzne i zdrowie. Bert Hellinger pisze m.in., że osoby chorujące na nowotwory są pełne gniewu…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Skumulowane emocje, w zależności od naszej konstrukcji psychicznej, mogą się zwrócić przeciwko nam (np. depresja, nowotwory) lub przeciwko otoczeniu, stając się nadmuchiwanym balonem, który kiedyś musi pęknąć… Może to doprowadzić do poważnej utraty kontroli i wybuchu po pewnym czasie. W skrajnych przypadkach taki długo hamowany gniew może się przyczynić nawet do tzw. zabójstwa w afekcie…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Są też osoby, które starają się nie wyrażać wprost swojej złości ze względu na normy społeczne lub dlatego, iż myślą, że złość jest czymś złym. Czasem są jej świadomi, czasem nie, ponieważ już się przyzwyczaili, że to uczucie często im towarzyszy. Takie osoby mają tendencję do wyrażania swojej złości w zamaskowany sposób, np. poprzez złośliwe żarty, łatwe irytowanie się, szybkie tracenie cierpliwości, częste bycie lekko podenerwowanym… Na pewno każdy z nas zna takie osoby…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dlatego uważam, że nie powinniśmy ignorować naszej złości. Warto obserwować, co się pojawia w naszym umyśle i mieć świadomość, jakich emocji doświadczamy. Można to badać oraz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego się złoszczę w tej sytuacji? Co naprawdę mnie w tym denerwuje?”. Im bardziej jesteśmy świadomi tego, co w nas się wydarza, tym większe mamy szanse, że my będziemy zarządzać naszymi emocjami, a nie one nami.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/aaron-blanco-tejedor-VBe9zj-JHBs-unsplash-1-scaled-e1593334908694.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1464" title="skąd bierze się złość " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/aaron-blanco-tejedor-VBe9zj-JHBs-unsplash-1-scaled-e1593334908694.jpg" alt="przyczyny złości ustawienia hellingera" width="465" height="308" /></a></p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Skąd się bierze złość z psychologicznego punktu widzenia? &#8211; psychologiczne przyczyny złości</span></h2><h3>Poniższe opracowanie zostało sporządzone na podstawie odkryć i obserwacji dokonanych na gruncie psychologii i ustawień hellingerowskich. Pewnie nie jest kompletne&#8230;</h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">CHCĘ, ŻEBY BYŁO INACZEJ NIŻ JEST</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Po pierwsze złościmy się, gdy coś idzie nie tak, jak chcieliśmy. Oczekiwaliśmy (nawet nieświadomie), że coś się wydarzy lub ktoś się zachowa w określony sposób, a stało się zupełnie inaczej. Gniew wiąże się tu z brakiem akceptacji faktu, że coś lub ktoś jest inne, niż chcielibyśmy, żeby było, czyli jest pewnego rodzaju nieakceptowaniem rzeczywistości.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ten rodzaj złości jest jedną z faz reakcji na informację o nieuleczalnej chorobie opisanych przez szwajcarską lekarkę Elisabeth Kübler-Ross (na dole link z opisem wszystkich faz). Jest to faza pełna buntu i niezgody na chorobę, chory mówi wewnętrznie „nie chcę być chory, nie zgadzam się”.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Myślę, że ta reakcja pojawia się nie tylko w czasie choroby, ale często również, gdy tracimy coś ważnego w naszym życiu. Może chodzić o śmierć bliskiej osoby, utratę złudzeń, rozpad związku, ale też wiele sytuacji, gdy nie dostajemy tego, czego chcemy lub dostajemy coś innego. Siła reakcji jest prawdopodobnie proporcjonalna to tego, jak ważne dla nas jest to „coś”, o co chodzi i mówimy wtedy często w pierwszym momencie &#8211; świadomie lub nie &#8211; „nie zgadzam się, żeby tak było”, „on/ona nie może się tak zachowywać”, &#8222;to nie może być prawda&#8221;. Gdy chodzi o rzeczy, na które nie mamy wpływu, najczęściej jest to walka z wiatrakami i strata energii. </span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W tej kategorii mieści się również złość na to, jak np. funkcjonuje świat, na „głupich ludzi”, sytuację polityczną w kraju, katastrofy naturalne. Sam gniew nic tu nie pomoże, choć może zmienić się w konstruktywne działanie w imię różnych idei.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOSZCZĘ SIĘ ZAMIAST DZIAŁAĆ</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Niektóre osoby złoszczą się też na siebie za własną bierność, np. że nie zdołały utrzymać swojej diety, nie miały odwagi powiedzieć „nie” w jakieś sytuacji, powiedziały coś głupiego, zachowały się inaczej, niż chciały… Lista jest długa, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec samych siebie – mówimy samym sobie takie rzeczy, których nie powiedzielibyśmy naszym znajomym, a nawet wrogom… Po prostu przesadzamy i czepiamy się mało istotnych rzeczy…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Są jednak rzeczy ważne i nasza złość na samych siebie jest wtedy uzasadniona. Jeśli mamy poważne problemy zdrowotne i mimo to nie zmieniamy diety, jeśli jesteśmy w toksycznej relacji i pozwalamy się źle tratować, gdy całe życie spędzamy w pracy, którą szczerze nienawidzimy, gdy kolejny raz pożyczamy pieniądze osobie, która nam ich nie oddaje, gdy mamy poważne problemy emocjonalne, ale nie zaczynamy psychoterapii… Możemy się tak złościć całe życie, ale równie dobrze moglibyśmy włożyć tę energię w działanie i spróbować coś zmienić w swoim życiu.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">WKURZASZ MNIE, BO JESTEŚ TAKI JAK JA</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">To bardzo sprytny i zabawny mechanizm: Wszyscy mamy swoją ciemną stronę, a cechy, których w sobie nie lubimy lub nawet nie chcemy przyznać, że je mamy, irytują nas i denerwują w innych ludziach. W świecie duchowości nazywa się to „lustrem”. Mechanizm jest zazwyczaj nieświadomy, więc nie jest łatwe do rozpracowania. Bardziej dla pasjonatów pracy z umysłem 🙂</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1846" title="przyczyny złości" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne-245x300.jpg" alt="radzenie sobie z emocjami ustawienia systemowe" width="346" height="423" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne-245x300.jpg 245w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne.jpg 587w" sizes="(max-width: 346px) 100vw, 346px" /></a></p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">PRZEKROCZYŁEŚ MOJE GRANICE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Złość pokazuje też, kiedy nasze granice zostają przekroczone i powinniśmy się bronić. Warto w każdej konfliktowej sytuacji zadać sobie pytanie: ile z tego dotyczy mnie, a ile drugiej osoby? Część z nas ma tendencje, żeby winy szukać w sobie, część, żeby szukać jej w innych… Prawda często jest pośrodku, choć nie zawsze… W życiu spotykamy różnych ludzi, czasami są oni bardzo skupieni na sobie i wyrządzają nam jakieś przykrości lub niesprawiedliwości. Innym razem noszą w sobie dużo złości, kogoś im przypominamy i atakują nas bez powodu. Wtedy nasza złość pokazuje nam nasze granice. Ktoś po prostu, źle nas traktuje, a my sobie tego na czas nie uświadamiamy, więc pojawia się złość, która informuje nas: „Coś jest tu nie tak. Coś trzeba tu zmienić. Musisz zareagować, powiedzieć temu NIE”.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Bardzo ciekawym odkryciem Berta Hellingera jest to, że krzywdzenie innych i szkodzenie relacji odbywa się nie tylko poprzez dawanie za mało „dobrego” lub dawanie „złego”. Również dawanie zbyt dużo dobrych rzeczy, inwestowanie w relację zbyt dużo energii, spełnianie wszystkich zachcianek danej osoby, narusza jej granice i może wywoływać w niej złość i potrzebę powiedzenia „nie”. Wielu z nas pewnie doświadczyło np. relacji, w której partner robił dla nas wszystko, a mimo to nie byliśmy w stanie go szanować i bardzo działał nam na nerwy. Dzieje się tak, ponieważ to zaburza naturalną wymianę, gdzie partnerzy dają sobie nawzajem. Jeśli ktoś daje nam za dużo, możemy nie chcieć lub nie być w stanie, oddać tej osobie tyle samo. Poza tym zazwyczaj taka osoba nie jest motywowana miłością, ale ma niskie poczucie wartości, boi się nas utracić i chce dużo dawać, żeby na nas zasłużyć…</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">WYRZĄDZIŁEM CI KRZYWDĘ I JESZCZE SIĘ NA CIEBIE ZŁOSZCZĘ</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">To również mechanizm znany z ustawień hellingerowskich. Okazuje się, że czasem wyrządzamy komuś przykrość lub traktujemy go niesprawiedliwie, a potem jeszcze złościmy się na niego, żeby uniknąć odczuwania poczucia winy. Jak mawiał Gerhard Walper: „Co takiego Ci wyrządziłem, że jestem na Ciebie taki zły?”.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">JESTEM ZŁY NA KOGOŚ INNEGO, ALE &#8222;DOSTANIE SIĘ&#8221; TOBIE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Niestety złość może być też przenoszona na inne, „niewinne” osoby. W ten sposób, że jedna osoba nas zdenerwuje np. szef w pracy, ale nie mamy odwagi wyrazić przed nim swojej złości, więc zabieramy ją do domu i odreagowujemy na naszych bliskich. Przejdźmy jednak do głębszych, psychologicznych przyczyn naszych emocji.