<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
><channel><title>trudne emocje - Ustawienia Hellingera Poznań</title>
<atom:link href="https://nowe-ustawienia.pl/tag/trudne-emocje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/trudne-emocje/</link>
<description>Ustawienia Hellingera, Ustawienia Systemowe. Warsztaty, sesje indywidualne na żywo i online. Ustawienia Rodzinne Blog. Zapraszam, Anna Ratajczak, psycholog</description>
<lastBuildDate>Wed, 11 Dec 2024 12:03:05 +0000</lastBuildDate>
<language>pl-PL</language>
<sy:updatePeriod>
hourly	</sy:updatePeriod>
<sy:updateFrequency>
1	</sy:updateFrequency>
<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator><image>
<url>https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2018/09/cropped-day-2957984_960_720-3-32x32.png</url><title>trudne emocje - Ustawienia Hellingera Poznań</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/tag/trudne-emocje/</link>
<width>32</width>
<height>32</height>
</image>
<item><title>Czy muszę spędzać Święta z rodzicami?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 22 Dec 2022 19:02:43 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie z przeszłością]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[rodzice]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[święta]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1614</guid><description><![CDATA[<p>&#160; Czy muszę spędzać Święta z rodzicami? &#160; &#160; &#160; Święta z rodziną &#8211; magiczny i wyjątkowy czas? &#160; Chcemy, żeby świąteczny czas był magiczny i wyjątkowy… Staramy się, często za bardzo. Nasze matki zazwyczaj jeszcze bardziej… Sprzątają i gotują, chcą żeby było idealnie… Wprowadzają stres i napięcie. Pojawia się zmęczenie, a potem rozdrażnienie. Dzieci wolą, żeby było spokojnie i radośnie. Dzieci wolą mniej jedzenia, więcej czasu. Mniej sprzątania, więcej rozmów. Mniej zakupów, a więcej śmiechu. Czy musisz stać się taka/taki jak Twoja mama/tata? Czy możesz być inna/inny? &#160; &#160; &#160; Święta z rodzicami &#8211; Czego chcą dorosłe dzieci na Święta? &#160; Dorosłe dzieci wolą więcej chcę, mniej muszę. Zapytajmy swojego wewnętrznego dziecka, czego chce na Święta? Czego teraz tak naprawdę potrzebuje? Co płynie z jego serca, a do czego ono się zmusza? Czy spędzanie Świąt z kimś przy kim źle się czujemy, jest naszym obowiązkiem? Czy naszym obowiązkiem jest raczej dbanie o siebie, żeby mieć siłę służyć tam, gdzie nasze powołanie? Czy mamy prawo spędzić Święta w górach z partnerem zamiast w domu rodzinnym? Czy to, że „komuś będzie smutno”, powinno wpływać na to jak żyjemy i co robimy? Gdzie kończą się nasze zobowiązania wobec rodziców? &#160; &#160; &#8222;Musisz przyjechać do rodziców na Święta, bo będzie im smutno&#8221;? &#160; Może lepiej ich odwiedzić wtedy, gdy nie ma Świąt, a jest czas i spokój… Może lepiej odwiedzać ich rzadziej, jeśli po każdej wizycie czujemy się gorzej… Może należy ograniczyć kontakt do minimum, gdy wpływa on na nas bardzo źle… Dotyczy to nie tylko relacji z naszymi rodzicami, ale wszystkich relacji w naszym życiu. &#160; Miłość między rodzicem i dorosłym dzieckiem &#160; Który komunikat płynie z serca: „rób tak, jak ja chcę” czy „rób tak, żebyś był szczęśliwy”? Czy wiadomość typu „jesteś odpowiedzialny/odpowiedzialna za moje szczęście” jest miłością czy szantażem emocjonalnym? Czy wywoływanie w drugim człowieku poczucia winy jest w porządku? Czy to, że chcemy coś zrobić inaczej niż dana osoba oczekuje, oznacza, że jej nie kochamy? Czy to, że nie czujemy tej miłości jest naszą winą? &#160; &#160; W ustawieniach hellingerowskich liczy się to, na ile przyjęliśmy rodzica do serca takiego, jakim jest. Spotkanie się z traumami i emocjami związanymi z rodzicem, a następnie zaakceptowanie rodzica z jego ciemną stroną, to chyba najważniejsza i największa część pracy w ustawieniach systemowych. Nie oznacza to jednak, że przez całe życie musimy potem utrzymywać z tym rodzicem intensywny kontakt. W tym kontakcie zazwyczaj zwarta jest pewna nadzieja z dzieciństwa: rodzic się zmieni i w końcu da nam to, czego wcześniej nie mógł dać. W ustawieniach kolejny krok polega właśnie na porzuceniu tej nadziei: nie zmieni się, nie da. Dobrze by było poszukać tego w innym miejscu albo nauczyć się dawać to samemu sobie. Dobrze by było nauczyć się traktować siebie tak, jak on nas nie potrafił traktować. &#160; &#160; Czy nasi rodzice zmienią się w Święta? &#160; Mówi się, że gdy się rozwijamy, wpływa to na osoby nas otaczające. Również na rodziców. Jednak ich zmiana nie wydarzy się, gdy będziemy jej oczekiwać oraz stawiać ją jako warunek miłości do nich. Podobnie jak dzieje się to w relacji z partnerem. Jednak ta zmiana w nas, która polega na porzuceniu oczekiwań, może wpłynąć na zachowanie bliskich nam osób. &#160; Czy my zmienimy się w Święta? &#160; W buddyjskich żartach mówi się: jeśli myślisz, że jesteś oświecony, to spędź weekend ze swoją rodziną. Rzeczywiście w duchowo-ezoterycznym świecie mówi się o poziomie, na którym nic już nie jest w stanie nas poruszyć i jesteśmy zdolni zachować pełnię spokoju i szczęścia w każdej sytuacji. Czy jest to jednak nasz poziom w tym momencie? A jeśli nie, to czy powinniśmy w nadmiarze konfrontować się z tym, z czym sobie nie radzimy? Czy warto oddawać swoją energię życiową, żeby robić to, co uważamy za swój obowiązek? &#160; Kto jest prawdziwym egoistą? &#160; A gdy wybieramy siebie i ktoś nazywa nas egoistą? Kto jest większym egoistą: ten, który potrafi sam zadbać o siebie i myśli o szczęściu innych czy ten, który oczekuje od nas określonych zachowań? Kto jest większym egoistą: ten, który dba o siebie, żeby służyć innym (swoim rozwojem, pasją, zawodem, społeczną rolą) i wnosi nową wartość do tego świata czy ten, który robi to, czego oczekują inni, żeby zasłużyć na ich miłość, uznanie i akceptację? &#160; Życzenia z okazji Świąt &#160; Z okazji Świąt życzę nam wszystkim, żebyśmy nie bali się szczerości z samym sobą i otaczającymi nas ludzi oraz odnaleźli złoty kluczyk, drogę środka i spokojne miejsce w naszym życiu wewnętrznym i zewnętrznym&#8230; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; Powiązane: https://www.facebook.com/photo/?fbid=515916183901559&#38;set=a.406218511537994 https://www.facebook.com/PsychoterapiaCialem/posts/pfbid0BtxePAB9QJPuDtPy49zF2kcUrbgHoBWcR1ffpTZXWe4x7gvYeG8rPf1XiNwNNcRMl https://www.wysokieobcasy.pl/zyclepiej/7,181615,27917178,swieta-po-swojemu-jak-powiedziec-rodzinie-ze-nie-przyjde.html?disableRedirects=true &#160; Zapraszam do przeczytania tekstu o wypoczynku i wakacjach:https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/ &#160; &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/">Czy muszę spędzać Święta z rodzicami?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><h1></h1><p>&nbsp;</p><h2>Czy muszę spędzać Święta z rodzicami?</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Święta z rodziną &#8211; magiczny i wyjątkowy czas?</h2><p>&nbsp;</p><h3>Chcemy, żeby świąteczny czas był magiczny i wyjątkowy… Staramy się, często za bardzo. Nasze matki zazwyczaj jeszcze bardziej… Sprzątają i gotują, chcą żeby było idealnie… Wprowadzają stres i napięcie. Pojawia się zmęczenie, a potem rozdrażnienie. Dzieci wolą, żeby było spokojnie i radośnie. Dzieci wolą mniej jedzenia, więcej czasu. Mniej sprzątania, więcej rozmów. Mniej zakupów, a więcej śmiechu. Czy musisz stać się taka/taki jak Twoja mama/tata? Czy możesz być inna/inny?</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1615" aria-describedby="caption-attachment-1615" style="width: 558px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/john-matychuk-5RGhNBTeplg-unsplash-scaled.jpg"><img
fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-1615" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/john-matychuk-5RGhNBTeplg-unsplash-1024x683.jpg" alt="święta z rodzicami" width="558" height="372" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1615" class="wp-caption-text"><em>Masza podróż zaczyna się w domu rodzinnym&#8230;</em></figcaption></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Święta z rodzicami &#8211; Czego chcą dorosłe dzieci na Święta?</h2><p>&nbsp;</p><h3>Dorosłe dzieci wolą więcej chcę, mniej muszę. Zapytajmy swojego wewnętrznego dziecka, czego chce na Święta? Czego teraz tak naprawdę potrzebuje? Co płynie z jego serca, a do czego ono się zmusza? Czy spędzanie Świąt z kimś przy kim źle się czujemy, jest naszym obowiązkiem? Czy naszym obowiązkiem jest raczej dbanie o siebie, żeby mieć siłę służyć tam, gdzie nasze powołanie? Czy mamy prawo spędzić Święta w górach z partnerem zamiast w domu rodzinnym? Czy to, że „komuś będzie smutno”, powinno wpływać na to jak żyjemy i co robimy? Gdzie kończą się nasze zobowiązania wobec rodziców?</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1617" aria-describedby="caption-attachment-1617" style="width: 544px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/crib-g518bc5fdc_1920.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1617 " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/crib-g518bc5fdc_1920-1024x756.jpg" alt="święta z rodzicami " width="544" height="402" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1617" class="wp-caption-text"><em>Czy mam prawo być inny/inna?</em></figcaption></figure><h2></h2><p>&nbsp;</p><h2>&#8222;Musisz przyjechać do rodziców na Święta, bo będzie im smutno&#8221;?</h2><p>&nbsp;</p><h3>Może lepiej ich odwiedzić wtedy, gdy nie ma Świąt, a jest czas i spokój… Może lepiej odwiedzać ich rzadziej, jeśli po każdej wizycie czujemy się gorzej… Może należy ograniczyć kontakt do minimum, gdy wpływa on na nas bardzo źle… Dotyczy to nie tylko relacji z naszymi rodzicami, ale wszystkich relacji w naszym życiu.</h3><p>&nbsp;</p><h2>Miłość między rodzicem i dorosłym dzieckiem</h2><p>&nbsp;</p><h3>Który komunikat płynie z serca: „rób tak, jak ja chcę” czy „rób tak, żebyś był szczęśliwy”? Czy wiadomość typu „jesteś odpowiedzialny/odpowiedzialna za moje szczęście” jest miłością czy szantażem emocjonalnym? Czy wywoływanie w drugim człowieku poczucia winy jest w porządku? Czy to, że chcemy coś zrobić inaczej niż dana osoba oczekuje, oznacza, że jej nie kochamy? Czy to, że nie czujemy tej miłości jest naszą winą?</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1616" aria-describedby="caption-attachment-1616" style="width: 560px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/chuttersnap-Ah7Rx3NKSsE-unsplash-scaled.jpg"><img
decoding="async" class=" wp-image-1616" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/chuttersnap-Ah7Rx3NKSsE-unsplash-1024x683.jpg" alt="święta z rodzicami" width="560" height="373" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1616" class="wp-caption-text"><em>Czy ten, który nie kocha jest winny?</em></figcaption></figure><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3>W ustawieniach hellingerowskich liczy się to, na ile przyjęliśmy rodzica do serca takiego, jakim jest. Spotkanie się z traumami i emocjami związanymi z rodzicem, a następnie zaakceptowanie rodzica z jego ciemną stroną, to chyba najważniejsza i największa część pracy w ustawieniach systemowych. Nie oznacza to jednak, że przez całe życie musimy potem utrzymywać z tym rodzicem intensywny kontakt. W tym kontakcie zazwyczaj zwarta jest pewna nadzieja z dzieciństwa: rodzic się zmieni i w końcu da nam to, czego wcześniej nie mógł dać. W ustawieniach kolejny krok polega właśnie na porzuceniu tej nadziei: nie zmieni się, nie da. Dobrze by było poszukać tego w innym miejscu albo nauczyć się dawać to samemu sobie. Dobrze by było nauczyć się traktować siebie tak, jak on nas nie potrafił traktować.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1618" aria-describedby="caption-attachment-1618" style="width: 585px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/jonathan-borba-vcX5AhBwk6s-unsplash-scaled.jpg"><img
decoding="async" class=" wp-image-1618" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/jonathan-borba-vcX5AhBwk6s-unsplash-1024x685.jpg" alt="święta z rodziną " width="585" height="391" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1618" class="wp-caption-text"><em>Daj sobie sam to, czego nie dostałeś&#8230;</em></figcaption></figure><h2></h2><p>&nbsp;</p><h2>Czy nasi rodzice zmienią się w Święta?</h2><p>&nbsp;</p><h3>Mówi się, że gdy się rozwijamy, wpływa to na osoby nas otaczające. Również na rodziców. Jednak ich zmiana nie wydarzy się, gdy będziemy jej oczekiwać oraz stawiać ją jako warunek miłości do nich. Podobnie jak dzieje się to w relacji z partnerem. Jednak ta zmiana w nas, która polega na porzuceniu oczekiwań, może wpłynąć na zachowanie bliskich nam osób.</h3><p>&nbsp;</p><h2>Czy my zmienimy się w Święta?</h2><p>&nbsp;</p><h3>W buddyjskich żartach mówi się: jeśli myślisz, że jesteś oświecony, to spędź weekend ze swoją rodziną. Rzeczywiście w duchowo-ezoterycznym świecie mówi się o poziomie, na którym nic już nie jest w stanie nas poruszyć i jesteśmy zdolni zachować pełnię spokoju i szczęścia w każdej sytuacji. Czy jest to jednak nasz poziom w tym momencie? A jeśli nie, to czy powinniśmy w nadmiarze konfrontować się z tym, z czym sobie nie radzimy? Czy warto oddawać swoją energię życiową, żeby robić to, co uważamy za swój obowiązek?</h3><p>&nbsp;</p><h2>Kto jest prawdziwym egoistą?</h2><p>&nbsp;</p><h3>A gdy wybieramy siebie i ktoś nazywa nas egoistą? Kto jest większym egoistą: ten, który potrafi sam zadbać o siebie i myśli o szczęściu innych czy ten, który oczekuje od nas określonych zachowań? Kto jest większym egoistą: ten, który dba o siebie, żeby służyć innym (swoim rozwojem, pasją, zawodem, społeczną rolą) i wnosi nową wartość do tego świata czy ten, który robi to, czego oczekują inni, żeby zasłużyć na ich miłość, uznanie i akceptację?</h3><p>&nbsp;</p><h2>Życzenia z okazji Świąt</h2><p>&nbsp;</p><h3>Z okazji Świąt życzę nam wszystkim, żebyśmy nie bali się szczerości z samym sobą i otaczającymi nas ludzi oraz odnaleźli złoty kluczyk, drogę środka i spokojne miejsce w naszym życiu wewnętrznym i zewnętrznym&#8230;</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1619" aria-describedby="caption-attachment-1619" style="width: 497px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/freestocks-zMdOBBNPB5o-unsplash-scaled.jpg"><img
decoding="async" class=" wp-image-1619" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2022/12/freestocks-zMdOBBNPB5o-unsplash-1024x683.jpg" alt="daj sobie prezent" width="497" height="332" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1619" class="wp-caption-text"><em>Zadbaj o siebie, a potem daj swój prezent światu&#8230;</em></figcaption></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Powiązane:</h3><p><a
href="https://www.facebook.com/photo/?fbid=515916183901559&amp;set=a.406218511537994">https://www.facebook.com/photo/?fbid=515916183901559&amp;set=a.406218511537994</a></p><p><a
href="https://www.facebook.com/PsychoterapiaCialem/posts/pfbid0BtxePAB9QJPuDtPy49zF2kcUrbgHoBWcR1ffpTZXWe4x7gvYeG8rPf1XiNwNNcRMl">https://www.facebook.com/PsychoterapiaCialem/posts/pfbid0BtxePAB9QJPuDtPy49zF2kcUrbgHoBWcR1ffpTZXWe4x7gvYeG8rPf1XiNwNNcRMl</a></p><p><a
href="https://www.wysokieobcasy.pl/zyclepiej/7,181615,27917178,swieta-po-swojemu-jak-powiedziec-rodzinie-ze-nie-przyjde.html?disableRedirects=true">https://www.wysokieobcasy.pl/zyclepiej/7,181615,27917178,swieta-po-swojemu-jak-powiedziec-rodzinie-ze-nie-przyjde.html?disableRedirects=true</a></p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3></h3><h3>Zapraszam do przeczytania tekstu o wypoczynku i wakacjach:<a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/spokoj-odpoczynek-wakacje/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&amp;linkname=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fswieta-z-rodzicami%2F&#038;title=Czy%20musz%C4%99%20sp%C4%99dza%C4%87%20%C5%9Awi%C4%99ta%20z%20rodzicami%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/" data-a2a-title="Czy muszę spędzać Święta z rodzicami?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/">Czy muszę spędzać Święta z rodzicami?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/swieta-z-rodzicami/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>2</slash:comments>
</item>