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">UTRWALONE WZORCE REAGOWANIA W RELACJACH</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Kolejnym mechanizmem jest to, że przenosimy nasze doświadczenia z poprzednich relacji, na nowe, nie dając ludziom „czystej karty”. Jeśli poprzedni partner w jakiś sposób źle nas traktował, mamy duże szanse, że w kolejnej relacji będziemy oczekiwać tego samego w podobnych sytuacjach, będziemy nieufni i dużo szybciej będzie nas denerwowało to, co u innych osób, nie wzbudziłoby aż tak silnej reakcji.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOŚĆ NIEWYRAŻONA W DZIECIŃSTWIE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Złość na rodziców bywa bardzo silna, ponieważ często nie mogła być wyrażona. Dzieciom nie wolno się złościć, mówimy im np. że to „nieładnie”. Małe dziecko jest zależne od rodziców i ich miłości, poza tym jest bardzo wrażliwe, a jego aparaty poznawczy i emocjonalny nie są jeszcze w pełni dojrzałe, dlatego dziecko nie wie, że nie jest traktowane z szacunkiem lub że rodzic narusza jego psychologiczne granice. Może tak być w przypadku rodziców stosujących przemoc, dominujących, emocjonalnie wycofanych lub przeciwnie &#8211; nadopiekuńczych, blokujących samodzielność dziecka, zalewających swoje dziecko wszystkimi swoimi uczuciami i uwagą. Ogólnie wszystkie zachowania rodziców, które odbiegają od normy i są naznaczone przesadą, z dużym prawdopodobieństwem będą wywoływały w dziecku, obok innych uczuć, również złość.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W związku z tym, że są to nasze pierwsze wzorce relacji, zapisują się one w nas bardzo głęboko. Jeśli nie uświadomimy sobie i nie zrozumiemy naszej psychologicznej sytuacji w dzieciństwie, mamy dużą szansę, że będziemy wybierać sobie partnerów lub spotykać osoby, przypominające pod pewnymi względami jednego z naszych rodziców i powtarzać schemat, który znamy. Często oczywiście całkowicie nieświadomie. Sami jesteśmy zaskoczeni czasem i pytamy: Dlaczego ta osoba, aż tak mnie denerwuje?</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/angry-baby-scaled-e1593335208538.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1466" title="skąd bierze się złość " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/angry-baby-scaled-e1593335208538.jpg" alt="psychologiczne przyczyny złości " width="455" height="303" /></a></p><h2></h2><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">EMOCJE PRZEKAZANE NAM PRZEZ RODZICÓW</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Szczególnie ważna jest matka. Spędziliśmy z nią w bardzo bliskim kontakcie niezwykle sensytywny okres naszego życia. Już w okresie prenatalnym odczuwaliśmy jej emocje i przeżywany przez nią stres miał na nas wpływ (również poprzez wydzielane przez nią hormony).</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Od rodziców emocje przejmujemy na kilka sposobów. Po pierwsze czujemy, co się z nimi dzieje. Nasze życie od nich zależy, więc odbieramy bardzo szczegółowo ich stany emocjonalne. Jeśli nasza matka czuje złość w relacji z ojcem, my też czujemy i kodujemy tę złość. Jeśli nasz ojciec czuje lęk w jakieś sytuacji, my też czujemy jego lęk. Jako dorośli też wyczuwamy stany innych ludzi, ale jako dzieci czujemy po prostu wszystko, co przeżywają nasi rodzice.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Uczymy się też przez obserwację rodziców, naśladujemy ich – w ten sposób uczymy się też reagowania złością w określonych sytuacjach.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Rodzice mogli nam przekazać wiele negatywnych przekonań, które potem warto weryfikować, np. świat jest zły, w życiu trzeba ciężko pracować, żeby na coś zasłużyć, nie można ufać innym ludziom, tylko nieuczciwi ludzie są bogaci, nie można polegać na mężczyznach, nie można ufać kobietom. Takie przekonania nie nastrajają nas zbyt pozytywnie i powodują, że jesteśmy nastawieni na wyszukiwanie zagrożeń, co z kolei sprawia, że jesteśmy w stanie emocjonalnego napięcia i szybciej się zdenerwujemy…</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">DAĆ RODZICOM PRAWO DO BYCIA LUDŹMI</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem jednak przesadzamy w drugą stronę. Jesteśmy świadomi krzywd, które wyrządzili nam rodzice i mamy do nich pretensje. Niestety noszenie w sobie żalu o to, że czegoś nie dostaliśmy lub że coś było nieidealne, napełnia nas goryczą, sprawia, że czujemy się nieszczęśliwi i pełni złości. Dlatego po tym, jak uświadomimy sobie nasze emocje i wzorce wyniesione z dzieciństwa, warto pogodzić się z tym, jak było (i tak nie można tego zmienić) i dać rodzicom prawo do bycia „nieidealnymi ludźmi” – to bardzo ważny etap terapii.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">DZIEDZICZENIE ZŁOŚCI PO PRZODKACH</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Inny mechanizm (naukowo udowodniony) znany w ustawieniach systemowych, to przenoszenie silnych emocji z pokolenia na pokolenie. Nasze emocje mogą pochodzić pierwotnie nie tylko od rodziców, ale również od dziadków lub pradziadków. Np. przeprowadzano eksperymenty na myszach, gdzie w obecności zapachu kwiaty wiśni, zadawano im ból. Myszy w następnych pokoleniach zaczynały reagować lękiem na sam zapach kwiatu wiśni… Podobnie wydaje się być w przypadku złości, np. obecnie w kobietach i agresywnym feminizmie jest jej bardzo dużo. Ustawienia systemowe często pokazują, że jest to złość wielu pokoleń kobiet, które nie były traktowane z należytym szacunkiem.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOŚĆ W SŁUŻBIE DLA ŚWIATA</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">I na koniec bardzo ciekawy cytat Berta Hellingera na temat jeszcze jednego rodzaju złości, który ma moc zmieniania świata: „Istnieje złość, która jest cnotą i dzielnością: czujna, skupiona siła robienia tego, co konieczne i istotne, która odważnie i rozsądnie stawia czoła trudnościom i przeciwnościom, jednak nie towarzyszą jej emocje. Jeśli to konieczne, wyrządza nawet drugiemu coś złego, bez obawy i bez złości na niego &#8211; agresja, jako czysta energia. Taka złość jest owocem długiej dyscypliny i wytrwałych ćwiczeń. Kto ją ma, ma ją bez trudu. Wyraża się ona w działaniu strategicznym”.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/lew-4-scaled-e1593349141402.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1472" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/lew-4-scaled-e1593349141402.jpg" alt="skąd bierze się złość ustawienia hellingera " width="496" height="279" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Źródła:</h3><p>&nbsp;</p><h4>O dziedziczeniu traumy: <a
href="https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona">https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona</a></h4><h4>Przyczyny złości &#8211; wypowiedź Berta Hellingera na temat gniewu: <a
href="https://www.facebook.com/ustawieniahellingera/photos/a.467440673279305/586129121410459/?type=1&amp;theater">https://www.facebook.com/ustawieniahellingera/photos/a.467440673279305/586129121410459/?type=1&amp;theater</a></h4><h4>Średniej jakości artykuł o tym, jak Bert Hellinger widzi przyczyny chorób: <a
href="https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/skad-biora-sie-choroby-teoria-berta-hellingera/l0vflc0">https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/skad-biora-sie-choroby-teoria-berta-hellingera/l0vflc0</a></h4><h4>Reakcje na wiadomość o nieuleczanej chorobie (E. Kuebler-Ross): <a
href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_K%C3%BCbler-Ross">https://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_K%C3%BCbler-Ross</a></h4><hr
/><h4></h4><h4>Przeczytaj też poprzedni artykuł o przyczynach innych problemów: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/</a></h4><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&#038;title=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/" data-a2a-title="Przyczyny złości"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">Przyczyny złości</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Fri, 05 Jun 2020 13:15:30 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[co jest ze mną nie tak]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingerowskie]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1436</guid><description><![CDATA[<p>&#160; CO JEST ZE MNĄ NIE TAK? &#8211; USTAWIENIA HELLINGERA A PRZYCZYNY ŻYCIOWYCH PROBLEMÓW  &#160; &#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; pytamy, gdy doświadczamy jakiegoś kryzysu lub z czymś nie możemy sobie poradzić. Wszystko z Tobą w porządku. Człowiek to bardzo skomplikowana i wrażliwa istota. Każde nasze uczucie, reakcja i zachowanie mają swoją przyczynę. Ustawienia Hellingera prowadzą nas do wielu poziomów przyczyn trudności, które przeżywamy. Czasem jedno uczucie lub wzorzec reagowania mogą mieć jednocześnie kilka przyczyn. Często nie jesteśmy gotowi na to, żeby od razu spotkać się z najgłębszym poziomem, więc mogą one dochodzić do naszej świadomości stopniowo. Teraz wymienię podstawowe grupy przyczyn problemów z punktu widzenia ustawień systemowych. Znaczenie osobistej historii w ustawieniach Hellingera Ustawienia hellingerowskie mogą nas zaprowadzić do przyczyn, które znajdują się w naszej osobistej historii. Tu szczególne znacznie ma relacja z rodzicami i wydarzenia z dzieciństwa, a także związki miłosne, relacje z grupą rówieśniczą oraz spełnienie w życiu zawodowym. Istotne może być każde zdarzenie w naszym życiu, któremu towarzyszyły silne emocje lub przeciwnie udało nam się ukryć nasze uczucia i nie przyznać się nawet przed samym sobą, że coś nas bardzo zabolało lub że coś bardzo przeżyliśmy. Czasami bardzo bolesne doświadczenia, szczególnie z okresu wczesnego dzieciństwa zostają wręcz wyparte ze świadomości i w ogóle ich nie pamiętamy. Prenatalny okres życia i poród Ustawienia systemowe pokazują również, jak duży wpływ na nasze późniejsze życie ma prenatalny okres naszego życia, to czy byliśmy chcianym dzieckiem, jakie emocje przeżywała nasza matka, gdy była z nami w ciąży oraz jak przebiegał nasz poród. Te odkrycia potwierdzają też badania z zakresu psychologii prenatalnej. Brakuje natomiast przede wszystkim badań nad psychologicznymi konsekwencjami utraty bliźniaczego rodzeństwa we wczesnych stadiach ciąży, co zdarza się dużo częściej, niż dotychczas zakładano.  Relacja z rodzicami w ustawieniach systemowych  Wiele z trudności, których doświadczamy, ma swoje źródło w dzieciństwie, ale nie tylko w tym, czego nam zabrakło czy co nam się przydarzyło&#8230; Na temat rodziców napiszę osobny tekst, ponieważ to bardzo szeroko omawiany temat w ustawieniach Hellingera. Tu ograniczę się do wymienienia kilku zjawisk, które niekorzystnie na nas wpływają: &#8211; przejęcie uczuć rodzica, np. złość matki na mężczyzn, jej poczucie bycia odrzuconą, lęk ojca o stan finansów, tęsknota za śmiercią i wiele innych; &#8211; wchodzenie w rolę opiekuna rodzica – bycie jego powiernikiem, pouczanie go, wtrącanie się do związku rodziców, czucie się odpowiedzialnym za to, żeby rodzic dobrze się czuł; &#8211; odrzucenie rodzica &#8211; gdy odrzucamy jednego z rodziców, odrzucamy też część siebie; ciekawym mechanizmem jest tu to, że im bardziej odrzucamy rodzica, tym większe mamy szanse, że staniemy się taki jak on…; &#8211; idealizowanie rodziców – nie ma idealnych rodziców, a psychika małego dziecka jest niewyobrażalnie wrażliwa; osoby, które idealizują swoich rodziców mają silne mechanizmy obronne i same przed sobą nie przyznają się do tego, że czegoś im brakowało lub coś je obciążało w relacji z rodzicami. &#160; Losy naszych przodków a skrypty w naszym życiu  Bert Hellinger zauważył to, co również wielu z nas obserwuje w swoim życiu. Pewne schematy w określonych sytuacjach się powtarzają. Część naszych zachowań, a nawet wydawałoby się niezależne od nas wydarzenia, układają się w pewien skrypt (pojęcie z zakresu analizy transakcyjnej, oznaczające plan/schemat życia człowieka). Często bardzo podobne schematy funkcjonowania można odnaleźć w historiach życia kilku członków danej rodziny w różnych pokoleniach. Dzieje się tak, gdy jakaś osoba doświadczyła czegoś bardzo trudnego, ale nikt nigdy się o tym nie dowiedział, a ona nie przeżyła w pełni swoich uczuć i nie zaakceptowała tego, co się wydarzyło. Takie silne, tłumione emocje są potężnym ładunkiem energetycznym i ta energia gdzieś zostaje w systemie rodzinnym. Dziś są już naukowe badania, które potwierdzają dziedziczenie traum, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Znacząca z punktu widzenia ustawień hellingerowskich może być każda trudna historia, w szczególności: choroba, wypadek, przedwczesna śmierć, poronione lub abortowane dziecko, niepełnosprawność fizyczna lub intelektualna, uzależnienie, czyn karalny, nieszczęśliwa miłość, zerwane zaręczyny, zdrada, udział w wojnie, pobyt w obozie koncentracyjnym, przesiedlenie, bieda&#8230; Bardzo silne działanie mają tajemnice, np., to, że komuś nie powiedziano, że ktoś inny jest jego ojcem&#8230; Odrzuceni i zapomniani w ustawieniach Hellingera  Ustawienia systemowe pokazują, że szczególne miejsce w danym systemie rodzinnym zajmują osoby, które zostały w nim odrzucone lub zapomniane. Są to osoby potępiane z powodu ich stylu życia, osoby, które wydziedziczono, mówiono o nich, że już nie należą do rodziny lub nie mówiono o nich wcale. Tu przynależą też zachowane w tajemnicy poronienia i aborcje, po których rodzice nie przeżyli żałoby. Każdy, kto rodzi się w danej rodzinie, ma niezbywalne prawo do niej należeć. Jeśli odmówi mu się tego prawa, to taka osoba zapisuje się w pamięci systemu w sposób szczególny i nowe osoby, które rodzą się w tym systemie rodzinnym, mogą przejąć cechy i uczucia tych zapomnianych oraz wykluczonych osób. Prawa i porządki w ustawieniach systemowych Relacje i związki między ludźmi rządzą się pewnymi prawami i obowiązują w nich określone zasady. Np.: &#8211; w związku kobiety i mężczyzny powinna być określona równowaga w dawaniu i braniu, gdy dajemy za dużo, szkodzimy relacji; &#8211; dziecko, które wywyższa się ponad rodzica i czuje się od niego lepsze, bardzo sobie szkodzi (nawet jeśli rodzic był np. alkoholikiem); &#8211; żeby firma dobrze funkcjonowała, powinna służyć klientom i ta służba powinna być ważna dla właściciela. Tych porządków jest bardzo dużo (więcej opiszę w innym tekście). One nie są wymyślone przez Berta Hellingera, one po prostu zawsze istniały w relacjach międzyludzkich – każdy, kto je pozna i będzie obserwował w swoim życiu, może się przekonać, że naprawę działają. Karma i reinkarnacja a ustawienia hellingerowskie Część ustawiających, w tym sama Sophie Hellinger (żona Hellingera), prowadzi teraz ustawienia karmiczne, które pokazują, że niektóre nasze problemy to bolesne doświadczenia i nierozwiązane sprawy z naszych poprzednich żyć. Rozumiem jednak, że nie każdy jest otwarty na ten poziom pracy. &#160; Relacja z samym sobą – nawykowe reagowanie, błędy w myśleniu, ukryte przekonania Czasem ustawienia Hellingera pokazują też, że przyczyn nie trzeba szukać tak daleko. Widziałam np. ustawienie, w którym źródłem problemu było to, że klientka chciała być idealna i nie akceptowała swojej ciemnej strony, którą każdy z nas [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><p>&nbsp;</p><h3></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">CO JEST ZE MNĄ NIE TAK? &#8211; USTAWIENIA HELLINGERA A PRZYCZYNY ŻYCIOWYCH PROBLEMÓW </span></h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; pytamy, gdy doświadczamy jakiegoś kryzysu lub z czymś nie możemy sobie poradzić. Wszystko z Tobą w porządku. Człowiek to bardzo skomplikowana i wrażliwa istota. Każde nasze uczucie, reakcja i zachowanie mają swoją przyczynę.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia Hellingera prowadzą nas do wielu poziomów przyczyn trudności, które przeżywamy. Czasem jedno uczucie lub wzorzec reagowania mogą mieć jednocześnie kilka przyczyn. Często nie jesteśmy gotowi na to, żeby od razu spotkać się z najgłębszym poziomem, więc mogą one dochodzić do naszej świadomości stopniowo. Teraz wymienię podstawowe grupy przyczyn problemów z punktu widzenia ustawień systemowych.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Znaczenie osobistej historii w ustawieniach Hellingera </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia hellingerowskie mogą nas zaprowadzić do przyczyn, które znajdują się w naszej osobistej historii. Tu szczególne znacznie ma relacja z rodzicami i wydarzenia z dzieciństwa, a także związki miłosne, relacje z grupą rówieśniczą oraz spełnienie w życiu zawodowym. Istotne może być każde zdarzenie w naszym życiu, któremu towarzyszyły silne emocje lub przeciwnie udało nam się ukryć nasze uczucia i nie przyznać się nawet przed samym sobą, że coś nas bardzo zabolało lub że coś bardzo przeżyliśmy. Czasami bardzo bolesne doświadczenia, szczególnie z okresu wczesnego dzieciństwa zostają wręcz wyparte ze świadomości i w ogóle ich nie pamiętamy.