<item><title>Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sat, 05 Sep 2020 13:29:53 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[rodzice]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1545</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#160; Dlaczego rodzice ciągle mnie krytykują? Dlaczego ją/jego drażnię? Dlaczego mnie nie lubi? (w skrajnych przypadkach: nienawidzi) &#8211; zastanawiało się i zastanawia niejedno dziecko&#8230; Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa, dlatego to, w jaki sposób postrzegają i traktują nas rodzice, zapisuje się jako bardzo silny program w naszej podświadomości, który czasem działa w nas przez całe życie. Dopiero w momencie, gdy go sobie uświadomimy, możemy z niego powoli zacząć rezygnować. &#160; &#160; Przekonanie, że jesteśmy kimś mało ważnym i wartościowym, może się w nas utworzyć pod wpływem tego, że rodzice z różnych powodów nie dali nam w dzieciństwie wystarczająco dużo czasu, uwagi, troski i czułości. Dzieje się tak w szczególnie często, gdy rodzice są nieszczęśliwi, co przekłada się na to, że stają się uzależnieni od różnych substancji i aktywności (np. praca), są wycofani lub niestabilni emocjonalnie albo cierpią z różnym nasileniem na inne zaburzenia osobowości. Tu jednak poza takim komunikatem „jesteś mało ważny”, który dostaje dziecko, jeśli nie poświęca się mu wystarczająco dużo uwagi, opiszę zjawisko bezpośredniego krytykowania dzieci przez rodziców. JAK RODZIC KRYTYKUJE SWOJE DZIECKO? To nie musi być powiedziane wprost, dobrze wiemy, kiedy rodzice są z nas dumni i zadowoleni, a kiedy myślą „mogłeś to zrobić lepiej”, „mogłeś wybrać inaczej” albo w ogóle „mógłbyś być inny”… Taki komunikat można przekazać np. milczeniem, spojrzeniem oraz pierwszym mimowolnym grymasem twarzy… Jednak rodzice też krytykują słownie i wprost, często w przekonaniu, że dzięki temu lepiej wychowają dziecko i „udoskonalą” jego charakter. Dzieci desperacko pragną być akceptowane przez swoich rodziców, więc często, szczególnie w młodszym wieku, starają się spełniać ich oczekiwania, jednak słowa wypowiadane przez rodziców zostawiają w nich trwałe ślady… Poniżej kilka przykładów: Ojcowie, którzy nie widzieli i nie docenili kobiecości swoich córek, tworzą w nich poczucie bycia fizycznie i/lub osobowościowo nieatrakcyjną. Ojcowie, którzy byli surowi dla synów, żeby ich wychować na „twardych, silnych mężczyzn”, powodują w nich poczucie braku kompetencji w działaniu i lęk przed jego podejmowaniem. Matki, które nam mówią, że jesteśmy egoistami, sprawiają, że mamy głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy złymi ludźmi… Krytykowane i nie w pełni akceptowane dziecko, zawsze będzie miało z tyłu głowy głos, który będzie mu mówił (szczególnie w najważniejszych momentach): NIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRY… Można dzieciom pokazywać konsekwencje ich działań i tłumaczyć, co czują inni ludzie, gdy zachowują się w określony sposób, ale nie powinno się krytykować dziecka jako osoby, szczególnie że ono jeszcze nie jest ukształtowaną osobą &#8211; jego psychika dopiero się kształtuje… Nie powinny to być zgeneralizowane komunikaty, typu: „Jesteś zły, niedobry, leniwy, głupi…” Nawet w żartach. PRZYCZYNY &#8211; DLACZEGO RODZICE KRYTYKUJĄ SWOJE DZIECI? Poniżej przedstawiam znane mi z literatury i Ustawień Hellingera przypadki, w których rodzic może doświadczać niezrozumiałych dla niego samego uczuć wobec swojego dziecka i w konsekwencji je odrzucać lub krytykować. Jedno z rodziców odrzuca drugiego rodzica Dziecko fizycznie i energetycznie powstaje w połowie z matki, w połowie z ojca. Gdy matka nie lubi, nie szanuje, nie uznaje ojca dziecka, to nie lubi, nie szanuje i nie uznaje też połowy swojego dziecka. To dziecko będzie pod pewnymi względami podobne do ojca i już zawsze będzie jej go przypominało. Może starać się to bardzo ukryć, ale dziecko będzie czuło, że tak jest. Podobnie ma się sprawa z ojcem &#8211; gdy on odrzuca matkę dziecka, nie będzie w stanie w pełni przyjąć i kochać swojego dziecka, ponieważ ta część dziecka, która przypomina matkę, będzie go drażniła i irytowała. Rodzic nie lubi sam siebie w swoim dziecku W skrajnych przypadkach ludzie nienawidzą samych siebie lub wręcz czują obrzydzenie do siebie. Jak taka osoba mogłaby w pełni kochać i akceptować dziecko, które z niej powstało? Jest duża szansa, że taki rodzic będzie widział siebie w dziecku: „jest niezdarne tak jak ja”, „ja jestem głupia, więc ono też jest głupie”… Zjawisko to może mieć różne nasilenia – jednak wszystko to, czego rodzic nie lubi sam w sobie, może go irytować w dziecku… &#160; Rodzic, który nie wierzy, że coś mogłoby mu się w życiu udać To jest tak naprawdę kontynuacja poprzedniego punktu… Jeśli rodzic nie wierzy, że coś w życiu mogłoby mu się udać, to w jaki sposób miałby ufać, że z jego dziecka „wyrośnie coś dobrego”? Tu działa nawet znany w psychologii mechanizm samospełniającej się przepowiedni. Taki rodzic nie będzie wspierał dziecka i dodawał mu odwagi, zamiast tego może hamować jego ambicję, mówiąc np.: „A co jeśli sobie nie poradzisz? Może lepiej wybierz coś łatwiejszego”. Jest duża szansa również, że taki rodzic będzie pełen obaw, że z dzieckiem będzie „coś nie tak”, np. że popadnie w jakieś uzależnienie, wejdzie konflikt z prawem, nie będzie sobie w życiu radzić. Skoro rodzic myśli, że wszystko robi źle, to będzie też oczekiwał, że „źle wychowa swoje dziecko”. Rodzic widzi w dziecku kontynuację siebie Jeśli rodzic miał odwagę podążyć za sowimi marzeniami i żyje życiem, jakiego chciał, to raczej nie będzie miał potrzeby projektować swoich oczekiwań na dziecko. Jednak w przypadku, gdy rodzic nie spełnił swoich wielkich marzeń, może nieświadomie oczekiwać, że zrobi to za niego dziecko, nie zauważając, że dziecko jest innym człowiekiem i może mieć zupełnie inne marzenia, a spełnione życie może oznaczać dla niego coś innego. &#160; Część ludzi porzuca też swoje marzenia i zajęcia, które kochają, wybierając „drogę rozsądku”, czyli bezpieczeństwo finansowe… Jeśli rodzic nie odważył się pójść w stronę pragnień swojego serca i przekonał sam siebie, że to nie było możliwe, to taką wiadomość przekaże też swojemu dziecku, np. mówiąc: „Z tego chleba nie będzie, wybierz sobie jakiś konkretny zawód”. Rodzic widzi w dziecku swojego byłego partnera W ustawieniach hellingerowskich też mówi się o tajemniczym zjawisku reprezentowania osób z przeszłości przez nasze dzieci… Wszystkie nasze relacje w nas i w naszym sercu zostają na zawsze, dlatego warto dbać o dobre zakończenia. Nawet jeśli to trudne warto temu poświęcić czas i powiedzieć byłym partnerom wszystkie należne im „przepraszam” i „dziękuję”. Jeśli tego zabraknie, może dojść do takiej sytuacji: Nasz ojciec zanim związał się z naszą matką, miał partnerkę, którą źle ją potraktował, np. sypiał z nią, a potem porzucił, gdy zaszła w ciążę; obiecywał, ale się nie ożenił; kochał, ale zostawił [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/">Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Dlaczego rodzice ciągle mnie krytykują? Dlaczego ją/jego drażnię? Dlaczego mnie nie lubi? (w skrajnych przypadkach: nienawidzi) &#8211; zastanawiało się i zastanawia niejedno dziecko&#8230;</h3><h3>Psychika dziecka jest bardzo wrażliwa, dlatego to, w jaki sposób postrzegają i traktują nas rodzice, zapisuje się jako bardzo silny program w naszej podświadomości, który czasem działa w nas przez całe życie. Dopiero w momencie, gdy go sobie uświadomimy, możemy z niego powoli zacząć rezygnować.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1546" aria-describedby="caption-attachment-1546" style="width: 467px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/newborn-1328454_1920-e1599309406944.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1546" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/newborn-1328454_1920-e1599309406944.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="467" height="311" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1546" class="wp-caption-text">Psychika małego dziecka jest bardzo wrażliwa&#8230; Doświadczenia z wczesnego dzieciństwa instalują się jak programy w naszej podświadomości i mogą potem na nas działać przez całe życie&#8230;</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><h3>Przekonanie, że jesteśmy kimś mało ważnym i wartościowym, może się w nas utworzyć pod wpływem tego, że rodzice z różnych powodów nie dali nam w dzieciństwie wystarczająco dużo czasu, uwagi, troski i czułości. Dzieje się tak w szczególnie często, gdy rodzice są nieszczęśliwi, co przekłada się na to, że stają się uzależnieni od różnych substancji i aktywności (np. praca), są wycofani lub niestabilni emocjonalnie albo cierpią z różnym nasileniem na inne zaburzenia osobowości.</h3><h3>Tu jednak poza takim komunikatem „jesteś mało ważny”, który dostaje dziecko, jeśli nie poświęca się mu wystarczająco dużo uwagi, opiszę zjawisko bezpośredniego krytykowania dzieci przez rodziców.</h3><h2>JAK RODZIC KRYTYKUJE SWOJE DZIECKO?</h2><h3>To nie musi być powiedziane wprost, dobrze wiemy, kiedy rodzice są z nas dumni i zadowoleni, a kiedy myślą „mogłeś to zrobić lepiej”, „mogłeś wybrać inaczej” albo w ogóle „mógłbyś być inny”… Taki komunikat można przekazać np. milczeniem, spojrzeniem oraz pierwszym mimowolnym grymasem twarzy…</h3><h3>Jednak rodzice też krytykują słownie i wprost, często w przekonaniu, że dzięki temu lepiej wychowają dziecko i „udoskonalą” jego charakter. Dzieci desperacko pragną być akceptowane przez swoich rodziców, więc często, szczególnie w młodszym wieku, starają się spełniać ich oczekiwania, jednak słowa wypowiadane przez rodziców zostawiają w nich trwałe ślady… Poniżej kilka przykładów:</h3><h3><em>Ojcowie, którzy nie widzieli i nie docenili kobiecości swoich córek, tworzą w nich poczucie bycia fizycznie i/lub osobowościowo nieatrakcyjną.</em></h3><h3><em>Ojcowie, którzy byli surowi dla synów, żeby ich wychować na „twardych, silnych mężczyzn”, powodują w nich poczucie braku kompetencji w działaniu i lęk przed jego podejmowaniem.</em></h3><h3><em>Matki, które nam mówią, że jesteśmy egoistami, sprawiają, że mamy głęboko zakorzenione przekonanie, że jesteśmy złymi ludźmi…</em></h3><h3>Krytykowane i nie w pełni akceptowane dziecko, zawsze będzie miało z tyłu głowy głos, który będzie mu mówił (szczególnie w najważniejszych momentach): NIE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCO DOBRY…</h3><h3>Można dzieciom pokazywać konsekwencje ich działań i tłumaczyć, co czują inni ludzie, gdy zachowują się w określony sposób, ale nie powinno się krytykować dziecka jako osoby, szczególnie że ono jeszcze nie jest ukształtowaną osobą &#8211; jego psychika dopiero się kształtuje… Nie powinny to być zgeneralizowane komunikaty, typu: „Jesteś zły, niedobry, leniwy, głupi…” Nawet w żartach.</h3><h2>PRZYCZYNY &#8211; DLACZEGO RODZICE KRYTYKUJĄ SWOJE DZIECI?</h2><h3>Poniżej przedstawiam znane mi z literatury i Ustawień Hellingera przypadki, w których rodzic może doświadczać niezrozumiałych dla niego samego uczuć wobec swojego dziecka i w konsekwencji je odrzucać lub krytykować.</h3><h2>Jedno z rodziców odrzuca drugiego rodzica</h2><h3>Dziecko fizycznie i energetycznie powstaje w połowie z matki, w połowie z ojca. Gdy matka nie lubi, nie szanuje, nie uznaje ojca dziecka, to nie lubi, nie szanuje i nie uznaje też połowy swojego dziecka. To dziecko będzie pod pewnymi względami podobne do ojca i już zawsze będzie jej go przypominało. Może starać się to bardzo ukryć, ale dziecko będzie czuło, że tak jest. Podobnie ma się sprawa z ojcem &#8211; gdy on odrzuca matkę dziecka, nie będzie w stanie w pełni przyjąć i kochać swojego dziecka, ponieważ ta część dziecka, która przypomina matkę, będzie go drażniła i irytowała.</h3><figure
id="attachment_1547" aria-describedby="caption-attachment-1547" style="width: 490px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/head-316654_1280-e1599309973887.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1547" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/head-316654_1280-e1599309973887.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="490" height="266" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1547" class="wp-caption-text">To, czego nie lubimy w swoim partnerze, będzie nas też irytowało, w dziecku, które z tego związku powstanie&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Rodzic nie lubi sam siebie w swoim dziecku</h2><h3>W skrajnych przypadkach ludzie nienawidzą samych siebie lub wręcz czują obrzydzenie do siebie. Jak taka osoba mogłaby w pełni kochać i akceptować dziecko, które z niej powstało?</h3><h3>Jest duża szansa, że taki rodzic będzie widział siebie w dziecku: „jest niezdarne tak jak ja”, „ja jestem głupia, więc ono też jest głupie”… Zjawisko to może mieć różne nasilenia – jednak wszystko to, czego rodzic nie lubi sam w sobie, może go irytować w dziecku…</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1548" aria-describedby="caption-attachment-1548" style="width: 308px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/phil-hearing-42LLGP-QPj4-unsplash-scaled-e1599309901807.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1548" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/phil-hearing-42LLGP-QPj4-unsplash-scaled-e1599309901807.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="308" height="338" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1548" class="wp-caption-text">Jeśli surowo oceniamy samych siebie, prawdopodobnie będziemy też surowo oceniać własne dziecko&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Rodzic, który nie wierzy, że coś mogłoby mu się w życiu udać</h2><h3>To jest tak naprawdę kontynuacja poprzedniego punktu… Jeśli rodzic nie wierzy, że coś w życiu mogłoby mu się udać, to w jaki sposób miałby ufać, że z jego dziecka „wyrośnie coś dobrego”? Tu działa nawet znany w psychologii mechanizm samospełniającej się przepowiedni.</h3><h3>Taki rodzic nie będzie wspierał dziecka i dodawał mu odwagi, zamiast tego może hamować jego ambicję, mówiąc np.: „A co jeśli sobie nie poradzisz? Może lepiej wybierz coś łatwiejszego”.</h3><h3>Jest duża szansa również, że taki rodzic będzie pełen obaw, że z dzieckiem będzie „coś nie tak”, np. że popadnie w jakieś uzależnienie, wejdzie konflikt z prawem, nie będzie sobie w życiu radzić. Skoro rodzic myśli, że wszystko robi źle, to będzie też oczekiwał, że „źle wychowa swoje dziecko”.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku kontynuację siebie</h2><h3>Jeśli rodzic miał odwagę podążyć za sowimi marzeniami i żyje życiem, jakiego chciał, to raczej nie będzie miał potrzeby projektować swoich oczekiwań na dziecko.</h3><h3>Jednak w przypadku, gdy rodzic nie spełnił swoich wielkich marzeń, może nieświadomie oczekiwać, że zrobi to za niego dziecko, nie zauważając, że dziecko jest innym człowiekiem i może mieć zupełnie inne marzenia, a spełnione życie może oznaczać dla niego coś innego.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1551" aria-describedby="caption-attachment-1551" style="width: 453px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/mom-5267621_1920-e1599310352813.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1551" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/mom-5267621_1920-e1599310352813.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="453" height="301" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1551" class="wp-caption-text">Czasem chcemy, żeby dziecko realizowało nasze niespełnione marzenia, zapominając, że jest ono odrębną istotą, która ma inne właściwości oraz pomysły na własne życie.</figcaption></figure><h3></h3><h3>Część ludzi porzuca też swoje marzenia i zajęcia, które kochają, wybierając „drogę rozsądku”, czyli bezpieczeństwo finansowe… Jeśli rodzic nie odważył się pójść w stronę pragnień swojego serca i przekonał sam siebie, że to nie było możliwe, to taką wiadomość przekaże też swojemu dziecku, np. mówiąc: „Z tego chleba nie będzie, wybierz sobie jakiś konkretny zawód”.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku swojego byłego partnera</h2><h3>W ustawieniach hellingerowskich też mówi się o tajemniczym zjawisku reprezentowania osób z przeszłości przez nasze dzieci…</h3><h3>Wszystkie nasze relacje w nas i w naszym sercu zostają na zawsze, dlatego warto dbać o dobre zakończenia. Nawet jeśli to trudne warto temu poświęcić czas i powiedzieć byłym partnerom wszystkie należne im „przepraszam” i „dziękuję”.</h3><h3>Jeśli tego zabraknie, może dojść do takiej sytuacji:</h3><h3><em>Nasz ojciec zanim związał się z naszą matką, miał partnerkę, którą źle ją potraktował, np. sypiał z nią, a potem porzucił, gdy zaszła w ciążę; obiecywał, ale się nie ożenił; kochał, ale zostawił z jakichś powodów i nie wyjaśnił; zlekceważył jej uczucia… Jeśli taka kobieta bardzo cierpiała, a jej uczucia nigdy nie zostały przez ojca potraktowane poważnie i nie doszło między nimi do rozmowy, wybaczenia i dobrego pożegnania, to są oni nadal związani przez te negatywne emocje.</em></h3><h3><em>Gdy taki mężczyzna tworzy nowy związek i rodzą się w nim dzieci, to na głębokim poziomie jego dzieci czują to, że on jest nadal uwikłany w poprzedni związek i zdarza się tak, że jedna z córek zaczyna reprezentować ojcu byłą partnerkę i niejako przypomina mu o tym nierozwiązanym w jego sercu i sumieniu konflikcie. W ojcu budzą się uczucia, które miał do poprzedniej partnerki i przenosi je na swoją córkę – te uczucia mogą być różne – może to być stan niemal zakochania i idealizowania córki, a może to być irytacja, odrzucenie i unikanie kontaktu… Dla dziecka jest to bardzo trudna sytuacja, ponieważ traci ono status dziecka, nie jest widziane jako osoba i nie może liczyć na normalne rodzicielskie uczucia. </em></h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1549" aria-describedby="caption-attachment-1549" style="width: 465px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/photographer-920128_1280-e1599310077608.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1549" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/photographer-920128_1280-e1599310077608.jpg" alt="rodzice krytykują dzieci" width="465" height="306" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1549" class="wp-caption-text">Dzieci, to nasi wielcy nauczyciele, którzy pokażą nam nasze słabe punkty oraz przypomną o trudnych relacjach z przeszłości.</figcaption></figure><h3></h3><h3>Piszę o ojcu, ponieważ to zjawisko chyba częściej się pojawia, jednak to samo dotyczy matek, jeśli lekkomyślnie lub okrutnie zadrwiły z uczuć jakiegoś mężczyzny, zanim związały się z naszym ojcem. Wszystko zależy od wielkości spowodowanego cierpienia &#8211; czym większe cierpienie tej drugiej osoby, tym większy ciężar. W przypadku matek to syn bierze na siebie ciężar, przypominania matce o nierozwiązanych sprawach z przeszłości.</h3><h3>Ci z Was, którzy tego doświadczyli w relacji z rodzicami, będą wiedzieli, o co chodzi, ponieważ mieli takie myśli i odczucia w kontakcie z rodzicem: „on/ona kogoś we mnie widzi”, „irytuję ją/jego, chociaż nic nie robię”, „nieważne, co powiem, zawsze jest źle”.</h3><h3>Można też pominąć to duchowo-rozwojowe wyjaśnienie i przyjąć, że dziecko po prostu przypomina rodzicowi jego byłego partnera/partnerkę.</h3><h2>Rodzic widzi w dziecku swojego rodzica</h2><h3>W rodzinie jesteśmy ze sobą spokrewnieni i energetycznie połączeni. Co w sytuacji, gdy dziecko „wda się w babcię albo dziadka”? Jeśli rodzic nosi w sobie nieprzepracowane uczucia z własnego dzieciństwa, takie dziecko może budzić w nim te stare uczucia oraz bardzo silne emocje.</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1550" aria-describedby="caption-attachment-1550" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/danbo-2006935_1920-e1599310240921.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1550" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/danbo-2006935_1920-e1599310240921.jpg" alt="rodzice którzy krytykują" width="510" height="290" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1550" class="wp-caption-text">Traumy przekazujemy sobie z pokolenia na pokolenie. Nie miejmy pretensji do naszych rodziców, ponieważ oni też nie mieli od kogo się nauczyć rzeczy, których nie potrafią&#8230;</figcaption></figure><h2></h2><h2>Klątwa czy szansa?</h2><h3>Z powyższego wynika, że najlepsze, co możemy dać naszym dzieciom, to przepracować nasze własne problemy i wieść szczęśliwe i spełnione życie…</h3><h3>Jeśli uważnie się rozejrzymy, to zauważymy, że mało jest takich ludzi, którzy są naprawdę szczęśliwi i spełnieni we wszystkich sferach swojego życia – dlatego, jeśli jesteście rodzicami, bądźcie dla siebie wyrozumiali – robicie wszystko najlepiej, jak potraficie i tak naprawdę niewiele, poza psychoterapią, możecie zrobić z tym, że Wasze własne dziecko Was denerwuje. To zdarza się dużo częściej niż myślimy i to nie znaczy, że nie kochamy naszego dziecka.</h3><h3>Jednak to, że nasze uczucia mają jakiś sens, a wręcz pokazują nam, w którym miejscu mamy coś do przepracowania, to w zasadzie dobra wiadomość 🙂</h3><p>&nbsp;</p><figure
id="attachment_1552" aria-describedby="caption-attachment-1552" style="width: 469px" class="wp-caption aligncenter"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/lost-1605501_1920-e1599310806407.jpg"><img
decoding="async" class="wp-image-1552" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/09/lost-1605501_1920-e1599310806407.jpg" alt="dlaczego rodzice krytykują" width="469" height="266" /></a><figcaption