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Prenatalny okres życia i poród</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia systemowe pokazują również, jak duży wpływ na nasze późniejsze życie ma prenatalny okres naszego życia, to czy byliśmy chcianym dzieckiem, jakie emocje przeżywała nasza matka, gdy była z nami w ciąży oraz jak przebiegał nasz poród. Te odkrycia potwierdzają też badania z zakresu psychologii prenatalnej. Brakuje natomiast przede wszystkim badań nad psychologicznymi konsekwencjami utraty bliźniaczego rodzeństwa we wczesnych stadiach ciąży, co zdarza się dużo częściej, niż dotychczas zakładano. </span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacja z rodzicami w ustawieniach systemowych </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Wiele z trudności, których doświadczamy, ma swoje źródło w dzieciństwie, ale nie tylko w tym, czego nam zabrakło czy co nam się przydarzyło&#8230; Na temat rodziców napiszę osobny tekst, ponieważ to bardzo szeroko omawiany temat w ustawieniach Hellingera. Tu ograniczę się do wymienienia kilku zjawisk, które niekorzystnie na nas wpływają:</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; przejęcie uczuć rodzica, np. złość matki na mężczyzn, jej poczucie bycia odrzuconą, lęk ojca o stan finansów, tęsknota za śmiercią i wiele innych;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; wchodzenie w rolę opiekuna rodzica – bycie jego powiernikiem, pouczanie go, wtrącanie się do związku rodziców, czucie się odpowiedzialnym za to, żeby rodzic dobrze się czuł;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; odrzucenie rodzica &#8211; gdy odrzucamy jednego z rodziców, odrzucamy też część siebie; ciekawym mechanizmem jest tu to, że im bardziej odrzucamy rodzica, tym większe mamy szanse, że staniemy się taki jak on…;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; idealizowanie rodziców – nie ma idealnych rodziców, a psychika małego dziecka jest niewyobrażalnie wrażliwa; osoby, które idealizują swoich rodziców mają silne mechanizmy obronne i same przed sobą nie przyznają się do tego, że czegoś im brakowało lub coś je obciążało w relacji z rodzicami.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/rodzina-scaled-e1591362326960.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1440" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/rodzina-scaled-e1591362326960.jpg" alt="co jest ze mną nie tak" width="540" height="360" /></a></span></p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Losy naszych przodków a skrypty w naszym życiu </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Bert Hellinger zauważył to, co również wielu z nas obserwuje w swoim życiu. Pewne schematy w określonych sytuacjach się powtarzają. Część naszych zachowań, a nawet wydawałoby się niezależne od nas wydarzenia, układają się w pewien skrypt (pojęcie z zakresu analizy transakcyjnej, oznaczające plan/schemat życia człowieka). Często bardzo podobne schematy funkcjonowania można odnaleźć w historiach życia kilku członków danej rodziny w różnych pokoleniach. Dzieje się tak, gdy jakaś osoba doświadczyła czegoś bardzo trudnego, ale nikt nigdy się o tym nie dowiedział, a ona nie przeżyła w pełni swoich uczuć i nie zaakceptowała tego, co się wydarzyło. Takie silne, tłumione emocje są potężnym ładunkiem energetycznym i ta energia gdzieś zostaje w systemie rodzinnym.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dziś są już naukowe badania, które potwierdzają dziedziczenie traum, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Znacząca z punktu widzenia ustawień hellingerowskich może być każda trudna historia, w szczególności: choroba, wypadek, przedwczesna śmierć, poronione lub abortowane dziecko, niepełnosprawność fizyczna lub intelektualna, uzależnienie, czyn karalny, nieszczęśliwa miłość, zerwane zaręczyny, zdrada, udział w wojnie, pobyt w obozie koncentracyjnym, przesiedlenie, bieda&#8230; Bardzo silne działanie mają tajemnice, np., to, że komuś nie powiedziano, że ktoś inny jest jego ojcem&#8230;</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Odrzuceni i zapomniani w ustawieniach Hellingera </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia systemowe pokazują, że szczególne miejsce w danym systemie rodzinnym zajmują osoby, które zostały w nim odrzucone lub zapomniane. Są to osoby potępiane z powodu ich stylu życia, osoby, które wydziedziczono, mówiono o nich, że już nie należą do rodziny lub nie mówiono o nich wcale. Tu przynależą też zachowane w tajemnicy poronienia i aborcje, po których rodzice nie przeżyli żałoby.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Każdy, kto rodzi się w danej rodzinie, ma niezbywalne prawo do niej należeć. Jeśli odmówi mu się tego prawa, to taka osoba zapisuje się w pamięci systemu w sposób szczególny i nowe osoby, które rodzą się w tym systemie rodzinnym, mogą przejąć cechy i uczucia tych zapomnianych oraz wykluczonych osób.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Prawa i porządki w ustawieniach systemowych</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacje i związki między ludźmi rządzą się pewnymi prawami i obowiązują w nich określone zasady. Np.:</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; w związku kobiety i mężczyzny powinna być określona równowaga w dawaniu i braniu, gdy dajemy za dużo, szkodzimy relacji;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; dziecko, które wywyższa się ponad rodzica i czuje się od niego lepsze, bardzo sobie szkodzi (nawet jeśli rodzic był np. alkoholikiem);</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; żeby firma dobrze funkcjonowała, powinna służyć klientom i ta służba powinna być ważna dla właściciela.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Tych porządków jest bardzo dużo (więcej opiszę w innym tekście). One nie są wymyślone przez Berta Hellingera, one po prostu zawsze istniały w relacjach międzyludzkich – każdy, kto je pozna i będzie obserwował w swoim życiu, może się przekonać, że naprawę działają.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Karma i reinkarnacja a ustawienia hellingerowskie</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Część ustawiających, w tym sama Sophie Hellinger (żona Hellingera), prowadzi teraz ustawienia karmiczne, które pokazują, że niektóre nasze problemy to bolesne doświadczenia i nierozwiązane sprawy z naszych poprzednich żyć. Rozumiem jednak, że nie każdy jest otwarty na ten poziom pracy.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/twin-553243_1920-e1591362440462.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1441" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/twin-553243_1920-e1591362440462.jpg" alt="przyczyny życiowych problemów" width="504" height="360" /></a></span></p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacja z samym sobą – nawykowe reagowanie, błędy w myśleniu, ukryte przekonania</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem ustawienia Hellingera pokazują też, że przyczyn nie trzeba szukać tak daleko. Widziałam np. ustawienie, w którym źródłem problemu było to, że klientka chciała być idealna i nie akceptowała swojej ciemnej strony, którą każdy z nas ma. Często jest to też brak pokory i nieakceptowanie rzeczywistości, np., gdy chcemy podjąć decyzję za kogoś, choćby taką, żeby tej osobie chciało się żyć lub rozwijać, podczas gdy ona nie chce. Kolejnym problemem może być przywiązanie do określonego scenariusza – powinno być tak, ta osoba powinna się zachowywać i czuć tak, jednak w rzeczywistości dana osoba może nie chcieć lub nie potrafić zachowywać się w określony sposób.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Możemy też mieć wiele głęboko ukrytych w sobie przekonań (mogą być tak ukryte, że w ogóle ich nie widzimy), które sabotują nasze szczęście, np. nie zasługuję na miłość, jestem złym człowiekiem, nigdy nic mi się w życiu nie udaje. Innym razem zakochujemy się i zaczynamy żyć życiem innej osoby, poświęcać zbyt dużo czasu i energii związkowi, zapominając o sobie (częściej występuje u kobiet). Podobnie można całą swoją energię przelać na pracę i ignorować inne swoje potrzeby.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem do trudnych sytuacji prowadzi po prostu brak szczerej komunikacji lub egoizm, gdy zajmujemy się tylko swoimi uczuciami i nie staramy się zrozumieć drugiej osoby. Mamy też wiele nawyków i przyzwyczajeń, niektóre z nich mogą utrudniać rozwijanie głębokich relacji z ludźmi i trzeba włożyć trochę świadomego wysiłku, żeby nauczyć się reagować i zachowywać inaczej.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Co jest ze mną nie tak? A może nie ze mną&#8230;</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Nie zawsze problem jest w nas. Rodziców nie możemy zmienić i prędzej czy później warto się pogodzić z tym, jacy są – przynajmniej w swoim sercu, bo fizycznie można trochę się oddalić. Wiele innych sytuacji możemy jednak zmienić. Jeśli męczymy się w swojej pracy, to może to nie jest właściwa praca dla nas. Jeśli partner źle nas traktuje, to może należy zakończyć znajomość. Gdy nie lubimy miasta, w którym mieszkamy, to może trzeba się przeprowadzić&#8230;</span></h3><h3></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Nie pytaj więc &#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; i nie obwiniaj siebie za to jaki jesteś. Zamiast tego poszukaj przyczyn i spróbuj siebie zrozumieć. </span></h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h4><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przeczytaj też o tym jak wydarza się zmiana: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-terapeute/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-terapeute/</a></span></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&#038;title=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/" data-a2a-title="Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>3</slash:comments>
</item>
<item><title>Relacja z matką</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacja-z-matka/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacja-z-matka/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Tue, 26 May 2020 08:41:10 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie z przeszłością]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[relacja z matką]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1241</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; KIM JEST MOJA MATKA? &#8211; RELACJA Z MATKĄ  &#160; Co wiem o swojej mamie? Czy wiem, jak wyglądało jej dzieciństwo? Jakimi ludźmi byli moi dziadkowie – jej rodzice? Dostała dużo ciepła od swoich rodziców czy może nikt jej nie brał na kolana? W jej domu rodzinnym było biednie czy bogato? Miała ładne ubrania czy stare i znoszone? Jaką uczennicą w szkole była moja mama? Cichą myszką czy klasową gwiazdą? Wzorową uczennicą czy tą, która niczego nie rozumie? Jakie marzenia i ambicje miała moja mama? Ile z nich się spełniło? Czy mój tata jest mężczyzną jej życia? Patrzy na niego z podziwem, obojętnością czy pogardą? Czy moja mama czekała i cieszyła się na mnie? A może byłam/byłem ciężarem, wpadką, stresem? Jak czuła się moja mama, gdy mnie wychowywała? Czy miała wsparcie ze strony taty i innych osób? Czy to był szczęśliwy okres w jej życiu? Jaką mamą była w okresie mojego dojrzewania? Pełną lęku i nadopiekuńczą i czy pełną zaufania i szacunku do mnie? Czy moja mama jest dziś szczęśliwa i spełniona? Jest dobra dla samej siebie czy pełna kompleksów i wątpliwości? Wiem, że mnie kocha czy mam wątpliwości? Kim dziś jest moja mama? Podziwiam ją czy się jej wstydzę? Chcę być taka/taki jak ona czy kimś zupełnie innym? Czy widzę ją w sobie? Widzę, w czym jestem podobna/podobny? Rozpoznaję w sobie jej ból i lęki… Rozpoznaję to, co w sobie cenię po mamie… Ta kobieta to część mojej tożsamości… Ona i jej historia zawsze będą częścią mnie. Zgadzam się na nią. „Tak, mamo, od Ciebie pochodzę” Moja historia zadecydowała o mojej wyjątkowości… Jestem tym, kim jestem, bo tak zaczęło się moje życie… &#160; &#160; &#160; przeczytaj też o relacji z rodzicami w kontekście ustawień hellingerowskich: https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/ &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacja-z-matka/">Relacja z matką</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><h1></h1><p>&nbsp;</p><h1><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">KIM JEST MOJA MATKA? &#8211; RELACJA Z MATKĄ </span></h1><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Co wiem o swojej mamie?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy wiem, jak wyglądało jej dzieciństwo?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jakimi ludźmi byli moi dziadkowie – jej rodzice?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dostała dużo ciepła od swoich rodziców czy może nikt jej nie brał na kolana?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W jej domu rodzinnym było biednie czy bogato?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Miała ładne ubrania czy stare i znoszone?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jaką uczennicą w szkole była moja mama?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Cichą myszką czy klasową gwiazdą?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Wzorową uczennicą czy tą, która niczego nie rozumie?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jakie marzenia i ambicje miała moja mama?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ile z nich się spełniło?</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy mój tata jest mężczyzną jej życia?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Patrzy na niego z podziwem, obojętnością czy pogardą?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy moja mama czekała i cieszyła się na mnie?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">A może byłam/byłem ciężarem, wpadką, stresem?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jak czuła się moja mama, gdy mnie wychowywała?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy miała wsparcie ze strony taty i innych osób?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy to był szczęśliwy okres w jej życiu?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jaką mamą była w okresie mojego dojrzewania?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Pełną lęku i nadopiekuńczą i czy pełną zaufania i szacunku do mnie?</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy moja mama jest dziś szczęśliwa i spełniona?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jest dobra dla samej siebie czy pełna kompleksów i wątpliwości?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Wiem, że mnie kocha czy mam wątpliwości?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Kim dziś jest moja mama?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Podziwiam ją czy się jej wstydzę?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Chcę być taka/taki jak ona czy kimś zupełnie innym?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy widzę ją w sobie?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Widzę, w czym jestem podobna/podobny?</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Rozpoznaję w sobie jej ból i lęki…</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Rozpoznaję to, co w sobie cenię po mamie…</span></h3><h3></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ta kobieta to część mojej tożsamości…</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ona i jej historia zawsze będą częścią mnie.</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Zgadzam się na nią.</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">„Tak, mamo, od Ciebie pochodzę”</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Moja historia zadecydowała o mojej wyjątkowości…</span><br
/>
<span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Jestem tym, kim jestem, bo tak zaczęło się moje życie…</span></h3><p>&nbsp;</p><h3></h3><h4><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/05/trzy-róże-e1590482254277.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1242 alignnone" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/05/trzy-róże-1024x350.jpg" alt="relacja z matką, ustawienia hellingera" width="512" height="175" /></a></span></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h4><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">przeczytaj też o relacji z rodzicami w kontekście ustawień hellingerowskich:</span></h4><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacje-z-rodzicami/</a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&amp;linkname=Relacja%20z%20matk%C4%85" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Frelacja-z-matka%2F&#038;title=Relacja%20z%20matk%C4%85" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacja-z-matka/" data-a2a-title="Relacja z matką"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacja-z-matka/">Relacja z matką</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/relacja-z-matka/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>1</slash:comments>
</item>
<item><title>Polaryzacja Poglądów</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Fri, 01 May 2020 13:11:24 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[algorytmy]]></category>
<category><![CDATA[bańki informacyjne]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[konflikt]]></category>
<category><![CDATA[konsumpcjonizm]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[polaryzacja poglądów]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[schematy poznawcze]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zmiana społeczna]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=975</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; POLARYZACJA POGLĄDÓW &#160; &#160; Schematy poznawcze Nasz mózg działa tak, że upraszcza sobie rzeczywistość, porządkując określone informacje na podstawie naszej wiedzy i wcześniejszych doświadczeń w pewne struktury poznawcze. To oszczędza energię potrzebną do przetwarzania wszystkich informacji za każdym razem od nowa oraz pozwala nam szybciej orientować się w świecie i podejmować decyzje. Pomaga nam to, gdy chodzi o proste rzeczy jak schematy obiektów, osób i sytuacji (np. restauracja, spacer, lekarz), ponieważ już dzięki ich nazwie wiemy o co chodzi i czego się spodziewać. Problemy pojawiają się, gdy nasze struktury poznawcze stają się zbyt sztywne, uproszczone i nasycone wartościowaniem, jak to ma miejsce np. w przypadku stereotypów lub naszych poglądów w różnych bardziej skomplikowanych tematach. Jak się przed tym uchronić? Wydaje się, że to ciężka praca, która polega na ciągłym aktualizowaniu naszych przekonań, m.in. poprzez świadome i celowe myślenie, wyciąganie wniosków z życiowego doświadczenia