id="caption-attachment-1552" class="wp-caption-text">&#8222;Zagubione/znalezione/w trakcie poszukiwania&#8230;&#8221;</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>LITERATURA:</h3><h3>Hellinger, Bert: Kindern in die Seele schauen, Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2003</h3><h3>Hellinger, Bert: Erziehung heute, Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2013</h3><h3>Sophie: Das eigene Glück: Grundlagen zum Familienstellen. Band 1, Bert Hellinger Publications GmbH &amp; Co. KG 2018</h3><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też o znanych w praktyki ustawień systemowych przyczynach złości: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/</a></h3><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&amp;linkname=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fdlaczego-rodzice-krytykuja%2F&#038;title=Dlaczego%20rodzice%20krytykuj%C4%85%20swoje%20dzieci%3F" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/" data-a2a-title="Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/">Dlaczego rodzice krytykują swoje dzieci?</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/dlaczego-rodzice-krytykuja/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>1</slash:comments>
</item>
<item><title>Przyczyny złości</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 28 Jun 2020 09:13:18 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[relacje z rodzicami]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia w praktyce]]></category>
<category><![CDATA[złość]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć sprawcę]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1463</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Przyczyny złości: Skąd się bierze w nas złość? &#160; Przyczyny złości mogą być różne, ale najpierw w ramach wprowadzenia zastanówmy się jak sobie radzimy z tą emocją, ponieważ to prowadzi do wtórnych przyczyn złości lub życia przez większość czasu w stanie lekkiej irytacji.  Część osób ma tendencję do uzewnętrzniania swojej złości &#8211; nie potrafią jej ukryć. Pozostali ludzie „trzymają ją w środku”, czasem nawet nie mając świadomości, że jej doświadczają. Każdy, kto się często denerwuje, wie, że złość zaburza naszą harmonię oraz jest bardzo wyczerpująca. W czasie ataku złości „nie jesteśmy sobą”, wypowiadamy nieprzemyślane słowa, robimy rzeczy, których potem żałujemy. Czy lepiej jest więc gdy zatrzymujemy ją w sobie? Niekoniecznie… Złość to też potężny ładunek energetyczny, więc gdy nie jesteśmy jej świadomi i jej nie wyrażamy, ten ładunek zostaje w nas i się kumuluje, co niekorzystnie wpływa na nasze organy wewnętrzne i zdrowie. Bert Hellinger pisze m.in., że osoby chorujące na nowotwory są pełne gniewu… Skumulowane emocje, w zależności od naszej konstrukcji psychicznej, mogą się zwrócić przeciwko nam (np. depresja, nowotwory) lub przeciwko otoczeniu, stając się nadmuchiwanym balonem, który kiedyś musi pęknąć… Może to doprowadzić do poważnej utraty kontroli i wybuchu po pewnym czasie. W skrajnych przypadkach taki długo hamowany gniew może się przyczynić nawet do tzw. zabójstwa w afekcie… Są też osoby, które starają się nie wyrażać wprost swojej złości ze względu na normy społeczne lub dlatego, iż myślą, że złość jest czymś złym. Czasem są jej świadomi, czasem nie, ponieważ już się przyzwyczaili, że to uczucie często im towarzyszy. Takie osoby mają tendencję do wyrażania swojej złości w zamaskowany sposób, np. poprzez złośliwe żarty, łatwe irytowanie się, szybkie tracenie cierpliwości, częste bycie lekko podenerwowanym… Na pewno każdy z nas zna takie osoby… Dlatego uważam, że nie powinniśmy ignorować naszej złości. Warto obserwować, co się pojawia w naszym umyśle i mieć świadomość, jakich emocji doświadczamy. Można to badać oraz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego się złoszczę w tej sytuacji? Co naprawdę mnie w tym denerwuje?”. Im bardziej jesteśmy świadomi tego, co w nas się wydarza, tym większe mamy szanse, że my będziemy zarządzać naszymi emocjami, a nie one nami. &#160; &#160; Skąd się bierze złość z psychologicznego punktu widzenia? &#8211; psychologiczne przyczyny złości Poniższe opracowanie zostało sporządzone na podstawie odkryć i obserwacji dokonanych na gruncie psychologii i ustawień hellingerowskich. Pewnie nie jest kompletne&#8230; CHCĘ, ŻEBY BYŁO INACZEJ NIŻ JEST Po pierwsze złościmy się, gdy coś idzie nie tak, jak chcieliśmy. Oczekiwaliśmy (nawet nieświadomie), że coś się wydarzy lub ktoś się zachowa w określony sposób, a stało się zupełnie inaczej. Gniew wiąże się tu z brakiem akceptacji faktu, że coś lub ktoś jest inne, niż chcielibyśmy, żeby było, czyli jest pewnego rodzaju nieakceptowaniem rzeczywistości. Ten rodzaj złości jest jedną z faz reakcji na informację o nieuleczalnej chorobie opisanych przez szwajcarską lekarkę Elisabeth Kübler-Ross (na dole link z opisem wszystkich faz). Jest to faza pełna buntu i niezgody na chorobę, chory mówi wewnętrznie „nie chcę być chory, nie zgadzam się”. Myślę, że ta reakcja pojawia się nie tylko w czasie choroby, ale często również, gdy tracimy coś ważnego w naszym życiu. Może chodzić o śmierć bliskiej osoby, utratę złudzeń, rozpad związku, ale też wiele sytuacji, gdy nie dostajemy tego, czego chcemy lub dostajemy coś innego. Siła reakcji jest prawdopodobnie proporcjonalna to tego, jak ważne dla nas jest to „coś”, o co chodzi i mówimy wtedy często w pierwszym momencie &#8211; świadomie lub nie &#8211; „nie zgadzam się, żeby tak było”, „on/ona nie może się tak zachowywać”, &#8222;to nie może być prawda&#8221;. Gdy chodzi o rzeczy, na które nie mamy wpływu, najczęściej jest to walka z wiatrakami i strata energii.  W tej kategorii mieści się również złość na to, jak np. funkcjonuje świat, na „głupich ludzi”, sytuację polityczną w kraju, katastrofy naturalne. Sam gniew nic tu nie pomoże, choć może zmienić się w konstruktywne działanie w imię różnych idei. ZŁOSZCZĘ SIĘ ZAMIAST DZIAŁAĆ Niektóre osoby złoszczą się też na siebie za własną bierność, np. że nie zdołały utrzymać swojej diety, nie miały odwagi powiedzieć „nie” w jakieś sytuacji, powiedziały coś głupiego, zachowały się inaczej, niż chciały… Lista jest długa, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec samych siebie – mówimy samym sobie takie rzeczy, których nie powiedzielibyśmy naszym znajomym, a nawet wrogom… Po prostu przesadzamy i czepiamy się mało istotnych rzeczy… Są jednak rzeczy ważne i nasza złość na samych siebie jest wtedy uzasadniona. Jeśli mamy poważne problemy zdrowotne i mimo to nie zmieniamy diety, jeśli jesteśmy w toksycznej relacji i pozwalamy się źle tratować, gdy całe życie spędzamy w pracy, którą szczerze nienawidzimy, gdy kolejny raz pożyczamy pieniądze osobie, która nam ich nie oddaje, gdy mamy poważne problemy emocjonalne, ale nie zaczynamy psychoterapii… Możemy się tak złościć całe życie, ale równie dobrze moglibyśmy włożyć tę energię w działanie i spróbować coś zmienić w swoim życiu. WKURZASZ MNIE, BO JESTEŚ TAKI JAK JA To bardzo sprytny i zabawny mechanizm: Wszyscy mamy swoją ciemną stronę, a cechy, których w sobie nie lubimy lub nawet nie chcemy przyznać, że je mamy, irytują nas i denerwują w innych ludziach. W świecie duchowości nazywa się to „lustrem”. Mechanizm jest zazwyczaj nieświadomy, więc nie jest łatwe do rozpracowania. Bardziej dla pasjonatów pracy z umysłem 🙂 &#160; &#160; PRZEKROCZYŁEŚ MOJE GRANICE Złość pokazuje też, kiedy nasze granice zostają przekroczone i powinniśmy się bronić. Warto w każdej konfliktowej sytuacji zadać sobie pytanie: ile z tego dotyczy mnie, a ile drugiej osoby? Część z nas ma tendencje, żeby winy szukać w sobie, część, żeby szukać jej w innych… Prawda często jest pośrodku, choć nie zawsze… W życiu spotykamy różnych ludzi, czasami są oni bardzo skupieni na sobie i wyrządzają nam jakieś przykrości lub niesprawiedliwości. Innym razem noszą w sobie dużo złości, kogoś im przypominamy i atakują nas bez powodu. Wtedy nasza złość pokazuje nam nasze granice. Ktoś po prostu, źle nas traktuje, a my sobie tego na czas nie uświadamiamy, więc pojawia się złość, która informuje nas: „Coś jest tu nie tak. Coś trzeba tu zmienić. Musisz zareagować, powiedzieć temu NIE”. Bardzo ciekawym odkryciem Berta Hellingera jest to, że krzywdzenie [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">Przyczyny złości</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przyczyny złości: Skąd się bierze w nas złość?</span></h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przyczyny złości mogą być różne, ale najpierw w ramach wprowadzenia zastanówmy się jak sobie radzimy z tą emocją, ponieważ to prowadzi do wtórnych przyczyn złości lub życia przez większość czasu w stanie lekkiej irytacji. </span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Część osób ma tendencję do uzewnętrzniania swojej złości &#8211; nie potrafią jej ukryć. Pozostali ludzie „trzymają ją w środku”, czasem nawet nie mając świadomości, że jej doświadczają.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Każdy, kto się często denerwuje, wie, że złość zaburza naszą harmonię oraz jest bardzo wyczerpująca. W czasie ataku złości „nie jesteśmy sobą”, wypowiadamy nieprzemyślane słowa, robimy rzeczy, których potem żałujemy.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czy lepiej jest więc gdy zatrzymujemy ją w sobie? Niekoniecznie… Złość to też potężny ładunek energetyczny, więc gdy nie jesteśmy jej świadomi i jej nie wyrażamy, ten ładunek zostaje w nas i się kumuluje, co niekorzystnie wpływa na nasze organy wewnętrzne i zdrowie. Bert Hellinger pisze m.in., że osoby chorujące na nowotwory są pełne gniewu…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Skumulowane emocje, w zależności od naszej konstrukcji psychicznej, mogą się zwrócić przeciwko nam (np. depresja, nowotwory) lub przeciwko otoczeniu, stając się nadmuchiwanym balonem, który kiedyś musi pęknąć… Może to doprowadzić do poważnej utraty kontroli i wybuchu po pewnym czasie. W skrajnych przypadkach taki długo hamowany gniew może się przyczynić nawet do tzw. zabójstwa w afekcie…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Są też osoby, które starają się nie wyrażać wprost swojej złości ze względu na normy społeczne lub dlatego, iż myślą, że złość jest czymś złym. Czasem są jej świadomi, czasem nie, ponieważ już się przyzwyczaili, że to uczucie często im towarzyszy. Takie osoby mają tendencję do wyrażania swojej złości w zamaskowany sposób, np. poprzez złośliwe żarty, łatwe irytowanie się, szybkie tracenie cierpliwości, częste bycie lekko podenerwowanym… Na pewno każdy z nas zna takie osoby…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dlatego uważam, że nie powinniśmy ignorować naszej złości. Warto obserwować, co się pojawia w naszym umyśle i mieć świadomość, jakich emocji doświadczamy. Można to badać oraz zadawać sobie pytanie: „Dlaczego się złoszczę w tej sytuacji? Co naprawdę mnie w tym denerwuje?”. Im bardziej jesteśmy świadomi tego, co w nas się wydarza, tym większe mamy szanse, że my będziemy zarządzać naszymi emocjami, a nie one nami.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/aaron-blanco-tejedor-VBe9zj-JHBs-unsplash-1-scaled-e1593334908694.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1464" title="skąd bierze się złość " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/aaron-blanco-tejedor-VBe9zj-JHBs-unsplash-1-scaled-e1593334908694.jpg" alt="przyczyny złości ustawienia hellingera" width="465" height="308" /></a></p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Skąd się bierze złość z psychologicznego punktu widzenia? &#8211; psychologiczne przyczyny złości</span></h2><h3>Poniższe opracowanie zostało sporządzone na podstawie odkryć i obserwacji dokonanych na gruncie psychologii i ustawień hellingerowskich. Pewnie nie jest kompletne&#8230;</h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">CHCĘ, ŻEBY BYŁO INACZEJ NIŻ JEST</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Po pierwsze złościmy się, gdy coś idzie nie tak, jak chcieliśmy. Oczekiwaliśmy (nawet nieświadomie), że coś się wydarzy lub ktoś się zachowa w określony sposób, a stało się zupełnie inaczej. Gniew wiąże się tu z brakiem akceptacji faktu, że coś lub ktoś jest inne, niż chcielibyśmy, żeby było, czyli jest pewnego rodzaju nieakceptowaniem rzeczywistości.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ten rodzaj złości jest jedną z faz reakcji na informację o nieuleczalnej chorobie opisanych przez szwajcarską lekarkę Elisabeth Kübler-Ross (na dole link z opisem wszystkich faz). Jest to faza pełna buntu i niezgody na chorobę, chory mówi wewnętrznie „nie chcę być chory, nie zgadzam się”.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Myślę, że ta reakcja pojawia się nie tylko w czasie choroby, ale często również, gdy tracimy coś ważnego w naszym życiu. Może chodzić o śmierć bliskiej osoby, utratę złudzeń, rozpad związku, ale też wiele sytuacji, gdy nie dostajemy tego, czego chcemy lub dostajemy coś innego. Siła reakcji jest prawdopodobnie proporcjonalna to tego, jak ważne dla nas jest to „coś”, o co chodzi i mówimy wtedy często w pierwszym momencie &#8211; świadomie lub nie &#8211; „nie zgadzam się, żeby tak było”, „on/ona nie może się tak zachowywać”, &#8222;to nie może być prawda&#8221;. Gdy chodzi o rzeczy, na które nie mamy wpływu, najczęściej jest to walka z wiatrakami i strata energii. </span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W tej kategorii mieści się również złość na to, jak np. funkcjonuje świat, na „głupich ludzi”, sytuację polityczną w kraju, katastrofy naturalne. Sam gniew nic tu nie pomoże, choć może zmienić się w konstruktywne działanie w imię różnych idei.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOSZCZĘ SIĘ ZAMIAST DZIAŁAĆ</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Niektóre osoby złoszczą się też na siebie za własną bierność, np. że nie zdołały utrzymać swojej diety, nie miały odwagi powiedzieć „nie” w jakieś sytuacji, powiedziały coś głupiego, zachowały się inaczej, niż chciały… Lista jest długa, często jesteśmy bardzo krytyczni wobec samych siebie – mówimy samym sobie takie rzeczy, których nie powiedzielibyśmy naszym znajomym, a nawet wrogom… Po prostu przesadzamy i czepiamy się mało istotnych rzeczy…</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Są jednak rzeczy ważne i nasza złość na samych siebie jest wtedy uzasadniona. Jeśli mamy poważne problemy zdrowotne i mimo to nie zmieniamy diety, jeśli jesteśmy w toksycznej relacji i pozwalamy się źle tratować, gdy całe życie spędzamy w pracy, którą szczerze nienawidzimy, gdy kolejny raz pożyczamy pieniądze osobie, która nam ich nie oddaje, gdy mamy poważne problemy emocjonalne, ale nie zaczynamy psychoterapii… Możemy się tak złościć całe życie, ale równie dobrze moglibyśmy włożyć tę energię w działanie i spróbować coś zmienić w swoim życiu.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">WKURZASZ MNIE, BO JESTEŚ TAKI JAK JA</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">To bardzo sprytny i zabawny mechanizm: Wszyscy mamy swoją ciemną stronę, a cechy, których w sobie nie lubimy lub nawet nie chcemy przyznać, że je mamy, irytują nas i denerwują w innych ludziach. W świecie duchowości nazywa się to „lustrem”. Mechanizm jest zazwyczaj nieświadomy, więc nie jest łatwe do rozpracowania. Bardziej dla pasjonatów pracy z umysłem 🙂</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1846" title="przyczyny złości" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne-245x300.jpg" alt="radzenie sobie z emocjami ustawienia systemowe" width="346" height="423" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne-245x300.jpg 245w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2024/12/zlosc-problemy-psychiczne.jpg 587w" sizes="(max-width: 346px) 100vw, 346px" /></a></p><p>&nbsp;</p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">PRZEKROCZYŁEŚ MOJE GRANICE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Złość pokazuje też, kiedy nasze granice zostają przekroczone i powinniśmy się bronić. Warto w każdej konfliktowej sytuacji zadać sobie pytanie: ile z tego dotyczy mnie, a ile drugiej osoby? Część z nas ma tendencje, żeby winy szukać w sobie, część, żeby szukać jej w innych… Prawda często jest pośrodku, choć nie zawsze… W życiu spotykamy różnych ludzi, czasami są oni bardzo skupieni na sobie i wyrządzają nam jakieś przykrości lub niesprawiedliwości. Innym razem noszą w sobie dużo złości, kogoś im przypominamy i atakują nas bez powodu. Wtedy nasza złość pokazuje nam nasze granice. Ktoś po prostu, źle nas traktuje, a my sobie tego na czas nie uświadamiamy, więc pojawia się złość, która informuje nas: „Coś jest tu nie tak. Coś trzeba tu zmienić. Musisz zareagować, powiedzieć temu NIE”.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Bardzo ciekawym odkryciem Berta Hellingera jest to, że krzywdzenie innych i szkodzenie relacji odbywa się nie tylko poprzez dawanie za mało „dobrego” lub dawanie „złego”. Również dawanie zbyt dużo dobrych rzeczy, inwestowanie w relację zbyt dużo energii, spełnianie wszystkich zachcianek danej osoby, narusza jej granice i może wywoływać w niej złość i potrzebę powiedzenia „nie”. Wielu z nas pewnie doświadczyło np. relacji, w której partner robił dla nas wszystko, a mimo to nie byliśmy w stanie go szanować i bardzo działał nam na nerwy. Dzieje się tak, ponieważ to zaburza naturalną wymianę, gdzie partnerzy dają sobie nawzajem. Jeśli ktoś daje nam za dużo, możemy nie chcieć lub nie być w stanie, oddać tej osobie tyle samo. Poza tym zazwyczaj taka osoba nie jest motywowana miłością, ale ma niskie poczucie wartości, boi się nas utracić i chce dużo dawać, żeby na nas zasłużyć…</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">WYRZĄDZIŁEM CI KRZYWDĘ I JESZCZE SIĘ NA CIEBIE ZŁOSZCZĘ</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">To również mechanizm znany z ustawień hellingerowskich. Okazuje się, że czasem wyrządzamy komuś przykrość lub traktujemy go niesprawiedliwie, a potem jeszcze złościmy się na niego, żeby uniknąć odczuwania poczucia winy. Jak mawiał Gerhard Walper: „Co takiego Ci wyrządziłem, że jestem na Ciebie taki zły?”.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">JESTEM ZŁY NA KOGOŚ INNEGO, ALE &#8222;DOSTANIE SIĘ&#8221; TOBIE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Niestety złość może być też przenoszona na inne, „niewinne” osoby. W ten sposób, że jedna osoba nas zdenerwuje np. szef w pracy, ale nie mamy odwagi wyrazić przed nim swojej złości, więc zabieramy ją do domu i odreagowujemy na naszych bliskich. Przejdźmy jednak do głębszych, psychologicznych przyczyn naszych emocji.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">UTRWALONE WZORCE REAGOWANIA W RELACJACH</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Kolejnym mechanizmem jest to, że przenosimy nasze doświadczenia z poprzednich relacji, na nowe, nie dając ludziom „czystej karty”. Jeśli poprzedni partner w jakiś sposób źle nas traktował, mamy duże szanse, że w kolejnej relacji będziemy oczekiwać tego samego w podobnych sytuacjach, będziemy nieufni i dużo szybciej będzie nas denerwowało to, co u innych osób, nie wzbudziłoby aż tak silnej reakcji.