oraz integrowanie nowych informacji ze starymi. Konfucjusz mówił, że tylko mędrcy i głupcy nie zmieniają nigdy swojego zadania. Czy jednak czasem nie uznajemy się za mędrców zbyt wcześnie? Brak wątpliwości Zastanawiałam się, dlaczego wśród ludzi są teraz takie podziały. Dlaczego wszyscy są tak pewni i radykalni w swych poglądach? Dlaczego brakuje wyważonych ludzi, którzy widzą pewne racje po jednej i drugiej stronie każdego sporu? Ludzi, którzy mają wątpliwości. Ludzi, którzy badają temat, zanim wydadzą opinię. Doszłam do wniosku, że problemem może być dostęp do informacji, co wydaje się w dzisiejszych czasach paradoksem… Selekcja informacji i cenzura Nasilona polaryzacja poglądów wiąże się między innymi z tym, że głównych mediach nie ma już prawdziwego dziennikarstwa, które starałoby się dostarczyć społeczeństwu prawdziwe informacje i różne punkty widzenia. Politycy manipulują danymi tak, żeby osiągnąć swoje cele. Pozostaje Internet&#8230; Facebook i Youtube to prywatne firmy, więc mają prawo usuwać to, co im się nie podoba i coraz częściej to robią. Np. w UK blokuje się ludzi za treści wrogie islamowi, w Polsce usuwa się materiały podważające wielkość zagrożenia związanego z koronawirusem lub sens stosowania szczepionek w tym przypadku. Niepokoi mnie to, ponieważ oznacza, że ktoś decyduje za mnie, które i czyje poglądy poznam. Algorytmy Facebook i Google a polaryzacja poglądów Dużo bardziej niebezpieczne jednak wydaje mi się to, że nasze opinie już od dawna są kształtowane przez algorytmy m.in. Google i Facebooka. Dzięki nim od wielu lat rzadko musimy się konfrontować z poglądami, z którymi się nie zgadzamy i je weryfikować. O ile nie wdamy się w żadną dyskusję lub nie opublikujemy kontrowersyjnego posta, który sprowokuje naszych znajomych o odmiennych poglądach od naszych, to Facebook będzie nam wyświetlał tylko posty osób i stron, na które często reagujemy, czyli lubimy je i popieramy. Google również zapamiętuje, co nas interesuje i nie tylko dopasowuje do tego wyświetlane reklamy, ale również zgodnie z tym daje nam określone wyniki wyszukiwań. Dwie osoby, które wpiszą to samo hasło w wyszukiwarkę, otrzymają różne informacje. Zmiany zachowań społecznych Do tego dochodzą zmiany w naszych społecznych zachowaniach. Kiedyś ludzie spędzali ze sobą więcej czasu, więcej rozmawiali, bo było mniej opcji spędzania czasu wolnego. Wcześniej nie panowała też, aż tak duża poprawność polityczna jak dziś &#8211; ludzie nie byli, aż tak delikatni, aż tak nie bali się urazić kogoś czy narazić się na odrzucenie, mówiąc, co myślą. Teraz nadrzędną wartością stało się bycie miłym, zastępując wspólne podróże intelektualne i dochodzenie do prawdy w żywych dyskusjach.   Co więcej, istnieje ściśle określony kanon poglądów, jakie powinien mieć młody wykształcony człowiek (np. im bardziej lewicowe i naukowe tym lepiej) i każdy, kto choć trochę od tego odbiega, nie jest w ogóle brany na poważnie.   Nie mówię, że te wszystkie zjawiska są &#8222;tylko złe&#8221;, jednak ich połączenie, sprawia, że polaryzacja poglądów jest coraz silniejsza i większość ludzi żyje w swoich własnych bańkach informacyjnych i rzadko weryfikuje swoje poglądy&#8230; &#160; &#160; ZAŁĄCZNIKI: na temat algorytmów (język angielski): https://www.ted.com/talks/kevin_slavin_how_algorithms_shape_our_world/transcript?subtitle=en https://www.youtube.com/watch?v=eKkI6-HeWXo &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211; Przeczytaj też o nietolerancji niepewności: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/ Śledź mnie na Facebooku 🙂 : https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/ &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/">Polaryzacja Poglądów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><h1></h1><p>&nbsp;</p><h2>POLARYZACJA POGLĄDÓW</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Schematy poznawcze</h2><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;">Nasz mózg działa tak, że upraszcza sobie rzeczywistość, porządkując określone informacje na podstawie naszej wiedzy i wcześniejszych doświadczeń w pewne struktury poznawcze. To oszczędza energię potrzebną do przetwarzania wszystkich informacji za każdym razem od nowa oraz pozwala nam szybciej orientować się w świecie i podejmować decyzje. Pomaga nam to, gdy chodzi o proste rzeczy jak schematy obiektów, osób i sytuacji (np. restauracja, spacer, lekarz), ponieważ już dzięki ich nazwie wiemy o co chodzi i czego się spodziewać. Problemy pojawiają się, gdy nasze struktury poznawcze stają się zbyt sztywne, uproszczone i nasycone wartościowaniem, jak to ma miejsce np. w przypadku stereotypów lub naszych poglądów w różnych bardziej skomplikowanych tematach. Jak się przed tym uchronić? Wydaje się, że to ciężka praca, która polega na ciągłym aktualizowaniu naszych przekonań, m.in. poprzez świadome i celowe myślenie, wyciąganie wniosków z życiowego doświadczenia oraz integrowanie nowych informacji ze starymi. Konfucjusz mówił, że tylko mędrcy i głupcy nie zmieniają nigdy swojego zadania. Czy jednak czasem nie uznajemy się za mędrców zbyt wcześnie?</h3><h2>Brak wątpliwości</h2><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;">Zastanawiałam się, dlaczego wśród ludzi są teraz takie podziały. Dlaczego wszyscy są tak pewni i radykalni w swych poglądach? Dlaczego brakuje wyważonych ludzi, którzy widzą pewne racje po jednej i drugiej stronie każdego sporu? Ludzi, którzy mają wątpliwości. Ludzi, którzy badają temat, zanim wydadzą opinię. Doszłam do wniosku, że problemem może być dostęp do informacji, co wydaje się w dzisiejszych czasach paradoksem…</h3><h2>Selekcja informacji i cenzura</h2><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;">Nasilona polaryzacja poglądów wiąże się między innymi z tym, że głównych mediach nie ma już prawdziwego dziennikarstwa, które starałoby się dostarczyć społeczeństwu prawdziwe informacje i różne punkty widzenia. Politycy manipulują <span
class="textexposedshow">danymi tak, żeby osiągnąć swoje cele. Pozostaje Internet&#8230; Facebook i Youtube to prywatne firmy, więc mają prawo usuwać to, co im się nie podoba i coraz częściej to robią. Np. w UK blokuje się ludzi za treści wrogie islamowi, w Polsce usuwa się materiały podważające wielkość zagrożenia związanego z koronawirusem lub sens stosowania szczepionek w tym przypadku. Niepokoi mnie to, ponieważ oznacza, że ktoś decyduje za mnie, które i czyje poglądy poznam.</span></h3><h2>Algorytmy Facebook i Google a polaryzacja poglądów</h2><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;"><span
class="textexposedshow">Dużo bardziej niebezpieczne jednak wydaje mi się to, że nasze opinie już od dawna są kształtowane przez algorytmy m.in. Google i Facebooka. Dzięki nim od wielu lat rzadko musimy się konfrontować z poglądami, z którymi się nie zgadzamy i je weryfikować. O ile nie wdamy się w żadną dyskusję lub nie opublikujemy kontrowersyjnego posta, który sprowokuje naszych znajomych o odmiennych poglądach od naszych, to Facebook będzie nam wyświetlał tylko posty osób i stron, na które często reagujemy, czyli lubimy je i popieramy. Google również zapamiętuje, co nas interesuje i nie tylko dopasowuje do tego wyświetlane reklamy, ale również zgodnie z tym daje nam określone wyniki wyszukiwań. Dwie osoby, które wpiszą to samo hasło w wyszukiwarkę, otrzymają różne informacje. </span></h3><h2>Zmiany zachowań społecznych</h2><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;"><span
class="textexposedshow">Do tego dochodzą zmiany w naszych społecznych zachowaniach. Kiedyś ludzie spędzali ze sobą więcej czasu, więcej rozmawiali, bo było mniej opcji spędzania czasu wolnego. Wcześniej nie panowała też, aż tak duża poprawność polityczna jak dziś &#8211; ludzie nie byli, aż tak delikatni, aż tak nie bali się urazić kogoś czy narazić się na odrzucenie, mówiąc, co myślą. Teraz nadrzędną wartością stało się bycie miłym, zastępując wspólne podróże intelektualne i dochodzenie do prawdy w żywych dyskusjach. </span></h3><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;"><span
class="textexposedshow"> </span></h3><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;"><span
class="textexposedshow">Co więcej, istnieje ściśle określony kanon poglądów, jakie powinien mieć młody wykształcony człowiek (np. im bardziej lewicowe i naukowe tym lepiej) i każdy, kto choć trochę od tego odbiega, nie jest w ogóle brany na poważnie. </span></h3><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;"><span
class="textexposedshow"> </span></h3><h3 style="margin: 0cm 0cm 2.6pt 0cm;"><span