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOŚĆ NIEWYRAŻONA W DZIECIŃSTWIE</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Złość na rodziców bywa bardzo silna, ponieważ często nie mogła być wyrażona. Dzieciom nie wolno się złościć, mówimy im np. że to „nieładnie”. Małe dziecko jest zależne od rodziców i ich miłości, poza tym jest bardzo wrażliwe, a jego aparaty poznawczy i emocjonalny nie są jeszcze w pełni dojrzałe, dlatego dziecko nie wie, że nie jest traktowane z szacunkiem lub że rodzic narusza jego psychologiczne granice. Może tak być w przypadku rodziców stosujących przemoc, dominujących, emocjonalnie wycofanych lub przeciwnie &#8211; nadopiekuńczych, blokujących samodzielność dziecka, zalewających swoje dziecko wszystkimi swoimi uczuciami i uwagą. Ogólnie wszystkie zachowania rodziców, które odbiegają od normy i są naznaczone przesadą, z dużym prawdopodobieństwem będą wywoływały w dziecku, obok innych uczuć, również złość.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">W związku z tym, że są to nasze pierwsze wzorce relacji, zapisują się one w nas bardzo głęboko. Jeśli nie uświadomimy sobie i nie zrozumiemy naszej psychologicznej sytuacji w dzieciństwie, mamy dużą szansę, że będziemy wybierać sobie partnerów lub spotykać osoby, przypominające pod pewnymi względami jednego z naszych rodziców i powtarzać schemat, który znamy. Często oczywiście całkowicie nieświadomie. Sami jesteśmy zaskoczeni czasem i pytamy: Dlaczego ta osoba, aż tak mnie denerwuje?</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/angry-baby-scaled-e1593335208538.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1466" title="skąd bierze się złość " src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/angry-baby-scaled-e1593335208538.jpg" alt="psychologiczne przyczyny złości " width="455" height="303" /></a></p><h2></h2><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">EMOCJE PRZEKAZANE NAM PRZEZ RODZICÓW</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Szczególnie ważna jest matka. Spędziliśmy z nią w bardzo bliskim kontakcie niezwykle sensytywny okres naszego życia. Już w okresie prenatalnym odczuwaliśmy jej emocje i przeżywany przez nią stres miał na nas wpływ (również poprzez wydzielane przez nią hormony).</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Od rodziców emocje przejmujemy na kilka sposobów. Po pierwsze czujemy, co się z nimi dzieje. Nasze życie od nich zależy, więc odbieramy bardzo szczegółowo ich stany emocjonalne. Jeśli nasza matka czuje złość w relacji z ojcem, my też czujemy i kodujemy tę złość. Jeśli nasz ojciec czuje lęk w jakieś sytuacji, my też czujemy jego lęk. Jako dorośli też wyczuwamy stany innych ludzi, ale jako dzieci czujemy po prostu wszystko, co przeżywają nasi rodzice.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Uczymy się też przez obserwację rodziców, naśladujemy ich – w ten sposób uczymy się też reagowania złością w określonych sytuacjach.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Rodzice mogli nam przekazać wiele negatywnych przekonań, które potem warto weryfikować, np. świat jest zły, w życiu trzeba ciężko pracować, żeby na coś zasłużyć, nie można ufać innym ludziom, tylko nieuczciwi ludzie są bogaci, nie można polegać na mężczyznach, nie można ufać kobietom. Takie przekonania nie nastrajają nas zbyt pozytywnie i powodują, że jesteśmy nastawieni na wyszukiwanie zagrożeń, co z kolei sprawia, że jesteśmy w stanie emocjonalnego napięcia i szybciej się zdenerwujemy…</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">DAĆ RODZICOM PRAWO DO BYCIA LUDŹMI</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem jednak przesadzamy w drugą stronę. Jesteśmy świadomi krzywd, które wyrządzili nam rodzice i mamy do nich pretensje. Niestety noszenie w sobie żalu o to, że czegoś nie dostaliśmy lub że coś było nieidealne, napełnia nas goryczą, sprawia, że czujemy się nieszczęśliwi i pełni złości. Dlatego po tym, jak uświadomimy sobie nasze emocje i wzorce wyniesione z dzieciństwa, warto pogodzić się z tym, jak było (i tak nie można tego zmienić) i dać rodzicom prawo do bycia „nieidealnymi ludźmi” – to bardzo ważny etap terapii.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">DZIEDZICZENIE ZŁOŚCI PO PRZODKACH</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Inny mechanizm (naukowo udowodniony) znany w ustawieniach systemowych, to przenoszenie silnych emocji z pokolenia na pokolenie. Nasze emocje mogą pochodzić pierwotnie nie tylko od rodziców, ale również od dziadków lub pradziadków. Np. przeprowadzano eksperymenty na myszach, gdzie w obecności zapachu kwiaty wiśni, zadawano im ból. Myszy w następnych pokoleniach zaczynały reagować lękiem na sam zapach kwiatu wiśni… Podobnie wydaje się być w przypadku złości, np. obecnie w kobietach i agresywnym feminizmie jest jej bardzo dużo. Ustawienia systemowe często pokazują, że jest to złość wielu pokoleń kobiet, które nie były traktowane z należytym szacunkiem.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">ZŁOŚĆ W SŁUŻBIE DLA ŚWIATA</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">I na koniec bardzo ciekawy cytat Berta Hellingera na temat jeszcze jednego rodzaju złości, który ma moc zmieniania świata: „Istnieje złość, która jest cnotą i dzielnością: czujna, skupiona siła robienia tego, co konieczne i istotne, która odważnie i rozsądnie stawia czoła trudnościom i przeciwnościom, jednak nie towarzyszą jej emocje. Jeśli to konieczne, wyrządza nawet drugiemu coś złego, bez obawy i bez złości na niego &#8211; agresja, jako czysta energia. Taka złość jest owocem długiej dyscypliny i wytrwałych ćwiczeń. Kto ją ma, ma ją bez trudu. Wyraża się ona w działaniu strategicznym”.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/lew-4-scaled-e1593349141402.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1472" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/lew-4-scaled-e1593349141402.jpg" alt="skąd bierze się złość ustawienia hellingera " width="496" height="279" /></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>Źródła:</h3><p>&nbsp;</p><h4>O dziedziczeniu traumy: <a
href="https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona">https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona</a></h4><h4>Przyczyny złości &#8211; wypowiedź Berta Hellingera na temat gniewu: <a
href="https://www.facebook.com/ustawieniahellingera/photos/a.467440673279305/586129121410459/?type=1&amp;theater">https://www.facebook.com/ustawieniahellingera/photos/a.467440673279305/586129121410459/?type=1&amp;theater</a></h4><h4>Średniej jakości artykuł o tym, jak Bert Hellinger widzi przyczyny chorób: <a
href="https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/skad-biora-sie-choroby-teoria-berta-hellingera/l0vflc0">https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/skad-biora-sie-choroby-teoria-berta-hellingera/l0vflc0</a></h4><h4>Reakcje na wiadomość o nieuleczanej chorobie (E. Kuebler-Ross): <a
href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_K%C3%BCbler-Ross">https://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_K%C3%BCbler-Ross</a></h4><hr
/><h4></h4><h4>Przeczytaj też poprzedni artykuł o przyczynach innych problemów: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/</a></h4><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&amp;linkname=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fprzyczyny-zlosci%2F&#038;title=Przyczyny%20z%C5%82o%C5%9Bci" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/" data-a2a-title="Przyczyny złości"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/">Przyczyny złości</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/przyczyny-zlosci/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/#comments</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Fri, 05 Jun 2020 13:15:30 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[co jest ze mną nie tak]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingerowskie]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">https://nowe-ustawienia.pl/?p=1436</guid><description><![CDATA[<p>&#160; CO JEST ZE MNĄ NIE TAK? &#8211; USTAWIENIA HELLINGERA A PRZYCZYNY ŻYCIOWYCH PROBLEMÓW  &#160; &#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; pytamy, gdy doświadczamy jakiegoś kryzysu lub z czymś nie możemy sobie poradzić. Wszystko z Tobą w porządku. Człowiek to bardzo skomplikowana i wrażliwa istota. Każde nasze uczucie, reakcja i zachowanie mają swoją przyczynę. Ustawienia Hellingera prowadzą nas do wielu poziomów przyczyn trudności, które przeżywamy. Czasem jedno uczucie lub wzorzec reagowania mogą mieć jednocześnie kilka przyczyn. Często nie jesteśmy gotowi na to, żeby od razu spotkać się z najgłębszym poziomem, więc mogą one dochodzić do naszej świadomości stopniowo. Teraz wymienię podstawowe grupy przyczyn problemów z punktu widzenia ustawień systemowych. Znaczenie osobistej historii w ustawieniach Hellingera Ustawienia hellingerowskie mogą nas zaprowadzić do przyczyn, które znajdują się w naszej osobistej historii. Tu szczególne znacznie ma relacja z rodzicami i wydarzenia z dzieciństwa, a także związki miłosne, relacje z grupą rówieśniczą oraz spełnienie w życiu zawodowym. Istotne może być każde zdarzenie w naszym życiu, któremu towarzyszyły silne emocje lub przeciwnie udało nam się ukryć nasze uczucia i nie przyznać się nawet przed samym sobą, że coś nas bardzo zabolało lub że coś bardzo przeżyliśmy. Czasami bardzo bolesne doświadczenia, szczególnie z okresu wczesnego dzieciństwa zostają wręcz wyparte ze świadomości i w ogóle ich nie pamiętamy. Prenatalny okres życia i poród Ustawienia systemowe pokazują również, jak duży wpływ na nasze późniejsze życie ma prenatalny okres naszego życia, to czy byliśmy chcianym dzieckiem, jakie emocje przeżywała nasza matka, gdy była z nami w ciąży oraz jak przebiegał nasz poród. Te odkrycia potwierdzają też badania z zakresu psychologii prenatalnej. Brakuje natomiast przede wszystkim badań nad psychologicznymi konsekwencjami utraty bliźniaczego rodzeństwa we wczesnych stadiach ciąży, co zdarza się dużo częściej, niż dotychczas zakładano.  Relacja z rodzicami w ustawieniach systemowych  Wiele z trudności, których doświadczamy, ma swoje źródło w dzieciństwie, ale nie tylko w tym, czego nam zabrakło czy co nam się przydarzyło&#8230; Na temat rodziców napiszę osobny tekst, ponieważ to bardzo szeroko omawiany temat w ustawieniach Hellingera. Tu ograniczę się do wymienienia kilku zjawisk, które niekorzystnie na nas wpływają: &#8211; przejęcie uczuć rodzica, np. złość matki na mężczyzn, jej poczucie bycia odrzuconą, lęk ojca o stan finansów, tęsknota za śmiercią i wiele innych; &#8211; wchodzenie w rolę opiekuna rodzica – bycie jego powiernikiem, pouczanie go, wtrącanie się do związku rodziców, czucie się odpowiedzialnym za to, żeby rodzic dobrze się czuł; &#8211; odrzucenie rodzica &#8211; gdy odrzucamy jednego z rodziców, odrzucamy też część siebie; ciekawym mechanizmem jest tu to, że im bardziej odrzucamy rodzica, tym większe mamy szanse, że staniemy się taki jak on…; &#8211; idealizowanie rodziców – nie ma idealnych rodziców, a psychika małego dziecka jest niewyobrażalnie wrażliwa; osoby, które idealizują swoich rodziców mają silne mechanizmy obronne i same przed sobą nie przyznają się do tego, że czegoś im brakowało lub coś je obciążało w relacji z rodzicami. &#160; Losy naszych przodków a skrypty w naszym życiu  Bert Hellinger zauważył to, co również wielu z nas obserwuje w swoim życiu. Pewne schematy w określonych sytuacjach się powtarzają. Część naszych zachowań, a nawet wydawałoby się niezależne od nas wydarzenia, układają się w pewien skrypt (pojęcie z zakresu analizy transakcyjnej, oznaczające plan/schemat życia człowieka). Często bardzo podobne schematy funkcjonowania można odnaleźć w historiach życia kilku członków danej rodziny w różnych pokoleniach. Dzieje się tak, gdy jakaś osoba doświadczyła czegoś bardzo trudnego, ale nikt nigdy się o tym nie dowiedział, a ona nie przeżyła w pełni swoich uczuć i nie zaakceptowała tego, co się wydarzyło. Takie silne, tłumione emocje są potężnym ładunkiem energetycznym i ta energia gdzieś zostaje w systemie rodzinnym. Dziś są już naukowe badania, które potwierdzają dziedziczenie traum, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Znacząca z punktu widzenia ustawień hellingerowskich może być każda trudna historia, w szczególności: choroba, wypadek, przedwczesna śmierć, poronione lub abortowane dziecko, niepełnosprawność fizyczna lub intelektualna, uzależnienie, czyn karalny, nieszczęśliwa miłość, zerwane zaręczyny, zdrada, udział w wojnie, pobyt w obozie koncentracyjnym, przesiedlenie, bieda&#8230; Bardzo silne działanie mają tajemnice, np., to, że komuś nie powiedziano, że ktoś inny jest jego ojcem&#8230; Odrzuceni i zapomniani w ustawieniach Hellingera  Ustawienia systemowe pokazują, że szczególne miejsce w danym systemie rodzinnym zajmują osoby, które zostały w nim odrzucone lub zapomniane. Są to osoby potępiane z powodu ich stylu życia, osoby, które wydziedziczono, mówiono o nich, że już nie należą do rodziny lub nie mówiono o nich wcale. Tu przynależą też zachowane w tajemnicy poronienia i aborcje, po których rodzice nie przeżyli żałoby. Każdy, kto rodzi się w danej rodzinie, ma niezbywalne prawo do niej należeć. Jeśli odmówi mu się tego prawa, to taka osoba zapisuje się w pamięci systemu w sposób szczególny i nowe osoby, które rodzą się w tym systemie rodzinnym, mogą przejąć cechy i uczucia tych zapomnianych oraz wykluczonych osób. Prawa i porządki w ustawieniach systemowych Relacje i związki między ludźmi rządzą się pewnymi prawami i obowiązują w nich określone zasady. Np.: &#8211; w związku kobiety i mężczyzny powinna być określona równowaga w dawaniu i braniu, gdy dajemy za dużo, szkodzimy relacji; &#8211; dziecko, które wywyższa się ponad rodzica i czuje się od niego lepsze, bardzo sobie szkodzi (nawet jeśli rodzic był np. alkoholikiem); &#8211; żeby firma dobrze funkcjonowała, powinna służyć klientom i ta służba powinna być ważna dla właściciela. Tych porządków jest bardzo dużo (więcej opiszę w innym tekście). One nie są wymyślone przez Berta Hellingera, one po prostu zawsze istniały w relacjach międzyludzkich – każdy, kto je pozna i będzie obserwował w swoim życiu, może się przekonać, że naprawę działają. Karma i reinkarnacja a ustawienia hellingerowskie Część ustawiających, w tym sama Sophie Hellinger (żona Hellingera), prowadzi teraz ustawienia karmiczne, które pokazują, że niektóre nasze problemy to bolesne doświadczenia i nierozwiązane sprawy z naszych poprzednich żyć. Rozumiem jednak, że nie każdy jest otwarty na ten poziom pracy. &#160; Relacja z samym sobą – nawykowe reagowanie, błędy w myśleniu, ukryte przekonania Czasem ustawienia Hellingera pokazują też, że przyczyn nie trzeba szukać tak daleko. Widziałam np. ustawienie, w którym źródłem problemu było to, że klientka chciała być idealna i nie akceptowała swojej ciemnej strony, którą każdy z nas [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><p>&nbsp;</p><h3></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">CO JEST ZE MNĄ NIE TAK? &#8211; USTAWIENIA HELLINGERA A PRZYCZYNY ŻYCIOWYCH PROBLEMÓW </span></h2><h3></h3><p>&nbsp;</p><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; pytamy, gdy doświadczamy jakiegoś kryzysu lub z czymś nie możemy sobie poradzić. Wszystko z Tobą w porządku. Człowiek to bardzo skomplikowana i wrażliwa istota. Każde nasze uczucie, reakcja i zachowanie mają swoją przyczynę.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia Hellingera prowadzą nas do wielu poziomów przyczyn trudności, które przeżywamy. Czasem jedno uczucie lub wzorzec reagowania mogą mieć jednocześnie kilka przyczyn. Często nie jesteśmy gotowi na to, żeby od razu spotkać się z najgłębszym poziomem, więc mogą one dochodzić do naszej świadomości stopniowo. Teraz wymienię podstawowe grupy przyczyn problemów z punktu widzenia ustawień systemowych.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Znaczenie osobistej historii w ustawieniach Hellingera </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia hellingerowskie mogą nas zaprowadzić do przyczyn, które znajdują się w naszej osobistej historii. Tu szczególne znacznie ma relacja z rodzicami i wydarzenia z dzieciństwa, a także związki miłosne, relacje z grupą rówieśniczą oraz spełnienie w życiu zawodowym. Istotne może być każde zdarzenie w naszym życiu, któremu towarzyszyły silne emocje lub przeciwnie udało nam się ukryć nasze uczucia i nie przyznać się nawet przed samym sobą, że coś nas bardzo zabolało lub że coś bardzo przeżyliśmy. Czasami bardzo bolesne doświadczenia, szczególnie z okresu wczesnego dzieciństwa zostają wręcz wyparte ze świadomości i w ogóle ich nie pamiętamy.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Prenatalny okres życia i poród</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia systemowe pokazują również, jak duży wpływ na nasze późniejsze życie ma prenatalny okres naszego życia, to czy byliśmy chcianym dzieckiem, jakie emocje przeżywała nasza matka, gdy była z nami w ciąży oraz jak przebiegał nasz poród. Te odkrycia potwierdzają też badania z zakresu psychologii prenatalnej. Brakuje natomiast przede wszystkim badań nad psychologicznymi konsekwencjami utraty bliźniaczego rodzeństwa we wczesnych stadiach ciąży, co zdarza się dużo częściej, niż dotychczas zakładano. </span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacja z rodzicami w ustawieniach systemowych </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Wiele z trudności, których doświadczamy, ma swoje źródło w dzieciństwie, ale nie tylko w tym, czego nam zabrakło czy co nam się przydarzyło&#8230; Na temat rodziców napiszę osobny tekst, ponieważ to bardzo szeroko omawiany temat w ustawieniach Hellingera. Tu ograniczę się do wymienienia kilku zjawisk, które niekorzystnie na nas wpływają:</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; przejęcie uczuć rodzica, np. złość matki na mężczyzn, jej poczucie bycia odrzuconą, lęk ojca o stan finansów, tęsknota za śmiercią i wiele innych;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; wchodzenie w rolę opiekuna rodzica – bycie jego powiernikiem, pouczanie go, wtrącanie się do związku rodziców, czucie się odpowiedzialnym za to, żeby rodzic dobrze się czuł;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; odrzucenie rodzica &#8211; gdy odrzucamy jednego z rodziców, odrzucamy też część siebie; ciekawym mechanizmem jest tu to, że im bardziej odrzucamy rodzica, tym większe mamy szanse, że staniemy się taki jak on…;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; idealizowanie rodziców – nie ma idealnych rodziców, a psychika małego dziecka jest niewyobrażalnie wrażliwa; osoby, które idealizują swoich rodziców mają silne mechanizmy obronne i same przed sobą nie przyznają się do tego, że czegoś im brakowało lub coś je obciążało w relacji z rodzicami.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/rodzina-scaled-e1591362326960.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1440" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/rodzina-scaled-e1591362326960.jpg" alt="co jest ze mną nie tak" width="540" height="360" /></a></span></p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Losy naszych przodków a skrypty w naszym życiu </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Bert Hellinger zauważył to, co również wielu z nas obserwuje w swoim życiu. Pewne schematy w określonych sytuacjach się powtarzają. Część naszych zachowań, a nawet wydawałoby się niezależne od nas wydarzenia, układają się w pewien skrypt (pojęcie z zakresu analizy transakcyjnej, oznaczające plan/schemat życia człowieka). Często bardzo podobne schematy funkcjonowania można odnaleźć w historiach życia kilku członków danej rodziny w różnych pokoleniach. Dzieje się tak, gdy jakaś osoba doświadczyła czegoś bardzo trudnego, ale nikt nigdy się o tym nie dowiedział, a ona nie przeżyła w pełni swoich uczuć i nie zaakceptowała tego, co się wydarzyło. Takie silne, tłumione emocje są potężnym ładunkiem energetycznym i ta energia gdzieś zostaje w systemie rodzinnym.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Dziś są już naukowe badania, które potwierdzają dziedziczenie traum, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Znacząca z punktu widzenia ustawień hellingerowskich może być każda trudna historia, w szczególności: choroba, wypadek, przedwczesna śmierć, poronione lub abortowane dziecko, niepełnosprawność fizyczna lub intelektualna, uzależnienie, czyn karalny, nieszczęśliwa miłość, zerwane zaręczyny, zdrada, udział w wojnie, pobyt w obozie koncentracyjnym, przesiedlenie, bieda&#8230; Bardzo silne działanie mają tajemnice, np., to, że komuś nie powiedziano, że ktoś inny jest jego ojcem&#8230;</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Odrzuceni i zapomniani w ustawieniach Hellingera </span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Ustawienia systemowe pokazują, że szczególne miejsce w danym systemie rodzinnym zajmują osoby, które zostały w nim odrzucone lub zapomniane. Są to osoby potępiane z powodu ich stylu życia, osoby, które wydziedziczono, mówiono o nich, że już nie należą do rodziny lub nie mówiono o nich wcale. Tu przynależą też zachowane w tajemnicy poronienia i aborcje, po których rodzice nie przeżyli żałoby.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Każdy, kto rodzi się w danej rodzinie, ma niezbywalne prawo do niej należeć. Jeśli odmówi mu się tego prawa, to taka osoba zapisuje się w pamięci systemu w sposób szczególny i nowe osoby, które rodzą się w tym systemie rodzinnym, mogą przejąć cechy i uczucia tych zapomnianych oraz wykluczonych osób.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Prawa i porządki w ustawieniach systemowych</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacje i związki między ludźmi rządzą się pewnymi prawami i obowiązują w nich określone zasady. Np.:</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; w związku kobiety i mężczyzny powinna być określona równowaga w dawaniu i braniu, gdy dajemy za dużo, szkodzimy relacji;</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; dziecko, które wywyższa się ponad rodzica i czuje się od niego lepsze, bardzo sobie szkodzi (nawet jeśli rodzic był np. alkoholikiem);</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">&#8211; żeby firma dobrze funkcjonowała, powinna służyć klientom i ta służba powinna być ważna dla właściciela.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Tych porządków jest bardzo dużo (więcej opiszę w innym tekście). One nie są wymyślone przez Berta Hellingera, one po prostu zawsze istniały w relacjach międzyludzkich – każdy, kto je pozna i będzie obserwował w swoim życiu, może się przekonać, że naprawę działają.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Karma i reinkarnacja a ustawienia hellingerowskie</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Część ustawiających, w tym sama Sophie Hellinger (żona Hellingera), prowadzi teraz ustawienia karmiczne, które pokazują, że niektóre nasze problemy to bolesne doświadczenia i nierozwiązane sprawy z naszych poprzednich żyć. Rozumiem jednak, że nie każdy jest otwarty na ten poziom pracy.</span></h3><p>&nbsp;</p><p><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;"><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/twin-553243_1920-e1591362440462.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1441" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/06/twin-553243_1920-e1591362440462.jpg" alt="przyczyny życiowych problemów" width="504" height="360" /></a></span></p><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Relacja z samym sobą – nawykowe reagowanie, błędy w myśleniu, ukryte przekonania</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem ustawienia Hellingera pokazują też, że przyczyn nie trzeba szukać tak daleko. Widziałam np. ustawienie, w którym źródłem problemu było to, że klientka chciała być idealna i nie akceptowała swojej ciemnej strony, którą każdy z nas ma. Często jest to też brak pokory i nieakceptowanie rzeczywistości, np., gdy chcemy podjąć decyzję za kogoś, choćby taką, żeby tej osobie chciało się żyć lub rozwijać, podczas gdy ona nie chce. Kolejnym problemem może być przywiązanie do określonego scenariusza – powinno być tak, ta osoba powinna się zachowywać i czuć tak, jednak w rzeczywistości dana osoba może nie chcieć lub nie potrafić zachowywać się w określony sposób.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Możemy też mieć wiele głęboko ukrytych w sobie przekonań (mogą być tak ukryte, że w ogóle ich nie widzimy), które sabotują nasze szczęście, np. nie zasługuję na miłość, jestem złym człowiekiem, nigdy nic mi się w życiu nie udaje. Innym razem zakochujemy się i zaczynamy żyć życiem innej osoby, poświęcać zbyt dużo czasu i energii związkowi, zapominając o sobie (częściej występuje u kobiet). Podobnie można całą swoją energię przelać na pracę i ignorować inne swoje potrzeby.</span></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Czasem do trudnych sytuacji prowadzi po prostu brak szczerej komunikacji lub egoizm, gdy zajmujemy się tylko swoimi uczuciami i nie staramy się zrozumieć drugiej osoby. Mamy też wiele nawyków i przyzwyczajeń, niektóre z nich mogą utrudniać rozwijanie głębokich relacji z ludźmi i trzeba włożyć trochę świadomego wysiłku, żeby nauczyć się reagować i zachowywać inaczej.</span></h3><h2><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Co jest ze mną nie tak? A może nie ze mną&#8230;</span></h2><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Nie zawsze problem jest w nas. Rodziców nie możemy zmienić i prędzej czy później warto się pogodzić z tym, jacy są – przynajmniej w swoim sercu, bo fizycznie można trochę się oddalić. Wiele innych sytuacji możemy jednak zmienić. Jeśli męczymy się w swojej pracy, to może to nie jest właściwa praca dla nas. Jeśli partner źle nas traktuje, to może należy zakończyć znajomość. Gdy nie lubimy miasta, w którym mieszkamy, to może trzeba się przeprowadzić&#8230;</span></h3><h3></h3><h3><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Nie pytaj więc &#8222;Co jest ze mną nie tak?&#8221; i nie obwiniaj siebie za to jaki jesteś. Zamiast tego poszukaj przyczyn i spróbuj siebie zrozumieć. </span></h3><h3></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h4><span
style="font-family: georgia, palatino, serif;">Przeczytaj też o tym jak wydarza się zmiana: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-terapeute/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-terapeute/</a></span></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&amp;linkname=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fco-jest-ze-mna-nie-tak%2F&#038;title=Co%20jest%20ze%20mn%C4%85%20nie%20tak%3F%20Przyczyny%20naszych%20problem%C3%B3w" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/" data-a2a-title="Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/">Co jest ze mną nie tak? Przyczyny naszych problemów</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/co-jest-ze-mna-nie-tak/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>3</slash:comments>
</item>
<item><title>Niepewność w czasach koronawirusa</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Wed, 08 Apr 2020 13:05:23 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[bezsilność]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[konsumpcjonizm]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[niepewność]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[refleksja]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=971</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#8222;WIEM, ŻE NIC NIE WIEM&#8221; &#8211; NIEPEWNOŚĆ W CZASACH KORONAWIRUSA&#8230; &#160; &#160; &#160; Podejmowanie decyzji &#160; Obecnie jedną z największych naszych trudności jest niepewność. Zatrzymane zostało nie tylko nasze normalne życie, ale również podejmowanie decyzji. Nie możemy podjąć pewnych decyzji dotyczących naszej przyszłości, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w naszym kraju. Nie wiemy, kiedy wirus nas opuści, co jeszcze może wymyślić nasz rząd oraz jakie będą konsekwencje gospodarcze tej sytuacji, część z nas nie wie jak lub od kiedy będzie zarabiać. Taka niepewna sytuacja i brak danych, są bardzo obciążające psychicznie. I choć nigdy nie było pewności co do przyszłości, to do tej pory nasz świat działał w sposób mniej więcej stabilny i przewidywalny. Teraz niepewność przyszłości osiąga w nas swoje maksima. &#160; Wiem, co się wydarzy&#8230; &#160; To właśnie w związku z tym powstaje teraz tyle różnych teorii. Każdy z nas udaje przed samym sobą, że wie, co się wydarzy, a prawda jest taka, że nikt tego nie wie. Mamy również taki nawyk, że chcemy natychmiast coś zrobić z każdą trudną sytuacją, która się pojawia w naszym życiu. Chcemy ją naprawić. Chcemy, żeby jej nie było. A tu ona jest i niewiele możemy z tym zrobić. &#160; Mogę mieć to, co chcę&#8230; &#160; Wielu z nas przyzwyczaiło się też, że może mieć to, czego chce. Najlepiej szybko. To dla nas normalne, że mamy nieograniczony dostęp do jedzenia i innych towarów, że możemy się przemieszczać po świecie oraz robić, co chcemy. Do tej pory naszą wolność ograniczały tylko normy prawne i społeczne oraz nasze własne wewnętrzne ograniczenia. I nagle wiele z tych wolności i oczywistości zostało nam zabrane, prawie z dnia na dzień. Dla wielu ludzi był to szok i do tej pory nie dowierzają w to, jak zmieniła się nasza rzeczywistość. Kiedy to się skończy? Czy wszystko wróci do normy? Co zrobić z tą niepewnością? Może poczekać, zamiast próbować wszystko od razu wyjaśniać i uzasadniać… Może skontaktować się z własną intuicją albo zdrowym rozsądkiem, zamiast przyjmować kolejne wizje kolejnych osób… Może zaakceptować, że nie wiemy nic na pewno… Może zaakceptować, że nie na wszystko mamy wpływ… &#160; Refleksja &#160; Pozytywną stroną tej sytuacji jest to, że w wielu z nas pobudza do głębokiej refleksji nad życiem jako takim. Jest też duża szansa, że gdy wszystko wróci do normy, będziemy wiele rzeczy w naszym życiu cenić dużo bardziej niż do tej pory.  &#160; &#160; &#160; Przeczytaj też tekst o polaryzacji poglądów i podziałach między ludźmi: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/ &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/">Niepewność w czasach koronawirusa</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>&#8222;WIEM, ŻE NIC NIE WIEM&#8221; &#8211; NIEPEWNOŚĆ W CZASACH KORONAWIRUSA&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Podejmowanie decyzji</h2><p>&nbsp;</p><h3>Obecnie jedną z największych naszych trudności jest niepewność. Zatrzymane zostało nie tylko nasze normalne życie, ale również podejmowanie decyzji. Nie możemy podjąć pewnych decyzji dotyczących naszej przyszłości, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w naszym kraju. Nie wiemy, kiedy wirus nas opuści, co jeszcze może wymyślić nasz rząd oraz jakie będą konsekwencje gospodarcze tej sytuacji, część z nas nie wie jak lub od kiedy będzie zarabiać. <span
class="text_exposed_show">Taka niepewna sytuacja i brak danych, są bardzo obciążające psychicznie. I choć nigdy nie było pewności co do przyszłości, to do tej pory nasz świat działał w sposób mniej więcej stabilny i przewidywalny. Teraz niepewność przyszłości osiąga w nas swoje maksima.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2><span
class="text_exposed_show">Wiem, co się wydarzy&#8230;</span></h2><p>&nbsp;</p><h3><span
class="text_exposed_show">To właśnie w związku z tym powstaje teraz tyle różnych teorii. Każdy z nas udaje przed samym sobą, że wie, co się wydarzy, a prawda jest taka, że nikt tego nie wie. Mamy również taki nawyk, że chcemy natychmiast coś zrobić z każdą trudną sytuacją, która się pojawia w naszym życiu. Chcemy ją naprawić. Chcemy, żeby jej nie było. A tu ona jest i niewiele możemy z tym zrobić.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2><span
class="text_exposed_show">Mogę mieć to, co chcę&#8230;</span></h2><p>&nbsp;</p><h3><span
class="text_exposed_show">Wielu z nas przyzwyczaiło się też, że może mieć to, czego chce. Najlepiej szybko. To dla nas normalne, że mamy nieograniczony dostęp do jedzenia i innych towarów, że możemy się przemieszczać po świecie oraz robić, co chcemy. Do tej pory naszą wolność ograniczały tylko normy prawne i społeczne oraz nasze własne wewnętrzne ograniczenia. I nagle wiele z tych wolności i oczywistości zostało nam zabrane, prawie z dnia na dzień. Dla wielu ludzi był to szok i do tej pory nie dowierzają w to, jak zmieniła się nasza rzeczywistość. Kiedy to się skończy? Czy wszystko wróci do normy?</span></h3><div
class="text_exposed_show"><h2>Co zrobić z tą niepewnością?</h2><h3>Może poczekać, zamiast próbować wszystko od razu wyjaśniać i uzasadniać…<br
/>
Może skontaktować się z własną intuicją albo zdrowym rozsądkiem, zamiast przyjmować kolejne wizje kolejnych osób…<br
/>
Może zaakceptować, że nie wiemy nic na pewno…<br
/>
Może zaakceptować, że nie na wszystko mamy wpływ…</h3><p>&nbsp;</p></div><h2>Refleksja</h2><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>Pozytywną stroną tej sytuacji jest to, że w wielu z nas pobudza do głębokiej refleksji nad życiem jako takim. Jest też duża szansa, że gdy wszystko wróci do normy, będziemy wiele rzeczy w naszym życiu cenić dużo bardziej niż do tej pory. <span
class="_47e3 _5mfr" title="Emotikon heart"><img
decoding="async" class="img" role="presentation" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1.5/16/2764.png" alt="" width="16" height="16" /></span></h3><p>&nbsp;</p></div><p>&nbsp;</p><h4><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/thinker-28741_1280.png"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1095" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/thinker-28741_1280-763x1024.png" alt="niepewność, koronawirus" width="298" height="400" /></a></h4><p>&nbsp;</p><hr
/><h4></h4><h4></h4><h4>Przeczytaj też tekst o polaryzacji poglądów i podziałach między ludźmi: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/polaryzacja-pogladow/</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&amp;linkname=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fkoronawirus-niepewnosc%2F&#038;title=Niepewno%C5%9B%C4%87%20w%20czasach%20koronawirusa" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/" data-a2a-title="Niepewność w czasach koronawirusa"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/">Niepewność w czasach koronawirusa</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/koronawirus-niepewnosc/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 02 Apr 2020 12:54:00 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[kwarantanna]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=965</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; &#160; PRZED NAMI TRUDNY CZAS&#8230; &#8211; PSYCHOLOGICZNE SKUTKI KWARANTANNY &#160; &#160; U większości z nas lęk związany z koronawirusem będzie powoli mijał, bo psychika ludzka nie jest w stanie długo być w lęku i z czasem obojętnieje. Będą się jednak pojawiały inne problemy. Już nawet nie możemy wyjść na spacer do parku… Sytuacja, w której jesteśmy zamknięci w domu – czy to sami czy z partnerem, dziećmi, rodzicem, nie jest zdrowa, jest wręcz bardzo niebezpieczna dla zdrowia psychicznego. Będą się pojawiały kłótnie i napięcia. Emocje będą bardzo silne. Czasami możecie mieć wrażenie, że zaraz oszalejecie. Chcę Was zapewnić, że z psychologicznego punktu widzenia jest to normalne zjawisko. &#160; Co wywołuje w nas teraz emocje? &#160; &#160; Tu nie chodzi tylko o wirusa koronę. Emocje w tej chwili wywołuje w nas wiele rzeczy jednocześnie: utrata dotychczasowego stylu życia, lęk o przyszłość, złość na rząd, problemy z firmą i pracownikami, którzy panikują, możliwość utraty pracy, trudność w podejmowaniu decyzji w związku z tym, że nikt nie wie, jak sytuacja się rozwinie, brak spotkań z przyjaciółmi, lęk o starszych rodziców, stanie w kolejkach i komunikaty policji na ulicach, które dodają całej sytuacji grozy… &#160; Bądźmy dla siebie wyrozumiali&#8230; &#160; Obserwujcie, co się z Wami dzieje i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Wiem, że to trudne, ale postarajcie się też być cierpliwi dla Waszych partnerów, rodziców i dzieci… A jeśli Wam się to nie udaje, to też ok – każdy ma prawo mieć gorszy czas… Natomiast w przypadku, gdy dobrze sobie radzicie i macie nadmiar, to uśmiechnijcie się do kogoś na ulicy, nawiążcie jakąś rozmowę z kimś, kto stoi (2 metry od Was :)) w kolejce, zażartujcie… Zobaczycie, jak bardzo ludzie tego potrzebują… Każda odrobina normalności i ludzkiego ciepła jest teraz na wagę złota. &#160; &#160; &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; Przeczytaj inny mój tekst na temat psychologicznych reakcji na epidemię koronawirusa: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/ &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; Tych z Was, którzy radzą sobie bardzo źle, zapraszam do grupy wsparcia i pisania o tym, co przeżywacie. Grupa jest prywatna, więc nikt z zewnątrz nie widzi, że do niej należycie. Zapraszam do tej grupy też tych, którzy mają nadmiar, żeby dodawać otuchy innym. Link do grupy: https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/ Nazwa grupy na Facebook: KORONAWIRUS &#8211; GRUPA WSPARCIA &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>PRZED NAMI TRUDNY CZAS&#8230; &#8211; PSYCHOLOGICZNE SKUTKI KWARANTANNY</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>U większości z nas lęk związany z koronawirusem będzie powoli mijał, bo psychika ludzka nie jest w stanie długo być w lęku i z czasem obojętnieje. Będą się jednak pojawiały inne problemy. Już nawet nie możemy wyjść na spacer do parku… Sytuacja, w której jesteśmy zamknięci w domu – czy to sami czy z partnerem, dziećmi, rodzicem, nie jest zdrowa, jest wręcz bardzo niebezpieczna dla zdrowia psychicznego. Będą się pojawiały kłótnie i napięcia. Emocje będą bardzo silne. Czasami możecie mieć wrażenie, że zaraz oszalejecie. Chcę Was zapewnić, że z psychologicznego punktu widzenia jest to normalne zjawisko.</h3><p>&nbsp;</p></div><div