class="textexposedshow">Nie mówię, że te wszystkie zjawiska są &#8222;tylko złe&#8221;, jednak ich połączenie, sprawia, że polaryzacja poglądów jest coraz silniejsza i większość ludzi żyje w swoich własnych bańkach informacyjnych i rzadko weryfikuje swoje poglądy&#8230;</span></h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1100" aria-describedby="caption-attachment-1100" style="width: 556px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/05/soap-bubbles-3517247_1920.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1100" title="Bańki informacyjne nasilają polaryzację poglądów..." src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/05/soap-bubbles-3517247_1920-1024x494.jpg" alt="polaryzacja poglądów" width="556" height="268" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1100" class="wp-caption-text">Bańki informacyjne nasilają polaryzację poglądów&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><p>&nbsp;</p><h2>ZAŁĄCZNIKI:</h2><div
class="text_exposed_show"><h3>na temat algorytmów (język angielski):</h3><p><a
href="https://www.ted.com/talks/kevin_slavin_how_algorithms_shape_our_world/transcript?subtitle=en">https://www.ted.com/talks/kevin_slavin_how_algorithms_shape_our_world/transcript?subtitle=en</a></p></div><div></div><div><a
href="https://www.youtube.com/watch?v=eKkI6-HeWXo">https://www.youtube.com/watch?v=eKkI6-HeWXo</a></div><div></div><div></div><div></div><div></div><div></div><div>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</div><h4>Przeczytaj też o nietolerancji niepewności: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/</a></h4><h4>Śledź mnie na Facebooku 🙂 : <a
href="https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/">https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&amp;linkname=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpolaryzacja-pogladow%2F&#038;title=Polaryzacja%20Pogl%C4%85d%C3%B3w" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/" data-a2a-title="Polaryzacja Poglądów"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/">Polaryzacja Poglądów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Niepewność w czasach koronawirusa</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Wed, 08 Apr 2020 13:05:23 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[bezsilność]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[konsumpcjonizm]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[refleksja]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=971</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#8222;WIEM, ŻE NIC NIE WIEM&#8221; &#8211; NIEPEWNOŚĆ W CZASACH KORONAWIRUSA&#8230; &#160; &#160; &#160; Podejmowanie decyzji &#160; Obecnie jedną z największych naszych trudności jest niepewność. Zatrzymane zostało nie tylko nasze normalne życie, ale również podejmowanie decyzji. Nie możemy podjąć pewnych decyzji dotyczących naszej przyszłości, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w naszym kraju. Nie wiemy, kiedy wirus nas opuści, co jeszcze może wymyślić nasz rząd oraz jakie będą konsekwencje gospodarcze tej sytuacji, część z nas nie wie jak lub od kiedy będzie zarabiać. Taka niepewna sytuacja i brak danych, są bardzo obciążające psychicznie. I choć nigdy nie było pewności co do przyszłości, to do tej pory nasz świat działał w sposób mniej więcej stabilny i przewidywalny. Teraz niepewność przyszłości osiąga w nas swoje maksima. &#160; Wiem, co się wydarzy&#8230; &#160; To właśnie w związku z tym powstaje teraz tyle różnych teorii. Każdy z nas udaje przed samym sobą, że wie, co się wydarzy, a prawda jest taka, że nikt tego nie wie. Mamy również taki nawyk, że chcemy natychmiast coś zrobić z każdą trudną sytuacją, która się pojawia w naszym życiu. Chcemy ją naprawić. Chcemy, żeby jej nie było. A tu ona jest i niewiele możemy z tym zrobić. &#160; Mogę mieć to, co chcę&#8230; &#160; Wielu z nas przyzwyczaiło się też, że może mieć to, czego chce. Najlepiej szybko. To dla nas normalne, że mamy nieograniczony dostęp do jedzenia i innych towarów, że możemy się przemieszczać po świecie oraz robić, co chcemy. Do tej pory naszą wolność ograniczały tylko normy prawne i społeczne oraz nasze własne wewnętrzne ograniczenia. I nagle wiele z tych wolności i oczywistości zostało nam zabrane, prawie z dnia na dzień. Dla wielu ludzi był to szok i do tej pory nie dowierzają w to, jak zmieniła się nasza rzeczywistość. Kiedy to się skończy? Czy wszystko wróci do normy? Co zrobić z tą niepewnością? Może poczekać, zamiast próbować wszystko od razu wyjaśniać i uzasadniać… Może skontaktować się z własną intuicją albo zdrowym rozsądkiem, zamiast przyjmować kolejne wizje kolejnych osób… Może zaakceptować, że nie wiemy nic na pewno… Może zaakceptować, że nie na wszystko mamy wpływ… &#160; Refleksja &#160; Pozytywną stroną tej sytuacji jest to, że w wielu z nas pobudza do głębokiej refleksji nad życiem jako takim. Jest też duża szansa, że gdy wszystko wróci do normy, będziemy wiele rzeczy w naszym życiu cenić dużo bardziej niż do tej pory.  &#160; &#160; &#160; Przeczytaj też tekst o polaryzacji poglądów i podziałach między ludźmi: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/ &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/">Niepewność w czasach koronawirusa</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>&#8222;WIEM, ŻE NIC NIE WIEM&#8221; &#8211; NIEPEWNOŚĆ W CZASACH KORONAWIRUSA&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Podejmowanie decyzji</h2><p>&nbsp;</p><h3>Obecnie jedną z największych naszych trudności jest niepewność. Zatrzymane zostało nie tylko nasze normalne życie, ale również podejmowanie decyzji. Nie możemy podjąć pewnych decyzji dotyczących naszej przyszłości, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w naszym kraju. Nie wiemy, kiedy wirus nas opuści, co jeszcze może wymyślić nasz rząd oraz jakie będą konsekwencje gospodarcze tej sytuacji, część z nas nie wie jak lub od kiedy będzie zarabiać. <span
class="text_exposed_show">Taka niepewna sytuacja i brak danych, są bardzo obciążające psychicznie. I choć nigdy nie było pewności co do przyszłości, to do tej pory nasz świat działał w sposób mniej więcej stabilny i przewidywalny. Teraz niepewność przyszłości osiąga w nas swoje maksima.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2><span
class="text_exposed_show">Wiem, co się wydarzy&#8230;</span></h2><p>&nbsp;</p><h3><span
class="text_exposed_show">To właśnie w związku z tym powstaje teraz tyle różnych teorii. Każdy z nas udaje przed samym sobą, że wie, co się wydarzy, a prawda jest taka, że nikt tego nie wie. Mamy również taki nawyk, że chcemy natychmiast coś zrobić z każdą trudną sytuacją, która się pojawia w naszym życiu. Chcemy ją naprawić. Chcemy, żeby jej nie było. A tu ona jest i niewiele możemy z tym zrobić.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2><span
class="text_exposed_show">Mogę mieć to, co chcę&#8230;</span></h2><p>&nbsp;</p><h3><span
class="text_exposed_show">Wielu z nas przyzwyczaiło się też, że może mieć to, czego chce. Najlepiej szybko. To dla nas normalne, że mamy nieograniczony dostęp do jedzenia i innych towarów, że możemy się przemieszczać po świecie oraz robić, co chcemy. Do tej pory naszą wolność ograniczały tylko normy prawne i społeczne oraz nasze własne wewnętrzne ograniczenia. I nagle wiele z tych wolności i oczywistości zostało nam zabrane, prawie z dnia na dzień. Dla wielu ludzi był to szok i do tej pory nie dowierzają w to, jak zmieniła się nasza rzeczywistość. Kiedy to się skończy? Czy wszystko wróci do normy?</span></h3><div
class="text_exposed_show"><h2>Co zrobić z tą niepewnością?</h2><h3>Może poczekać, zamiast próbować wszystko od razu wyjaśniać i uzasadniać…<br
/>
Może skontaktować się z własną intuicją albo zdrowym rozsądkiem, zamiast przyjmować kolejne wizje kolejnych osób…<br
/>
Może zaakceptować, że nie wiemy nic na pewno…<br
/>
Może zaakceptować, że nie na wszystko mamy wpływ…</h3><p>&nbsp;</p></div><h2>Refleksja</h2><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>Pozytywną stroną tej sytuacji jest to, że w wielu z nas pobudza do głębokiej refleksji nad życiem jako takim. Jest też duża szansa, że gdy wszystko wróci do normy, będziemy wiele rzeczy w naszym życiu cenić dużo bardziej niż do tej pory. <span
class="_47e3 _5mfr" title="Emotikon heart"><img
decoding="async" class="img" role="presentation" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1.5/16/2764.png" alt="" width="16" height="16" /></span></h3><p>&nbsp;</p></div><p>&nbsp;</p><h4><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/thinker-28741_1280.png"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1095" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/thinker-28741_1280-763x1024.png" alt="niepewność, koronawirus" width="298" height="400" /></a></h4><p>&nbsp;</p><hr