class="text_exposed_show"><h2>Co wywołuje w nas teraz emocje?</h2><p>&nbsp;</p><h2><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/man-4957154_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1062" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/04/man-4957154_1920-1024x585.jpg" alt="koronawirus, kwarantanna" width="583" height="333" /></a></h2><p>&nbsp;</p><h3>Tu nie chodzi tylko o wirusa koronę. Emocje w tej chwili wywołuje w nas wiele rzeczy jednocześnie: utrata dotychczasowego stylu życia, lęk o przyszłość, złość na rząd, problemy z firmą i pracownikami, którzy panikują, możliwość utraty pracy, trudność w podejmowaniu decyzji w związku z tym, że nikt nie wie, jak sytuacja się rozwinie, brak spotkań z przyjaciółmi, lęk o starszych rodziców, stanie w kolejkach i komunikaty policji na ulicach, które dodają całej sytuacji grozy…</h3><p>&nbsp;</p><h2>Bądźmy dla siebie wyrozumiali&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h3>Obserwujcie, co się z Wami dzieje i bądźcie dla siebie wyrozumiali. Wiem, że to trudne, ale postarajcie się też być cierpliwi dla Waszych partnerów, rodziców i dzieci… A jeśli Wam się to nie udaje, to też ok – każdy ma prawo mieć gorszy czas… Natomiast w przypadku, gdy dobrze sobie radzicie i macie nadmiar, to uśmiechnijcie się do kogoś na ulicy, nawiążcie jakąś rozmowę z kimś, kto stoi (2 metry od Was :)) w kolejce, zażartujcie… Zobaczycie, jak bardzo ludzie tego potrzebują… Każda odrobina normalności i ludzkiego ciepła jest teraz na wagę złota. <span
class="_47e3 _5mfr" title="Emotikon heart"><img
decoding="async" class="img" role="presentation" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1.5/16/2764.png" alt="" width="16" height="16" /></span></h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</h3><h3>Przeczytaj inny mój tekst na temat psychologicznych reakcji na epidemię koronawirusa: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/</a></h3><h3>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</h3><h3></h3><h3></h3><h3>Tych z Was, którzy radzą sobie bardzo źle, zapraszam do grupy wsparcia i pisania o tym, co przeżywacie. Grupa jest prywatna, więc nikt z zewnątrz nie widzi, że do niej należycie. Zapraszam do tej grupy też tych, którzy mają nadmiar, żeby dodawać otuchy innym. Link do grupy: <a
class="profileLink" href="https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/?fref=mentions&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARCSgg-81JY4xwp5BgETwOHyHf_2Wt8IuBp6xfmYKn5GGkypRg--IixDyJH2ztQeVgubEu5TjYAa8PXkQDWqzPxizjuZugL8NgC1UcmYz8sZIC7jmIWDncTXwefYF0praSvrVefIEEjM81Akedzo8kRm10VlYdMRkn9yu8Nxk4f6PnsxdbS2aAZQgME3Sw7UoLst7_H0_hq9ByCoDGtzETP-J6nEWinnONRALnCMgMcjODYKcUmkWKY0hCT5ARMVhm-bmOT6iQtMk_OJNNwFzv9diklvDFU8D4hBHrQaOWX5qGbfKoE5qz6xJRN87MQsEQKGAK34N7pQja8zslc-udA&amp;__tn__=K-R" data-hovercard="/ajax/hovercard/group.php?id=2623030127984652&amp;extragetparams=%7B%22fref%22%3A%22mentions%22%7D" data-hovercard-prefer-more-content-show="1">https://www.facebook.com/groups/wsparciepsychologiczne/</a><br
/>
Nazwa grupy na Facebook: KORONAWIRUS &#8211; GRUPA WSPARCIA</h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologiczne-skutki-kwarantanny%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20skutki%20kwarantanny" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/" data-a2a-title="Koronawirus – psychologiczne skutki kwarantanny"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">Koronawirus &#8211; psychologiczne skutki kwarantanny</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Wed, 25 Mar 2020 12:42:47 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[izolacja]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[pomaganie]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=961</guid><description><![CDATA[<p>KORONAWIRUS POMOC &#8211; JAK TY MOŻESZ POMÓC? &#160; &#160; W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe. Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować. &#160; Najpierw zadbaj o siebie W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać. Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia. Zadzwoń pod pretekstem W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca. Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę&#8230; Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie. Jesteśmy istotami społecznymi&#8230; Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji. Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach. &#160; &#160; &#160; Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna: &#160; https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/">Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h3></h3><h1></h1><h2>KORONAWIRUS POMOC &#8211; JAK TY MOŻESZ POMÓC?</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h3>W czasach koronawirusa potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż zazwyczaj. Napisanie do kogoś „co słychać?” przez komunikator, to nie to samo, co żywa rozmowa. Dlatego zachęcam Was wszystkich, żebyście przeskanowali w głowie listę znajomych i przez chwilę zastanowili się, kto spędza tę kwarantannę sam i nie ma z kim porozmawiać lub przeżywa trudny czas z innego powodu. Macie mnóstwo darmowych minut w Waszych pakietach, tanio można też wykupić minuty międzynarodowe.</h3><h3>Czas lęku związanego z koronawirusem już trochę mija, teraz wyzwaniem będzie izolacja społeczna i lęk o przyszłość. Ludzie będą przeżywali wiele trudnych emocji. Zadzwoń i zapytaj: „co słychać?”. Napisz, że jesteś i chętnie porozmawiasz. Nie musisz być psychologiem, ludzie będą bardzo potrzebowali nawet zwykłych rozmów o głupotach. Ty też możesz ich potrzebować.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/person-4269272_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1068" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/person-4269272_1920-1024x683.jpg" alt="koronawirus, pomaganie" width="602" height="402" /></a></p><h3></h3><h3></h3><h2>Najpierw zadbaj o siebie</h2><h3>W sytuacji, gdy pojawią się emocje i masz taki nadmiar, to wysłuchaj – to też pomoże. Jeśli czujesz, że za bardzo Ciebie to obciąża, to zakończ rozmowę pod jakimś pretekstem, ponieważ nie chodzi o to, żeby pomagać innym swoim kosztem. Każdy tu musi sam dla siebie poczuć, gdzie jest jego granica i ile może dać.</h3><h2>Słuchanie jest ważniejsze od dawania rad</h2><h3>Jeśli chodzi o słuchanie, to samo wysłuchanie przynosi więcej pożytku niż dawanie rad typu: „nie przejmuj się”, „będzie dobrze”. To nie jest też czas, żeby karmić ludzi duchowymi naukami typu: to tylko sen, myśl pozytywnie, nie zaniżaj wibracji. Osobie, która właśnie straciła firmę, taka nauka nie pomoże, natomiast to, że będzie mogła po prostu się wygadać, obniży jej poziom stresu. Teraz potrzebujemy drugiego człowieka, który nas wysłucha i z nami porozmawia. Dajcie sobie i innym prawo do przeżywania tego, co się pojawia.</h3><h2>Zadzwoń pod pretekstem</h2><h3>W przypadku, gdy czujesz, że ktoś nie przyzna się, że potrzebuje rozmowy, możesz zadzwonić pod pretekstem, że to Ty jej potrzebujesz. Żyjemy na planecie singli, jest wiele osób samotnych, jednak nawet dla tych, którzy są zamknięci w mieszkaniu ze swoim partnerem, rozmowa z kimś innym może być bardzo odświeżająca.</h3><h3>Pod wpływem izolacji i zatrzymania spowodowanymi koronawirusem w wielu osobach będą się pojawiały emocje, od których do tej pory uciekali. Będzie tak szczególnie w przypadku osób, które żyły bardzo aktywnie. Będzie to też trudny czas dla par, przedsiębiorców, ludzi, którzy stracili pracę&#8230; Rozmowa telefoniczna i skierowanie uwagi na innych, mogą dać Wam chwilę wytchnienia i nabranie dystansu do tego, co sami przeżywacie.</h3><h2>Jesteśmy istotami społecznymi&#8230;</h2><h3>Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy ludzkiego kontaktu. Nie róbcie tego z wyższością „ja Ci pomagam”, bo ludzie to wyczują. Nie wstydzie się też powiedzieć, że potrzebujecie porozmawiać, bo to jest zupełnie naturalna, ludzka potrzeba. Pod tym względem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy jesteśmy teraz w podobnej sytuacji.</h3><h3>Ja na czas naszej narodowej kwarantanny związanej z koronawirusem udostępniam mój numer telefonu i zapraszam znajomych i nieznajomych, którzy będą przeżywać trudne emocje: 517 037 749. Możecie ze mną porozmawiać anonimowo i za darmo codziennie w godzinach od 19:00 do 21:00. W nagłych przypadkach możecie też próbować zadzwonić w innych godzinach.</h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też dlaczego kwarantanna jest taka trudna:</h3><p>&nbsp;</p><h3><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpomoc-koronawirus%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20nie%20pisz%2C%20zadzwo%C5%84" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/" data-a2a-title="Koronawirus – nie pisz, zadzwoń"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/">Koronawirus &#8211; nie pisz, zadzwoń</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/pomoc-koronawirus/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Koronawirus &#8211; psychologiczne reakcje</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Fri, 13 Mar 2020 10:48:15 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
<category><![CDATA[lęk]]></category>
<category><![CDATA[psychologia]]></category>
<category><![CDATA[silne emocje]]></category>
<category><![CDATA[trauma]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zmiana nawyków]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć innych]]></category>
<category><![CDATA[zrozumieć siebie]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=898</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; Psychologia koronawirusa &#8211; Wirus, psychologiczne refleksje&#8230; &#160; Koronawirus ma wpływ na każdego z nas&#8230; W psychologię koronawirusa wpisuje się to, że czy nam się to podoba, czy nie, wirus ten (lub decyzje w związku z nim podjęte) w jakiś sposób dotknął każdego z nas. Jedni boją się zachorować sami, inni boją się śmierci starszych rodziców, ktoś został narażony na zakażenie wbrew swojej woli. Czyjaś bliska osoba umarła, ktoś pracuje więcej godzin, bo jest lekarzem, ktoś myśli o tym, co zrobić, żeby system opieki zdrowotnej dał radę. Niektórym nie udało się wejść do teatru, jeszcze inni utknęli z własnym partnerem i dziećmi w domu na dwa tygodnie, kierowcy ciężarówek utknęli na granicy Włoch i nie mogą wrócić do swoich rodzin. Komuś odwołali wakacje na dzień przed wylotem, czyjaś firma przynosi duże straty, a jego pracownicy panikują, ktoś inny musiał wynająć tańsze mieszkanie, bo stracił zlecenia, giełda też poleciała mocno w dół. W aptece trzeba stać w odległości jednego metra od drugiego człowieka, ktoś nie mógł świętować swoich urodzin tak, jak chciał, ktoś nie mógł pójść na koncert, a jeszcze ktoś inny jest zmęczony tym tematem i nie chce już o tym czytać… (wszystkie wymienione przypadki są prawdziwe) Nasz świat się zmienił W krótkim czasie nasz świat się zmienił… Niesamowite jak wiele postaw, emocji i właściwości budzi się w nas z powodu wirusa korony, m.in.: &#8211; lęk i panika, &#8211; lekki niepokój, &#8211; udawanie, że wirusa nie ma, &#8211; zachęcanie do pozytywnego myślenia (ponieważ to nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość), &#8211; pogardliwe wyśmiewanie tych, którzy biorą wirusa na poważnie, &#8211; złość z powodu ograniczenia wolności osobistej, &#8211; życzliwe żartowanie z wirusa i reakcji ludzi, &#8211; teorie spiskowe, &#8211; nadawanie wirusowi wyższego sensu i znaczenia. Każdy z nas jest inny Różnimy się od siebie i każdy z nas ma prawo do swoich uczuć i poglądów. Nie można komuś powiedzieć: czuj to, myśl tak… Ludzie się nie zmieniają pod wpływem takich rad. Sami sobie muszą coś tam przepracować. Myślę, że wniesiemy dużo dobrego do sytuacji, jeśli będziemy szanować zarówno uczucia tych, którzy się naprawdę boją, jak i tych, którzy wybrali bagatelizować koronawirusa (to może też być ich mechanizm obronny). Lęki egzystencjalne &#8211; psychologia koronawirusa Nawet jeśli ten wirus byłby kłamstwem lub nie jest tak niebezpieczny, jak ludzie myślą, to, co się dzieje, budzi w ludziach potężne lęki. Tu chodzi o poważne egzystencjalne lęki i pytania. Ludzie boją się o swoje zdrowie i życie, ale też o swoje finanse i dostęp do żywności. To są instynkty przetrwania. I nawet jeśli te lęki są irracjonalne, to dla ludzi, którzy ich doświadczają, są prawdziwe. Ktoś, kto nigdy świadomie nie doświadczył głębokiego lęku, nie może zrozumieć, jak czuje osoba, która go doświadcza oraz tego, że ona nic nie może z tym zrobić. To jest silniejsze od niej. Jeśli kogoś uspokoi to, że zrobi sobie zapasy produktów spożywczych, to niech je zrobi. U wielu ludzi pojawia się też inny lęk – lęk zmiany. Nagle zostali wyrwani ze swojej codzienności i muszą się zmierzyć z faktem, który zawsze ignorowali, że świat i ich życie w każdej chwili mogą się zmienić, że nic nie jest na pewno i na zawsze. Myślę, że każdy z nas teraz pracuje z jakimiś uczuciami lub pytaniami (część na spokojnie), więc bądźmy dla siebie po prostu mili i wyrozumiali. Można też jednocześnie i żartować, i nie lekceważyć wirusa… Humor, który nie rani niczyich uczuć, wprowadza trochę bardzo potrzebnego rozluźnienia. Trudne położenie rządzących Wielu krytykuje rządzących. Oni również są w bardzo trudnej psychologicznie sytuacji, a ich decyzje będzie można ocenić dopiero w przyszłości. We Włoszech sytuacja wymknęła się spod kontroli, ponieważ władze zaczęły działać za późno, a obywatele w swoim południowym zrelaksowaniu lekceważyli zalecenia. W Polsce zareagowaliśmy szybciej i bardziej zdecydowanie. Może się okazać, że ta prewencja, w dłuższej perspektywie czasu okaże się dla nas bardzo korzystna, nie tylko z punktu widzenia liczby zachorowań i osobistej wolności, ale też dla ekonomii naszego kraju. Czas na pracę z własnym umysłem &#8211; psychologia koronawirusa Nie chcę się zbytnio mądrzyć, ale naprawdę myślę, że to idealny czas dla każdego z nas na obserwowanie swojego umysłu i uczuć. Co czuję ja? Jak ja reaguję? I dlaczego tak? Pracuję nad ulepszeniem siebie czy uciekam od tej pracy, zajmując się krytykowaniem innych? I ostatnie, choć może najważniejsze: jaka jest moja motywacja? Myślę tylko o sobie czy też o innych, a może w ogóle o dobru całego społeczeństwa? Silne emocje Jeśli negatywne emocje są silne, zazwyczaj oznacza to, że czegoś nie chcemy zobaczyć u siebie, nawet wtedy, gdy „mamy rację”, to i tak chodzi też o nas. Można z resztą w tym samym momencie mieć rację i jej nie mieć. Każdy ma trochę racji, po prostu nasza wyobraźnia jest ograniczona i nie zawsze możemy zrozumieć perspektywę drugiego człowieka, a często mamy po prostu za mało informacji o nim, żeby móc to zrobić. Jeśli nic sami przed sobą nie gramy, możemy mówić spokojnie, z troską i miłością oraz w dodatku mamy większe szanse, że zostaniemy wysłuchani. Życzę nam wszystkim spokoju i tego, żebyśmy nauczyli się jak najwięcej z tego, co się wydarza ❤️ &#160; Psychologia koronawirusa c.d. &#8211; przeczytaj też tekst o psychologicznych skutkach izolacji: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ Zapraszam do śledzenia moich cytatów na instagramie: https://www.instagram.com/ustawienia_hellingera/?hl=pl &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">Koronawirus &#8211; psychologiczne reakcje</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Psychologia koronawirusa &#8211; Wirus, psychologiczne refleksje&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h2>Koronawirus ma wpływ na każdego z nas&#8230;</h2><h3>W psychologię koronawirusa wpisuje się to, że czy nam się to podoba, czy nie, wirus ten (lub decyzje w związku z nim podjęte) w jakiś sposób dotknął każdego z nas. Jedni boją się zachorować sami, inni boją się śmierci starszych rodziców, ktoś został narażony na zakażenie wbrew swojej woli. Czyjaś bliska osoba umarła, ktoś pracuje więcej godzin, bo jest lekarzem, ktoś myśli o tym, co zrobić, żeby system opieki zdrowotnej dał radę. Niektórym nie udało się wejść do teatru, jeszcze inni utknęli z własnym partnerem i dziećmi w domu na dwa tygodnie, kierowcy ciężarówek utknęli na granicy Włoch i nie mogą wrócić do swoich rodzin. Komuś odwołali wakacje na dzień przed wylotem, czyjaś firma przynosi duże straty, a jego pracownicy panikują, ktoś inny musiał wynająć tańsze mieszkanie, bo stracił zlecenia, giełda też poleciała mocno w dół. W aptece trzeba stać w odległości jednego metra od drugiego człowieka, ktoś nie mógł świętować swoich urodzin tak, jak chciał, ktoś nie mógł pójść na koncert, a jeszcze ktoś inny jest zmęczony tym tematem i nie chce już o tym czytać… (wszystkie wymienione przypadki są prawdziwe)</h3><h2>Nasz świat się zmienił</h2><h3>W krótkim czasie nasz świat się zmienił… Niesamowite jak wiele postaw, emocji i właściwości budzi się w nas z powodu wirusa korony, m.in.:<br
/>
&#8211; lęk i panika,<br
/>
&#8211; lekki niepokój,<br
/>
&#8211; udawanie, że wirusa nie ma,<br
/>
&#8211; zachęcanie do pozytywnego myślenia (ponieważ to nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość),<br
/>
&#8211; pogardliwe wyśmiewanie tych, którzy biorą wirusa na poważnie,<br
/>
&#8211; złość z powodu ograniczenia wolności osobistej,<br
/>
&#8211; życzliwe żartowanie z wirusa i reakcji ludzi,<br
/>
&#8211; teorie spiskowe,<br
/>
&#8211; nadawanie wirusowi wyższego sensu i znaczenia.</h3><h2>Każdy z nas jest inny</h2><h3>Różnimy się od siebie i każdy z nas ma prawo do swoich uczuć i poglądów. Nie można komuś powiedzieć: czuj to, myśl tak… Ludzie się nie zmieniają pod wpływem takich rad. Sami sobie muszą coś tam przepracować.<br
/>
Myślę, że wniesiemy dużo dobrego do sytuacji, jeśli będziemy szanować zarówno uczucia tych, którzy się naprawdę boją, jak i tych, którzy wybrali bagatelizować koronawirusa (to może też być ich mechanizm obronny).</h3><h2>Lęki egzystencjalne &#8211; psychologia koronawirusa</h2><h3>Nawet jeśli ten wirus byłby kłamstwem lub nie jest tak niebezpieczny, jak ludzie myślą, to, co się dzieje, budzi w ludziach potężne lęki. Tu chodzi o poważne egzystencjalne lęki i pytania.</h3><h3>Ludzie boją się o swoje zdrowie i życie, ale też o swoje finanse i dostęp do żywności. To są instynkty przetrwania. I nawet jeśli te lęki są irracjonalne, to dla ludzi, którzy ich doświadczają, są prawdziwe. Ktoś, kto nigdy świadomie nie doświadczył głębokiego lęku, nie może zrozumieć, jak czuje osoba, która go doświadcza oraz tego, że ona nic nie może z tym zrobić. To jest silniejsze od niej. Jeśli kogoś uspokoi to, że zrobi sobie zapasy produktów spożywczych, to niech je zrobi.</h3><h3>U wielu ludzi pojawia się też inny lęk – lęk zmiany. Nagle zostali wyrwani ze swojej codzienności i muszą się zmierzyć z faktem, który zawsze ignorowali, że świat i ich życie w każdej chwili mogą się zmienić, że nic nie jest na pewno i na zawsze.</h3><h3>Myślę, że każdy z nas teraz pracuje z jakimiś uczuciami lub pytaniami (część na spokojnie), więc bądźmy dla siebie po prostu mili i wyrozumiali.</h3><h3>Można też jednocześnie i żartować, i nie lekceważyć wirusa… Humor, który nie rani niczyich uczuć, wprowadza trochę bardzo potrzebnego rozluźnienia.</h3><h2>Trudne położenie rządzących</h2><h3>Wielu krytykuje rządzących. Oni również są w bardzo trudnej psychologicznie sytuacji, a ich decyzje będzie można ocenić dopiero w przyszłości. We Włoszech sytuacja wymknęła się spod kontroli, ponieważ władze zaczęły działać za późno, a obywatele w swoim południowym zrelaksowaniu lekceważyli zalecenia. W Polsce zareagowaliśmy szybciej i bardziej zdecydowanie. Może się okazać, że ta prewencja, w dłuższej perspektywie czasu okaże się dla nas bardzo korzystna, nie tylko z punktu widzenia liczby zachorowań i osobistej wolności, ale też dla ekonomii naszego kraju.</h3><h2>Czas na pracę z własnym umysłem &#8211; psychologia koronawirusa</h2><h3>Nie chcę się zbytnio mądrzyć, ale naprawdę myślę, że to idealny czas dla każdego z nas na obserwowanie swojego umysłu i uczuć. Co czuję ja? Jak ja reaguję? I dlaczego tak? Pracuję nad ulepszeniem siebie czy uciekam od tej pracy, zajmując się krytykowaniem innych? I ostatnie, choć może najważniejsze: jaka jest moja motywacja? Myślę tylko o sobie czy też o innych, a może w ogóle o dobru całego społeczeństwa?</h3><h2>Silne emocje</h2><h3>Jeśli negatywne emocje są silne, zazwyczaj oznacza to, że czegoś nie chcemy zobaczyć u siebie, nawet wtedy, gdy „mamy rację”, to i tak chodzi też o nas. Można z resztą w tym samym momencie mieć rację i jej nie mieć. Każdy ma trochę racji, po prostu nasza wyobraźnia jest ograniczona i nie zawsze możemy zrozumieć perspektywę drugiego człowieka, a często mamy po prostu za mało informacji o nim, żeby móc to zrobić. Jeśli nic sami przed sobą nie gramy, możemy mówić spokojnie, z troską i miłością oraz w dodatku mamy większe szanse, że zostaniemy wysłuchani.</h3><h3>Życzę nam wszystkim spokoju i tego, żebyśmy nauczyli się jak najwięcej z tego, co się wydarza ❤️</h3><h3><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n.jpg"><img
decoding="async" class="alignnone wp-image-899 size-full" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n.jpg" alt="koronawirus, psychologia" width="960" height="640" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n.jpg 960w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n-300x200.jpg 300w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2020/03/89822679_906982073067331_3330978061259636736_n-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></a></h3><p>&nbsp;</p><h4>Psychologia koronawirusa c.d. &#8211; przeczytaj też tekst o psychologicznych skutkach izolacji: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h4><h4>Zapraszam do śledzenia moich cytatów na instagramie: <a
href="https://www.instagram.com/ustawienia_hellingera/?hl=pl">https://www.instagram.com/ustawienia_hellingera/?hl=pl</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&amp;linkname=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fpsychologia-koronawirusa%2F&#038;title=Koronawirus%20%E2%80%93%20psychologiczne%20reakcje" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/" data-a2a-title="Koronawirus – psychologiczne reakcje"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/">Koronawirus &#8211; psychologiczne reakcje</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologia-koronawirusa/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Syndrom gotującej się żaby</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Sun, 08 Dec 2019 12:33:17 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie]]></category>
<category><![CDATA[pożegnanie z przeszłością]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[siły wewnątrz nas]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[związki]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=957</guid><description><![CDATA[<p>&#160; &#160; SYNDROM GOTUJĄCEJ SIĘ ŻABY &#8211; O POZOSTAWANIU ZBYT DŁUGO&#8230; &#160; &#160; Gotowanie żaby &#160; Syndrom gotującej się żaby, polega na tym, że żaba za późno sobie uświadamia, iż jest gotowana. Jeśli włożymy ją do wody i zaczniemy ją powoli podgrzewać, płaz będzie zmieniał temperaturę swojego ciała, dostosowując ją do zmieniających się warunków. W momencie, gdy żaba się zorientuje, że woda jest zbyt gorąca, nie będzie już miała siły wyskoczyć i umrze. Umrze, ponieważ nie wyskoczy we właściwym czasie. Tak przynajmniej myślano, gdy powstało to określenie pewnego fenomenu psychologicznego. Żaby jednak wyskakują z gorącej wody na czas, ludzie natomiast często pozostają zbyt długo w warunkach emocjonalnych, które ich niszczą. &#160; Zbyt długo w sytuacji, która nam nie służy &#160; Gdy pozostajemy zbyt długo w toksycznej relacji, znienawidzonej pracy, stylu życia, który nam nie służy czy jakiejkolwiek innej sytuacji, która nie jest zgodna z nami, tracimy dwie najcenniejsze rzeczy, które mamy: czas i energię. W pewnym momencie orientujemy się, że zmiana jest konieczna, ale wtedy okazuje się, że jesteśmy tak wyczerpani długotrwałym dostosowywaniem się do niekorzystnych warunków, że nie mamy siły wziąć własnego życia w swoje ręce. Zbyt długie przebywanie w „nie naszej bajce”, negatywnie wpływa też na naszą samoocenę, wiarę we własną siłę sprawczą oraz to, że nasze życie może wyglądać inaczej. W związku z tym, w pewnym sensie tracimy swoje życie oraz swoją tożsamość. &#160; Wyciągnij wnioski, ale ratuj się na czas &#160; Oczywiście można wiele się nauczyć z przebywania w nie swoim miejscu – to niesie ze sobą wiele wyzwań i okazji do pracy z własnym ego. Wszystko, co się wydarza, ma swoją wartość i z wszystkiego można się uczyć. Ważne jednak, żeby dostrzec ten moment, w którym trzeba odejść. Tu nie chodzi o ucieczkę spowodowaną strachem, ale o ratowanie siebie z szacunku dla własnej istoty. &#160; Dlatego spójrz dziś na siebie z troską i zapytaj: &#160; &#8211; Czy ta sytuacja wydobywa ze mnie najlepszą wersję mnie? &#8211; Czy mogę tu dawać światu moje najlepsze właściwości? &#8211; Czy mogę być sobą w tych warunkach? &#8211; Czy czuję się bezpiecznie w tej sytuacji? &#8211; Czy jestem w swojej sile? &#160; Syndrom gotującej się żaby &#8211; weź siebie i swoje życie na poważnie we właściwym momencie&#8230; &#160; Jeśli choć jedna twoja odpowiedź brzmi &#8222;nie&#8221;, to zapytaj siebie: Ile jeszcze chcesz w to włożyć swojej energii? Ile jeszcze wytrzymasz? Jak długo chcesz tu zostać? Odpowiadając sobie, spójrz dziś z szacunkiem i odpowiedzialnością na swoją życiową siłę i swoje zasoby – weź siebie i swoje życie NA POWAŻNIE oraz pamiętaj o syndromie gotującej się żaby. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; Źródła: https://geekweek.interia.pl/nauka/news-syndrom-gotujacej-sie-zaby-to-mit-eksperci-to-przetestowali,nId,7258662 https://zwierciadlo.pl/psychologia/530442,1,syndrom-gotujacej-sie-zaby&#8211;nie-daj-sie-ugotowac.read &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; Czytaj też o psychologicznych skutkach izolacji: https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/ &#160; &#160; &#160;</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/">Syndrom gotującej się żaby</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1></h1><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>SYNDROM GOTUJĄCEJ SIĘ ŻABY &#8211; O POZOSTAWANIU ZBYT DŁUGO&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h2>Gotowanie żaby</h2><p>&nbsp;</p><h3>Syndrom gotującej się żaby, polega na tym, że żaba za późno sobie uświadamia, iż jest gotowana. Jeśli włożymy ją do wody i zaczniemy ją powoli podgrzewać, płaz będzie zmieniał temperaturę swojego ciała, dostosowując ją do zmieniających się warunków. W momencie, gdy żaba się zorientuje, że woda jest zbyt gorąca, nie będzie już miała siły wyskoczyć i umrze. Umrze, ponieważ nie wyskoczy we właściwym czasie. Tak przynajmniej myślano, gdy powstało to określenie pewnego fenomenu psychologicznego. Żaby jednak wyskakują z gorącej wody na czas, ludzie natomiast często pozostają zbyt długo w warunkach emocjonalnych, które ich niszczą.</h3><p>&nbsp;</p><h2>Zbyt długo w sytuacji, która nam nie służy</h2><p>&nbsp;</p><h3>Gdy pozostajemy zbyt długo w toksycznej relacji, znienawidzonej pracy, stylu życia, który nam nie służy czy jakie<span
class="text_exposed_show">jkolwiek innej sytuacji, która nie jest zgodna z nami, tracimy dwie najcenniejsze rzeczy, które mamy: czas i energię. W pewnym momencie orientujemy się, że zmiana jest konieczna, ale wtedy okazuje się, że jesteśmy tak wyczerpani długotrwałym dostosowywaniem się do niekorzystnych warunków, że nie mamy siły wziąć własnego życia w swoje ręce. Zbyt długie przebywanie w „nie naszej bajce”, negatywnie wpływa też na naszą samoocenę, wiarę we własną siłę sprawczą oraz to, że nasze życie może wyglądać inaczej. W związku z tym, w pewnym sensie tracimy swoje życie oraz swoją tożsamość.</span></h3><p>&nbsp;</p><h2>Wyciągnij wnioski, ale ratuj się na czas</h2><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><h3>Oczywiście można wiele się nauczyć z przebywania w nie swoim miejscu – to niesie ze sobą wiele wyzwań i okazji do pracy z własnym ego. Wszystko, co się wydarza, ma swoją wartość i z wszystkiego można się uczyć. Ważne jednak, żeby dostrzec ten moment, w którym trzeba odejść. Tu nie chodzi o ucieczkę spowodowaną strachem, ale o ratowanie siebie z szacunku dla własnej istoty.</h3><p>&nbsp;</p><p><a
href="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/12/composing-2391033_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-1074" src="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/12/composing-2391033_1920-1024x580.jpg" alt="syndrom gotującej się żaby" width="601" height="340" /></a></p><h2></h2><h2>Dlatego spójrz dziś na siebie z troską i zapytaj:</h2><p>&nbsp;</p><h3>&#8211; Czy ta sytuacja wydobywa ze mnie najlepszą wersję mnie?<br
/>
&#8211; Czy mogę tu dawać światu moje najlepsze właściwości?<br
/>
&#8211; Czy mogę być sobą w tych warunkach?<br
/>
&#8211; Czy czuję się bezpiecznie w tej sytuacji?<br
/>
&#8211; Czy jestem w swojej sile?</h3><p>&nbsp;</p><h2>Syndrom gotującej się żaby &#8211; weź siebie i swoje życie na poważnie we właściwym momencie&#8230;</h2><p>&nbsp;</p><h3>Jeśli choć jedna twoja odpowiedź brzmi &#8222;nie&#8221;, to zapytaj siebie: Ile jeszcze chcesz w to włożyć swojej energii? Ile jeszcze wytrzymasz? Jak długo chcesz tu zostać? Odpowiadając sobie, spójrz dziś z szacunkiem i odpowiedzialnością na swoją życiową siłę i swoje zasoby – weź siebie i swoje życie NA POWAŻNIE oraz pamiętaj o syndromie gotującej się żaby.</h3></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><h4>Źródła:</h4><h4><a
href="https://geekweek.interia.pl/nauka/news-syndrom-gotujacej-sie-zaby-to-mit-eksperci-to-przetestowali,nId,7258662">https://geekweek.interia.pl/nauka/news-syndrom-gotujacej-sie-zaby-to-mit-eksperci-to-przetestowali,nId,7258662</a></h4><h4><a
href="https://zwierciadlo.pl/psychologia/530442,1,syndrom-gotujacej-sie-zaby--nie-daj-sie-ugotowac.read">https://zwierciadlo.pl/psychologia/530442,1,syndrom-gotujacej-sie-zaby&#8211;nie-daj-sie-ugotowac.read</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><div
class="text_exposed_show"><hr
/></div><h4>Czytaj też o psychologicznych skutkach izolacji: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/">https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/psychologiczne-skutki-kwarantanny/</a></h4><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&amp;linkname=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fhellinger-i-psychologia%2Fsyndrom-gotujacej-sie-zaby%2F&#038;title=Syndrom%20gotuj%C4%85cej%20si%C4%99%20%C5%BCaby" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/" data-a2a-title="Syndrom gotującej się żaby"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/">Syndrom gotującej się żaby</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/hellinger-i-psychologia/syndrom-gotujacej-sie-zaby/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
<item><title>Miłość i Związki, cz. 1</title><link>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/</link>
<comments>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/#respond</comments>
<dc:creator><![CDATA[Anna Ratajczak]]></dc:creator>
<pubDate>Thu, 14 Feb 2019 18:57:34 +0000</pubDate>
<category><![CDATA[Ustawienia Hellingera]]></category>
<category><![CDATA[bert hellinger]]></category>
<category><![CDATA[dawanie i branie]]></category>
<category><![CDATA[jak działają ustawienia]]></category>
<category><![CDATA[kobieta a mężczyzna]]></category>
<category><![CDATA[losy przodków]]></category>
<category><![CDATA[miłość]]></category>
<category><![CDATA[odrzucenie]]></category>
<category><![CDATA[porządki hellingera]]></category>
<category><![CDATA[przyczyny problemów]]></category>
<category><![CDATA[system rodzinny]]></category>
<category><![CDATA[trudne emocje]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia hellingera]]></category>
<category><![CDATA[ustawienia systemowe]]></category>
<category><![CDATA[zmiana]]></category>
<category><![CDATA[związki]]></category>
<guid
isPermaLink="false">http://nowe-ustawienia.pl/?p=857</guid><description><![CDATA[<p>&#160; MIŁOŚĆ I ZWIĄZKI &#8211; SPEŁNIONA MIŁOŚĆ WG HELLINGERA   Miłość i nasze związki miłosne są dla nas bardzo ważne. Często relacja z partnerem ma bardzo duży wpływ na to w jakim stopniu czujemy się szczęśliwi i spełnieni. Zazwyczaj to właśnie w związku przeżywamy najpiękniejsze oraz najtrudniejsze emocje. Partner staje się dla nas jedną z najważniejszych osób w naszym życiu, a &#8222;najsilniejsze emocje są zarezerwowane dla najbliższych&#8221;. Zarówno wiele badań psychologicznych, jak i zdrowy rozsądek, podpowiadają, że człowiek ma w sobie głęboką, niezbywalną potrzebę bycia w relacji z drugim człowiekiem. Związek oczami Berta Hellingera Bert Hellinger pisze o tym tak: „Związek kobiety i mężczyzny jest spełnieniem życia. Dziecko, a potem młody chłopiec i młoda dziewczyna rozwijają się do związku z partnerem. To jest cel. Niektórzy rozwijają się, żywiąc wielkie oczekiwania względem związku. Te wysokie oczekiwania są uzasadnione. Albowiem związek, jeśli się uda, jest apogeum, najwyższym punktem życia. W tym kierunku wszystko się rozwija”. Z punktu widzenia biologii i zadania przekazania życia dalej na pewno wszyscy się z tym zgodzimy. Z punktu widzenia realizacji potencjału człowieka w zachodnim społeczeństwie wypowiedź ta może natrafić na pewien opór. Wiele osób powie: „Nie trzeba być w związku, żeby być szczęśliwym”. Co to znaczy być szczęśliwym? Badanie poczucia szczęścia człowieka nie jest łatwe. Po pierwsze trudno jest zdefiniować, co to znaczy &#8222;być szczęśliwym&#8221;. Różne definicje szczęścia biorą pod uwagę takie zamienne jak: najczęściej odczuwane emocje, ocena poznawcza, czyli to czy ktoś uważa sam siebie za szczęśliwego oraz ocena funkcjonowania, czyli zadowolenie z różnych aspektów i sfer swojego życia. Po drugie badania takie prowadzi się zazwyczaj w oparciu o subiektywne oceny i wypowiedzi osób badanych. Ludzie dokonują ocen na podstawie posiadanych danych (np. swoich doświadczeń z przeszłości), robią to w określonym kontekście (np. porównując się do innych), przeżywają emocje o różnej intensywności, mają różne systemy wartości &#8211; nie ma żadnej pewności co do tego czy dwie osoby, które mówią &#8222;jesteśmy bardzo szczęśliwe&#8221; są tak samo szczęśliwe i co dokładnie mają na myśli. Możliwe, że ktoś, kto nigdy nie był w dobrze funkcjonującym związku i nie doświadczył w nim szczęścia oraz spełnienia, nawet nie wie o tym, że mógłby być szczęśliwy jeszcze bardziej. To tylko moja hipoteza. Miłość i związki: Szansa na szczęście w miłości Jakie warunki zatem z punktu widzenia ustawień systemowych powinny zostać spełnione, żeby pojawiła się szansa na szczęście w miłości? Po pierwsze bardziej atrakcyjne dla mężczyzn i lepiej funkcjonujące w związkach z nimi są kobiety, które kochają i szanują swoje matki. Podobnie kobiety odbierają jako bardziej atrakcyjnych mężczyzn, którzy są we własnym sercu w zgodzie ze swoimi ojcami. Osoby, które odrzucają rodzica tej samej płci, mają mniej rozwinięte właściwości przypisywane tej płci i wybierają podobnych partnerów, czyli np. kobieta, która ma w sobie dużo męskiej energii, wybiera mężczyznę, który ma bardzo rozwinięte właściwości żeńskie &#8211; w ten sposób się uzupełniają. Kobieta i mężczyzna najczęściej nie czują się spełnieni w takim związku, choć może on trwać bardzo długo. Zdolność do bycia w relacji Wiele osób, często sobie tego nie uświadamiając, wcale nie chce lub nie może emocjonalnie angażować się w relację z drugą osobą.  Dużo mówi się o wolności „od czegoś&#8221;, ale jest też wolność „do czegoś&#8221;, czyli w tym przypadku taka, że ma się psychiczny nadmiar, żeby dzielić z kimś swoje życie. Jeśli chcemy z kimś nawiązać głęboką relację, musimy się przed tą osobą otworzyć &#8211; pokazać jej się nago, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie oraz narazić się na odrzucenie. Musimy też sobie pozwolić czuć, otworzyć się emocjonalnie i zaryzykować, że to nie zostanie w pełni odwzajemnione. To wymaga odwagi. Osoby, które nie przepracowały traum ze swojego dzieciństwa oraz tych przejętych od przodków, najczęściej takiej odwagi nie mają. Odrzucenie lub porzucenie oznaczałoby dla nich zbyt duży ból&#8230; Hellinger mówi, że wejście w związek partnerski jest w pewnym sensie przejściem od dzieciństwa i młodości do dorosłości oraz że dopiero kobieta, która ma partnera, staje się w pełni kobietą, a mężczyzna, który ma partnerkę, staje się w pełni mężczyzną. Miłość dojrzała a stan zakochania Wiele związków zaczyna się od zakochania, które polega na idealizacji: dostrzegamy tylko pozytywne cechy partnera. Naszym pierwszym wzorcem relacji jest relacja z matką. Do około ósmego miesiąca życia nawet nie wiedzieliśmy, że jesteśmy odrębną istotą. Matka była dla nas całym światem, wszystkim, co znaliśmy i wszystkim czego pragnęliśmy. Z czasem nasza matka okazała się być kimś, kto jest na zewnątrz, kimś kogo nie możemy mieć na wyłączność, kimś kto może odejść, czyli kimś kto nie jest idealny&#8230; Jednak tęsknota za taką totalną bliskością w nas pozostała. Szczególnie wczesne, młodzieńcze zakochania są oparte na nieuświadomionym poczuciu, że wreszcie znalazło się idealną matkę, która zaspokoi wszystkie nasze potrzeby. To oczywiście okazuje się w pewnym momencie niemożliwe i ponownie doznajemy bolesnego rozczarowania. Dojrzały człowiek po okresie zakochania jest w stanie przejść do tzw. 'miłości od drugiego wejrzenia&#8217;, niedojrzały kończy relacje i zmienia partnerów wraz z ustaniem fazy zakochania (podobno może ona trwać do 3 lat). Bert Hellinger uważa, że właśnie to, co zaczyna się po tym, jak zakochanie minie jest miłością. Dopiero wtedy widzimy człowieka takim, jaki on jest – z jego wadami i zaletami. „To, co doskonałe, nie jest dla nas pociągające. Spoczywa w sobie, z dala od normalnego życia. Kochać można tylko niedoskonałe. Do wzrostu pobudza nie to, co doskonałe, lecz tylko to, co niedoskonałe” – pisze autor. Nasz partner nie jest i nie będzie idealny &#8211; to jest piękne i stanowi o jego wyjątkowości. Zgoda na partnera takiego, jakim on jest Dlatego w ustawieniach systemowych jednym z pierwszych warunków szczęśliwej relacji jest zgoda na partnera dokładnie takiego, jakim jest. Przyjęcie go do serca takim, bez prób zmieniania. Wewnętrzne powiedzenie mu: „tak, widzę jaki jesteś i takiego Cię chcę”. Brzmi prosto i logicznie. Jednak w praktyce jest to bardzo trudne, szczególnie dla kobiet. My, kobiety, z racji tego, że mamy bardziej rozwiniętą intuicję oraz większy wgląd w emocje, często czujemy się lepsze i chciałybyśmy, żeby mężczyzna stał się podobny do nas (w rzeczywistości tylko nam się tak wydaje i na głębszym poziomie wcale tego nie chcemy). Dodatkowo zdarza nam się kierować swoje opiekuńcze [&#8230;]</p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/">Miłość i Związki, cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h1 data-block="true" data-editor="eo7hs" data-offset-key="2dsbv-0-0"></h1><p>&nbsp;</p><h2 data-block="true" data-editor="eo7hs" data-offset-key="2dsbv-0-0">MIŁOŚĆ I ZWIĄZKI &#8211; SPEŁNIONA MIŁOŚĆ WG HELLINGERA</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="445cg-0-0"><span