/><h4></h4><h4></h4><h4>Przeczytaj też tekst o polaryzacji poglądów i podziałach między ludźmi: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&#038;title=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/" data-a2a-title="Niepewność w czasach koronawirusa"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/">Niepewność w czasach koronawirusa</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 02 Apr 2020 12:54:00 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=965</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#160; PRZED NAMI TRUDNY CZAS&#8230; &#8211; PSYCHOLOGICZNE SKUTKI KWARANTANNY &#160; &#160; U większości z nas lęk związany z koronawirusem będzie powoli mijał, bo psychika ludzka nie jest w stanie długo być w lęku i z czasem obojętnieje. Będą się jednak pojawiały inne problemy. Już nawet nie możemy wyjść na spacer do parku… Sytuacja, w której jesteśmy zamknięci w domu – czy to sami czy z partnerem, dziećmi, rodzicem, nie jest zdrowa, jest wręcz bardzo niebezpieczna dla zdrowia psychicznego. Będą się pojawiały kłótnie i napięcia. Emocje będą bardzo silne. Czasami możecie mieć wrażenie, że zaraz oszalejecie. Chcę Was zapewnić, że z psychologicznego punktu widzenia jest to normalne zjawisko. &#160; Co wywołuje w nas teraz emocje? &#160; &#160; Tu nie chodzi tylko o wirusa koronę. Emocje w tej chwili wywołuje w nas wiele rzeczy jednocześnie: utrata dotychczasowego stylu życia, lęk o przyszłość, złość na rząd, problemy z firmą i pracownikami, którzy panikują, możliwość utraty pracy, trudność w podejmowaniu decyzji w związku z tym, że nikt nie wie, jak sytuacja się rozwinie, brak spotkań z przyjaciółmi, lęk o starszych rodziców, stanie w kolejkach i komunikaty policji na ulicach, które dodają całej sytuacji grozy… &#160; Bądźmy dla siebie wyrozumiali&#8230; &#160; Obserwujcie, co się z Wami dzieje i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Wiem, że to trudne, ale postarajcie się też być cierpliwi dla Waszych partnerów, rodziców i dzieci… A jeśli Wam się to nie udaje, to też ok – każdy ma prawo mieć gorszy czas… Natomiast w przypadku, gdy dobrze sobie radzicie i macie nadmiar, to uśmiechnijcie się do kogoś na ulicy, nawiążcie jakąś rozmowę z kimś, kto stoi (2 metry od Was :)) w kolejce, zażartujcie… Zobaczycie, jak bardzo ludzie tego potrzebują… Każda odrobina normalności i ludzkiego ciepła jest teraz na wagę złota. &#160; &#160; &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; Przeczytaj inny mój tekst na temat psychologicznych reakcji na epidemię koronawirusa: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/ &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; Tych z Was, którzy radzą sobie bardzo źle, zapraszam do grupy wsparcia i pisania o tym, co przeżywacie. Grupa jest prywatna, więc nikt z zewnątrz nie widzi, że do niej należycie. Zapraszam do tej grupy też tych, którzy mają nadmiar, żeby dodawać otuchy innym. Link do grupy: https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/ Nazwa grupy na Facebook: KORONAWIRUS &#8211; GRUPA WSPARCIA &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>PRZED NAMI TRUDNY CZAS&#8230; &#8211; PSYCHOLOGICZNE SKUTKI KWARANTANNY</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>U większości z nas lęk związany z koronawirusem będzie powoli mijał, bo psychika ludzka nie jest w stanie długo być w lęku i z czasem obojętnieje. Będą się jednak pojawiały inne problemy. Już nawet nie możemy wyjść na spacer do parku… Sytuacja, w której jesteśmy zamknięci w domu – czy to sami czy z partnerem, dziećmi, rodzicem, nie jest zdrowa, jest wręcz bardzo niebezpieczna dla zdrowia psychicznego. Będą się pojawiały kłótnie i napięcia. Emocje będą bardzo silne. Czasami możecie mieć wrażenie, że zaraz oszalejecie. Chcę Was zapewnić, że z psychologicznego punktu widzenia jest to normalne zjawisko.</h3><p>&nbsp;</p></div><div
class="text_exposed_show"><h2>Co wywołuje w nas teraz emocje?</h2><p>&nbsp;</p><h2><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/man-4957154_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1062" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/man-4957154_1920-1024x585.jpg" alt="koronawirus, kwarantanna" width="583" height="333" /></a></h2><p>&nbsp;</p><h3>Tu nie chodzi tylko o wirusa koronę. Emocje w tej chwili wywołuje w nas wiele rzeczy jednocześnie: utrata dotychczasowego stylu życia, lęk o przyszłość, złość na rząd, problemy z firmą i pracownikami, którzy panikują, możliwość utraty pracy, trudność w podejmowaniu decyzji w związku z tym, że nikt nie wie, jak sytuacja się rozwinie, brak spotkań z przyjaciółmi, lęk o starszych rodziców, stanie w kolejkach i komunikaty policji na ulicach, które dodają całej sytuacji grozy…</h3><p>&nbsp;</p><h2>Bądźmy dla siebie wyrozumiali&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h3>Obserwujcie, co się z Wami dzieje i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Wiem, że to trudne, ale postarajcie się też być cierpliwi dla Waszych partnerów, rodziców i dzieci… A jeśli Wam się to nie udaje, to też ok – każdy ma prawo mieć gorszy czas… Natomiast w przypadku, gdy dobrze sobie radzicie i macie nadmiar, to uśmiechnijcie się do kogoś na ulicy, nawiążcie jakąś rozmowę z kimś, kto stoi (2 metry od Was :)) w kolejce, zażartujcie… Zobaczycie, jak bardzo ludzie tego potrzebują… Każda odrobina normalności i ludzkiego ciepła jest teraz na wagę złota. <span
class="_47e3 _5mfr" title="Emotikon heart"><img
decoding="async" class="img" role="presentation" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1.5/16/2764.png" alt="" width="16" height="16" /></span></h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</h3><h3>Przeczytaj inny mój tekst na temat psychologicznych reakcji na epidemię koronawirusa: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/</a></h3><h3>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</h3><h3></h3><h3></h3><h3>Tych z Was, którzy radzą sobie bardzo źle, zapraszam do grupy wsparcia i pisania o tym, co przeżywacie. Grupa jest prywatna, więc nikt z zewnątrz nie widzi, że do niej należycie. Zapraszam do tej grupy też tych, którzy mają nadmiar, żeby dodawać otuchy innym. Link do grupy: <a
class="profileLink" href="https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/?fref=mentions&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARCSgg-81JY4xwp5BgETwOHyHf_2Wt8IuBp6xfmYKn5GGkypRg--IixDyJH2ztQeVgubEu5TjYAa8PXkQDWqzPxizjuZugL8NgC1UcmYz8sZIC7jmIWDncTXwefYF0praSvrVefIEEjM81Akedzo8kRm10VlYdMRkn9yu8Nxk4f6PnsxdbS2aAZQgME3Sw7UoLst7_H0_hq9ByCoDGtzETP-J6nEWinnONRALnCMgMcjODYKcUmkWKY0hCT5ARMVhm-bmOT6iQtMk_OJNNwFzv9diklvDFU8D4hBHrQaOWX5qGbfKoE5qz6xJRN87MQsEQKGAK34N7pQja8zslc-udA&amp;__tn__=K-R" data-hovercard="/ajax/hovercard/group.php?id=2623030127984652&amp;extragetparams=%7B%22fref%22%3A%22mentions%22%7D" data-hovercard-prefer-more-content-show="1">https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/</a><br
/>
Nazwa grupy na Facebook: KORONAWIRUS &#8211; GRUPA WSPARCIA</h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/" data-a2a-title="Koronawirus – psychologiczne skutki kwarantanny"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Wed, 25 Mar 2020 12:42:47 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[pomaganie]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=961</guid><description><![CDATA[<p>KORONAWIRUS POMOC &#8211; JAK TY MOŻESZ POMÓC? &#160; &#160; W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe. Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować. &#160; Najpierw zadbaj o siebie W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać. Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia. Zadzwoń pod pretekstem W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca. Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę&#8230; Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie. Jesteśmy istotami społecznymi&#8230; Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji. Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach. &#160; &#160; &#160; Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna: &#160; https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/">Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><h1></h1><h2>KORONAWIRUS POMOC &#8211; JAK TY MOŻESZ POMÓC?</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe.</h3><h3>Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/person-4269272_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1068" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/person-4269272_1920-1024x683.jpg" alt="koronawirus, pomaganie" width="602" height="402" /></a></p><h3></h3><h3></h3><h2>Najpierw zadbaj o siebie</h2><h3>W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać.</h3><h2>Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad</h2><h3>Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia.</h3><h2>Zadzwoń pod pretekstem</h2><h3>W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca.</h3><h3>Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę&#8230; Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie.</h3><h2>Jesteśmy istotami społecznymi&#8230;</h2><h3>Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji.</h3><h3>Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach.</h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna:</h3><p>&nbsp;</p><h3><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/" data-a2a-title="Koronawirus – nie pisz, zadzwoń"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/">Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
</channel>
</rss>