data-offset-key="445cg-0-0"> </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2r5ql-0-0"><span
data-offset-key="2r5ql-0-0">Miłość i nasze związki miłosne są dla nas bardzo ważne. Często relacja z partnerem ma bardzo duży wpływ na to w jakim stopniu czujemy się szczęśliwi i spełnieni. Zazwyczaj to właśnie w związku przeżywamy najpiękniejsze oraz najtrudniejsze emocje. Partner staje się dla nas jedną z najważniejszych osób w naszym życiu, a &#8222;najsilniejsze emocje są zarezerwowane dla najbliższych&#8221;. Zarówno wiele badań psychologicznych, jak i zdrowy rozsądek, podpowiadają, że człowiek ma w sobie głęboką, niezbywalną potrzebę bycia w relacji z drugim człowiekiem.</span></h3><h2>Związek oczami Berta Hellingera</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="82q1a-0-0"><span
data-offset-key="82q1a-0-0">Bert Hellinger pisze o tym tak: „Związek kobiety i mężczyzny jest spełnieniem życia. Dziecko, a potem młody chłopiec i młoda dziewczyna rozwijają się do związku z partnerem. To jest cel. Niektórzy rozwijają się, żywiąc wielkie oczekiwania względem związku. Te wysokie oczekiwania są uzasadnione. Albowiem związek, jeśli się uda, jest apogeum, najwyższym punktem życia. W tym kierunku wszystko się rozwija”. Z punktu widzenia biologii i zadania przekazania życia dalej na pewno wszyscy się z tym zgodzimy. Z punktu widzenia realizacji potencjału człowieka w zachodnim społeczeństwie wypowiedź ta może natrafić na pewien opór. Wiele osób powie: „Nie trzeba być w związku, żeby być szczęśliwym”.</span></h3><h2>Co to znaczy być szczęśliwym?</h2><h3>Badanie poczucia szczęścia człowieka nie jest łatwe. Po pierwsze trudno jest zdefiniować, co to znaczy &#8222;być szczęśliwym&#8221;. Różne definicje szczęścia biorą pod uwagę takie zamienne jak: najczęściej odczuwane emocje, ocena poznawcza, czyli to czy ktoś uważa sam siebie za szczęśliwego oraz ocena funkcjonowania, czyli zadowolenie z różnych aspektów i sfer swojego życia. Po drugie badania takie prowadzi się zazwyczaj w oparciu o subiektywne oceny i wypowiedzi osób badanych. Ludzie dokonują ocen na podstawie posiadanych danych (np. swoich doświadczeń z przeszłości), robią to w określonym kontekście (np. porównując się do innych), przeżywają emocje o różnej intensywności, mają różne systemy wartości &#8211; nie ma żadnej pewności co do tego czy dwie osoby, które mówią &#8222;jesteśmy bardzo szczęśliwe&#8221; są tak samo szczęśliwe i co dokładnie mają na myśli. Możliwe, że ktoś, kto nigdy nie był w dobrze funkcjonującym związku i nie doświadczył w nim szczęścia oraz spełnienia, nawet nie wie o tym, że mógłby być szczęśliwy jeszcze bardziej. To tylko moja hipoteza.</h3><h2>Miłość i związki: Szansa na szczęście w miłości</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2bkve-0-0"><span
data-offset-key="2bkve-0-0">Jakie warunki zatem z punktu widzenia ustawień systemowych powinny zostać spełnione, żeby pojawiła się szansa na szczęście w miłości? Po pierwsze bardziej atrakcyjne dla mężczyzn i lepiej funkcjonujące w związkach z nimi są kobiety, które kochają i szanują swoje matki. Podobnie kobiety odbierają jako bardziej atrakcyjnych mężczyzn, którzy są we własnym sercu w zgodzie ze swoimi ojcami. Osoby, które odrzucają rodzica tej samej płci, mają mniej rozwinięte właściwości przypisywane tej płci i wybierają podobnych partnerów, czyli np. kobieta, która ma w sobie dużo męskiej energii, wybiera mężczyznę, który ma bardzo rozwinięte właściwości żeńskie &#8211; w ten sposób się uzupełniają. Kobieta i mężczyzna najczęściej nie czują się spełnieni w takim związku, choć może on trwać bardzo długo. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2mrc8-0-0"><span
data-offset-key="2mrc8-0-0"><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/lovers-3967593_1920.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-859" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/lovers-3967593_1920.jpg" alt="miłość, związki" width="673" height="447" /></a></span></h3><h3 data-offset-key="2mrc8-0-0"></h3><h2>Zdolność do bycia w relacji</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="86rov-0-0"><span
data-offset-key="86rov-0-0">Wiele osób, </span><span
data-offset-key="86rov-0-0">często sobie tego nie uświadamiając, wcale </span><span
data-offset-key="86rov-0-0">nie chce lub nie może emocjonalnie angażować się w relację z drugą osobą.  Dużo mówi się o wolności „od czegoś&#8221;, ale jest też wolność „do czegoś&#8221;, czyli w tym przypadku taka, że ma się psychiczny nadmiar, żeby dzielić z kimś swoje życie. Jeśli chcemy z kimś nawiązać głęboką relację, musimy się przed tą osobą otworzyć &#8211; pokazać jej się nago, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie oraz narazić się na odrzucenie. Musimy też sobie pozwolić czuć, otworzyć się emocjonalnie i zaryzykować, że to nie zostanie w pełni odwzajemnione. To wymaga odwagi. Osoby, które nie przepracowały traum ze swojego dzieciństwa oraz tych przejętych od przodków, najczęściej takiej odwagi nie mają. Odrzucenie lub porzucenie oznaczałoby dla nich zbyt duży ból&#8230;</span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="86rov-0-0"><span
data-offset-key="86rov-0-0">Hellinger mówi, że wejście w związek partnerski jest w pewnym sensie przejściem od dzieciństwa i młodości do dorosłości oraz że dopiero kobieta, która ma partnera, staje się w pełni kobietą, a mężczyzna, który ma partnerkę, staje się w pełni mężczyzną.</span></h3><h2>Miłość dojrzała a stan zakochania</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cuid9-0-0"><span
data-offset-key="cuid9-0-0">Wiele związków zaczyna się od zakochania, które polega na idealizacji: dostrzegamy tylko pozytywne cechy partnera. Naszym pierwszym wzorcem relacji jest relacja z matką. Do około ósmego miesiąca życia nawet nie wiedzieliśmy, że jesteśmy odrębną istotą. Matka była dla nas całym światem, wszystkim, co znaliśmy i wszystkim czego pragnęliśmy. Z czasem nasza matka okazała się być kimś, kto jest na zewnątrz, kimś kogo nie możemy mieć na wyłączność, kimś kto może odejść, czyli kimś kto nie jest idealny&#8230; </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cuid9-0-0"><span
data-offset-key="cuid9-0-0">Jednak tęsknota za taką totalną bliskością w nas pozostała. Szczególnie wczesne, młodzieńcze zakochania są oparte na nieuświadomionym poczuciu, że wreszcie znalazło się idealną matkę, która zaspokoi wszystkie nasze potrzeby. To oczywiście okazuje się w pewnym momencie niemożliwe i ponownie doznajemy bolesnego rozczarowania. Dojrzały człowiek po okresie zakochania jest w stanie przejść do tzw. 'miłości od drugiego wejrzenia&#8217;, niedojrzały kończy relacje i zmienia partnerów wraz z ustaniem fazy zakochania (podobno może ona trwać do 3 lat).</span></h3><p><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny.jpg"><img
decoding="async" class="alignnone wp-image-865" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny.jpg" alt="miłość a zakochanie " width="469" height="575" srcset="https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny.jpg 783w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny-245x300.jpg 245w, https://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/oświadczyny-768x942.jpg 768w" sizes="(max-width: 469px) 100vw, 469px" /></a></p><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="1pid2-0-0"><span
data-offset-key="1pid2-0-0">Bert Hellinger uważa, że właśnie to, co zaczyna się po tym, jak zakochanie minie jest miłością. Dopiero wtedy widzimy człowieka takim, jaki on jest – z jego wadami i zaletami. „To, co doskonałe, nie jest dla nas pociągające. Spoczywa w sobie, z dala od normalnego życia. Kochać można tylko niedoskonałe. Do wzrostu pobudza nie to, co doskonałe, lecz tylko to, co niedoskonałe” – pisze autor. Nasz partner nie jest i nie będzie idealny &#8211; to jest piękne i stanowi o jego wyjątkowości.</span></h3><h2>Zgoda na partnera takiego, jakim on jest</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="4pfr8-0-0"><span
data-offset-key="4pfr8-0-0">Dlatego w ustawieniach systemowych jednym z pierwszych warunków szczęśliwej relacji jest zgoda na partnera dokładnie takiego, jakim jest. Przyjęcie go do serca takim, bez prób zmieniania. Wewnętrzne powiedzenie mu: „tak, widzę jaki jesteś i takiego Cię chcę”. Brzmi prosto i logicznie. Jednak w praktyce jest to bardzo trudne, szczególnie dla kobiet.</span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="3bive-0-0"><span
data-offset-key="3bive-0-0">My, kobiety, z racji tego, że mamy bardziej rozwiniętą intuicję oraz większy wgląd w emocje, często czujemy się lepsze i chciałybyśmy, żeby mężczyzna stał się podobny do nas (w rzeczywistości tylko nam się tak wydaje i na głębszym poziomie wcale tego nie chcemy). Dodatkowo zdarza nam się kierować swoje opiekuńcze instynkty zamiast na dziecko, w kierunku mężczyzny. Jeśli do tego dojdzie jeszcze chęć wychowywania go, sytuacja staje się coraz mniej atrakcyjna dla mężczyzny. W drugą stronę oczywiście też to działa – mężczyźni również często chcą zmienić swoje partnerki w jakiś sposób.</span></h3><h2>Różnice między kobietami i mężczyznami</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="6lskv-0-0"><span
data-offset-key="6lskv-0-0">Mężczyzna i kobieta różnią się od siebie nie tylko ze względu na swoją płeć i związane z nią właściwości, ale również z tego powodu, że wychowali się w różnych rodzinach i otrzymali w nich odmienne systemy wartości oraz wzorce relacji. Nawet jeśli nam się wydaje, że kiedyś się zbuntowaliśmy i odrzuciliśmy wzorce z domu rodzinnego, to w rzeczywistości są one o wiele silniejsze i głębiej zakorzenione niż jesteśmy w stanie to dostrzec. Dlatego mężczyzna i kobieta muszą nauczyć się żyć ze sobą, głęboko szanując swoją odmienność. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="c75a6-0-0"><span
data-offset-key="c75a6-0-0"><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/man-2933984_1920-1.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-860" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/man-2933984_1920-1.jpg" alt="miłość w związku" width="617" height="319" /></a></span></h3><h3 data-offset-key="c75a6-0-0"></h3><h2>Szanowanie pochodzenia partnera</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="6li5v-0-0"><span
data-offset-key="6li5v-0-0">W czasie ustawień systemowych można zaobserwować jak silnie każdy człowiek jest związany ze swoimi rodzicami, nawet jeśli myśli, że jest wręcz odwrotnie. Człowiek w pewnym sensie powstał ze swoich rodziców, spędził z nimi bardzo ważną część swojego życia i wiele z tego, kim jest, pochodzi od nich. Dlatego partnera należy przyjąć razem z jego rodzicami i innymi przodkami oraz wewnętrznie im podziękować za to, że przekazali życie dalej. Jeśli nie szanujemy lub odrzucamy, któregoś z rodziców partnera, to niszczymy relację z nim.</span></h3><h2>Równowaga między dawaniem i braniem w miłości</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="9uiiq-0-0"><span
data-offset-key="9uiiq-0-0">Następnym warunkiem udanego związku, który zauważył Bert Hellinger jest równowaga między dawaniem i braniem. Bycie w związku zaczyna się od świadomego lub nieuświadomionego uznania, że się partnera chce i potrzebuje oraz że ta druga osoba ma coś, czego my nie mamy, a my mamy coś, co możemy i chcemy jej dać. Relacje z innymi ludźmi z psychologicznego punktu widzenia są nam niezbędne, a potrzeby fizycznej bliskości, seksualne oraz rodzicielskie, możemy zaspokoić właśnie dzięki związkowi miłosnemu. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="85qlq-0-0"><span
data-offset-key="85qlq-0-0">Postawa typu: „jestem wolny i niczego od ciebie nie potrzebuję”, najczęściej oznacza, że dana osoba nie chce lub nie potrafi się wiązać. Hellinger pisze, że nie każdy wszystko może dać i nie każdy może wszystko wziąć. W związku należy to uszanować. Jeśli chcemy dać za dużo, a druga strona nie może tego przyjąć, to szkodzimy relacji. Jeśli nie chcemy nic przyjąć od partnera, to w pewnym sensie go odrzucamy. </span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="50sr5-0-0"><span
data-offset-key="50sr5-0-0">W dobrze funkcjonującym związku istnieje swobodna wymiana w „dobrym” (może też być w „złym”), partnerzy wymieniają się pozytywnymi rzeczami na różnych płaszczyznach. „Najwyższą rzeczą, jaką można podarować partnerowi, jest szacunek i uznanie” &#8211; pisze Bert. Jeśli kochamy partnera, przyjmujemy od niego, a następnie oddajemy mu trochę więcej i wtedy on oddaje nam jeszcze więcej. W taki sposób ta wymiana powoli rośnie, dając obojgu poczucie szczęścia i spełnienia.</span></h3><h2>Mówimy wewnętrznie partnerowi TAK</h2><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="2sn7g-0-0"><span
data-offset-key="2sn7g-0-0">Między kobietą a mężczyzną „kontakt zaczyna się od patrzenia. A mianowicie od przyjaznego patrzenia”. Potem zakochujemy się albo nie, mówimy partnerowi wewnętrznie TAK i obdarowujemy się wzajemnie swoim czasem, uwagą, troską, wzbogacamy kobiecymi i męskimi właściwościami, innym punktem widzenia i zwykłą obecnością… „Spełnienie miłości ma głębokie działanie w duszy: mężczyzna i kobieta zostają ze sobą nierozerwalnie związani. Nie są już wolni, nawet jeśliby tego chcieli”.</span></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="ivmi-0-0"><a
href="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/miłość-szczęśliwa.jpg"><img
decoding="async" class="aligncenter wp-image-861" src="http://nowe-ustawienia.pl/wp-content/uploads/2019/02/miłość-szczęśliwa.jpg" alt="miłość szczęśliwa, związki" width="578" height="325" /></a></h3><h3 data-offset-key="ivmi-0-0"></h3><h3 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cg96l-0-0"><span
data-offset-key="cg96l-0-0"> </span></h3><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
data-offset-key="cg96l-0-0"></div><div
class="_1mf _1mj" data-offset-key="9m1th-0-0"><h2><span
data-offset-key="9m1th-0-0">Źródła:</span></h2></div><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="cbr4s-0-0"><span
data-offset-key="cbr4s-0-0"> </span></h4><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="189th-0-0"><span
data-offset-key="189th-0-0">Neuhauser Johannes (red.), Miłość szczęśliwa. Terapia par Berta Hellingera, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2015</span></h4><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="btfcn-0-0"><span
data-offset-key="btfcn-0-0">Hellinger Bert, Die Liebe des Geistes. Was zu ihr hinfuhrt und wie sie gelingt, Hellinger Publications 2016</span></h4><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="5fskc-0-0"><span
data-offset-key="5fskc-0-0">Hellinger Bert, Nowe rozważania. Wiedzieć skąd, Wydawnictwo Vigaro, Warszawa 2016</span></h4><div
class="" data-block="true" data-editor="eo7hs" data-offset-key="bbppi-0-0"><h4 class="_1mf _1mj" data-offset-key="bbppi-0-0"><span
data-offset-key="bbppi-0-0">Zdjęcia: </span></h4><h4>https://bashny.net/t/en/317519</h4><h4>https://www.facebook.com/PsychoterapiaCialem</h4></div><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><hr
/><h3>Przeczytaj też o porządkach miłości w ustawieniach systemowych: <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/">https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/jak-wybrac-partnera/</a></h3><h3></h3><h3>Zapraszam na mojego Facebooka: <a
href="https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/">https://www.facebook.com/ustawieniasystemowe/</a></h3><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><a
class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_facebook_messenger" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook_messenger?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Messenger" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_linkedin" href="https://www.addtoany.com/add_to/linkedin?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="LinkedIn" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_google_gmail" href="https://www.addtoany.com/add_to/google_gmail?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Gmail" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_pinterest" href="https://www.addtoany.com/add_to/pinterest?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Pinterest" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_button_copy_link" href="https://www.addtoany.com/add_to/copy_link?linkurl=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&amp;linkname=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" title="Copy Link" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a
class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fnowe-ustawienia.pl%2Fustawienia-hellingera%2Fmilosc-i-zwiazki-cz-1%2F&#038;title=Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87%20i%20Zwi%C4%85zki%2C%20cz.%201" data-a2a-url="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/" data-a2a-title="Miłość i Związki, cz. 1"></a></p><p>Artykuł <a
href="https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/">Miłość i Związki, cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a
href="https://nowe-ustawienia.pl">Ustawienia Hellingera Poznań</a>.</p>
]]></content:encoded>
<wfw:commentRss>https://nowe-ustawienia.pl/ustawienia-hellingera/milosc-i-zwiazki-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
<slash:comments>0</slash:comments>
</item>
</channel>
</rss>